Bangladesz: premier noblista apeluje o spokój, zakłócona produkcja w fabrykach odzieży
Polityczny chaos w Bangladeszu zakłócił produkcję w fabrykach odzieży globalnych gigantów. Wskazany na tymczasowego premiera kraju Muhammad Yunus zaapelował do swych rodaków o spokój. Laureat pokojowego Nobla przejmuje stery rządu po tym, jak po tygodniach protestów z kraju uciekła wieloletnia premier Szejk Hasina. “To nasz Drugi Dzień Zwycięstwa” – tak o sukcesie studenckich protestów napisał w oświadczeniu Muhammad Yunus, który decyzją sądu może wrocić do kraju jako wolny człowiek, po tym jak w styczniu został skazany na pół roku więzienia. Ekonomista, nagrodzony w 2006 roku pokojowym Noblem za sukces swego programu mikropożyczek, wezwał obywateli, by ci powstrzymali się od przemocy i zachowali spokój. “Przemoc jest naszym wrogiem” – napisał Yunus. Tymczasem trwające kilka tygodni krwawe zamieszki odcisnęły piętno na gospodarce, zamknięto wiele z 40 tysięcy fabryk odzieży globalnych gigantow. Przemysł odzieżowy w Bangladeuszu odpowiada za ponad 80 procent eksportu tego azjatyckiego kraju. Zaprzysiężenie nowego, tymczasowego rządu ma odbyć się jutro.
Read moreW Anglii i Irlandii Północnej nadal niespokojnie
Wieczorem w Irlandii Północnej doszło do zamieszek. Również w niektórych miejscach Anglii nadal jest niespokojnie. Policja aresztuje kolejne osoby. Choć skala niepokojów w Belfaście była mniejsza niż w sobotę, tym razem policja jest przekonana, że w ich organizację zamieszane były nielegalne grupy paramilitarne – podobne do tych, które sprawiły, że przez dekady region rozrywany był przemocą. Do zamieszek doszło w okolicy Sandy Row, w której mieszkają głównie unioniści, zwolennicy jedności z koroną. Policja aresztuje coraz więcej osób. Dwudziestoośmiolatek z Leeds to pierwszy człowiek z zarzutami siania nienawiści w internecie. Dwudziestopięciolatek z Cleethorpes przyznał sie do zaatakowania policjanta. Nastolatek z Liverpoolu rzucał w ludzi płytką chodnikową.Wpadł dzięki nagraniu zamieszczonemu na TikToku. Z kolei osiemnastolatek z Bolton trafi za kratki na dwa miesiące. Wczoraj podczas relacji na żywo telewizji Sky News na wizję wtargnął zamaskowany człowiek z nożem, krzycząc “Wolna Palestyna”. Potem wyciągnął nóż. Próbował przebić opony w wozie telewizyjnym. W Birmingham zebrała się grupa muzułmanów po tym, jak w sieci pojawiły się nieprawdziwe informacje o demonstracji skrajnej prawicy. Prawicowcy się nie pojawili, ale niewielka grupa uzbrojonej w noże młodzieży zaczęła atakować samochody, uszkodziła budynek pobliskiego pubu. Niespokojnie było też w nadmorskim Plymouth, w którym doszło do konfrontacji między grupami prawicowymi i lewicowymi. Rząd ostrzega: agresja jest napędzana przez internetową dezinformację, niewykluczone jest, że rozsiewają ją także ludzie zza granicy. Zamieszki to efekt ataku w Southport sprzed tygodnia. Nożownik zamordował troje dzieci. Potem nadeszła fala dezinformacji w sieci. Fala, która – jak zgodnie oceniają policja, rządząca lewica i opozycyjni Konserwatyści – zaogniła nastroje. W internecie szerzyły się nieprawdziwe informacja, jakoby podejrzany był muzułmaninem. Pojawiło się nawet fałszywe, arabsko brzmiące, imię. A także doniesienia, że przybył do Królestwa w zeszłym roku nielegalnie, przeprawiając się łodzią przez kanał La Manche. Policja zatrzymała siedemnastolatka. Axel Rudakubana to Brytyjczyk urodzony w Walii. Jego rodzice pochodzą z Rwandy.
