Polska: Sąd Najwyższy podjął uchwałę ws. kredytów frankowych
Sąd Najwyższy w dzisiejszej uchwale w sprawie kredytów frankowych, uznał między innymi, że kursów walut nie można zastąpić średnim kursem franka w NBP oraz, że po usunięciu klauzul zakazanych, umowy frankowe są nieważne. Uchwała jest korzystna dla frankowiczów. Izba Cywilna sądu odniosła się do pytań skierowanych do niej w styczniu 2021 roku przez pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską. W uchwale sędziowie stwierdzili też między, że bankom nie należy się żadne wynagrodzenie za korzystanie z udostępnionego kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytowej. Strony mają sobie zwrócić jedynie należne świadczenia – odsetki i kapitał. Izba Cywilna odniosła się również do pytania o bieg terminu przedawnienia roszczenia banku o zwrot wypłaconej kwoty kredytu. Zgodnie z uchwałą rozpoczyna się on dzień po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku postanowienia umowy. To istotny punkt, ponieważ tej kwestii dotychczas nie rozstrzygnął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w swoich orzeczeniach dotyczących kredytów frankowych. Ponadto gdy sposób określania kursu walutowego w umowie kredytowej był niedozwolony i nie jest wiążący to zgodnie z uchwałą SN nie można w jego miejscu przyjąć innego. Izba Cywilna wskazała, że w przypadku niemożliwości ustalenia kursu umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.
Read moreImmunitet Donalda Trumpa przed Sądem Najwyższym
Czwartek jest kolejnym sądowym dniem Donalda Trumpa. W Nowym Jorku bierze udział w procesie, podczas którego oskarżony jest o bezprawne przekazanie pieniędzy aktorce filmów dla dorosłych w zamian za milczenie, podczas kampanii prezydenckiej w 2016 roku. Jednak dzisiaj oczy Amerykanów zwrócone są na Sąd Najwyższy. Sędziowie wysłuchają argumentów czy były prezydent powinien być zwolniony z odpowiedzialności karnej za działania, które podjął w czasie swojej prezydentury, gdyż chronił go immunitet. Amerykańskie media podkreślają, że Donald Trump zdecydowanie wolałby być dzisiaj w Waszyngtonie i w blasku fleszy opowiadać mediom przed siedzibą najważniejszego amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, że jest niewinny. Jednak sędzia nowojorskiego procesu nie zwolnił polityka z obowiązku obecności na rozprawie. Przed jej rozpoczęciem Donald Trump powiedział do dziennikarzy kilka słów. Argument posiadania immunitetu jest bardzo ważny. Prezydent musi mieć z tego powodu przywileje. To nie dotyczy tylko mnie. To są decyzje na przyszłość, na setki najbliższych lat – mówił Donald Trump. Sędziowie Sądu Najwyższego będą musieli odpowiedzieć na nigdy wcześniej niezadawane pytanie, „czy i jeśli tak, w jakim stopniu byłemu prezydentowi przysługuje immunitet prezydencki w odniesieniu do czynów, do których doszło w czasie jego urzędowania”. Wobec Donalda Trumpa kandydata Republikanów w najbliższych wyborach toczą się 4 procesy.
Read moreSąd Najwyższy Arizony – aborcja tylko w przypadku zagrożenia życia matki
W amerykańskim stanie Arizona aborcja będzie dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki. Tamtejszy Sąd Najwyższy przywrócił ustawę z roku 1864, która zakazuje aborcji praktycznie we wszystkich przypadkach. Tym samym organ unieważnił dotychczasowe regulacje zezwalające na aborcję do 15. tygodnia ciąży. Za przywróceniem przepisów opowiedziało się czterech z sześciu sędziów Sądu Najwyższego Arizony. Sędzia John Lopez, mianowany przez poprzedniego republikańskiego gubernatora, napisał, że legislatura stanowa “nigdy nie potwierdziła prawa do planowej aborcji”, a dzisiejsza decyzja odzwierciedla wolę mieszkańców stanu. Wyrok sądu w Arizonie skrytykował prezydent Joe Biden, który napisał w oświadczeniu, że orzeczenie jest “rezultatem radykalnego programu republikańskich urzędników, którzy są zdeterminowani, by wyrwać kobietom ich swobód”. Jednocześnie prokurator generalna stanu Arizona, Kris Mayes nazwała orzeczenie “nieuczciwym i obrazą wolności”. Podkreśliła również, że nie będzie ścigać żadnego lekarza ani kobiety na podstawie “drakońskiego prawa”. Arizona będzie 17. stanem USA, w którym obowiązywać będzie niemal całkowity zakaz aborcji. Prawo w 1864 roku zostało przyjęte, zanim Arizona stała się stanem.
