Ukraina: były minister obrony oskarżony o zdradę stanu

Były minister obrony Ukrainy i były dowódca ukraińskiej marynarki wojennej Mychajło Jeżel został oskarżony o zdradę stanu. Oskarżono go w sprawie dotyczącej umowy o przedłużeniu stacjonowania rosyjskiej marynarki na terytorium Ukrainy. W 2010 roku jako minister obrony Ukrainy Mychajło Jeżel poparł układ z Rosją, na mocy którego przedłużono na kolejne 25 lat, do 2042 roku, stacjonowanie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Krymie. Ta decyzja ułatwiła Rosji późniejszą inwazję i okupację półwyspu. Państwowe Biuro Śledcze, które prowadzi śledztwo w tej sprawie, podało w komunikacie, że porozumienie z 2010 roku pozwoliło na zwiększenie liczebności rosyjskiego wojska, a także na modernizację Floty Czarnomorskiej, która w 2014 roku została wykorzystana do aneksji Krymu i Sewastopola. Jak ustaliły ukraińskie służby, Mychajło Jeżel był świadomy ryzyka wiążącego się z dalszym stacjonowaniem rosyjskich sił zbrojnych na półwyspie, a mimo to uzgodnił projekt porozumienia. W latach 2013-14 Mychajło Jeżel był ambasadorem Ukrainy w Mińsku. Od 2015 roku przebywa na Białorusi, gdzie otrzymał status uchodźcy.

Read more

UK: premier B.Johnson wystawił swój dom na sprzedaż

Brytyjski premier Boris Johnson wystawił swój dom na sprzedaż za milion 600 tysięcy funtów. Kilka miesięcy po jego zakupie w 2019 roku musiał przenieść się do rezydencji na Downing Street, skąd niebawem się wyprowadzi. Jeśli byłemu premierowi uda się sprzedać po wyznaczonej cenie, Johnson i pani Carrie Symonds zarobią na czysto 400 tysięcy.  Piękny, wiktoriański dom z ogrodem i czterema sypialniami w modnej celnicy Camberwell był związany z kontrowersyjnymi wydarzeniami, do jakich dochodziło w mieszkaniu, gdzie Johnson mieszkał z partnerką, będąc jeszcze ministrem spraw zagranicznych. Wyprowadzili się z niego po awanturach, na które żywo reagowali sąsiedzi. Na miejsce wzywana była nawet policja.   Także okres, gdy przebywał w mieszkaniu na Downing Street, zapisał się niechlubną kartą. Johnson usiłował wyremontować służbową rezydencję pod dyktando żony za bajońską sumę, a sfinansować mieli to zamożni darczyńcy wpłacający miliony na konto Partii Konserwatystów. Johnson i Symonds wydali na remont ponad 100 tysięcy funtów. 

Read more

Włochy: najcieplejszy rok w historii pomiarów

We Włoszech bieżący rok jest najcieplejszym w historii pomiarów. Dane opublikował Narodowy Instytut Badań Klimatycznych.Jak podano, w pierwszych 7 miesiącach bieżącego roku, średnia temperatura była najwyższa od 222 lat, gdy rozpoczęto regularne pomiary. W lipcu temperatura była wyższa o ponad dwa stopnie od średniej. Podobnie było w maju i w czerwcu. Upały sięgające 40 stopni panują nadal w centralnych i południowych Włoszech. Na północy w regionach górskich i podgórskich doszło do gwałtownych burz. Z powodu oberwania chmury w Dolinie Aosty ewakuowano ponad sto osób z dwóch miejscowości. Ulicami wielu miasteczek płynęły rzeki błota i kamieni. W związku z tym wiele dróg jest nieprzejezdnych. Do akcji ratowniczej przystąpiła ochrona cywilna i straż pożarna. Dotąd nie zanotowano ofiar w ludziach.

