Do Polski trafiły pierwsze pieniądze z KPO

Do Polski trafiły pieniądze z pierwszego wniosku o płatność z Krajowego Planu Odbudowy – prawie 27 miliardów złotych (6,3 miliardów euro). Ministerstwo funduszy i polityki regionalnej kolejne wnioski – drugi i trzeci – resort planuje złożyć w sierpniu lub na początku września. Chodzi o to, by do końca roku mieć kolejną płatność. Szefowa resortu funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała, że dzisiejsza wypłata to największy jednorazowy przelew w historii naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Dodała, że pieniądze zostaną przeznaczone na szereg różnych inwestycji – między innymi na inwestycje w czyste powietrze, białe plamy w obszarze szerokopasmowego internetu, także na inwestycje w remonty i nowe drogi na kolei, bezpieczeństwo transportu, żłobki. W sumie z KPO Polska ma dostać prawie 60 miliardów euro – w tym 25,3 miliardy euro stanowić mają dotacje, a 34,5 miliardy euro preferencyjne pożyczki. Pieniądze te trzeba wydać do końca 2026 roku. Konsultacje publiczne dotyczące rewizji KPO kończą się dzisiaj. Na ich podstawie będzie przygotowany raport. “To ważny dzień dla Polski. Gratulacje” – tak przewodnicząca Komisji Europejskiej skomentowała wypłatę pierwszej transzy pieniędzy z KPO.

Read more

Prezydent A. Duda – zbrodnia katyńska była zbrodnią ludobójstwa

Prezydent Andrzej Duda przypomina, że zbrodnia katyńska była zbrodnią ludobójstwa. Dziś obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, który przypada w rocznicę opublikowania przez Niemców, 13 kwietnia 1943 roku, informacji o odkryciu w ZSRR masowych grobów polskich jeńców.  Prezydent Andrzej Duda, który wczoraj oddał hołd pomordowanym przez funkcjonariuszy NKWD wiosną 1940 roku Polakom przypomniał, że zbrodnia ta jednoznacznie klasyfikowana. “Jest zbrodnią ludobójstwa, nie ma żadnych wątpliwości, że Stalin, że przywódcy państwa sowieckiego chcieli wyeliminować polską elitę. Od wymordowania elit z reguły zaczyna się zagłada narodu. Zamordowano w sumie ponad 22 000 ludzi, polskich inteligentów, nie tylko oficerów, ale także społeczników, działaczy różnych organizacji, nie tylko żołnierzy, ale także i policjantów, funkcjonariuszy polskiego państwa” – mówił prezydent. Prezydent Duda podkreślał, że zbrodnia katyńska, która pochłonęła tysiące Polaków tylko dlatego, że byli Polakami, wciąż jest nierozliczona. “Wspominamy ich, składamy im hołd, ale dzisiaj wołamy także o sprawiedliwość, o to by można było w szczegółach wyjaśnić tę zbrodnię. Rosja przyznała się do niej po upadku państwa sowieckiego, ale dzisiaj wiadomo że na nowo są próby jej zacierania. Na szczęście udało się dotrzeć do dokumentów i wiemy, że to kierownictwo państwa sowieckiego na czele ze Stalinem wydało rozkaz wymordowania polskich oficerów” – mówił prezydent.  Sowieci przez 50 lat obarczali odpowiedzialnością za zamordowanie Polaków Niemców, dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze Związku Radzieckiego przyznały, że za zabicie ponad 22 tysięcy Polaków, wziętych do niewoli w 1939 roku, odpowiada Stalin i NKWD. Do dziś zbrodnia katyńska nie jest ostatecznie zamknięta, ponieważ nie wiadomo gdzie zostali zamordowani i pogrzebani Polacy z tak zwanej “białoruskiej lity katyńskiej”. Wiadomości takie są w rosyjskich lub białoruskich archiwach, do których nie mają dostępu polscy badacze.

