Niemcy: “Die Welt” – krytyka polityki gospodarczej rządu
Niemiecki biznesmen Wolfgang Reitzle skrytykował w dzienniku “Die Welt” politykę gospodarczą władz. Napisał, że Niemcy nie są już jednym z 20 najbardziej konkurencyjnych krajów na świecie, szkodzi im też obecna polityka klimatyczna, która, jego zdaniem, “robi niewiele lub nic dla ochrony klimatu”. Wolfgang Reitzle jest członkiem rad nadzorczych kilku firm, w tym Axel Springer SE, wydawcy największych niemieckich dzienników – “Bild” i “Die Welt”. W swoim artykule napisał, że “Niemcy chylą się ku upadkowi i to nie od czasu koronawirusa czy wojny na Ukrainie”. Zwrócił uwagę, że za rządów kanclerz Angeli Merkel nie przeprowadzono żadnej reformy strukturalnej, która podniosłaby wydajność gospodarki. Podjęto natomiast decyzje o transformacji energetycznej i otwarciu granic dla niekontrolowanej migracji, które miały negatywne skutki. Autor uznał za błąd wyłączenie elektrowni atomowej i napisał, że “żaden kraj nie ma głupszej polityki klimatycznej od Niemiec”. Wolfgang Reitzle dodał, że w urzędach panuje biurokracja, obywatele nie są odpowiednio obsługiwani, a Niemcy pozostają w tyle za innymi krajami, jeśli chodzi o cyfryzację.
Read morePolska: politycy reagują na słowa szefa EPL Manfreda Webera będące atakiem na PIS
Politycy ostro reagują na słowa Manfreda Webera, przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, który w rozmowie z niemiecką telewizją ZDF po raz kolejny zaatakował PiS. Polityk wprost przyznał, że partia Jarosława Kaczyńskiego będzie przez niego zwalczana. “Opozycja i sprzyjające jej media regularnie zarzucają nam „szczucie” na Niemcy – zawsze wtedy, gdy mamy odwagę głośno mówić o tym, że w tej czy innej sprawie nasze interesy bywają sprzeczne. Dziś najważniejszy polityk niemieckiej Europejskiej Partii Ludowej wprost nazywa polski rząd wrogiem, którego trzeba zwalczać. Myślicie Państwo, że Platforma Obywatelska zareaguje – czy też jak zwykle przyłączy się do swoich niemieckich kolegów/mocodawców/sponsorów?”- napisał na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Także wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk przytacza we wpisie na Twitterze słowa Manfreda Webera, który “otwarcie stwierdza, że PiS to przeciwnicy, “z którymi będziemy walczyć”. “W ten sposób możemy łatwo zrozumieć, że Weber nie będzie dyskutował o reparacjach dla Polski, ponieważ nie potrafi oddzielić walki ofiar o sprawiedliwość od polityki i wyraźnie sprzeciwia się prawom ofiar do zadośćuczynienia. Czy taki przykład niemieccy politycy dają Rosji?”- pyta retorycznie Arkadiusz Mularczyk. Poseł Sebastian Kaleta napisał, że “kolejny raz Manfred Weber kłamliwie atakuje Polskę i przedstawia ją jako niedemokratyczny kraj”. “To realizowana od wielu lat strategia Niemiec wobec Polski. Kolega Donalda Tuska z EPP kolejny raz pokazuje, że Grupa Webera będzie zmierzać do zmiany władzy w Polsce, by była znowu proniemiecka”- napisał na Twitterze Sebastian Kaleta. “Każda partia musi zaakceptować państwo prawa. To jest zapora przeciw przedstawicielom PiS-u w Polsce, którzy systematycznie atakują państwo prawa i wolne media. W tych trzech zasadach się nie zachwiejemy. Kto to akceptuje, może być demokratycznym partnerem – konkurentem, politycznym konkurentem, ale demokratycznym partnerem. Wszyscy inni, którzy tego nie przestrzegają, jak niemiecka AfD, jak Le Pen we Francji albo PiS w Polsce, są naszymi wrogami i będą przez nas zwalczani”- powiedział Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej w telewizji ZDF.