Read more

Niemcy: Federalna Agencja – trzeba oszczędzać co najmniej 20 proc. energii

Niemcy powinni zmniejszyć zużycie energii o co najmniej 20 procent, aby uniknąć niedoborów gazu w grudniu – powiedział szef Federalnej Agencji do spraw Sieci Klaus Mueller w wywiadzie dla tygodnika “Welt am Sonntag”. Rosyjski Gazprom odciął dopływ gazu do Niemiec rurociągiem Nord Stream 1 do 20 procent przepustowości.  Klaus Mueller powiedział, że Niemcy aby uniknąć niedoborów powinny również ograniczyć eksport gazu do sąsiednich krajów o 20 procent, a import o od 10 do 15 gigawatogodzin. Zgodnie planem awaryjnym niemieckiego rządu, gospodarstwa domowe będą miały pierwszeństwo w przypadku kryzysu w dostawach gazu. Szef Federalnej Agencji do spraw Sieci podkreślił, że mogą one jednak nieracjonalnie gospodarować surowcem. „W celu zabezpieczenia miejsc pracy myślę, że wprowadzenie oszczędności dla gospodarstw domowych to dobry pomysł” – mówił Klaus Mueller. 

Read more

Szefowa ukraińskiego biura Amnesty International podała się do dymisji

Szefowa ukraińskiego biura Amnesty International Oksana Pokalczuk podała się do dymisji. Argumentowała, że organizacja propaguje kremlowską propagandę. Chodzi o raport, w którym Amnesty International skrytykowała militarną odpowiedź Ukrainy na inwazję Rosji. W raporcie oskarżono ukraińską armię o narażanie cywilów na niebezpieczeństwo poprzez zakładanie baz w szkołach i szpitalach oraz przeprowadzanie kontrataków z silnie zaludnionych obszarów. “Jeśli nie mieszkasz w kraju zaatakowanym przez okupantów, którzy rozrywają go na kawałki, prawdopodobnie nie rozumiesz, jak to jest potępiać armię obrońców” – oświadczyła w mediach społecznościowych szefowa ukraińskiego biura Amnesty International.  Rząd Ukrainy z ministrem spraw zagranicznych Dmytrem Kułebą wyrazili sprzeciw wobec raportu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński także go skrytykował, zwracając uwagę, że Amnesty International próbowała w nim przenieść odpowiedzialność z agresora na ofiarę. “Jeśli ktoś sporządza raport, w którym ofiara i agresor są rzekomo w jakiś sposób równi, jeśli analizuje się pewne dane dotyczące ofiary, a ignoruje się działania agresora w tym samym czasie, to nie można tego tolerować” – podkreślił. 

Read more

Ukraina – ekspert o sytuacji na froncie

Rosjanie gromadzą dużą liczbę wojsk na południu kraju. Zdaniem ekspertów, Rosja przygotowuje się do ofensywy na tym odcinku frontu. Jednocześnie rosyjskie wojska zintensyfikowały szturm w Donbasie na Bachmut i w okolicach Doniecka. Ukraińscy wojskowi donoszą o przerzucaniu sił wroga na południe – do obwodów chersońskiego, oraz części mikołajowskiego i zaporoskiego. Również według informacji opublikowanych przez brytyjski wywiad wojskowy – na południu Ukrainy obserwowana jest koncentracja rosyjskiego sprzętu, w tym czołgów i artylerii. Jak czytamy, Rosjanie przygotowują się w ten sposób do ofensywy, bądź też odparcia kontrnatarcia Ukraińców. Zdaniem ukraińskiego eksperta wojskowego Ołeha Żdanowa, również intensywne szturmy Rosjan w Donbasie są elementem planu Rosjan dotyczącego południa kraju. Jak zaznacza, Rosjanie próbują skierować ukraińskie siły właśnie maksymalnie na kierunek doniecki, aby Ukraińcy nie mogli na południu zatrzymać ofensywyrosyjskiego wojska. Zdaniem eksperta, jeśli Rosjanie rozpoczną natarcie, to skierować je mogą na Nikopol w obwodzie dniepropietrowskim, lub w kierunku Wozniesieńska w obwodzie mikołajowskim.