Read moreSąd Najwyższy zezwala Teksasowi na egzekwowanie nowego prawa imigracyjnego
Sąd Najwyższy orzekł we wtorek, że zezwoli Teksasowi na egzekwowanie nowego prawa, które daje lokalnej policji prawo do aresztowania imigrantów. Sąd z przewagą konserwatystów, przy sprzeciwie trzech liberalnych sędziów, odrzucił nadzwyczajny wniosek administracji Bidena, która stwierdziła, że stany nie mają uprawnień do stanowienia prawa imigracyjnego, nad którym wyłączną władzę ma rząd federalny. Oznacza to, że ustawa może wejść w życie, podczas gdy w sądach niższej instancji nadal toczą się spory. Może ona jednak zostać zablokowana w późniejszym terminie. “Sąd daje zielone światło ustawie, która podważy istniejącą od dawna federalno-państwową równowagę sił i zasieje chaos” – napisała w zdaniu odrębnym liberalna sędzia Sonia Sotomayor. Sędziowie Elena Kagan i Ketanji Brown Jackson również sprzeciwili się tej decyzji. Większość nie wyjaśniła swojego rozumowania, ale jedna z konserwatywnych sędziów, Amy Coney Barrett, napisała osobno, aby zauważyć, że sąd apelacyjny nie wypowiedział się jeszcze w tej sprawie. “Jeśli decyzja nie zostanie wkrótce wydana, skarżący mogą wrócić do tego sądu” – napisała. Do jej opinii dołączył inny konserwatywny sędzia Brett Kavanaugh. Sąd ma konserwatywną większość 6-3. Ustawa, o której mowa, znana jako SB4, pozwala policji aresztować migrantów, którzy nielegalnie przekraczają granicę z Meksyku i nakłada sankcje karne. Uprawnia również sędziów stanowych do nakazania deportacji ludzi do Meksyku.
Read moreTeksas: Sąd Najwyższy na wniosek administracji Bidena wstrzymuje nowe prawo imigracyjne
Sędzia Sądu Najwyższego, Samuel Alito, wydał postanowienie o tymczasowym zawieszeniu i blokadzie surowego prawa imigracyjnego Teksasu, o nazwie SB 4, po tym, jak administracja Bidena zwróciła się do sądu o interwencję. Ustawa pozostaje zablokowana do 13 marca do godziny 5 pm czasu wschodniego, aby dać sędziom czas na podjęcie decyzji co do dalszego postępowania. Alito dał również Teksasowi czas do wieczora 11 marca na odpowiedź na prośbę administracji Bidena. “W przypadku braku interwencji Sądu, SB4 wejdzie w życie o godzinie 12:01 w dniu 10 marca 2024 r., głęboko zmieniając status quo istniejący od prawie 150 lat pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a poszczególnymi stanami w kontekście imigracji.” – stwierdzili prawnicy Departamentu Sprawiedliwości zwracając się o do Sądu Najwyższego Ustawa, znana jako SB 4, upoważniłaby lokalne i stanowe organy ścigania do aresztowania migrantów, których podejrzewają o nielegalne przekroczenie granicy stanu. Dałoby to również sędziom prawo do wydawania decyzji ws. deportacji migrantów do Meksyku. Gubernator Teksasu, Greg Abbott, niewiele wcześniej świętował w poniedziałek orzeczenie sądu apelacyjnego, pisząc w mediach społecznościowych: “WIELKA NIESPODZIANKA. Federalny sąd apelacyjny zezwala na wejście w życie prawa imigracyjnego Teksasu. Funkcjonariusze organów ścigania w Teksasie są teraz upoważnieni do aresztowania i osadzenia w więzieniu każdego nielegalnego imigranta przekraczającego granicę”. Administracja Bidena stwierdza, że prawo imigracyjne leży wyłącznie w gestii rządu federalnego, a nie lokalnych jurysdykcji. Powtórzyła to twierdzenie ponownie w poniedziałkowym wniosku do Sądu Najwyższego. Teksas w odpowiedzi twierdzi, że ma prawo do aresztowania migrantów, ponieważ SB 4 ma zastosowanie na mocy klauzuli konstytucyjnej o stanie wojny, która pozwala państwom działać, gdy są “faktycznie najechane lub w tak bezpośrednim niebezpieczeństwie, że nie można pozwolić sobie na zwłokę”.
