Paryż: niektóre zabytki nie będą już oświetlone w nocy
Niektóre zabytki Paryża nie będą już oświetlone w nocy – poinformował francuski resort kultury. Władze wyjaśniają, że jest to symboliczne działanie, które ma zachęcić obywateli do oszczędzania prądu w kontekście kryzysu energetycznego i walki z globalnym ociepleniem. Minister kultury Rima Abdul-Malak ogłosiła, że od dzisiaj oświetlenie piramidy Luwru będzie wygaszane o 23.00, czyli o dwie godziny wcześniej niż dotychczas. O godzinę skrócono też czas oświetlenia Pałacu Wersalskiego. Iluminacje wokół budynku zostaną dziś wyłączone o 22.00. Podobne działania ogłosiły kilka dni wcześniej władze Paryża. Mer Anne Hidalgo zapowiedziała, że muzea, ratusze i niektóre monumenty będą oświetlane tylko do 22.00. Zabytki, które do tej pory miały nocne iluminacje – jak na przykład wieża Eiffla czy miejski ratusz – będą oświetlane tylko do 23:45. Władze Paryża zapowiedziały też obniżenie temperatury o jeden stopień Celsjusza w urzędach i na miejskich basenach. Francuskie władze prowadzą obecnie prace nad wprowadzeniem ogólnokrajowego planu oszczędzania energii w branży kultury, który obejmie kina, teatry i muzea.
Read moreNiemcy: kanclerz O. Scholz o współpracy energetycznej z Polską
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz odniósł się do obecnej sytuacji energetycznej w Niemczech i ewentualnej współpracy z Polską. Wczoraj rząd federalny przejął kontrolę nad należącą do Rosnieftu rafinerią w Schwedt. Nieco później media poinformowały o potencjalnych planach Orlenu zakupu niemieckiej rafinerii. W swoim sobotnim podcaście Olaf Scholz zapewnił, że Niemcy potrafią już uniknąć groźby szantażu gazowego ze strony Rosji. Dodał, że w ostatnich miesiącach jego rząd wypracował i podjął też działania ograniczające zależność Berlina od rosyjskiej ropy. “Przede wszystkim rafineria w Schwedt wymaga większych inwestycji. Rozbudujemy także port w Rostocku” – obiecał kanclerz. Wczoraj Niemcy wprowadziły zarząd powierniczy do rafinerii w brandenburskim Schwedt. W podobny sposób rząd federalny przejął wcześniej kontrolę nad aktywami spółki Gazprom Germania. Zakupem pakietu większościowego akcji w Schwedt zainteresował się polski gigant branżowy Orlen. “Miejsca pracy w niemieckich rafineriach są bezpieczne. Równie istotne jest jednak to, że będą też zapewnione dostawy ropy – zarówno z Rostocku, jak i z Polski” – zaznaczył kanclerz Olaf Scholz.
Read moreWłochy: 600 tys. osób może stracić pracę z powodu drogiej energii
Stowarzyszenie Przemysłowców Włoskich Confindustria szacuje, że jeśli ceny energii będą rosły w dotychczasowym tempie, z powodu bankructwa firm i oszczędności pracę może stracić blisko 600 tysięcy osób. Szacunki opublikował na swojej stronie internetowej dziennik „Corriere della Sera”. Centrum studiów Stowarzyszenia opublikowało dwie prognozy. Pierwsza dotyczy sytuacji, w której w przyszłym roku energia będzie kosztował tyle, co w sierpniu tego roku, czyli 235 euro za kilowatogodzinę. Z wyliczeń wynika, że pracę straci blisko 400 tys. osób. Jeśli jednak cena wzrośnie zgodnie z oczekiwaniami do 300 euro, na zasiłek będzie musiało przejść 50 procent pracowników więcej, a więc 4 procent wszystkich pracujących. Wyliczono również, że jeśli rząd postanowi zrekompensować konsumentom w połowie tegoroczny wzrost cen energii, będzie musiał przeznaczyć na to 35 mld euro. We Włoszech cena energii jest tak wysoka, ponieważ połowa elektrowni to elektrownie gazowe.