Read moreNiemcy: cztery miliardy euro na poprawę jakości edukacji przedszkolnej
Rząd kanclerza Olafa Scholza i władze krajów związkowych porozumiały się w sprawie uruchomienia dodatkowych środków, które mają poprawić jakość edukacji przedszkolnej w Niemczech. Do końca 2024 roku rząd przeznaczy na ten cel około czterech miliardów euro. Minister do spraw rodziny Lisa Paus mówi o “kamieniu milowym” w wyrównywaniu różnic społecznych w przedszkolach. “Dotąd inwestowaliśmy głównie w rozbudowę infrastruktury placówek, które będą między innymi też dostosowane do potrzeb dzieci z niepełnosprawnościami. Te pieniądze zostaną wydane na kolejny etap, czyli na podniesienie jakości oferty edukacyjnej” – napisała. Lisa Paus wskazała, że pierwsze lata mają ogromny wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka. “Każde dziecko w Niemczech powinno mieć to samo prawo do rozwoju samodzielności intelektualnej i zdolności poznawczych” – dorzuciła. Minister z ramienia Zielonych poinformowała, że lwia część uruchomionych dziś funduszy zostanie przeznaczona na zatrudnienie dodatkowego personelu, w tym pedagogów specjalnych, którzy skoncentrują się na wyrównaniu zdiagnozowanych u dzieci deficytów oraz zwiększaniu ich kompetencji społecznych.
Read moreSondaż: tylko jedna piąta Niemców dobrze ocenia rząd Olafa Scholza
Tylko jedna piąta Niemców jest zadowolona z pracy rządu kanclerza Olafa Scholza. Jednak też coraz mniej wyborców wierzy w to, że opozycyjna CDU mogłaby wyręczyć SPD w rządzeniu państwem. Według sondażu “Deutschlandtrend”, zaledwie 21 procent respondentów wystawia dobre oceny działaniom koalicji rządowej SPD-FDP-Zieloni. Co ciekawe, największym uznaniem cieszy się jednak polityk z ramienia socjaldemokratów. 54 procent ankietowanych uważa, że minister obrony Boris Pistorius dobrze wypełnia powierzone mu obowiązki. Jego partyjny kolega Olaf Scholz z kolei osiąga w rankingu zaufania 31 procent. To najniższy poziom od czasu objęcia przezeń urzędu kanclerza. Co gorsza, gdyby wybory do Bundestagu odbyły się w nadchodzącą niedzielę, jego koalicja nie zapewniłaby sobie większości. Liderem sondażu poparcia partii pozostaje CDU, ale także w jej przypadku tylko jedna piąta obywateli sądzi, że rządziłaby lepiej. “Chadecy potrzebują silnych i światłych przywódców, a nie takich, którzy w obliczu coraz gorszych sondaży zagłuszają problemy hałaśliwymi apelami o zawarcie egzotycznych sojuszy” – orzekł szwajcarski dziennik “Neue Zürcher Zeitung”, wskazując na ostatnie “flirty” szefa CDU Friedricha Merza z Alternatywą dla Niemiec. Trudności z odzyskaniem swojego elektoratu ma też Lewica. Według sondażu “Deutschlandtrend”, postkomuniści nie są w stanie powrócić ponad próg wyborczy. Partia AfD pozostaje tymczasem drugą siłą polityczną w Niemczech.
Read moreNiemcy: Lufthansa z rekordowym zyskiem
Niemiecki przewoźnik lotniczy Lufthansa oczekuje, że bieżący rok zamknie z rekordowym w swojej historii obrotem. Jego władze poinformowały, że w drugim kwartale firma potroiła zysk w porównaniu z tym samym okresem w poprzednim roku – głównie dzięki rosnącemu popytowi w lotnictwie pasażerskim. W drugim kwartale zysk koncernu z siedzibą w Kolonii wyniósł 881 milionów euro, co stanowi rekord. To trzy razy więcej niż w 2022 roku, a zadłużenie Lufthansy spadło poniżej poziomu sprzed pandemii. Przychody wyniosły ponad dziewięć miliardów euro, czyli o 17 procent więcej niż w tym samym okresie w zeszłym roku. Linie lotnicze należące do Lufthansa Group odnotowały w pierwszym półroczu łącznie 55 milionów podróżnych. Oznacza to wzrost o 30 procent. To jeszcze nie tak dużo, jak przed 2019 rokiem, ale znacznie więcej niż oczekiwał rynek. Szef zarządu Deutsche Lufthansa AG Carsten Spohr powiedział, że kryzys udało się zażegnać głównie dzięki rosnącemu popytowi i wyższym cenom biletów lotniczych. “Niemcy lubią wypoczywać, zwłaszcza w Hiszpanii” – dodał. Niemiecki gigant branżowy zmaga się od lat z problemami personalnymi. Z powodu kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa Lufthansa zamierzała pierwotnie zlikwidować około 140 tysięcy miejsc pracy. Obecne zyski pozwolą na rewizję tych planów. Na wypłatę odszkodowań mogą też liczyć piloci, którzy stracili pracę po zamknięciu w 2020 roku należącej do grupy Lufthansy linii Germanwings.