Read moreSąd Najwyższy USA: Trump musi pozostać na listach wyborczych
Amerykański Sąd Najwyższy zdecydował, że Donald Trump pozostanie na listach wyborczych w Kolorado. Sędziowie orzekli, że 14. poprawka do Konstytucji USA nie zezwala na wykluczenie byłego prezydenta z prawyborów prezydenckich. Decyzja sądu ma zastosowanie do wszystkich stanów. Wniosek o wykluczenie Donalda Trumpa z prawyborów prezydenckich złożyła grupa sześciu wyborców z Kolorado. Argumentowali, że były prezydent powinien zostać zdyskwalifikowany, ponieważ poprzez udział wydarzeniach z 6 stycznia 2021 roku zaangażował się w bunt przeciwko instytucjom państwa, czego zabrania 14. poprawka do konstytucji USA. Po wyczerpaniu drogi prawnej na poziomie stanowym, Donald Trump odwołał się do Sądu Najwyższego, który stanął po stronie byłego prezydenta. Sędziowie orzekli, że pojedynczy stan nie ma jednostronnej władzy do egzekwowania 14. poprawki w celu zdyskwalifikowania kandydatów w wyborach federalnych. Decyzja Sądu Najwyższego kończy wysiłki podejmowane w wielu stanach, które miały na celu uniemożliwienie Trumpowi powrotu do Białego Domu z powodu udziału w wydarzeniach z 6 stycznia 2021 roku, gdy doszło do szturmu jego zwolenników na Kapitol.
Read moreUSA: Sąd Najwyższy 8 lutego rozstrzygnie ws. obecności D.Trumpa na listach wyborczych
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozstrzygnie czy Donald Trump może zostać usunięty z list wyborczych w związku z rolą jaką odegrał w szturmie na Kapitol 6 stycznia 2021 r. O zdyskwalifikowaniu byłego prezydenta zdecydował wcześniej Sąd Najwyższy stanu Kolorado. W całych Stanach Zjednoczonych złożono dziesiątki wniosków o odebranie Donaldowi Trumpowi prawa do startu w wyborach prezydenckich w związku z rola jaką odegrał w wydarzeniach na Kapitolu sprzed 3 lat. Ich autorzy powołują się na 14. poprawkę do konstytucji, która zakazuje sprawowania funkcji państwowych osobom, które brały udział w rebelii przeciwko państwu. Choć większość wniosków o zdyskwalifikowanie byłego prezydenta odrzuciły sądy niższej instancji, dwa stany – Kolorado i Maine – podjęły decyzje o usunięciu Trumpa z list wyborczych. Wczoraj Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych poinformował, że podejmie się rozpatrzenia zgodności z konstytucją decyzji sądu stanowego z Kolorado. Wydany w tej sprawie werdykt będzie obowiązujący w całym kraju. Posiedzenie Sądu Najwyższego USA w sprawie usunięcia lub pozostawienia Trumpa na kartach do głosowania odbędzie się 8 lutego.