Read moreKazachstan: skrócono kadencję prezydenta i przywrócono poprzednią nazwę stolicy
Stolica Kazachstanu znowu będzie nazywała się Astana. Prezydent Kasym-Żomart Tokajew podpisał ustawę, która przywraca miastu poprzednią nazwę. W 2019 roku władze Kazachstanu zmieniły nazwę stolicy na Nur-sułtan, aby uhonorować ustępującego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, który rządził krajem przez przeszło trzydzieści lat. Zmiana nazwy – zgodnie z decyzją prezydenta Tokajewa – następuje natychmiast z chwilą podpisania ustawy. Ustawa ogranicza też kadencję prezydenta Kazachstanu. Od teraz ten urząd będzie mógł być sprawowany przez jedną siedmioletnią kadencję. Poprzednio prezydent w Kazachstanie był wybierany na pięć lat, ale mógł się ubiegać o reelekcję. Komentatorzy uważają, że reformy zainicjowane przez Kasyma-Żomarta Tokajewa zostały wprowadzone, aby zwiększyć dystans między obecną władzą a byłym prezydentem Nazarbajewem. Kolejnym krokiem w tym kierunku ma być skrócenie kadencji parlamentu. Prezydent Tokajew chce przeprowadzić na jesieni przyspieszone wybory parlamentarne, ale konkretne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Równocześnie z reformami prezydenta Tokajewa nastąpiło ochłodzenie relacji pomiędzy Kazachstanem a Rosją. Władze w Astanie nie wyraziły gotowości do wsparcia rosyjskiej agresji na Ukrainę, mimo że oba kraje należą do sojuszu wojskowego – kontrolowanej przez Moskwę Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Ponadto Kazachstan nie uznał autonomiczności proklamowanych przez Rosję w lutym tego roku Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej.
Read morePolska: od dziś wyższe kary za wykroczenia drogowe
Dziś wchodzą w w życie nowe regulacje dotyczące kar za wykroczenia drogowe. Przepisy nakładają ostrzejsze kary między innymi za wjazd na przejazd kolejowy z zamkniętymi rogatkami, za zawracanie na autostradzie, czy za wymuszanie pierwszeństwa pojazdu. Komisarz Robert Opas z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji powiedział, że za niektóre przewinienia kierowcy mogą dostać 15 punktów karnych. “Chodzi między innymi o przejeżdżanie na czerwonym świetle, czy nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, bądź wchodzącemu na to przejście. 15 punktów karnych otrzymają kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej, niż 70 kilometrów na godzinę. Taka kara grozi też tym osobom, które kierują pojazdami pod wpływem alkoholu, lub innych środków odurzających, a także tym, którzy znacząco przekraczają dozwoloną prędkość” – zaznaczył. Robert Opas dodał, że z wysokimi karami muszą się też liczyć kierowcy, którzy popełniają inne wykroczenia. Dwanaście punktów otrzymają ci kierowcy, którzy łamią zakaz zawracania na autostradzie lub drodze ekspresowej, czy za naruszenie zakazu korzystania podczas jazdy z telefonu komórkowego. Chodzi o takie korzystanie, które wymaga przekierowania uwagi na telefon – trzymanie go w ręku, czy zaprzestanie obserwowania drogi. Oznacza to, że dwukrotne popełnienie takie wykroczenia, powoduje wyczerpanie limitu punktów karnych dla doświadczonych kierowców. Nowe przepisy wprowadzają także pojęcie recydywy. Oznacza to, że jeśli kierowca w ciągu dwóch lat popełni to samo wykroczenie, za drugi raz otrzyma dwa razy wyższy mandat. Dotyczy top między innymi przekroczenia prędkości o 30 kilometrów na godzinę i więcej, nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu, czy też niewłaściwe wyprzedzanie.
Read morePrezydent Wołodymyr Zełenski: zbieramy dowody rosyjskich zbrodni
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnił, że zbrodnie Rosjan na Ukrainie są szczegółowo dokumentowane. Podkreślił, że świat musi na nie stanowczo zareagować, m.in. poprzez dalsze zaostrzenie sankcji i uznanie Rosji za państwo sponsorujące terroryzm. Wołodymyr Zełenski mówił, że już teraz są dowody na niezwykłe brutalne traktowanie ludzi przez okupantów, o czym świadczy m.in. masowy grób, odkryty w wyzwolonym mieście Izium. “Na terenie masowego grobu w Iziumie przeprowadzane są ekshumacje. Dotychczas ustalono, że jest tam pochowanych ponad 440 osób, badania trwają. Mamy już jasne dowody tortur i poniżającego traktowania ludzi. Co więcej, są też dowody, że rosyjscy żołnierze, którzy przebywali w pobliżu miejsca masowego pochówku, strzelali do ciał dla zabawy. Świat musi na to zareagować. Rosja powtórzyła w Iziumie to, co zrobiła w Buczy. Teraz dowiadujemy się prawdy o tym, co się działo w rejonie charkowskim podczas rosyjskiej okupacji” – powiedział ukraiński prezydent. Wołodymyr Zełenski pozytywnie ocenił przygotowywanie przez ONZ misji, która ma zbadać masowy grób w Izjumie. Zapewnił, że dziennikarze będą mieli swobodny dostęp do wyzwolonych terytoriów, w tym do mie miejsc, gdzie znęcano się nad ludźmi.