Read moreBiały Dom apeluje o spokój w Kenii
Biały Dom apeluje o spokój w Kenii. Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa poinformowała, że Stany Zjednoczone monitorują sytuację w stolicy kraju Nairobi. “Potępiamy przemoc w każdej formie i nawołujemy do zachowania spokoju” – powiedział rzecznik prasowy rady. W stolicy Kenii Nairobi w starciach z policją, która użyła ostrej amunicji i gazu łzawiącego, zginęło pięć osób, a 31 zostało rannych – podała organizacja pozarządowa Kenijskie Stowarzyszenie Medyczne. Inne źródła informują o 10 zabitych i 50 rannych. Do starć protestujących z policją doszło po uchwaleniu przez parlament w Kenii podwyżki podatków. Wczoraj ambasada Polski w Kenii wydała oświadczenie, w którym apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności oraz podporządkowanie się decyzjom sił porządkowych. Dyplomaci proszą o monitorowanie lokalnych mediów, unikanie demonstracji i zatłoczonych miejsc, a także o unikanie podróży po zmroku. “Ambasada w Nairobi zaleca osobom planującym podróż do Kenii o zarejestrowanie się w Portalu Odyseusz: www.odyseusz.msz.gov.pl” – napisano na stronie polskiej placówki dyplomatycznej. W opublikowanym oświadczeniu ambasadorzy w Kenii zaapelowali o znalezienie pokojowego rozwiązania konfliktu, który powstał wokół nowelizacji prawa podatkowego. “Jesteśmy głęboko zaniepokojeni przemocą, do jakiej doszło w wielu częściach Kenii. Jako przyjaciele i partnerzy tego afrykańskiego kraju zwracamy uwagę na to, że konstytucja Kenii zapewnia prawo do pokojowych protestów. Jest nam przykro z powodu ofiar śmiertelnych i rannych w tym konflikcie. Cieszymy się, że młodzi ludzie wyrażają swoje zdanie w sprawach kluczowych dla kraju. Jednak porozumienie można osiągnąć tylko poprzez konstruktywny dialog” – napisano w oświadczeniu. Protestujący sprzeciwiają się podwyżkom podatków w kraju, który boryka się z kryzysem i rosnącymi kosztami utrzymania. Z tego powodu wielu demonstrujących domaga się również ustąpienia urzędującego prezydenta Williama Ruto. Zamieszki w Kenii trwają od tygodnia, do tej pory miały w większości pokojowy przebieg.
Read moreWarszawa: rolnicy protestują
W Warszawie na placu Defilad rozpoczął się protest rolników. Otwierając manifestację, organizatorzy przypomnieli postulaty środowiska rolniczego, które zostaną przekazane przedstawicielom rządu. Z placu Defilad rolnicy przejdą pod budynek Sejmu. W parlamencie delegacja rolnicza ma spotkać się z Marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. Następnie protestujący przejdą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich. Tam złożą petycję zawierającą najważniejsze postulaty środowiska rolniczego. Rolnicy domagają się przede wszystkim rezygnacji z unijnego Zielonego Ładu, który ich zdaniem doprowadzi do zmniejszenia opłacalności produkcji rolnej. Drugim postulatem jest uszczelnienie granicy z Ukrainą, by nie dopuścić do importu tanich produktów spożywczych i rolnych na polski rynek. Rolnicy chcą również, by rząd zaangażował się w ochronę hodowli zwierząt w naszym kraju. Organizatorzy demonstracji zgłosili dziesięć tysięcy osób, ale zastrzegli, że protestujących może być więcej. Zablokowane będą Aleje Jerozolimskie, Rondo de Gaulle’a, Nowy Świat, Plac Trzech Krzyży, ulice Wiejska, Piękna oraz Aleje Ujazdowskie. Stołeczne władze zalecają, by w razie możliwości mieszkańcy Warszawy omijali centrum miasta. Profesor Adam Wąs ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego uważa, że założenia Zielonego Ładu w zakresie rolnictwa są trudne do pogodzenia. Zwraca uwagę między innymi na niedostateczne finansowanie Zielonego Ładu oraz trudne do pogodzenia założenia dotyczące między innymi wspierania obszarów wiejskich, zagwarantowania rolnikom odpowiednich wynagrodzeń, a jednocześnie oczekiwanie, że żywność będzie produkowana ekologicznie i sprzedawana w konkurencyjnych cenach. Rolnicy, protestujący w Warszawie, domagali się też ograniczenia importu z Ukrainy. Naukowiec z SGGW powiedział, że rolnikom z krajów unijnych trudno konkurować z ukraińskimi. Dodał, że rolnictwo europejskie jest rozdrobnione, a producenci żywności muszą spełniać wymagania związane z unijną polityką rolną.