Read more

Polska: Sejm skierował do komisji wszystkie projekty ws. aborcji

Sejm skierował wszystkie projekty liberalizujące przepisy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej. Swoje koncepcje przygotowały wszystkie środowiska składające się na rządzącą większość. Projekty Koalicji Obywatelskiej i Lewicy przewidują liberalizację prawa aborcyjnego. Przerywanie ciąży ma być według nich dozwolone do 12 tygodnia ciąży bez podawania przyczyn. Ponadto drugi z projektów Lewicy zdejmuje odpowiedzialność karną za aborcję i pomoc w niej. Projekt Trzeciej Drogi przewiduje powrót do kompromisu aborcyjnego, który obowiązywał przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku. Przewiduje, że aborcja będzie możliwa w sytuacji nieodwracalnych wad płodu. Trzecia Droga chce też referendum w sprawie aborcji. Skierowanie wszystkich czterech projektów ustawy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej dowodzi, że słusznym było przesunięcie debaty na ten temat – powiedział marszałek Sejmu. Szymon Hołownia mówił na konferencji prasowej, że z wielką ulgą przyjął decyzję posłów.  “Kamień spadł mi z serca dzisiaj, bo zrozumiałem, że w tej Izbie możliwe jest to, żebyśmy o tym co nas różni, rozmawiali, a nie nawzajem wyrzucali sobie na samym wejściu projekty do kasza”. Szymon Hołowna tłumaczył, że dalsze prace na projektami ustaw będzie prowadziła specjalnie powołana komisja. Komisja między innymi ma przeprowadzić wysłuchania publiczne, żeby włączyć obywateli i organizacje w proces stanowienia prawa. “Ta debata będzie się toczyła w pewnych ramach, po to wymyślono parlamenty, żeby ludzie nie zabijali się na ulicach w ważnych dla siebie sprawach – tylko żeby rozmawiali, żeby próbowali sprawdzać, czy jest możliwe rozwiązanie” – tłumaczył marszałek Sejmu. Nie rozmawiamy o medycynie, rozmawiamy o prawach człowieka – tak premier Donald Tusk skomentował decyzję Sejmu, który skierował wszystkie projekty zmieniające przepisy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej. Po głosowaniu szef rządu powiedział dziennikarzom, że kobiety muszą mieć świadomość, że państwo się nimi opiekuje, a nie je atakuje. Podkreślał, że to kobiety muszą same decydować o swoim zdrowiu, przyszłości i macierzyństwie. Premier zaznaczył, że Sejm w sprawie aborcji jest podzielony na pół, podobnie jak polskie społeczeństwo. “Czeka nas pewnie jeszcze niełatwa droga” – ocenił Donald Tusk. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej oceniła, że skierowanie wszystkich projektów…

Read more

Polska: w Sejmie prace nad zmianami w prawie aborcyjnym

Sejm pracuje nad czterema projektami zmian w prawie aborcyjnym. Podczas debaty Marcelina Zawisza z Lewicy argumentowała, że potrzebna jest dekryminalizacja aborcji. “Jest jedna ustawa ratunkowa, to ustawa Lewicy o dekryminalizacji aborcji. To ustawa, która zapewni bezpieczeństwo kobietom i ich bliskim, a także personelowi medycznemu i organizacjom pomocowym” – mówiła. Karina Bosak z Konfederacji powiedziała, że dziecko zaczyna swoje życie i rozwój od chwili poczęcia, a kobietom potrzeba wsparcia. “Jako kobieta, która weszła do Sejmu parę dni przed porodem i która w tej izbie przy was karmiła noworodka, wiem, jakie to jest poświęcenie być matką. Stoję przed wami z marzeniem dla mojej córki, by wyrastała w takiej Polsce, gdzie w trudnej sytuacji doświadczy wsparcia i pomocy, aby wrastała w takim kraju, gdzie każde dziecko, obojętnie w jakich warunkach się poczęło, będzie postrzegane jako wielki dar i wielka radość i w przezwyciężaniu wszelkich przeszkód i trudności kobieta nie będzie sama” – mówiła. Katarzyna Sójka z Prawa i Sprawiedliwości powiedziała, że jej ugrupowanie będzie głosowało przeciwko trzem z czterech projektów. “Jesteśmy całkowicie za życiem, te ustawy nie są zgodne z prawem Konstytucyjnym. Projekty Lewicy i PO absolutnie nie są akceptowalne, chociaż w Prawie i Sprawiedliwości nie ma dyscypliny. Natomiast projekt Trzeciej Drogi będzie projektem, który prawdopodobnie będzie mógł mieć w naszym klubie różne opinie” – powiedziała. Jeden z projektów Lewicy częściowo zdejmuje odpowiedzialność karną za aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do dwunastego tygodnia jej trwania. Oba projekty zostały złożone w Sejmie w listopadzie ubiegłego roku. Projekt Koalicji Obywatelskiej zakłada również możliwość przerwania ciąży do dwunastego tygodnia. Projekt Trzeciej Drogi – złożony w lutym – przywraca przepis zezwalający na aborcję w przypadku nieodwracalnych wad płodu, czyli przepisu sprzed decyzji Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 roku.

