Polska: Sejm skierował do komisji wszystkie projekty ws. aborcji

Sejm skierował wszystkie projekty liberalizujące przepisy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej. Swoje koncepcje przygotowały wszystkie środowiska składające się na rządzącą większość.

Projekty Koalicji Obywatelskiej i Lewicy przewidują liberalizację prawa aborcyjnego. Przerywanie ciąży ma być według nich dozwolone do 12 tygodnia ciąży bez podawania przyczyn. Ponadto drugi z projektów Lewicy zdejmuje odpowiedzialność karną za aborcję i pomoc w niej. Projekt Trzeciej Drogi przewiduje powrót do kompromisu aborcyjnego, który obowiązywał przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku. Przewiduje, że aborcja będzie możliwa w sytuacji nieodwracalnych wad płodu. Trzecia Droga chce też referendum w sprawie aborcji.

Skierowanie wszystkich czterech projektów ustawy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej dowodzi, że słusznym było przesunięcie debaty na ten temat – powiedział marszałek Sejmu. Szymon Hołownia mówił na konferencji prasowej, że z wielką ulgą przyjął decyzję posłów. 

“Kamień spadł mi z serca dzisiaj, bo zrozumiałem, że w tej Izbie możliwe jest to, żebyśmy o tym co nas różni, rozmawiali, a nie nawzajem wyrzucali sobie na samym wejściu projekty do kasza”. Szymon Hołowna tłumaczył, że dalsze prace na projektami ustaw będzie prowadziła specjalnie powołana komisja. Komisja między innymi ma przeprowadzić wysłuchania publiczne, żeby włączyć obywateli i organizacje w proces stanowienia prawa. “Ta debata będzie się toczyła w pewnych ramach, po to wymyślono parlamenty, żeby ludzie nie zabijali się na ulicach w ważnych dla siebie sprawach – tylko żeby rozmawiali, żeby próbowali sprawdzać, czy jest możliwe rozwiązanie” – tłumaczył marszałek Sejmu.

Nie rozmawiamy o medycynie, rozmawiamy o prawach człowieka – tak premier Donald Tusk skomentował decyzję Sejmu, który skierował wszystkie projekty zmieniające przepisy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej. Po głosowaniu szef rządu powiedział dziennikarzom, że kobiety muszą mieć świadomość, że państwo się nimi opiekuje, a nie je atakuje. Podkreślał, że to kobiety muszą same decydować o swoim zdrowiu, przyszłości i macierzyństwie. Premier zaznaczył, że Sejm w sprawie aborcji jest podzielony na pół, podobnie jak polskie społeczeństwo. “Czeka nas pewnie jeszcze niełatwa droga” – ocenił Donald Tusk.

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej oceniła, że skierowanie wszystkich projektów do dalszych prac to sukces kobiet, przede wszystkim tych, które 15 października poszły na wybory. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oczekuje, że dalsze prace legislacyjne będą przebiegać sprawnie. “Mam nadzieję, że te prace będą toczyły się wartko i że bez zbędnej zwłoki przystąpimy do ciągu dalszego” – powiedziała ministra. Dodała, że większość społeczeństwa chce liberalizacji prawa antyaborcyjnego. Polacy – jak mówiła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk – “chcą pełni praw kobiet”. “Nie ma nad czym dyskutować” – zaznaczyła.

Anna Maria Żukowska podziękowała kobietom, które protestowały przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego. “Dziękuje wam: dziewczyny, koleżanki, panie. To wasza presja spowodowała, że dzisiaj jest ten historyczny dzień – 12 kwietnia. To prawdziwy Dzień Kobiet. Przyjęliśmy uchwałę o powołaniu komisji nadzwyczajnej do rozpatrywania wszystkich projektów liberalizujących prawo do przerywania ciąży” – powiedziała posłanka Lewicy, zaznaczając, że projekty zostały złożone przez różne kluby. “Pierwszy raz przejdą do drugiego czytania” – podkreśliła.

Ministra do spraw równości Katarzyna Kotula mówiła o radości i pełnej gotowości do pracy w komisji. “Jesteśmy gotowi” – zadeklarowała. I dodała: “Myślę, że to dobry moment, żeby podziękować kolegom i koleżankom, którzy głosowali «za», szczególnie z PSL. Dziękuję, że się zdecydowali. To pokazuje, że jako koalicja 15 października możemy dobrze współpracować, wprowadzać zmiany” – przekonywała Katarzyna Kotula.

Jedynym projektem liberalizującym przepisy aborcyjne, który ma szansę zostać przyjęty, jest projekt Trzeciej Drogi – ocenił lider PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz. Wicepremier i minister obrony narodowej mówił w Sejmie, że projekt Trzeciej Drogi ma realne szanse na przejście drogi legislacyjnej. Zwracał uwagę, że nawet część posłów Prawa i Sprawiedliwości, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński nie głosowali za odrzuceniem projektu. “To pokazuje, że ten projekt jest w stanie zebrać w tym Sejmie największe poparcie” – stwierdził lider Ludowców, dodając, że mógłby uzyskać też akceptacje prezydenta Andrzeja Dudy.

Projekty ustaw liberalizujące przepisy dotyczące przerywania ciąży trafią do powołanej dziś sejmowej komisji nadzwyczajnej. W skład komisji weszło 27 posłanek i posłów. Przewodniczącą komisji została Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej.

Prawo i Sprawiedliwość delegowało do prac 11 osób – Joannę Borowiak, Dominikę Chorosińską, Agnieszkę Górską, Marię Kurowską, Annę Kwiecień, Marlenę Maląg, Annę Miczanowską, Olgę Semeniuk-Patkowską, Katarzynę Sójkę, Józefę Szczurek-Żelazko i Agatę Wojtyszek. Z Koalicji Obywatelskiej w komisji zasiądzie 9 osób – Sylwia Bielawska, Paweł Bliźniuk, Alicja Łepkowska-Gołaś, Dorota Łoboda, Jolanta Niezgoda, Katarzyna Piekarska, Monika Rosa, Anna Sobolak i Maciej Wróbel. Polskę 2050 będą reprezentować Żaneta Cwalina-Śliwowska i Ewa Szymanowska, PSL – Urszula Nowogórska i Urszula Pasławska, Lewicę – Marcelina Zawisza i Anna Maria Żukowska. Z Konfederacji w komisji będzie pracować Karina Bosak.

Obecnie aborcja jest w Polsce legalna, gdy zagrożone jest życie matki lub gdy ciąża została poczęta w wyniku gwałtu.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

Leave a Reply