Read moreMinisterstwo Rolnictwa przedstawi postulaty polskich rolników w Brukseli
Minister rolnictwa Czesław Siekierski zapowiedział, że jutro w Brukseli, podczas spotkania ministrów rolnictwa państw Unii Europejskiej, przedstawi postulaty protestujących polskich rolników. W czwartek kontynuowane będą natomiast rozmowy z samymi rolnikami. Protesty rolników rozpoczęły się jesienią i były reakcją na rozwiązania zaproponowane przez Unię Europejską w tzw. “Zielonym Ładzie”. Rolnicy uważają, że założenia tego programu godzą w ich zawodową godność, ponieważ znają swój zawód doskonale i wiedza jak produkować żywność oraz dbać o środowisko i dobrostan zwierząt. Nie nie chcą być administracyjnie instruowani w pracy i obciążani kosztami “Zielonego Ładu”. Domagają się ponadto zamknięcia granic dla produktów rolnych z Ukrainy i zapewnienia polskim producentom żywności pomocy finansowej. Minister Czesław Siekierski zapowiedział, że jutro w Brukseli będzie domagał się ograniczenia “Zielonego Ładu” oraz właśnie wsparcia pieniężnego dla rolników. Mówił również o potrzebie zmiany podejścia Unii do handlu z Ukrainą – podjęcia negocjacji z Kijowem oraz wprowadzenia ograniczeń chroniących rynek i produkcję rolną wewnątrz Wspólnoty. Minister podkreślił, że rolnicy chcą pomagać Ukrainie, ale nie w sposób godzący w ceny produktów rolnych w Polsce i całej Unii Europejskiej. Minister rolnictwa nie godzi się na kolejne liberalizacje handlu z Ukrainą. Jest również zdania, że jak najszybciej należy przedstawić Ukraińcom unijne wymogi wobec ich rolnictwa. Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski powiedział, że do rolników powinno jak najszybciej trafić wsparcie finansowe, zarówno ze strony polskiego rządu, jak i Komisji Europejskiej. Dodał, że rolnicy mogą już składać wnioski o dopłaty do kukurydzy, a wkrótce o pomoc suszową, a także o wypłaty z ekoschematów. Ministerstwo chce, aby pieniądze spłynęły na konta rolników już w marcu, aby mogli kupić nasiona czy paliwo i rozpocząć prace w polu. Wiceminister rolnictwa przypomniał, że wnioski o dopłaty do kukurydzy można składać do 29 lutego, o pomoc suszową można będzie składać od 29 lutego do 15 marca. Z kolei przelewy środków finansowych z ekoschematów na konta rolników mają być realizowane od marca. Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, że za sytuację w polskim rolnictwie odpowiada Komisja Europejska. To Komisja zgodziła się na wjazd bez żadnej kontroli zboża z Ukrainy do Polski po rozpoczęciu…
Read moreProtesty rolników w Czechach i na Słowacji
Około trzech tysięcy traktorów wyjechało na czeskie drogi w ramach kolejnego protestu rolników. Czescy farmerzy – podobnie jak rolnicy w innych krajach regionu – występują przeciwko unijnej polityce rolnej oraz bezcłowemu importowi produktów spoza Unii Europejskiej. Czescy rolnicy zablokowali częściowo niektóre przejścia graniczne z Polską, Niemcami i Słowacją. Spotkali się tam z farmerami z sąsiednich państw, którzy przyłączyli się do protestu. Przejazdy protestacyjne ograniczyły również ruch w miastach i na trasach. „Stop biurokracji, niech wróci chłopski rozum” – głosił transparent na jednym z traktorów biorących udział w proteście w Kolínie. Przewodniczący czeskiej Izby Rolniczej Jan Doležal wezwał polityków, aby na przyszłotygodniowym posiedzeniu Rady Unii Europejskiej stanęli po stronie rolników. Czeski minister rolnictwa Marek Výborný napisał w mediach społecznościowych, że rozumie protestujących. Zapowiedział, że w Brukseli będzie zabiegał o ograniczenie nakładanych na rolników kontroli i formalności. Rolnicy protestują również na Słowacji, między innymi przed budynkiem parlamentu w Bratysławie. Według tamtejszej Izby Rolno-Spożywczej w całym kraju wyjechało na ulice około dwóch tysięcy traktorów. Słowaccy rolnicy chcą zwrócić uwagę na opóźnienia w wypłatach dopłat bezpośrednich. Sprzeciwiają się ograniczeniom stawianym przez unijną politykę klimatyczną i domagają się równych zasad dla wszystkich dostawców, których produkty trafiają na unijny rynek. Organizatorzy protestu złożyli postulaty w przedstawicielstwie Komisji Europejskiej na Słowacji.