Read moreNiemieccy ekonomiści oczekują globalnego wzrostu cen nieruchomości
Niemieccy i szwajcarscy ekonomiści spodziewają się dalszego wzrostu cen nieruchomości. Według ich prognoz, w ciągu najbliższej dekady będą rosnąć o średnio dziewięć procent rocznie. W Niemczech oczekuje się wzrostu cen o 7,2 procent, w Austrii o 6,9 procent, a w Szwajcarii o 4,8 procent – wynika z badań przeprowadzonych przez monachijski instytut IFO oraz Instytut Polityki Gospodarczej w Lucernie. W badaniach uczestniczyło ponad 1400 ekspertów ze 133 krajów. “Galopujący wzrost cen mieszkań wynika z rosnącego popytu, a nie z czynników podażowych” – wyjaśnia analityk IFO Timo Wochner. 37 procent ankietowanych uważa, że wzrost dochodów i chęć posiadania większych mieszkań są głównymi “generatorami” globalnego popytu na rynkach nieruchomości. W opinii 27 procent respondentów, naczelnym powodem gwałtownie rosnących cen nieruchomości są ograniczone moce produkcyjne, wyższe ceny materiałów budowlanych i brak gruntów budowlanych. 12 procent wskazało na politykę monetarną banków emisyjnych, politykę rządzących tudzież inflację. Zdaniem badaczy, należy też wziąć pod uwagę społeczne i ekonomiczne uwarunkowania w różnych regionach świata. W Europie Zachodniej i USA wzrost cen nieruchomości pozostanie według nich poniżej średniej globalnej. Szybszego wzrostu cen spodziewają się w Europie Wschodniej, Ameryce Południowej i Azji. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ceny mieszkań w Niemczech wzrosły o ponad 81 procent, a w Austrii nawet o 95 procent.
Read moreNiemcy: ponad dwóm milionom dzieci i młodzieży grozi bieda
Prawie 15 procent (2,2 miliona) dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia w Niemczech jest zagrożonych ubóstwem – informuje Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Ważnym czynnikiem jest poziom wykształcenia ich rodziców. Ze statystyk wynika, że im niższe wykształcenie rodziców, tym większe prawdopodobieństwo, że ich dzieci będą zagrożone ubóstwem. Wskaźnik zagrożenia biedą wśród osób poniżej 18. roku życia, których rodzice mieli niski poziom wykształcenia (świadectwo ukończenia szkoły zawodowej lub szkoły realnej, bez kwalifikacji zawodowych), wyniósł w ubiegłym roku w Niemczech 37,6 procent. Wśród dzieci rodziców o średnim poziomie wykształcenia (ukończone szkolenie zawodowe i matura) zagrożonych ubóstwem było 14,5 procent. Jeśli rodzice mieli wyższe wykształcenie (tytuł magistra lub dyplom uniwersytecki) – 6,7 procent ich dzieci było zagrożonych ubóstwem.Za zagrożoną ubóstwem uważa się osobę, która ma mniej niż 60 procent średniej dochodów całej populacji. W ubiegłym roku kwota ta wynosiła w Niemczech 1250 euro netto miesięcznie dla osoby mieszkającej samotnie i 2625 euro dla dwóch osób dorosłych z dwójką dzieci poniżej 14. roku życia. Federalny Urząd Statystyczny stwierdził, że ubóstwo jest zjawiskiem wielowymiarowym i może odbijać się nie tylko w wymiarze finansowym, lecz także społecznym. W 2022 roku prawie jedna czwarta osób poniżej 18. roku życia w Niemczech była zagrożona ubóstwem lub wykluczeniem społecznym.
