Prezydent Andrzej Duda za realizacją ważnych inwestycji
Prezydent Andrzej Duda zapowiada, że będzie patrzył rządowi na ręce w sprawie realizacji strategicznych inwestycji w Polsce. Chodzi między innymi o Centralny Port Komunikacyjny, elektrownie jądrowe, rozwój infrastruktury portowej, cyberbezpieczeństwo i telekomunikację. Prezydent powołał Radę Radę do spraw Strategicznych Projektów Rozwojowych, której celem będzie analizowanie i rekomendowanie strategicznych projektów. Andrzej Duda powiedział, że inwestycją numer jeden jest Centralny Port Komunikacyjny. Zdaniem prezydenta, powinien być hubem o wymiarze światowym, który będzie konkurował z wielkim portami. Prezydent zaznaczył, że polityka, która jest realizowana w ciągu ostatnich miesięcy przez obecne władze, rodzi wątpliwości, czy wielkie inwestycje będą kontynuowane, a CPK będzie budowany jako wielki hub lub kolejne lotnisko regionalne. Prezydent zarzucił rządowi, że ten zmienia projekty argumentując, że podobne lotnisko jest na przykład w Berlinie, czy powstanie na Węgrzech. “Tak, będzie to konkurencja dla Berlina czy Budapesztu i Wiednia, jeśli tam też powstaną wielkie huby, ale jesteśmy gotowi na tym rynku konkurować” – mówił. Apelował, by nikt w Polsce nie odważył się blokować inwestycji, które należy zrealizować w Polsce, bo w istocie to się kwalifikuje – jak mówił – jako zdradę stanu. Na czele rady stanął były prezes Giełdy Papierów Wartościowych Marek Dietl. W jej skład weszli między innymi były prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Sebastian Chwałek, były prezes Grupy Azoty Tomasz Hinc i były prezes PLL LOT Rafał Milczarski.
Read moreWęgry rozpoczynają dziś półroczne przewodnictwo w UE
Węgry rozpoczynają dziś półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Pałeczkę przejęły od Belgii, a w styczniu stery we Wspólnocie przekażą Polsce. Z powodu zarzutów dotyczących łamania praworządności przez władze w Budapeszcie pojawiały się wcześniej sugestie o odebraniu Węgrom prezydencji, czy pozbawieniu prawa głosu, ale nie miały one szans na realizację. Oficjalnym hasłem półrocznego przewodnictwa Węgier jest „Make Europe Great Again”, czyli „Uczyńmy Europę znów wielką”. To nawiązanie do sloganu z kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa. Na razie Bruksela podchodzi ze spokojem do węgierskiego przewodnictwa, a nawet z ironią i kąśliwością. „Prezydencja nie oznacza, że jest się szefem Europy” – mówił premier Belgii Alexander De Croo pytany o radę dla Viktora Orbana. „To oznacza, że trzeba szukać kompromisów. To interesująca sytuacja, w której można się znaleźć przynajmniej raz w życiu” – dodał szef belgijskiego rządu. Węgierska prezydencja przypada na zmiany w unijnych instytucjach. Jest nowy Europarlament, jesienią będzie nowa Komisja. Nie ma na razie kluczowych kwestii do rozwiązania, które spadłyby na Budapeszt. Tym bardziej, że Belgia, która wczoraj zakończyła prezydencję, zadbała o to, by nie zostawić niczego problematycznego prorosyjskim Węgrom, zwłaszcza dotyczącego Ukrainy. Rozpoczęły się więc negocjacje członkowskie z Unią, uzgodnione zostały przepisy o przekazaniu Ukrainie zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów, czy sankcje na reżim w Moskwie. Natomiast wciąż zablokowane przez Węgry jest zwiększenie funduszu na dozbrajanie Ukrainy i nie wydaje się, by cokolwiek do grudnia mogło się zmienić. Na pewno też nie będzie żadnych nowych propozycji sankcji wobec Rosji. To jest drugie przewodnictwo Węgier w Unii, ale tym razem będzie ono inne. Bo pracami Wspólnoty będzie kierował kraj objęty procedurą za łamanie praworządności, z