Read more

Chorwacja: wypadek polskiego autobusu, 12 ofiar śmiertelnych

Polska ambasada w Zagrzebiu uruchomiła infolinię + 385 148 99 414, pod którą członkowie rodzin ofiar wypadku autobusu w Chorwacji mogą uzyskać informacje. W wypadku zginęło 12 osób, a ponad 30 jest rannych. Chorwackie ministerstwo zdrowia informuje, że 19 osób jest ciężko rannych, a 13 ma lekkie obrażenia. Ranni zostali przewiezieni do szpitali w Zagrzebiu, Varażdinie i Czakowcu.   Do Chorwacji dotarła delegacja polskich władz: minister zdrowia Adam Niedzielski i wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. Wraz z nimi polecieli ratownicy, medycy i psychologowie z Zespołu Pomocy Medycznej.  Dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego dr Robert Gałązkowski poinformował, że po przybyciu na miejsce zespół podzieli się na 3 mniejsze zespoły, które będą jeździły do szpitali, w których przebywają poszkodowani i spotykały się z rannymi, a także z lekarzami chorwackimi, by wspólnie ocenić jaka pomoc jest w tej chwili najbardziej potrzebna.  Polskim autokarem, który miał wypadek w Chorwacji, podróżowało 42 pasażerów i 2 kierowców. Pielgrzymka wyruszyła wczoraj z Częstochowy i zmierzała do sanktuarium maryjnego w Medziugorie w Bośni. Rzecznik MSZ Łukasz Jasina powiedział, że wyjazd zorganizowało biuro Bractwa św. Józefa. Na pokładzie autokaru było 3 księży, 6 zakonnic i świeccy pielgrzymi z okolic Sokołowa Podlaskiego, Konina i podradomskiej Jedlni.  Najciężej poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala klinicznego w Zagrzebiu. Rzecznik placówki doktor Domagoj Vergles poinformował, że mają oni urazy kości ramion, nóg, miednicy, kręgosłupa, złamania żeber oraz urazy kości twarzy. “Niestety, są to obrażenia potencjalnie zagrażające życiu. Czterech pacjentów jest niestabilnych. Wszyscy wymagają leczenia chirurgicznego. Jedna operacja już się rozpoczęła” – mówił lekarz. Minister spraw wewnętrznych Chorwacji Davor Božinović na konferencji prasowej przed szpitalem w Varażdinie powiedział, że policja informację o wypadku otrzymała o godzinie 5.35. Wiadomość pochodziła od jednej z osób podróżujących autokarem. W akcji ratunkowej wzięło udział killka zastępów straży pożarnej i pogotowia. Według chorwackiego MSW, pierwsze karetki pojawiły się w miejscu wypadku po 10 minutach od zgłoszenia.  Do wypadku doszło na 62. kilometrze autostrady A4 pomiędzy miejscowościami Jarek Bisaszki a Podvorec. Z nieznanych dotąd przyczyn autobus na polskich rejestracjach zjechał z trasy i wpadł do rowu. Według serwisu informacyjnego publicznego chorwackiego nadawcy…

Read more

Francja: premier E. Borne powołała zespół kryzysowy w związku z historyczną suszą

Premier Francji Elisabeth Borne ogłosiła, że powołała rządowy zespół kryzysowy w związku z historyczną suszą w kraju. Spodziewane są nowe restrykcje w korzystaniu z wody. Władze podkreślają, że spowodowana falami upałów susza jest bezprecedensowa i że może pogorszyć się w przyszłych tygodniach. Biuro francuskiej premier poinformowało, że zespół kryzysowy będzie monitorował sytuację w najbardziej dotkniętych przez suszę regionach i zorganizuje dostawy wody. Rządowy zespół ma też podejmować decyzje o nowych restrykcjach i przygotować wsparcie dla sektorów rolnictwa, transportu i energetyki. Władze podkreślają, że susza może potrwać jeszcze dwa tygodnie, a nawet się pogłębić. W przyszłym tygodniu spodziewana jest bowiem czwarta fala upałów w ciągu tego lata. Trzecia jeszcze się nie skończyła. “Susza, której doświadczamy w całej Francji metropolitalnej, jest historyczna” – napisała w mediach społecznościowych premier Elisabeth Borne. Od kilku dni w niemal całym kraju obowiązują restrykcje dotyczące podlewania ogródków, parków i stadionów oraz wypełniania basenów. W 62 z 96 departamentów ogłoszono najwyższy poziom alarmowy. W niektórych miejscowościach zużycie wody ograniczono jedynie do podstawowych potrzeb życiowych ludności.  Na początku tygodnia francuskie służby meteorologiczne ogłosiły, że miniony lipiec był drugim najsuchszym miesiącem w historii pomiarów we Francji, czyli od ponad 60 lat.