Read moreSondaż: większość Niemców za zwiększeniem wydatków na obronność
Większość Niemców uważa, że rząd Olafa Scholza powinien zwiększyć wydatki na obronność – wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut YouGov. Obecnie Niemcy wydają około półtora procent PKB. W 2014 roku państwa NATO zobowiązały się do podniesienia wydatków na cele wojskowe do 2 procent. Długo wydawało się, że Niemcy nie zbliżą się do wyznaczonego 9 lat temu celu. Sytuacja zmieniła się po rosyjskim ataku na Ukrainę. Kanclerz Olaf Scholz ogłosił tak zwaną “Zeitenwende”, ustanawiając pozabudżetowy fundusz dla Bundeswehry w wysokości 100 miliardów euro. W przyszłym roku Niemcy po raz pierwszy przeznaczą 2 procent produktu krajowego brutto na obronność. Przed jutrzejszym szczytem NATO w Wilnie zdecydowano, że to cel minimalny. Dziennik “Die Welt” napisał, że rządzący w Berlinie “wyczuli nastroje społeczne i w porę odpowiednio nastawili żagle”. Według sondażu instytutu badania opinii publicznej YouGov 45 procent ankietowanych uważa, że kierunek obrany przez rząd jest odpowiedni. 21 procent opowiada się za zwiększeniem wydatków na cele wojskowe, czyli za przekroczeniem 2-procentowego progu. 18 procent respondentów uznało, że 2 procent to za dużo.
Read moreBerlin: spotkanie ministrów obrony Niemiec i Francji
Niemcy i Francja zacieśniają współpracę w zakresie produkcji ciężkich wozów bojowych – powiedział szef niemieckiego MON po spotkaniu ze swoim francuskim odpowiednikiem Sébastienem Lecornu. Jednym z omawianych tematów był rozwój nowej generacji czołgów, czyli tak zwanego Głównego Naziemnego Systemu Walki. Boris Pistorius podkreślił, że tak zwany “Main Ground Combat System” to więcej niż jedynie “wspólne podreperowanie sprzętu”. “Nie rozmawiamy o dalszej modernizacji czołgów Leopard i Leclerc czy tylko o ulepszeniu pewnych ich elementów. Plany zbrojeniowe Niemiec i Francji zakładają znacznie więcej, pozwolą spojrzeć na zamówienia w sposób całościowy. Potrzebujemy czasu, efekty będą widoczne od 2035 roku” – zaznaczył. Minister obrony Francji Sébastien Lecornu powiedział, że we wrześniu oba rządy przedstawią szczegółowy plan współpracy. Pomysł powstania Głównego Naziemnego Systemu Walki pojawił się za rządów Angeli Merkel. Obok projektu francusko-niemieckiego systemu obrony powietrznej miał być wyraźnym sygnałem Berlina i Paryża, że w zakresie obronności “zdrowy rozsądek nakazuje szukać wspólnych interesów”. Po wybuchu wojny na Ukrainie plany budowy czołgu, mającego być wzorem dla Europy, nabrały tempa. Media przypominają, że Niemcy i Francja mają nadal rozbieżne interesy. “Niemieckie Leopardy przeżywają swój renesans i odnoszą kolejne sukcesy na rynkach eksportowych. Francji zależy raczej na odzyskaniu tych zdolności” – pisze dziennik “Frankfurter Rundschau”.
Read moreW Niemczech starcia policji z erytrejskimi imigrantami
60 osób zatrzymano w niemieckim mieście Giessen koło Frankfurtu nad Menem, podczas starć oddziałów szturmowych policji z erytrejskimi imigrantami. Rannych zostało 22 funkcjonariuszy. Do incydentów i interwencji policji doszło podczas tak zwanego Festiwalu Erytrei, którego organizacja budziła kontrowersje. Do starć imigrantów z heską policją doszło już wcześnie rano. Jeden z jej rzeczników poinformował, że uczestnicy festiwalu, głównie młodzi mężczyźni, celowo szukali prowokacji, rzucali przedmiotami i kamieniami. W akcję policyjną zaangażowanych było około tysiąca funkcjonariuszy. Dwudniowy Festiwal Erytrei od początku budził niepokój lokalnych władz w Hesji. “Nie jest on bowiem imprezą spontaniczną, organizowaną przez mniejszość erytrejską, lecz odgórnie zarządzoną akcją propagandową, sterowaną z Asmary” – napisano na portalu “Hessenschau”. Na festiwal do Niemiec przylecieli przedstawiciele reżimu Erytrei. “W Giessen występują generałowie i inni zwolennicy dyktatury wojskowej, przekonujący wszem i wobec, że nie potępiają gustów uchodźców” – informuje portal. Erytrejczycy świętują w tym roku 30. rocznicę niepodległości, mimo, że w kraju tym rządzi jedna z najbardziej opresyjnych dyktatur na świecie. Od ponad trzech dekad władzę dzierży prezydent Isajas Afewerki. Wielu jego rodaków uciekło przed nim do Niemiec. Niemniej nadal czerpie z nich wymierne zyski. Każdy musi odprowadzać daniny do erytrejskiego budżetu – 2 procent miesięcznego dochodu.
Read more