artykułu 7 unijnego traktatu. Przedstawiciele unijnych instytucji nie garną się do spotkania z premierem Orbanem i jego ministrami. Nie będzie teraz tradycyjnego wyjazdu Komisji Europejskiej na Węgry, do kraju rozpoczynającego przewodnictwo. Komisja pojawi się w Budapeszcie dopiero po wakacjach. Nie będzie też wystąpienia premiera Węgier na sesji Europarlamentu w Strasburgu za 2 tygodnie, na inauguracje prezydencji. Również dojdzie do niego po wakacjach. „Chodzi o to, by Orban nie popsuł teraz święta” – skomentował w rozmowie z brukselską…
Read moreIllinois: dziś weszły w życie nowe przepisy
Wraz z początkiem lipca w Illinois wchodzą w życie kolejne nowe przepisy. Ustawy obejmują szereg tematów, z których najważniejsze to wzrost płacy minimalnej, podwyżka podatku od paliwa oraz prawo jazdy dla imigrantów. Wzrost płacy minimalnejPracownicy otrzymujący płacę minimalną w Chicago i powiecie Cook otrzymają podwyżkę od 1 lipca. Pracownicy będą teraz otrzymywać wynagrodzenie podstawowe w wysokości 16,20 USD za godzinę. Zmiany w prawie dotyczącym płatnego urlopuZmiany w chicagowskich przepisach dotyczących “płatnego czasu wolnego” oznaczają, że każdy, kto przepracuje co najmniej 80 godzin w okresie 120 dni, będzie miał teraz zagwarantowane do pięciu dni płatnego urlopu i pięć dni płatnego zwolnienia chorobowego. Podwyżka podatku od paliwa Podatek od paliwa wzrósł o dwa centy do 0,47 dolara za galon. To druga najwyższa stawka w kraju. Według Illinois Policy Institute zakup paliwa będzie kosztował kierowców o 184 dolarów więcej rocznie niż w 2019 roku. Podwyżka podatku od zakładów sportowych 1 lipca wzrósł również podatek od zakładów sportowych. Podatek został przeniesiony z 15% podatku liniowego na stawkę progresywną aż do 35%. Oczekuje się, że podwyżka przyniesie dodatkowe 200 milionów dolarów dochodu stanowego. Wnioski o prawo jazdy dla nieudokumentowanych imigrantów Nowe prawo zezwala osobom niebędącym obywatelami na otrzymanie standardowego prawa jazdy z napisem “Obowiązują ograniczenia federalne”. Te rodzaje praw jazdy zastępują obecne tymczasowe prawo jazdy (TVDL), z którego nieudokumentowani imigranci mogą obecnie legalnie korzystać, według sekretarza stanu Illinois. Zmiany w prawie pracy ws. ochrony dzieci Nowe prawo ma na celu zapewnienie ochrony dzieciom, których rodzice są obecni w mediach społecznościowych dokumentując również życie swoich pociech. Prawo wymaga, aby rodzice utworzyli fundusz powierniczy dla swojego dziecka, jeśli zarabiają na jego wizerunku. Bloger na YouTube, Twitterze, TikTok-u lub innej platformie, który pokazuje dziecko w co najmniej 30% swoich treści online, byłby zobowiązany do odłożenia 15% zarobków brutto z treści wideo na fundusz powierniczy, który byłby przechowywany w imieniu dziecka do ukończenia przez nie 18 roku życia. Prawo pozwala również dziecku zażądać usunięcia wszelkich treści, w których występowało po ukończeniu 18 lat. Aktorzy dziecięcy są chronieni na mocy ustawy o pracy dzieci. Nowy środek zmienia język prawa,…
Read moreFrancja: oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów, wygrywa prawica