Read morePolska – Sąd Najwyższy uchylił postanowienie marszałka Sejmu ws. M. Kamińskiego
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie marszałka Sejmu Szymona Hołowni o wygaszeniu mandatu Mariusza Kamińskiego. Sprawą zajmowała się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Najwięcej wątpliwości w sprawie budzi spór kompetencyjny pomiędzy Izbami: Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. To do nich wpłynęły odwołania. Do Izby Kontroli Nadzwyczajnej trafiły bezpośrednio od polityków Prawa i Sprawiedliwości, z kolei do Izby Pracy za pośrednictwem marszałka Sejmu. Zdaniem rzecznika Sądu Najwyższego Aleksandra Stępkowskiego, który przewodniczył dziś posiedzeniu dotyczącym odwołania Mariusza Kamińskiego sprawą, zgodnie z kompetencjami, zajęła się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. „Orzekaliśmy w naszej sprawie, co do której zarówno prawa wypowiada się w kwestii właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej, jak i później zostało to potwierdzone w zarządzeniu pierwszego prezesa Sądu Najwyższego” – wyjaśnił Aleksander Stępkowski. Według rzecznika Sądu Najwyższego Izba Kontroli Nadzwyczajnej miała kompetencje do zajęcia się sprawą, ponieważ to właśnie do niej, jako pierwszej, już 29 grudnia wpłynęły odwołania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. „Kodeks postępowania cywilnego, który znajduje na podstawie art. 250 Kodeksu prawa wyborczego zastosowanie w tych sprawach, przewiduje sytuację, w której jeżeli środek odwoławczy jest złożony od razu do instancji odwoławczej a nie sądu pierwszej instancji za pośrednictwem którego składa się ten środek odwoławczy, wówczas jak najbardziej jest to skuteczne złożenie środka odwoławczego tyle tylko, że sąd do którego złożono ten środek odwoławczy występuje do sądu pierwszej instancji wzywając do przedstawienia akt” – mówił rzecznik. Aleksander Stępkowski dodał, że jeżeli Izba Pracy, zgodnie z wokandą, 10 stycznia będzie zajmować się odwołaniem Mariusza Kamińskiego zrobi to niezgodnie z prawem. Prezes Izby Pracy Piotr Prusinowski poinformował, że oryginalne dokumenty pochodzące od marszałka Sejmu wciąż znajdują się w podległej mu Izbie. Stąd podejrzenie, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej orzekała bez akt sprawy. Problemem, jak mówił, jest rozstrzygnięcie, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest sądem. „Jeżeli Izba Kontroli Nadzwyczajnej sądem nie jest co dla mnie jest oczywiste jak dwa razy dwa równa się cztery to w takim wypadku mamy do czynienia z jakimś aktem prawnym , który pochodzi od jakiegoś podmiotu, który sądem nie jest” – mówił sędzia Piotr Prusinowski. Wczoraj…
Read morePolska: do Sądu Najwyższego wpłynęły 104 protesty wyborcze
Do Sądu Najwyższego do godziny 15.30 wypłynęły 104 protesty wyborcze. 46 dotyczy wyborów do Sejmu i Senatu, a 58 referendum. Termin zgłoszenia protestów upływa w środę. Sędzia Sądu Najwyższego i rzecznik tego sądu Aleksander Stępkowski powiedział, że protesty wyborcze mogą dotyczyć dwóch kwestii – przebiegu głosowania albo ustalenia wyników głosowania. Protesty mogą składać zarówno wyborcy, jak i komitety wyborcze, które startowały w wyborach. Rzecznik Sądu Najwyższego powiedział, że wyborcy w proteście muszą zamieścić swój numer PESEL i wskazać, w której komisji wyborczej głosowali. “Muszą przedstawić również zarzuty co do przebiegu głosowania, ewentualnie co do sposobu ustalenia wyników tegoż głosowania. I przedstawić dowody wskazujące, że do tego typu nieprawidłowości, które są zarzucane, doszło” – mówił sędzia Stępkowski. Sąd Najwyższy przyjmuje protesty tylko w formie papierowej z podpisem osoby je składającej. Przesłane e-mailem lub w innej formie drogą elektroniczną nie będą rozpatrywane. Protesty można złożyć w siedzibie Sądu Najwyższego w godzinach 8-16. Mogą również być wysłane pocztą, wówczas ważna jest data stempla pocztowego. Termin na wnoszenie protestów upływa 25 października, czyli zgodnie z przepisami siedem dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wynikach wyborów parlamentarnych i wyniku referendum ogólnokrajowego.
Read moreUSA: Demokraci w Kongresie wezwali do rezygnacji sędziego C.Thomasa
Demokraci z Kongresu USA wezwali sędziego Sądu Najwyższego Clarence’a Thomasa do rezygnacji ze stanowiska. Według mediów przyjmował on zaproszenia na luksusowe wakacje od pewnego miliardera. Serwis śledczy ProPublica poinformował, że bogaci dobroczyńcy podarowali Thomasowi co najmniej 38 wakacyjnych wyjazdów, 26 lotów odrzutowcem, wiele biletów VIP na imprezy sportowe i dwa pobyty w drogim hotelu. Już wcześniej wiadomo było o podobnych prezentach dla Thomasa, ale ProPublica twierdzi, że takich prezentów było o wiele więcej, niż dotąd sądzono. Clarence Thomas na razie nie odniósł się do doniesień ProPublica. Wcześniej twierdził, że nie musiał zgodnie z prawem zgłaszać otrzymanych prezentów.
Read more








