Apel PE o zniesienie zakazu na użycie przez Ukrainę zachodniej broni

Parlament Europejski wezwał unijne kraje do zniesienia zakazu na użycie przez Ukrainę zachodniej broni dalekiego zasięgu na terenie Rosji. Deputowani przyjęli rezolucję w tej sprawie na sesji plenarnej w Strasburgu.  Chodzi o to, by umożliwić Ukrainie atakowanie rosyjskich celów wojskowych, by mogła ona zapobiegać bombardowaniom. Europosłowie napisali w rezolucji o uzasadnionych celach, czyli wykorzystywanych przez Rosję do przeprowadzania ataków na Ukrainę, w których ginie ludność cywilna i niszczona jest infrastruktura krytyczna. „Ukraina ma pełne prawo do samoobrony” – podkreślili deputowani. Ponowili też apel z poprzednich rezolucji o szybsze dozbrajanie Ukrainy. „Niewystarczające dostawy amunicji i broni oraz ograniczenia w ich stosowaniu mogą zniweczyć dotychczasowe wysiłki” – czytamy w rezolucji. Jest również apel o większą pomoc finansową i humanitarną.  Europarlament wezwał także do utrzymania i rozszerzenia unijnych sankcji wobec Rosji i Białorusi, oraz wobec Chin, Iranu i Korei Północnej za wsparcie dla nielegalnych działań wojennych Kremla.

Read more

UE: obsada stanowisk w PE po unijnym szczycie

Po decyzji unijnych przywódców w sprawie obsady najwyższych stanowisk do gry wkracza Parlament Europejski. Tylko Antonio Costa może być spokojny i nie będzie podlegał weryfikacji jako przewodniczący Rady Europejskiej. Pracę rozpocznie 1 grudnia. Nowa szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas musi uzyskać akceptację Parlamentu Europejskiego po wakacjach. Ursula von der Leyen, która ma być przewodniczącą Komisji Europejskiej na drugą kadencję, stawi się Europarlamencie już 18 lipca. Europejska Partia Ludowa, socjaliści i liberałowie, którzy popierają Niemkę, mają większość. Głosowanie będzie jednak tajne i przy piętnastoprocentowej oczekiwanej nielojalności, uzyskanie co najmniej 361 głosów będzie trudne. Ale – jak mówił wczoraj premier Donald Tusk – włoscy europosłowie w grupie konserwatystów z partii rządzącej mogą być pomocni. “Wydaje mi się, że pani Meloni nie będzie mobilizowała swoich przeciwko Ursuli von der Leyen. Wydaje mi się że będzie większość, nie będzie to łatwe, ale będzie większość” – powiedział szef polskiego rządu. Ursula von der Leyen na czele Komisji przez drugą kadencję to – jak dodał premier – kontynuacja polityki wobec Ukrainy i Rosji, co jest ważne z punktu widzenia Polski. To samo dotyczy Kai Kallas. “W sprawach Rosji, Białorusi, Ukrainy, rozszerzenia Unii prezentuje polskie stanowisko” – dodał. Nowa szefowa unijnej dyplomacji, podobnie jak pozostali komisarze, zostanie przetestowana przez europosłów jesienią.