Read morePolska – prezes IPN: 83. rocznica agresji Armii Czerwonej na Polskę
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki powiedział, że agresja Armii Czerwonej na Polskę 17 września 1939 roku, była nożem wbitym w plecy – Polsce i Polakom. Mija 83. rocznica tego wydarzenia. 17 września 1939 roku nad ranem, łamiąc pakt o nieagresji, Armia Czerwona zaatakowała tyły polskich wojsk walczących z Niemcami. Stalin wypełnił w ten sposób zobowiązania wobec Hitlera – wynikające z tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow, mówił prezes IPN Karol Nawrocki. „Mimo bohaterskiej postawy funkcjonariuszy Korpusu Ochrony Pogranicza, polskich żołnierzy – ta sowiecka inwazja skończyła się podziałem, nie tylko Polski, ale i całej Europy środkowo – wschodniej. Wypełnieniem paktu Hitler – Stalin. Ribbentrop-Mołotow. To przyniosło tragedię II wojny światowej, wskazało też na zagrożenia, które spotkały Polskę po roku 1945, bo to co nie udało się w pierwszej połowie lat czterdziestych, zostało wypełnione przez Związek Sowiecki, już po pokonaniu Hitlera, po roku 1945, kiedy Polska stała się sowiecką kolonią” – wyjaśnia prezes IPN. W wyniku sowieckiej inwazji wycierpiały setki tysięcy osób. To z jednej strony symbol śmierci i barbarzyństwa, dokonanego na polskich oficerach – którego symbolem jest Katyń, ale należy pamiętać również, że podstawową formą represji politycznych, obok aresztowań, stanowiły deportacje, dodaje prezes IPN. „Cztery wielkie akcje deportacyjne, w wyniku których, w bydlęcych wagonach porwano Polaków w dalekie zakątki Związku Sowieckiego. Część z nich nigdy nie powróciła do Polski, więc na skalę represji sowieckich musimy patrzeć przez pryzmat tych, którzy zostali zamordowani, którzy zostali wywiezieni, ale też przez próby zabijania polskiego ducha – przez Związek Sowiecki. Edward Rydz Śmigły powiedział kiedyś, że „Niemcy zabiją nasze ciała, a Sowieci naszą duszę” – więc skala zbrodni i sowieckich i niemieckich i krzywda wyrządzona polskiemu narodowi była ogromna” – tłumaczy prezes Instytutu Pamięci Narodowej. 83 lata temu sowiecka propaganda mówiła o bankructwie polskiego państwa i konieczności obrony Białorusinów oraz Ukraińców, dziś nadal przeżywamy stałe zagrożenie systemu komunistycznego, wyjaśnia Karol Nawrocki. Związek Sowiecki zajął obszar blisko 200 tysięcy kilometrów kwadratowych naszego terytorium, zamieszkany przez około 13 milionów osób. Dla Józefa Stalina była to osobista zemsta za klęskę poniesioną podczas najazdu na Polskę w 1920…
Read morePolska – Mierzeja Wiślana – J.Kaczyński: “udowadniamy, że jesteśmy poważnym państwem”
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział podczas uroczystości otwarcia Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, że po raz kolejny udowadniamy, iż jesteśmy poważnym państwem. Dodał, że nikt nie jest w stanie nas zatrzymać w tego rodzaju inicjatywach. Prezes PiS mówił też, że dzisiejszy dzień tworzy perspektywę czwartego portu i rozwoju Warmii i Mazur oraz Elbląga. “Trzeba to rozwijać, to jest pierwszy krok, decydujący” – powiedział Jarosław Kaczyński i dodał, że jest to “kolejny akt tego, co było przez długie lata naszym marzeniem, by Polska była naprawdę niepodległa, naprawdę suwerenna i by była silnym, poważnym, liczącym się państwem”. Jarosław Kaczyński podkreślił również, że