Read more

Orlen ma nowego szefa

Orlen ma nowego szefa. Rada nadzorcza spółki wybrała na to stanowisko Ireneusza Fąfarę, który kierował spółką córką Orlenu na Litwie – Orlen Lietuva. Był także prezesem Banku Gospodarstwa Krajowego, a od 2020 roku zarządzał firmą z branży medycznej 4Cell Therapies.  Jest absolwentem Akademii Ekonomicznej w Krakowie o specjalności Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze oraz studiów podyplomowych na Politechnice Łódzkiej. Odbył praktykę na giełdach we Frankfurcie i Dusseldorfie. Ukończył kursy z zakresu: finansów, rynków kapitałowych i systemów emerytalnych organizowane m.in. przez Związek Banków Szwajcarskich oraz Austriacki Bank Centralny. Posiada licencję maklera papierów wartościowych. Na początku lutego do dyspozycji rady nadzorczej spółki oddał się poprzedni prezes firmy Daniel Obajtek. Rada zdecydowała o jego dymisji.Pełniącym obowiązki szefa spółki został Witold Literacki. Orlen to wielobranżowy koncern, to największa firma w Europie Środkowo-Wschodniej, która zatrudnia prawie 65 tysięcy osób.Największym udziałowcem w firmie jest Skarb Państwa – ma 49,90 % udziału w kapitale.

Read more

Premier D.Tusk: Polska nie zgodzi się na mechanizm relokacji imigrantów

Po ośmiu latach trudnych negocjacji w Unii Europejskiej europosłowie przyjęli pakt migracyjny. “Pakt zyskał większość w parlamencie, mimo głosów sprzeciwu polskich parlamentarzystów. Polska nie zgodzi się na mechanizm relokacji”- zapewnił premier Donald Tusk.  Jak dodał, “mechanizm relokacji nie będzie dotyczył” naszego kraju. “Chcę wszystkich uspokoić – znajdziemy, bo mamy to już przepracowane w głowach, takie sposoby, że nawet jeśli pakt wejdzie w życie w takim kształcie, w jakim był dzisiaj głosowany w europarlamencie, to my Polskę obronimy przed mechanizmem relokacji” – mówił szef rządu. Kluczowym elementem paktu jest reguła obowiązkowej solidarności przewidująca przyjmowanie migrantów. Relokację można zastąpić opłatą finansową w wysokości około 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę. Zapisy paktu migracyjnego zaczną obowiązywać w 2026 roku. Ostatnim akordem będzie akceptacja paktu migracyjnego przez kraje członkowskie. Ale to już będzie formalność. Pakt migracyjny to nie tylko relokacja. Są też zapisy o szybszym rozpatrywaniu wniosków o azyl i szybszym odsyłaniu osób, którym międzynarodowa ochrona się nie należy. A także o lepszej identyfikacji migrantów na granicach, w tym o pobieraniu odcisków palców od wszystkich, którzy nielegalnie próbują się dostać do Europy.  Reforma migracyjno-azylowa została zaproponowana przez Komisję Europejską w 2016 roku, ale utknęła w miejscu, bo sprzeciw części krajów wywołała relokacja. Impas został przełamany, kiedy zrezygnowano z wymogu jednomyślności.