Read more

Prognozowany skład nowego Parlamentu Europejskiego

Partie głównego nurtu nadal z większością w Parlamencie Europejskim, choć ten przesunął się nieco na prawo. Dobre wyniki uzyskały bowiem partie prawicowe i skrajnie prawicowe, ale trzęsienia ziemi nie ma. Pierwsze miejsce utrzymała centroprawica, do której należą Platforma Obywatelska i PSL. Z opublikowanych nad ranem danych wynika, że Europejska Partia Ludowa będzie mieć 184 mandaty z 720, co daje jej prawie 26 procent. Chadecy zwiększyli swój stan posiadania w porównaniu z sytuacją sprzed pięciu lat. “Jesteśmy najsilniejszą partią, jesteśmy kotwicą stabilności, a wyborcy uznali nasze przywództwo przez ostatnie pięć lat. Bez nas nie da się stworzyć większości i razem z innymi zbudujemy bastion przeciwko skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Jestem pewna, że ich powstrzymamy” – mówiła po ogłoszeniu wstępnych wyników przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. “Widzimy, że konstruktywne, proeuropejskie centrum przetrwało” – tak z kolei skomentowała przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola.  Na drugim miejscu są socjaldemokraci z polską lewicą, którzy będą zrzeszać 139 europosłów, to ponad 19 procent składu Parlamentu. Centrolewica straci nieznacznie w porównaniu z poprzednimi wyborami.  Podium uzupełniają liberałowie, zrzeszający Polskę 2050. Będą oni mieć w sumie 80 mandatów, czyli aż o ponad 20 mniej niż w poprzednich wyborach. Wtedy czwarte miejsce mieli zieloni, którzy również odnotowali dotkliwe straty i teraz spadli na szóste miejsce. Na czwartym zastąpili ich konserwatyści z PiS w swoich szeregach, a piąte zajęła antyunijna Tożsamość i Demokracja, której trzon stanowią francuska partia Marine Le Pen i włoska partia Matteo Salviniego.  Ale jest jeszcze spora grupa, bo prawie 100-osobowa, deputowanych, którzy nie przynależą do żadnej frakcji. Jest w niej na przykład węgierski Fidesz, wyrzucony z EPL-u, czy Alternatywa dla Niemiec, wyrzucona z eurosceptycznej grupy ID. W tej grupie jest także polska Konfederacja. To oznacza, że liczebność niektórych frakcji może się jeszcze zmienić, a nie wykluczone, że liberałowie stracą podium. Wszystko zależy od tego, ilu europosłów z tej stuosobowej grupy postanowi dołączyć do konserwatystów albo skrajnej prawicy.  A co ten skład Parlamentu Europejskiego oznacza dla ponownego wyboru Ursuli von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej? Mimo dobrego wyniku skrajnej prawicy jej szanse…

Read more

UE: lista nowych europosłów z Polski

Polacy w wyborach do Parlamentu Europejskiego wybrali 53 posłów spośród 1 019 kandydatów. Oficjalną listę osób, które zdobyły mandaty, przedstawiła Państwowa Komisja Wyborcza. Do Brukseli nie wyjadą m.in.: Róża Thun, Ryszard Petru, Jacek Kurski, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Ryszard Czarnecki czy Włodzimierz Cimoszewicz. Koalicja Obywatelska wprowadzi do europarlamentu 21 przedstawicieli. To: Magdalena Adamowicz, Bartosz Arłukowicz, Krzysztof Brejza, Borys Budka, Andrzej Buła, Kamila Gasiuk-Pihowicz, Andrzej Halicki, Dariusz Joński, Marcin Kierwiński, Łukasz Kohut, Ewa Kopacz, Janusz Lewandowski, Elżbieta Łukacijewska, Mirosława Nykiel, Jacek Protas, Bartłomiej Sienkiewicz, Michał Szczerba, Michał Wawrykiewicz, Marta Wcisło i Bogdan Zdrojewski. Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 20 mandatów. Do Parlamentu Europejskiego z list PiS dostali się: Adam Bielan, Tobiasz Bocheński, Joachim Brudziński, Waldemar Buda, Michał Dworczyk, Małgorzata Gosiewska, Patryk Jaki, Mariusz Kamiński, Marlena Maląg, Arkadiusz Mularczyk, Piotr Mueller, Daniel Obajtek, Bogdan Rzońca, Beata Szydło, Dominik Tarczyński, Maciej Wąsik, Jadwiga Wiśniewska, Anna Zalewska i Kosma Złotowski. Sześcioro europosłów wprowadzi do Parlamentu Europejskiego Konfederacja. To: Grzegorz Braun, Anna Bryłka, Tomasz Buczek, Marcin Sypniewski, Stanisław Tyszka i Ewa Zajączkowska-Hernik. Trzy mandaty zdobyła Trzecia Droga. Europosłami zostali: Krzysztof Hetman, Adam Jarubas i Michał Kobosko.Także troje europosłów będzie miała Lewica. Będą to: Robert Biedroń, Joanna Scheuring-Wielgus i Krzysztof Śmiszek. Dane PKW pokazują, że do Brukseli nie wyjadą m.in.: Koalicja Obywatelska: Hanna Gronkiewicz-Waltz (Warszawa). Była na 2. miejscu na liście KO i zdobyła 94 tys. 474 głosy. Przegrała walkę o mandat z Marcinem Kierwińskim, Kamilą Gasiuk-Pihowicz i Michałem Szczerbą. Tomasz Frankowski (Warmia, Mazury i Podlasie). Zdobył 88 tys. 190 głosów. Przegrał walkę o mandat z Jackiem Protasem, który zdobył poparcie 125 tys. 861 wyborców. Prawo i Sprawiedliwość: Ryszard Czarnecki (Poznań). Zdobył 66 tys. 098 głosów i drugi wynik na liście. Przegrał walkę o mandat z Marleną Maląg (115 tys. 670 głosów). Karol Karski (Olsztyn). Zdobył z 2. miejsca na liście PiS zaledwie 38 tys. 777 głosów. Większym poparciem cieszy się Adam Andruszkiewicz z 78 tys. 488 głosami. Jednak do Brukseli pojedzie lider listy Maciej Wąsik z poparciem 85 tys. 151 osób. Beata Kempa (Wrocław). Zdobyła na dolnośląskiej liście PiS dopiero trzeci wynik, 86 tys. 395 głosów. Pokonał ją Michał Dworczyk (123…