Read more

UE przyjęła rozporządzenie dot. zmniejszenia zapotrzebowania na gaz ziemny

Unia Europejska przyjęła rozporządzenie zakładające dobrowolne zmniejszenie zapotrzebowania na gaz ziemny o 15 procent. Daje ono możliwość ogłoszenia unijnego stanu alarmowego, w którym zmniejszenie zapotrzebowania na gaz stawałoby się obowiązkowe. Decyzji sprzeciwiły się Polska i Węgry. “Celem zmniejszenia zapotrzebowania na gaz jest poczynienie oszczędności na nadchodzącą zimę, tak by przygotować się na ewentualne zakłócenia w dostawach gazu z Rosji, która stale używa dostaw energii jako broni” – napisano w komunikacie. Państwa członkowskie zgodziły się zmniejszyć swoje zapotrzebowanie na gaz w okresie od 1 sierpnia 2022 r. do 31 marca 2023 r. o 15% w porównaniu ze średnim zużyciem w ciągu ostatnich pięciu lat i zastosować w tym celu wybrane przez siebie środki. Porozumienie w tej sprawie osiągnęli w lipcu na spotkaniu w Brukseli ministrowie do spraw energii 27 krajów członkowskich. Wstępna propozycja Komisji Europejskiej została wtedy złagodzona i wycofano się z obowiązkowych ograniczeń dla wszystkich krajów w przypadku ogłoszenia stanu alarmowego. Uzgodniono wiele wyłączeń i odstępstw. Polska – jak informowała w lipcu minister klimatu i środowiska Anna Moskwa – nie będzie objęta żadnymi obowiązkowymi redukcjami gazu.  Teraz Polska wyraziła sprzeciw wobec przyjęcia w procedurze pisemnej projektu rozporządzenia “z uwagi na poważne zastrzeżenia wobec treści projektu, w tym w szczególności wadliwą podstawę prawno-traktatową”.   “Rozstrzygnięcia, wpływające na miks energetyczny i bezpieczeństwo energetyczne państw członkowskich powinny być przyjmowane jednomyślnie w specjalnej procedurze ustawodawczej (…) Jakiekolwiek środki przewidziane prawem UE, a wpływające na ograniczenie zużycia surowców energetycznych. tzn. miks energetyczny państw członkowskich (w tym decyzje o ogłoszeniu unijnego stanu alarmowego) również powinny być przyjmowane na zasadzie jednomyślności. Rzeczpospolita Polska sprzeciwia się temu, aby jakiekolwiek państwo lub Komisja Europejska narzucało innym państwom ograniczenia. Rzeczpospolita Polska nie zgadza się, aby jedno państwo decydowało za inne w polityce energetycznej ani na to, aby KE miała kompetencje w tym obszarze. Polityka energetyczna i bezpieczeństwo energetyczne to wyłączna polityka i odpowiedzialność państw członkowskich” – czytamy w stanowisku polskiego rządu.

Read more

Węgry: ogromne zyski koncernu paliwowego MOL

Mimo wielu negatywnych czynników węgierski koncern paliwowy MOL osiągnął w pierwszym półroczu ogromne zyski.Ponad miliard trzysta milionów dolarów czystego zysku miał w pierwszym półroczu tego roku węgierski moloch paliwowy. Wagę tej liczby zwiększa także fakt, że jest to o ponad 60 procent więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Zysk ten został wypracowany przede wszystkim w sektorze wydobycia ropy i gazu. To efekt drastycznie rosnących cen tych surowców na światowych rynkach. Cena baryłki ropy wzrosła o 40 dolarów, a cena gazu jest wyższa aż pięć razy. To spowodowało zysk większy o 100 procent w tej gałęzi biznesu węgierskiego koncernu. Co ciekawe usługi konsumenckie – czyli między innymi sprzedaż paliw na stacjach, dała MOLowi ponad 40 procent zysku mniej niż przed rokiem. To efekt cen regulowanych paliw na Węgrzech, w Chorwacji, Serbii, Słowenii i Bośni i Hercegowinie. Węgierski koncern MOL jest spółką akcyjną, w której największy udział i decydujący głos ma skarb państwa. Kilka miesięcy temu poinformowano, że koncern firma odkupi od polskiego Orlenu 417 stacji benzynowych po finalizacji jego fuzji z Lotosem. 

Read more