Read moreFrancja: rząd zapowiada wsparcie rolników
Francuski rząd zapowiada kolejne działania aby wesprzeć rolników. Farmerzy, którzy protestowali w całym kraju w styczniu, wznawiają protesty. Próbują naciskać na władze przed otwarciem Międzynarodowych Targów Rolnictwa w sobotę w Paryżu – jednego z najważniejszych wydarzeń w kraju dla ich branży. Francuski premier Gabriel Attal poinformował, że jego rząd przedstawi w przyszłych miesiącach dwa projekty ustaw dotyczące regulacji cen skupu produktów rolnych i suwerenności żywnościowej. „Projekt ustawy rolnej umieszcza rolnictwo wśród fundamentalnych interesów państwa, obok takich jak bezpieczeństwo i obrona narodowa” – powiedział szef francuskiego rządu. Wskazał, że rząd pracuje nad realizacją wszystkich zobowiązań, które zostały obiecane rolnikom. Chodzi między innymi o pomoc finansową, zwiększenie kontroli wobec dystrybutorów żywności, walkę z nielegalną konkurencją, uproszczenie norm i regulacji ekologicznych, oraz o ściąganie zagranicznych pracowników sezonowych. „Nie będziemy kłamać, nie zdradzimy Was, staniemy na wysokości zadania” – zapewnił Gabriel Attal. Francuski rząd jest pod presją. Od kilku dni rolnicy wznawiają lokalne akcje protestacyjne. Grożą też kolejnymi działaniami podczas Międzynarodowych Targów w Paryżu, które otworzy prezydent Emmanuel Macron. Obserwatorzy spodziewają się burzliwej atmosfery i konfrontacji głowy państwa z protestującymi rolnikami.
Read morePolska: rolnicy dalej protestują
Rolnicy kontynuują protesty – ich skala jest mniejsza niż wczoraj, a główne blokady są przy przejściach granicznych z Ukrainą, między innymi w Dorohusku i Medyce. Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz mówi, że rolnicy będą strajkowali do momentu rozwiązania problemu bezcłowego napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy. Sprzeciwiają się również unijnej polityce Zielonego Ładu.W kontakcie z przedstawicielami protestujących rolników jest wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Zbiera od nich postulaty i prowadzi rozmowy, by zorganizować kolejne spotkanie. Wiktor Szmulewicz powiedział, że trudno oszacować liczbę protestów, bo część z nich jest spontaniczna i zwoływana przez lokalne społeczności przez internet. Mówił, że największe pikiety są teraz na polsko-ukraińskich przejściach granicznych. Jego zdaniem dalszy rozwój sytuacji zależy od rządzących i tego, kiedy dojdzie do prawnych uzgodnień ze stroną ukraińską. Dodał, że istotne też są działania ze strony Unii Europejskiej. “Ale najważniejsze jest uszczelnienie granic” – stwierdził. Wiktor Szmulewicz dodaje, że winna tej sytuacji nie jest Ukraina, lecz przede wszystkim Rosja, która wywołała wojnę. “Dzisiaj wrzuca na rynki światowe ogromne ilości zbóż po niskich cenach, żeby wytworzyć atmosferę nerwową w Unii Europejskiej” – wskazał. W jego opinii kraje demokratyczne na całym świecie powinny zaprzestać importu artykułów z Rosji. Prezes Krajowej Rady Izb jest w drodze na polsko-słowackie przejście graniczne w Chyżnem. To jedno z kilku miejsc, w których mają jutro pikietować rolnicy z unijnych państw. Domagają się modyfikacji propozycji dotyczących rolnictwa w europejskim Zielonym Ładzie. Wiktor Szmulewicz powiedział, że w Chyżnem spotkają się szefowie organizacji rolniczych z Czech, Słowacji i Polski, a przy granicy z Czechami będą liderzy z województwa dolnośląskiego i okolic Kudowy po stronie czeskiej. “Chcemy pokazać, że te kraje wschodniej i centralnej Europy mówią jednym głosem” – oświadczył, dodając, że domagają się szybkiej reakcji Brukseli. Protestujący chcą między innymi zamknięcia granic przed napływem towarów z Ukrainy, które są produkowane w innych standardach niż w Unii Europejskiej. Polscy rolnicy muszą spełniać różne wytyczne względem upraw, natomiast ukraińscy rolnicy – nie. Główny protest rolników w Warszawie ma odbyć się w najbliższy wtorek.