Read more

Polska – PKW: oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego

W wyborach do Parlamentu Europejskiego Koalicja Obywatelska zwyciężyła w ośmiu okręgach, a PiS wygrało w pięciu. Tak wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej. Koalicję Obywatelską poparło nieco ponad 37 procent wyborców, PiS niewiele ponad 36 procent, Konfederację ponad 12 procent. Następne były Trzecia Droga i Lewica – poparte przez około 6,9 procent głosujących i 6,3 procent. Koalicja Obywatelska ma mieć 21 europosłów, PiS 20, Konfederacja 6, a Trzecia Droga i Lewica po trzech. Koalicja Obywatelska wygrała w okręgach pierwszym, drugim, trzecim oraz czwartym, które obejmują województwa pomorskie, kujawsko-pomorskie, podlaskie z warmińsko-mazurskim oraz Warszawę i powiaty podwarszawskie, zagranicę oraz statki. Także w Wielkopolsce wygrała KO oraz w okręgach jedenastym, dwunastym i trzynastym, czyli w województwach śląskim, dolnośląskim z opolskim i lubuskim z zachodniopomorskim. W okręgach piątym, szóstym, czyli na Mazowszu i województwie łódzkim, triumfowało PiS. Także na wschodzie i południu triumfowała partia Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o okręgi ósmy, dziewiąty i dziesiąty i województwa lubelskie, podkarpackie oraz małopolskie ze świętokrzyskim. W dwunastu okręgach na trzynaście trzecie miejsce zajmowała Konfederacja. W trzynastym, obejmującym województwa lubuskie i zachodniopomorskie, wyprzedziła ją Lewica. Za granicą wygrała Koalicja Obywatelska, a na statkach Konfederacja. W tych przypadkach wyborcy oddawali głosy na kandydatów okręgu czwartego, który obejmował Warszawę i powiaty podwarszawskie. Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego wyniosła 40,65 procent. Liczba kart ważnych to 11 829 725, w sytuacji gdy uprawnionych do głosowania było 29 098 155 obywateli. Jeśli chodzi o okręgi wyborcze, to najwięcej wyborców poszło głosować w okręgu czwartym, który obejmował Warszawę, powiaty podwarszawskie, statki i zagranicę. Frekwencja wyniosła 56,30 procent. Najmniej kart wydano w okręgu trzecim – to województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. Frekwencja wyniosła 35,32 procent. W dużych miastach – powyżej 250 000 mieszkańców – najwięcej osób poszło głosować w Warszawie: 58,15 procent. Potem były Gdańsk, Wrocław, Kraków i Poznań – wszystkie powyżej 50 procent. Najniższa frekwencja to Bydgoszcz – 44,35 procent.  Na statkach zagłosowało 91,56 procent uprawnionych, a za granicą 87,91 procent. W miastach poszło głosować 43,58 procent uprawnionych, a na wsi 35,90. Wśród gmin największa frekwencja była w Krynicy Morskiej – prawie 76…

Read more

Ostatnia prosta przed wyborami do PE – prognozowane wyniki

Ostatnia prosta przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Głosowanie w Unii rozpocznie się w czwartek i potrwa do niedzieli. Polacy, podobnie jak obywatele większości krajów, pójdą do urn ostatniego dnia – 9 czerwca. Prognozy mówią, że partie głównego nurtu będą osłabione w porównaniu z sytuacją sprzed pięciu lat, ale nadal utrzymają większość.  Z najnowszych przewidywań wynika, że wybory w skali całej Unii wygra Europejska Partia Ludowa, do której należą w Polsce Koalicja Obywatelska i PSL, choć centroprawica będzie mieć mniej głosów niż obecnie. To samo dotyczy socjaldemokratów z polską Lewicą w szeregach, liberałów, w skład których wchodzi Polska 2050 i europejscy zieloni. „Poniosą na pewno straty partie mainstreamowe, natomiast radykalna, czy skrajna prawica poradzi sobie dobrze” – powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej Janis Emmanouilidis z Centrum Polityki Europejskiej w Brukseli.  Co to oznacza dla ponownego wyboru na przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen? „To pięć lat temu było już naprawdę trudne, a tym razem uzyskanie większości w Europarlamencie może być jeszcze trudniejsze” – ocenił brukselski ekspert. Choć, jak dodał, wszystko będzie zależeć od frekwencji w wyborach i zmobilizowania elektoratu partii głównego nurtu.

