Polska – Sąd Najwyższy uchylił postanowienie marszałka Sejmu ws. M. Kamińskiego

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie marszałka Sejmu Szymona Hołowni o wygaszeniu mandatu Mariusza Kamińskiego. Sprawą zajmowała się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Najwięcej wątpliwości w sprawie budzi spór kompetencyjny pomiędzy Izbami: Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. To do nich wpłynęły odwołania. Do Izby Kontroli Nadzwyczajnej trafiły bezpośrednio od polityków Prawa i Sprawiedliwości, z kolei do Izby Pracy za pośrednictwem marszałka Sejmu. 

Zdaniem rzecznika Sądu Najwyższego Aleksandra Stępkowskiego, który przewodniczył dziś posiedzeniu dotyczącym odwołania Mariusza Kamińskiego sprawą, zgodnie z kompetencjami, zajęła się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. „Orzekaliśmy w naszej sprawie, co do której zarówno prawa wypowiada się w kwestii właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej, jak i później zostało to potwierdzone w zarządzeniu pierwszego prezesa Sądu Najwyższego” – wyjaśnił Aleksander Stępkowski. 

Według rzecznika Sądu Najwyższego Izba Kontroli Nadzwyczajnej miała kompetencje do zajęcia się sprawą, ponieważ to właśnie do niej, jako pierwszej, już 29 grudnia wpłynęły odwołania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. „Kodeks postępowania cywilnego, który znajduje na podstawie art. 250 Kodeksu prawa wyborczego zastosowanie w tych sprawach, przewiduje sytuację, w której jeżeli środek odwoławczy jest złożony od razu do instancji odwoławczej a nie sądu pierwszej instancji za pośrednictwem którego składa się ten środek odwoławczy, wówczas jak najbardziej jest to skuteczne złożenie środka odwoławczego tyle tylko, że sąd do którego złożono ten środek odwoławczy występuje do sądu pierwszej instancji wzywając do przedstawienia akt” – mówił rzecznik. 

Aleksander Stępkowski dodał, że jeżeli Izba Pracy, zgodnie z wokandą, 10 stycznia będzie zajmować się odwołaniem Mariusza Kamińskiego zrobi to niezgodnie z prawem. 

Prezes Izby Pracy Piotr Prusinowski poinformował, że oryginalne dokumenty pochodzące od marszałka Sejmu wciąż znajdują się w podległej mu Izbie. Stąd podejrzenie, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej orzekała bez akt sprawy. Problemem, jak mówił, jest rozstrzygnięcie, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest sądem. „Jeżeli Izba Kontroli Nadzwyczajnej sądem nie jest co dla mnie jest oczywiste jak dwa razy dwa równa się cztery to w takim wypadku mamy do czynienia z jakimś aktem prawnym , który pochodzi od jakiegoś podmiotu, który sądem nie jest” – mówił sędzia Piotr Prusinowski. 

Wczoraj Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych uchyliła postanowienie marszałka Sejmu w sprawie wygaszenia mandatu Macieja Wąsika. 

20 grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie skazał Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności w sprawie dotyczącej afery gruntowej z 2007 roku. 21 grudnia marszałek Sejmu Szymon Hołownia wydał postanowienia o wygaśnięciu mandatów posłów Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

Leave a Reply