Są już oficjalne wyniki pierwszej tury przyspieszonych wyborów parlamentarnych we Francji. Zgodnie z przewidywaniami i sondażami exit poll zwyciężyli w niej narodowcy. Uzyskali rekordowy wynik, a druga tura może sprawić, że po raz pierwszy w historii Francji będą mieli większość w izbie deputowanych. Blok narodowy, czyli nacjonalistyczna partia Zjednoczenie Narodowe i jej sojusznicy, zdobyli 33,1 procent głosów. Na drugim miejscu jest Nowy Front Ludowy lewicy, na którego głosowało 27,9 procent wyborców. Na trzeciej pozycji uplasowała się centrowa koalicja popierająca prezydenta Macrona, którą poparło 20,4 procent Francuzów. Narodowcy wygrali pierwszą turę przy najwyższej od ponad 25 lat frekwencji. Wyniosła ona 66,7 procent. To sprawiło, że z w ponad dwustu okręgach do drugiej tury awansowało trzech, a nawet czterech kandydatów. Lewica zapowiedziała, że wycofa swoich przedstawicieli, tam, gdzie szansę na pokonanie narodowców ma kandydat centrowej koalicji. Centryści mówią podobnie, ale nie chcą rezygnować z walki o mandat na korzyść kandydatów skrajnej lewicy. Stąd komentarze, że tak zwany „front republikański”, który ma uniemożliwić skrajnej prawicy wygraną w drugiej turze, jest chwiejny. Pierwsze prognozy wskazują, że blok narodowy zdobędzie większość mandatów w niższej izbie deputowanych, ale nie wiadomo, czy będzie mógł utworzyć stabilny rząd. Druga tura wyborów odbędzie się 7 lipca. Emmanuel Macron otworzył skrajnej prawicy drogę do władzy – tak we Francji komentowana jest sytuacja polityczna po historycznym zwycięstwie narodowców. Zwołane przez prezydenta Francji przyspieszone wybory parlamentarne zakończyły się wygraną partii Marine Le Pen. Francuska prasa nie ma wątpliwości, że to prezydent ponosi odpowiedzialność za wygraną narodowców. „Le Monde” i „La Croix” piszą o „przegranym zakładzie prezydenta”. „Challenges” nazywa Emmanuela Macrona „piromanem”, który wywołał pożar na francuskiej scenie politycznej, mogący doprowadzić do „politycznego koszmaru” – czyli pierwszej w historii dominacji narodowców w izbie deputowanych. Dla „L’Opinion” to „wielka porażka człowieka, który obiecywał, że uniemożliwi skrajnej prawicy dojście do władzy”.
Read morePolska: politycy o nowym projekcie budowy CPK
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Gajewska powiedziała, że realizacja projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego jest gwarantem rozwoju infrastruktury w Polsce. Jak podkreśliła na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia, ogłoszone przez premiera zmiany pierwotnej koncepcji budowy CPK, są wynikiem rewizji projektu. „Żeby rozwijała się infrastruktura lotnicza, a przy okazji również drogi i kolej. Żeby z każdego miejsca w Polsce można było mieć blisko lotnisko i się do niego dostać, czyli rozwój Polski regionalnej. Dlatego ten projekt zakłada maksymalnie stuminutowy dojazd do lotnisk” – tłumaczyła Aleksandra Gajewska. Anna Gembicka z Prawa i Sprawiedliwości powiedziała, że żaden z zapowiadanych przez rząd audytów projektu przygotowanego przez PiS, nie został przeprowadzony. Oceniła, że wiele pierwotnych parametrów koncepcji się nie zmieniło. „Okazuje się, że presja ma sens, że ruch społeczny, który powstał wokół tematu CPK, był na tyle duży, że najpierw udało się przekonać Lewicę, później Trzecią Drogę, a ostatecznie Donald Tusk stwierdził, że będzie to realizował” – dodała Anna Gembicka. Poseł Lewicy Andrzej Szejna zaznaczył, że rząd urealnił projekt CPK, gdyż we wcześniejszej koncepcji zakładano zbudowanie lotniska o pojemności co najmniej do 100 milionów pasażerów. „Mówimy teraz o 32 milionach i to jest realna ocena. Projekt został dostosowany do potrzeb rozwojowych Polski, do potrzeb rynku i możliwości funkcjonowania na zdrowych zasadach finansowych i zarabiania pieniędzy, a nie robienia polityki” – mówił Andrzej Szejna. Premier Donald Tusk zadeklarował, że do roku 2032 powstanie lotnisko w Baranowie oraz pierwszy odcinek kolei dużych prędkości. Będą to pierwsze elementy Centralnego Portu Komunikacyjnego, który ma obsługiwać 34 miliony pasażerów rocznie z możliwością dalszej rozbudowy.