Read more

Konsulat Generalny RP w Chicago: informacje ws. wyborów do Parlamentu Europejskiego

W związku z wejściem w życie opublikowanego w Dzienniku Ustaw rozporządzenia Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 30 kwietnia 2024 r. w sprawie utworzenia obwodów głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego w Rzeczypospolitej Polskiej w 2024 roku dla obywateli polskich przebywających za granicą (Dz. U. 2024, poz. 693), Konsul RP w Chicago informuje o możliwości zapisywania się do spisu wyborców. Prawo wybierania w wyborach do Parlamentu Europejskiego posiada obywatel polski, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat, oraz obywatel Unii Europejskiej niebędący obywatelem polskim, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat, oraz ujęty jest w stałym obwodzie głosowania, w Centralnym Rejestrze Wyborców. Obywatele polscy i obywatele UE nieposiadający obywatelstwa polskiego przebywający w dniu wyborów za granicą będą mogli wziąć udział w głosowaniu, jeżeli posiadają ważny paszport lub, w przypadku obywateli UE nieposiadających obywatelstwa polskiego, także inny ważny dokument tożsamości oraz zostaną wpisani na podstawie zgłoszenia do spisu wyborców, sporządzonego przez konsula właściwego terytorialnie dla miejsca pobytu wyborcy. Zapisanie się do spisu wyborców możliwe jest na stronie https://ewybory.msz.gov.pl/ lub poprzez złożenie osobiste, przesłanie pocztą lub w formie skanu lub zdjęcia mailem na adres chicago.legal@msz.gov.pl podpisanego własnoręcznie zgłoszenia zawierającego następujące dane: nazwisko i imię (imiona); numer PESEL; numer ważnego polskiego paszportu (w przypadku obywatela UE nieposiadającego obywatelstwa polskiego numer ważnego paszportu albo innego ważnego dokumentu tożsamości oraz miejsce i datę jego wydania); adres pobytu za granicą; adres poczty elektronicznej lub numer telefonu kontaktowego. Zachęcamy Państwa do dokonywania zapisów poprzez stronę eWybory: https://ewybory.msz.gov.pl/, jako że jest to najszybszy sposób dokonania zapisu, dający jednocześnie możliwość od razu uzyskania informacji o tym, czy zapis się powiódł i otrzymania stosownego potwierdzenia. Zapisy będą możliwe do dnia 4 czerwca 2024 r. Wybory odbędą się 8 czerwca, dzień wcześniej niż w Polsce. Więcej informacji dostępnych jest na stronie Polska w USA pod linkiem https://www.gov.pl/web/usa/wybory-do-parlamentu-europejskiego-2024 Informacje o komitetach i kandydatach można przeczytać na stronie PKW – https://wybory.gov.pl/pe2024/pl/komitety Poniżej tabela z adresami placówek do głosowania: Numer obwodu głosowania Adres obwodu głosowania 204   Chicago I  1530 N Lake Shore Drive  Chicago, IL 60610  Konsulat Generalny RP w Chicago 205   Chicago II   4808 S Archer…

Read more

PE – po 8 latach negocjacji pakt migracyjny przyjęty

Po ośmiu latach trudnych negocjacji w Unii europosłowie przyjęli pakt migracyjny. Jego los był niepewny, bo wśród grup politycznych narastała niepewność. Mobilizacja prowadzona od wczoraj przyniosła skutek i deputowani zaakceptowali pakiet przepisów dotyczących migracji.  Kluczowym elementem paktu jest reguła obowiązkowej solidarności przewidująca przyjmowanie migrantów. Relokację można zastąpić opłatą finansową w wysokości około 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę. Zapisy paktu migracyjnego zaczną obowiązywać w 2026 roku. Ostatnim akordem będzie akceptacja paktu migracyjnego przez kraje członkowskie. Ale to już będzie formalność.  Pakt migracyjny to nie tylko relokacja. Są też zapisy o szybszym rozpatrywaniu wniosków o azyl, o szybszym odsyłaniu osób, którym międzynarodowa ochrona się nie należy i o lepszej identyfikacji migrantów na granicach, w tym o pobieraniu odcisków palców od wszystkich, którzy nielegalnie próbują się dostać do Europy. Reforma migracyjno-azylowa została zaproponowana przez Komisję Europejską w 2016 roku, ale utknęła w miejscu, bo sprzeciw części krajów wywołała relokacja. Impas został przełamany, kiedy zrezygnowano z wymogu jednomyślności.

