Ponad 100 tysięcy mieszkańców amerykańskiego stanu Waszyngton otrzymało nakaz ewakuacji z powodu rozszerzającej się z godziny na godzinę powodzi. Poziom wody w sześciu rzekach osiągnął krytyczny poziom. Przyczyną są opady deszczu, które nadciągnęły znad Pacyfiku. Mogą potrwać jeszcze kilka dni.
Dziesiątki tysięcy osób już zostały zmuszone do opuszczenia domów, powódź zagraża jednak kolejnym mieszkańcom stanu Waszyngton. W ciągu najbliższych godzin poziom wody w rzekach osiągnie rekordowy poziom – informuje stacja NBC News. Gubernator stanu Waszyngton Bob Ferguson co kilka godzin poprzez media apeluje do mieszkańców, aby nie lekceważyli komunikatów lokalnych władz i stosowali się do nakazów ewakuacji. “Jeżeli otrzymaliście informacje o natychmiastowym opuszczeniu swojego dobytku, proszę zróbcie to. Wasze bezpieczeństwo jest zagrożone” – apeluje gubernator, który dla całego regionu ogłosił stan wyjątkowy.
Nie ma doniesień o ofiarach, ale lokalne władze i służby ratownicze podkreślają niebezpieczeństwo wynikające z powodzi. Woda może zagrozić nawet 5 milionom mieszkańców stanu Waszyngton. Akcje ratunkowe prowadzone są zarówno z lądu, jak i z powietrza.
(IAR)