Francja: ogłoszono skład nowego rządu

Francja ma nowy rząd. Jest mniejszy i bardziej prawicowy od poprzedniego. Od wtorku wiadomo, że pokieruje nim były minister edukacji Gabriel Attal. 

Nowy rząd Francji liczy 14 osób. To o 9 mniej niż w poprzednim. Odeszli głównie przedstawiciele „lewego skrzydła” prezydenckiej koalicji. Nowym ministrem pracy i zdrowia została centroprawicowa polityk Catherine Vautrin. Największe zaskoczenie wzbudza jednak nazwisko nowej minister kultury. To Rachida Dati – była szefowa resortu sprawiedliwości w czasach prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, i czołowa postać centroprawicowych Republikanów. Dati została wykluczona z partii po ogłoszeniu jej nominacji. Obserwatorzy podkreślają, że nowa minister może też mieć problemy z powodu śledztwa, w którym jest podejrzana o korupcję. 

Jest też nowy szef MSZ: to Stéphane Séjourné, dotychczasowy szef frakcji „Renew Europe” w europarlamencie. W innych kluczowych ministerstwach: obrony, sprawiedliwości, gospodarki i spraw wewnętrznych – bez zmian. Zostaje też była minister sportu Amelie Oudea-Castera – której pokieruje „superresortem”, zajmującym się również igrzyskami olimpijskimi, edukacją i młodzieżą. 

Według obserwatorów skład nowego rządu to sygnał wskazujący na polityczny skręt w prawo ze strony Pałacu Elizejskiego. Media zwracają też uwagę na brak kobiet i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego na ważnych stanowiskach. 

Jutro w Pałacu Elizejskim ma odbyć się pierwsze posiedzenie nowej Rady Ministrów. Biuro prezydenta zapowiedziało, że w przyszłym tygodniu szef państwa wygłosi telewizyjne orędzie, w którym odniesienie się do składu nowego rządu.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

One thought on “Francja: ogłoszono skład nowego rządu

  1. Brak kobiet? Czy nowa minister kultury nie jest kobietą? A tak na poważnie to stanowiska rządowe powinni obejmować ludzie kompetentni. Kolor skóry, gender, płeć, rasa nie powinny mieć żadnego wpływu na obsadę stanowisk rządowych. Dowodem na to jest skład obecnej administracji Bidena utworzonej nie na podstawie kompetencji tylko na podstawie koloru skóry, orientacji seksualnej i tym podobnych kryteriów. Większość z nich codziennie udowadnia, że ich “kompetencje” są “wybitne” w każej dziedzinie którą się zajmują, a kraj zaczyna dołpwać do poziomu z którego może się nie podnieść.

Leave a Reply