Read more

Polska: obchody 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej

Prezydent Andrzej Duda upamiętnił rano 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej od złożenia wieńca przy sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich oraz modlitwy podczas mszy świętej w krypcie św. Leonarda na Wawelu. “Dzisiaj pamiętamy o nich wszystkich – i o polskich oficerach, którzy zostali zamordowani przez Sowietów w Katyniu i o tych, którzy tamtego strasznego dnia lecieli, by oddać im hołd i także oddali swoje życie. Wieczna pamięć i chwała bohaterom, ale wieczna pamięć także wszystkim tym, którzy służą Rzeczypospolitej” – mówił Andrzej Duda. W Krakowie prezydent złożył wieńce również na grobach ofiar katastrofy smoleńskiej na cmentarzach na Rakowicach, Salwatorze i na Bielanach. Później w Warszawie prezydent złożył wieńce przy grobach ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie śp. Ryszarda Kaczorowskiego, śp. ks. Józefa Jońca, śp. ks. Zdzisława Króla, śp. ks. Andrzeja Kwaśnika oraz przy tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej w Świątyni Opatrzności Bożej, następnie przed pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej oraz na grobach ofiar katastrofy na Cmentarzu na Powązkach Wojskowych oraz przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku i pomnikiem śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na placu Piłsudskiego. Prezydentowi towarzyszył prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz politycy partii, m.in. Elżbieta Witek, Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński, senator Stanisław Karczewski, Mariusz Kamiński oraz Ryszard Terlecki złożyli okolicznościowe wieńce i modlili się w intencji ofiar. Prezydent Andrzej Duda złożył również wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Katastrofy Smoleńskiej na placu Piłsudskiego, a także przed tablicą poświęconą Lechowi Kaczyńskiemu w Pałacu Prezydenckim. Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło uroczystości upamiętniające od mszy świętej o 8:00 w warszawskim kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia NMP i św. Józefa Oblubieńca. O 8:41 odbył się Apel Pamięci przed Pałacem Prezydenckim. Współorganizator obchodów Jan Józef Kasprzyk podkreślił, że ważna jest pamięć o wydarzeniach spod Smoleńska sprzed 14 lat. “Tak jak każdego roku jesteśmy tutaj, gdzie Polacy byli razem, gdzie tworzyli wspólnotę ludzi zatroskanych o Rzeczpospolitą. Ludzi, którzy przeżyli największy dramat po drugiej wojnie światowej. Tragedia smoleńska, katastrofa smoleńska, tak jak zresztą Sejm to przyjął 14 lat temu w swojej specjalnej uchwale, była największą tragedią po drugiej wojnie światowej” – podkreślił. Hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej oddały Sejm…

Read more

Polska: B. Nowacka o zmianie podstawy programowej

Do końca kwietnia rozpoczną się konsultacje społeczne w sprawie zmiany podstawy programowej w szkołach – poinformowała minister edukacji – Barbara Nowacka. Od nowego roku szkolnego, resort edukacji planuje odchudzić podstawę programową o 20 procent. Jak tłumaczyła w trakcie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży minister Barbara Nowacka – podstawa jest tak przeładowana, że nauczyciele nie są w stanie jej realizować, a uczniowie – przyswoić ogromu wiedzy. “Absolutnie z tą filozofią się nie zgadzamy, że wszystkie szlaki bitewne trzeba znać szczegółowo, że podstawa programowa szczególnie z historii musi zawierać w sobie aż tyle danych, bo wierzymy w autonomię nauczycieli – w ich kompetencje i przygotowanie. I między innymi ulżenie podstawie programowej to właśnie ten aspekt – dotyczący nauczyciela, szczególnie nauczyciela historii” – dodała Barbara Nowacka. Wiceminister edukacji – Katarzyna Lubnauer – powiedziała, że zmiany mają dać większą swobodę nauczycielom, którzy najlepiej wiedzą, jak pracować ze swoimi uczniami: “Powinniśmy powiedzieć nauczycielom bardzo jasno – mamy do was zaufanie. Wiemy, że potraficie wypełnić podstawę programową treściami zgodnie z waszą wiedzą i zgodnie z potrzebami uczniów, których uczycie. Wiecie, że czasami musicie poświęcić więcej czasu na jakiś temat, wiecie, że czasami musicie coś powtórzyć. I na to dajemy przestrzeń” – dodała Katarzyna Lubnauer. Były minister edukacji w rządzie Zjednoczonej Prawicy – Dariusz Piontkowski – skrytykował kierunek zmian proponowany przez obecny rząd, mówiąc, że pogorszą one poziom wiedzy uczniów: “To, co państwo robią w ostatnich kilku miesiącach, doprowadzi w konsekwencji do tego, że zniszczycie dobrą edukację publiczną, która w Polsce funkcjonuje. Wasze działania chyba chcą doprowadzić do tego, że model zachodni, że tylko nielicznych, najbogatszych będzie stać na edukację na wysokim poziomie, chcecie chyba zaszczepić w Polsce” – dodał Dariusz Piontkowski. W lutym odbyły się prekonsultacje do planowanych zmian, w których wzięli udział eksperci, nauczycieli i rodzice. Zgłoszono ponad 56 tysięcy uwag. Najwięcej – w nauczaniu historii i języka polskiego.