Read more

PE: jutro po południu debata ws. embarga na import żywności z Rosji

Jutro po południu na sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbędzie się debata w sprawie embarga na import żywności i produktów rolnych z Rosji oraz Białorusi. Wniosek w imieniu grupy chadeków, zgłoszony przez szefa polskiej delegacji Europejskiej Partii Ludowej Andrzeja Halickiego, został zaakceptowany.  Potwierdziły się tym samym informacje brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beata Płomecka, która jako pierwsza informowała w piątek o planowanej presji Europarlamentu na Komisję Europejską i unijne kraje w sprawie embarga. Polski eurodeputowany tłumaczył swój wniosek między innymi zdestabilizowaną sytuacją na europejskim rynku rolnym. „Szczególnie w Polsce widzimy to na co dzień” – mówił Halicki. “Jest wiele czynników tej sytuacji, ale jeden możemy wyeliminować bardzo szybko. Embargo na towary żywnościowe i produkty rolne z Rosji, z Rosji i Białorusi. Dwa lata po wojnie ciągle płyną z tych dwóch reżimów na rynek europejski towary żywnościowe z Rosji i Białorusi. Nie możemy tolerować, to jest gospodarczo nieuzasadnione, a moralnie nie do zaakceptowania” – powiedział polski eurodeputowany.  Do nałożenia embarga na żywność i produkty rolne z Rosji wezwała pod koniec stycznia Łotwa, ale państwa członkowskie zareagowały sceptycznie. Później do Łotwy dołączyła Polska. Teraz Europarlament chce usłyszeć od Komisji Europejskiej, jakie ma propozycje rozwiązania tej sytuacji.

Read more

Parlament Europejski wezwał do uznania mowy nienawiści za przestępstwo

Parlament Europejski chce uznania mowy nienawiści za przestępstwo. W sprawozdaniu, przyjętym dziś na sesji w Strasburgu, deputowani zaapelowali do unijnych przywódców o włączenie do przestępstw o wymiarze transgranicznym nawoływania do nienawiści i przestępstw z nienawiści. Europosłowie podkreślili, że swoboda wypowiedzi nie może wykorzystywana jako tarcza ochronna. Inicjatorką dyskusji na ten temat i sprawozdawczynią dokumentu z ramienia największej grupy w Europarlamencie była Magdalena Adamowicz. „Zło zaczyna się od słowa. Tragedie pojedynczych osób, ale i największe zbrodnie przeciw ludzkości zaczynają się od odczłowieczania, od szczucia i nawoływania do nienawiści. Te słowa, które sieją nienawiść i nawołują do zbrodni, są narzędziem zbrodni i najwyższy czas, żebyśmy jak narzędzia zbrodni je traktowali. Kiedy wreszcie zrozumiemy, że nie może być wolnością słowa to co zabija. Kiedy wreszcie zrozumiemy, że nawoływanie do nienawiści zabija też demokrację?” – mówiła deputowana.  „Chcecie wsadzać do więzień swoich wrogów za krytykę” – powiedział podczas debaty Patryk Jaki. Zdaniem europosła możliwe będą kary więzienia za krytykę nielegalnej migracji lub mniejszości seksualnych. „Czyli jeśli teraz obywatel Unii Europejskiej przeczyta dane policji, z których wynika, że migranci popełniają więcej przestępstw, to pójdzie do więzienia. Albo na przykład inny obywatel, zgodnie ze swoim prawem wolności do wyznawania własnej religii, zdrowym rozsądkiem i wiedzą naukową z biologii stwierdzi, że są tylko dwie płcie, a nie, tak jak wy uważacie, 256, to też pójdzie do więzienia. Wy jesteście spadkobiercami komunistycznych ideologii i tak jak oni posługujecie się pięknymi hasłami, ale marzycie o zniszczeni wolności” – powiedział Patryk Jaki.  Większość europosłów uważa inaczej. Uznała, że jest coraz więcej przypadków szerzenia nienawiści i przestępstw motywowanych nienawiścią. Deputowani podkreślili, że nie ma uzasadnienia i wytłumaczenia dla trwającej prawie 2 lata blokady wypracowania wspólnej reakcji na poziomie unijnym dotyczącej zwalczania wszystkich spotykanych form mowy nienawiści i przestępstw z nienawiści.

Read more