Read moreUE: obsada stanowisk w PE po unijnym szczycie
Po decyzji unijnych przywódców w sprawie obsady najwyższych stanowisk do gry wkracza Parlament Europejski. Tylko Antonio Costa może być spokojny i nie będzie podlegał weryfikacji jako przewodniczący Rady Europejskiej. Pracę rozpocznie 1 grudnia. Nowa szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas musi uzyskać akceptację Parlamentu Europejskiego po wakacjach. Ursula von der Leyen, która ma być przewodniczącą Komisji Europejskiej na drugą kadencję, stawi się Europarlamencie już 18 lipca. Europejska Partia Ludowa, socjaliści i liberałowie, którzy popierają Niemkę, mają większość. Głosowanie będzie jednak tajne i przy piętnastoprocentowej oczekiwanej nielojalności, uzyskanie co najmniej 361 głosów będzie trudne. Ale – jak mówił wczoraj premier Donald Tusk – włoscy europosłowie w grupie konserwatystów z partii rządzącej mogą być pomocni. “Wydaje mi się, że pani Meloni nie będzie mobilizowała swoich przeciwko Ursuli von der Leyen. Wydaje mi się że będzie większość, nie będzie to łatwe, ale będzie większość” – powiedział szef polskiego rządu. Ursula von der Leyen na czele Komisji przez drugą kadencję to – jak dodał premier – kontynuacja polityki wobec Ukrainy i Rosji, co jest ważne z punktu widzenia Polski. To samo dotyczy Kai Kallas. “W sprawach Rosji, Białorusi, Ukrainy, rozszerzenia Unii prezentuje polskie stanowisko” – dodał. Nowa szefowa unijnej dyplomacji, podobnie jak pozostali komisarze, zostanie przetestowana przez europosłów jesienią.
Read moreFrancja: cisza wyborcza przed pierwszą turą wyborów parlamentarnych
We Francji obowiązuje cisza wyborcza przed pierwszą turą wyborów parlamentarnych. We francuskich mediach mówi się o “ciszy przed polityczną burzą”. Sondaże wskazują bowiem na pewną wygraną narodowców, co byłoby bezprecedensowym wydarzeniem w historii Francuskiej Republiki. Wyborcza niedziela ma przynieść kolejne w tym miesiącu trzęsienie ziemi na francuskiej scenie politycznej. Trzy tygodnie temu nacjonalistyczna partia RN wygrała eurowybory z rekordowym, 31-procentowym wynikiem. Skłoniło to prezydenta Emmanuela Macrona do podjęcia zaskakującej decyzji o ogłoszeniu przedterminowych wyborów. W niedzielę pierwsza w historii współczesnej Francji wygrana narodowców w wyborach parlamentarnych prawdopodobnie stanie się faktem. Ostatnie sondaże dają im poparcie w granicach 35 procent. Możliwe jest jednak, że po drugiej turze – 7 lipca – żadna formacja nie będzie miała wystarczającej liczby mandatów w Izbie Deputowanych, by móc utworzyć rząd. Nowych wyborów w takiej sytuacji nie będzie, bo konstytucja zakazuje ponownego rozwiązania Izby przez rok, a prezydent Emmanuel Macron wykluczył podanie się do dymisji. W Paryżu mówi się o możliwości utworzenia rządu technicznego, co byłoby nowością w historii Republiki. Wielką niewiadomą jest też reakcja ulicy – są sygnały wskazujące na możliwe zamieszki po wygranej nacjonalistów.
Read moreD.Tusk – Polska ma podpisać z Ukrainą umowę dot. bezpieczeństwa jeszcze przed szczytem NATO
Polska ma podpisać z Ukrainą umowę dotyczącą bezpieczeństwa jeszcze przed szczytem NATO, który odbędzie się za kilkanaście dni w Waszyngtonie. Poinformował o tym premier Donald Tusk w Brukseli, gdzie w nocy zakończył się unijny szczyt. Na podpisanie umowy do Warszawy ma przylecieć prezydent Wołodymyr Zełeński. Według szefa polskiego rządu umowa jest już niemal gotowa. Donald Tusk podkreślił, że zobowiązania wobec Ukrainy nie odbędą się kosztem bezpieczeństwa Polski. „Ja muszę wyważyć wspólnie z ministrem obrony narodowej bardzo dokładnie, jak możemy dalej pomagać Ukrainie, ale w żaden sposób nie chcemy i nie możemy osłabić możliwości obronnych Polski” – powiedział szef rządu. Zaznaczył, że takie stanowisko przedstawił prezydentowi Zełenskiemu. „Powiedziałem bardzo jasno, że będziemy pomagać, bo wasze bezpieczeństwo to jest nasze bezpieczeństwo, ale nie zrobimy niczego, co osłabi nasze bezpieczeństwo i możliwości. Mówimy tutaj o myśliwcach, o tym uzbrojeniu, które czasami jest równie potrzebne Polsce, jak Ukrainie” – dodał premier Donald Tusk. Prezydent Ukrainy podpisał takie dwustronne umowy o gwarancjach bezpieczeństwa już z około 20. krajami Zachodu. Wczoraj, podczas krótkiej wizyty w Brukseli podpisał porozumienie z Unią. Wspólnota zobowiązała się wspierać Ukrainę tak długo jak będzie to konieczne, dostarczać sprzęt wojskowy, przekazywać pomoc finansową, zacieśniać współpracę gospodarczą, handlową i pomagać w rozwoju przemysłu obronnego.