przekop przez Mierzeję Wiślaną powstał dzięki patriotyzmowi. “To był patriotyzm mieszkańców Elbląga oraz Warmii i Mazur, tych wszystkich, którzy chcieli, by ich ziemia się rozwijała, by ten w Polsce zapomniany, ale tutaj pamiętany, port elbląski, mógł być tym czwartym portem Rzeczpospolitej” – zaznaczył. W uroczystości otwarcia kanału wzięli udział prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także m.in. minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Docelowo inwestycja ma ułatwić dostęp do elbląskiego portu oraz skrócić drogę – dotychczasowa biegnie przez Cieśninę Piławską, a zatem przez terytorium Rosji, i jest dłuższa o 100 kilometrów. Od jutra kanał będzie ogólnodostępny dla jednostek pływających. Po raz pierwszy w historii będą one mogły wpłynąć na Zalew Wiślany z pominięciem rosyjskiej strefy przybrzeżnej. Otwarcie kanału to jednocześnie zakończenie pierwszego etapu przekopu Mierzei Wiślanej. W planach jest jeszcze pogłębienie Zalewu Wiślanego i rzeki Elbląg wraz z dojściem do portu. Całość ma być oddana do użytku w przyszłym roku.
Read moreCzechy: trwają Dni NATO w Ostrawie
Wspólnym zeskokiem polskich i czeskich spadochroniarzy rozpoczęły się dziś Dni NATO w Ostrawie. Jest na nich prezentowany ciężki sprzęt wojskowy, wyposażenie jednostek i sprzęt ratowniczy. W powietrzu można zobaczyć myśliwce i śmigłowce wojskowe. Otwierając pokazy, premier Czech Petr Fiala powiedział, że Dni NATO stanowią okazję, aby przypomnieć sobie, jak ważny dla bezpieczeństwa jest Sojusz Północnoatlantycki. “Wojna na Ukrainie udowadnia całej Europie, że świat jest wciąż pełen zagrożeń – tych tradycyjnych, jak obecna rosyjska agresja i tych nowszego rodzaju, jak różne ataki hybrydowe” – zauważył szef czeskiego rządu. Pokazy na podostrawskim lotnisku przyciągnęły tłumy, co dało się zauważyć na zakorkowanych drogach dojazdowych i na samym terenie imprezy. Organizatorzy jeszcze przed rozpoczęciem pokazów spodziewali się ponad 200 tysięcy osób, reklamując Dni NATO jako “największe pokazy bezpieczeństwa w Europie”. Pokazy jak co roku ogląda wielu widzów z Polski. “Wszystko jest ciekawe, na co dzień nie mamy możliwości zobaczyć czegoś takiego. Jest adrenalina, jest hałas, czuć naftę w powietrzu” – powiedzieli korespondentowi Polskiego Radia widzowie z Górnego Śląska. “Najlepsze dzieje się poza lotniskiem. W polu można złowić fajniejsze zdjęcia, niż tutaj na płycie. My akurat jesteśmy kolekcjonerami przeżyć akustycznych” – dodała para z Gliwic. Podczas Dni NATO można zobaczyć między innymi szwedzki myśliwiec JAS-39 Gripen E czy amerykańskie F-35 Lightning II. Przyleciały też największe amerykańskie samoloty transportowe C-5M Super Galaxy i C-17 Globemaster III. Swoje wyposażenie prezentuje w Ostrawie polska jednostka wojskowa Agat. “Pokazujemy jak wygląda sprzęt polskiego żołnierza wojsk specjalnych. Przywieźliśmy to, co najlepsze. Jako jedyna jednostka w Polsce dysponujemy amerykańskim pojazdem M-ATV. Ustawia się tu długa kolejka chętnych, którzy chcą ten pojazd dotknąć, wsiąść do niego. Pada też wiele pytań o możliwość wstąpienia do służby. Tłumaczymy, jaką drogę trzeba przejść, aby być jednym z nas” – powiedział Polskiemu Radiu major Mariusz Łapeta.W tegorocznych Dniach NATO biorą udział jednostki z 19 państw. Pokazy będą odbywać się również w niedzielę.
Read more