Read moreKE ugina się pod presją rolników
Jest zgoda Komisji Europejskiej na wycofanie projektu przepisów o ograniczeniu pestycydów o połowę do 2030 roku. Propozycję przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen zatwierdzili unijni komisarze, uginając się pod presją rolników protestujących w Europie. Chodzi o tę zapowiedź przewodniczącej Komisji sprzed nieco ponad dwóch tygodni – „Propozycja stała się symbolem polaryzacji. Dlatego zaproponuję kolegium komisarzy wycofanie tej propozycji”. Wcześniej propozycję odrzucił Parlament Europejski, a prace wśród unijnych krajów nad tym projektem utknęły w miejscu. Dopiero po protestach rolników szefowa Komisji zmieniła zdanie. Komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski, który od początku sprzeciwiał się tej propozycji, teraz napisał na portalu X, że to dobra wiadomość dla rolników. „To oznacza koniec propozycji powodującej podziały i początek bardziej konstruktywnego procesu: pracy z rolnikami nad sprawiedliwymi, praktycznymi i realistycznymi rozwiązaniami. Zawsze twierdziłem, jest to najlepsze podejście do ochrony upraw i promowania zrównoważonego bezpieczeństwa żywnościowego” – czytamy we wpisie unijnego komisarza. Polscy rolnicy nasilili w tym tygodniu protesty w całym kraju, w ponad 200 miejscach protestujący zorganizowali blokady. Rolnicy domagają się ograniczenia importu ukraińskich towarów do Polski oraz odejścia od części zapowiedzianych przez Instytucje Unijne zmian w rolnictwie, związanych z Zielonym Ładem. Propozycja ograniczenia pestycydów była jednym z projektów krytykowanych przez centrale rolnicze.Protesty rolnicze miały miejsce również w wielu krajach europejskich, między innymi w Niemczech, we Francji, w Czechach czy Bułgarii. Dziś stolica Hiszpanii, Madryt, została zablokowana przez strajkujących rolników.
Read moreTraktory w centrum Pragi
Setki traktorów przyjechały dziś do Pragi w związku z protestem czeskich rolników. Do paraliżu komunikacyjnego jednak nie doszło. Według władz miasta, mieszkańcy wysłuchali wcześniejszych apeli i pozostawili samochody na parkingach. Czescy rolnicy domagają się między innymi odstąpienia od unijnej polityki klimatycznej i zmian w systemie dopłat bezpośrednich. Premier Petr Fiala przypomniał, że od protestu odcięły się główne organizacje rolnicze. „Dzisiejsza demonstracja nie ma wiele wspólnego z walką o lepsze warunki dla rolników. Zorganizowali ją ludzie, którzy nie kryją swojego wsparcia dla Kremla i mają na celu co innego, niż interesy rolników” – napisał w mediach społecznościowych szef rządu. Argumentację strony rządowej odrzucili protestujący, z którymi rozmawiał korespondent Polskiego Radia. „Sprowadza mnie tu szereg problemów, które są jak bomba z opóźnionym zapłonem. Ta demonstracja jest tak duża, bo chodzi o poważne problemy, również polityczne. To polityka decyduje o tym, co dzieje się z rolnictwem” – powiedział Pavel Rež, rolnik ze środkowych Czech. Kolejny protest czeskich rolników odbędzie się w czwartek. W przeciwieństwie do dzisiejszej akcji, przygotowują go największe organizacje branżowe, które prowadzą rozmowy ze stroną rządową. Jednym z ich postulatów jest zniesienie podatku od dopłat z unijnego budżetu.
Read more