Read more

Polska: rząd przyjął projekt ustawy o tak zwanym babciowym

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej tak zwane babciowe. Świadczenie ma być dostępne od 1 października. Premier Donald Tusk powiedział, że program “Aktywny rodzic” ma pomóc w godzeniu obowiązków rodzicielskich z pracą zawodową. „Każde dziecko w Polsce do 35. miesiąca, czyli do czasu, rozpoczęcia zajęć w przedszkolu, będzie mogło liczyć na pomoc państwa. Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo nie będą mieli z kim go zostawić, nie mając pieniędzy na opiekę. Jeśli Sejm i prezydent nie zrobią nam kłopotów, to 1 października świadczenie powinno być dostępne w każdym polskim domu” – mówił szef rządu podczas konferencji prasowej. Donald Tusk podkreślił, że babciowe będzie poważnym wsparciem dla polskich rodzin. „To, co jest takie ekscytujące w babciowym to, że jeśli mama po 18 tygodniach zdecyduje powrócić do pracy. Bo chce pracować, zarabiać, rozwijać się – to może pójść do pracy i państwo pomoże jej, aby mogła wykorzystać pieniądze na opiekę nad dzieckiem” – mówił prezes Rady Ministrów. Dodał, że w innej formie pomocy, także ojcowie, będą otrzymywali wsparcie od państwa na żłobki, również do 1 500 złotych. Premier podkreślił, że idea tak zwanego babciowego obejmuje również pomoc Polsce. „Każda mama i każdy tata jeśli pracują, płacą składki i podatki. Nawet jeśli mówilibyśmy o płacy minimalnej, to wpływy ze składek i podatków będą równoważyły w dużym stopniu nakłady wynikające z tej ustawy” – wyjaśniał Donald Tusk. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała, że dla szczególnie potrzebujących świadczenie będzie wyższe. „Są grupy, które takiego wsparcia potrzebują szczególnie. To dzieci z niepełnosprawnościami. Dla nich przewidujemy zwiększenie tego świadczenia z kwoty 1 500 złotych do kwoty 1 900 złotych. Wynika to z konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów opieki, współpracy, troski nad dzieckiem” – wyjaśniała minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Program „Aktywny rodzic” opiera się na trzech filarach. Pierwszy z nich dotyczy wsparcia dla tych którzy chcą korzystać z opieki żłobkowej dla swojego dziecka – „aktywnie w żłobku”. To świadczenie w wysokości 1 500 złotych. Zastąpi ono funkcjonujące obecnie dofinansowanie w wysokości do 400 złotych do opłaty za pobyt dziecka w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego…

Read more

Polska: PKW podsumowuje wybory

Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła ostateczne wyniki wyborów samorządowych. Najwięcej głosów w wyborach do sejmików województw uzyskało Prawo i Sprawiedliwość 34,27 procent. Drugi wynik należy do Koalicji Obywatelskiej – 30,59 procent. Na trzecim miejscu znalazła się Trzecia Droga, na którą głosowało 14,25 procent wyborców. Spośród ogólnokrajowych komitetów wyborczych Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy zdobyli 7,23 procent głosów, a Lewica – 6,32 procent. Obywatele wybrali też radnych oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – w niemal co trzeciej gminie w Polsce konieczna będzie druga tura, by wskazać włodarzy miast i mniejszych miejscowości. W prawie 750 gminach i miastach będzie potrzebna wyborcza dogrywka.Sylwester Marciniak poinformował, że w 748 miejscach wybory odbędą się ponownie, natomiast w jednym miejscu – w gminie Wilkowice, w województwie śląskim – wójta wybierze rada gminy. „W jednej gminie zarejestrowana tylko jednego kandydata na wójta, który w wyniku głosowania nie uzyskał więcej niż połowy ważnie oddanych głosów. Zatem wyboru wójta, burmistrza lub prezydenta miasta dokona rada gminy zgodnie z artykułem 482 paragraf 4 kodeksu wyborczego” – powiedział przewodniczący PKW. Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 51,99 procent, czyli o 3 punkty procentowe mniej niż w 2018 roku. Poinformował o tym przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak na konferencji podsumowującej głosowanie.  Sylwester Marciniak powiedział, że zdecydowana większość głosów -14 milionów 873 tysiące 64 – była ważna. „To jest 98,68 procent ogólnej liczby głosów oddanych” – mówił przewodniczący PKW. W tych wyborach rekordowo szybko policzono głosy. Po poprzednim głosowaniu wyniki poznaliśmy dopiero w czwartek. „W 2018 roku mieliśmy dwie komisje. Jedna komisja była do ustalenia wyników głosowania, druga przeprowadzenia głosowania. Było trochę problemów przy przekazywaniu dokumentacji z jednej komisji do drugiej” – wyjaśniała szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak. Drugą turę wyborów w głosowaniu na prezydentów, wójtów i burmistrzów miast zaplanowano na 21 kwietnia.

Read more