Read moreDebata Biden-Trump za nami
Rozczarowujący występ Joe Bidena – tak większość politycznych komentatorów w Stanach Zjednoczonych ocenia występ prezydenta USA w debacie ze swoim republikańskim rywalem Donaldem Trumpem. Wśród Demokratów pojawiły się nawet głosy, że Biden powinien wycofać się z wyborów i ustąpić miejsca innemu kandydatowi. Demokraci mieli nadzieję, że debata Bidena z Trumpem pozwoli rozwiać obawy wyborców co do wieku Joe Bidena i nadać impet jego kampanii. Tak się nie stało. Choć Biden odpowiadał merytorycznie na pytania a chwilami energicznie atakował Trumpa, miał sporo potknięć słownych, czasami mówił zachrypniętym, słabym głosem. Nawet zwolennicy Bidena są rozczarowani jego występem. Dziennik New York Times odnotował nawet, że debata wywołała falę paniki wśród Demokratów i wznowiła dyskusję na temat tego, czy w ogóle powinien być nominowany. Członkowie sztabu Bidena już w trakcie debaty zaczęli gorączkowo szukać usprawiedliwienia. Słaby występ prezydenta tłumaczyli między innymi przeziębieniem. Tłumaczenia doradców nie złagodziły jednak paniki. “Jest gorzej niż większość ludzi sobie wyobrażała” – mówiła była doradczyni Trumpa Alyssa Farah Griffin, która obecnie sprzeciwia się jego ponownemu wyborowi. “Biden wkrótce stanie w obliczu licznych wezwań do ustąpienia” – powiedział New York Times jeden z demokratycznych strategów.
Read moreDziś wieczorem debata telewizyjna Biden-Trump
To będzie jednio z najważniejszych wydarzeń kampanii wyborczej w Stanach Zjednoczonych. Dzisiejszej nocy w telewizyjnej debacie zmierzą się dwaj główni kandydaci na prezydenta USA -Joe Biden i Donald Trump. Większość Amerykanów deklaruje, że obejrzy pojedynek obecnego i byłego prezydenta. Debata będzie dostępna w amerykańskich telewizjach, jak również na kanale Youtube USA Today – KLIKNIJ TUTAJ. Pierwsza debata kampanii prezydenckiej organizowana jest przez CNN i odbędzie się w siedzibie tej stacji w Atlancie. Widowisko będą transmitować także inne stacje telewizyjne. Początek debaty, która potrwa 90 minut, zaplanowano na 9 pm czasu lokalnego (8 pm czasu chicagowskiego). Zgodnie z zasadami ustalonymi ze sztabami wyborczymi w sali nie będzie publiczności. Mikrofon zostanie włączony tylko temu uczestnikowi, który będzie odpowiadać na pytanie. Kandydaci otrzymają tylko długopis, kartkę i butelkę wody. Stawka debaty jest bardzo wysoka dla obu kandydatów, ponieważ sondaże wskazują na bardzo wyrównaną walkę. 81-letni Joe Biden musi pokazać, że mimo zaawansowanego wieku ma wystarczającą energię i jasność umysłu by kierować krajem przez kolejne 4 lata. Celem Donalda Trumpa będzie zademonstrowanie, że nie jest chaotyczny i skupiony na osobistej zemście na przeciwnikach politycznych, tylko ma program korzystny dla zwykłych Amerykanów.
Read more









