Polska: notariusze chcą wzrostu płac

Czy w Polsce zapłacimy więcej za czynności notarialne? Chcą tego notariusze, których stawki nie wzrosły od 20 lat. Wysokość określa rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 2004 roku. Prezes Krajowej Rady Notarialnej Aleksander Szymański zwraca uwagę, że w ciągu minionych dwóch dekad płaca minimalna wzrosła 5-krotnie, a przeciętne wynagrodzenie w gospodarce 3,5-krotnie. Jego zdaniem, ten wzrost zasobności ma bardzo wymierny skutek. „Nie bardzo wiem dlaczego mam uczestniczyć w sukcesie finansowym spółki komandytowo-akcyjnej, która nabywa nieruchomość za 160 milionów złotych, a płaci maksymalną stawkę taksy notarialnej tak samo jak osoba fizyczna, która dokonuje czynności zacznie poniżej tej wartości, a płaci taką sama stawkę. Podobnie jest z testamentami” – mówi prezes KRN. Aleksander Szymański dodaje, że zwrócono się do resortu sprawiedliwości o waloryzację stawek, jednak rozmowy na razie nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Senator Koalicji Obywatelskiej, były minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski proponuje, aby skierować petycję do Parlamentu. „Spokojnie można rozpocząć dyskusję o tych stawkach za poszczególne poświadczenia. Przy stawkach takich jak 20 złotych za sporządzenie określonego dokumentu politykom trudno byłoby w racjonalny sposób bronić uzasadnienia, że to odzwierciedla jakiekolwiek koszty” – mówi senator Krzysztof Kwiatkowski. Z raportu przygotowanego przez ekspertów Forum Prawo dla Rozwoju wynika, że 23 procent kancelarii notarialnych nie zatrudnia ani jednego pracownika, a kolejne 35 procent zatrudnia tylko jednego. (IAR)

Read more

Chiny: gwałtowny wzrost cen warzyw

Ceny warzyw w Chinach gwałtownie wzrosły i uderzają w kieszenie konsumentów. Wpłynęły na to upały i ulewy z ostatnich dwóch miesięcy. Żywioł zniszczył miliony akrów ziemi uprawnej. Rosnące ceny żywności tego lata to dodatkowy problem drugiej gospodarki świata, która zmaga się już ze spowolnioną produkcją fabryczną, bezrobociem, deflacją i niepewnym popytem zewnętrznym na chińskie towary. Oprócz cen kapusty, kalafiora i brokułów w Chinach wzrosły koszty na ogórki, szpinak, gruszki, bakłażany i cukinię, a także gruszek i arbuzy.Chińskie uprawy ucierpiały z powodu ulewnych deszczy, które rozpoczęły się wiosną i trwały do ​​lipca. Padały też rekordowy temperatur. W centralnym Henanie – jednym z głównych obszarów upraw komercyjnych w kraju – zostało zniszczonych ponad milion hektarów pól. Ekstremalne warunki pogodowe doprowadziły do ​​prawie dwukrotnego wzrostu strat gospodarczych z powodu klęsk żywiołowych w lipcu w porównaniu z rokiem poprzednim. Chiny niedawno zostały również zmuszone do przekazania bankom dodatkowych stu miliardów juanów (14 miliardów dolarów) na wsparcie odbudowy obszarów zdewastowanych przez powodzie. Ulewy zniszczyły około sześciu milionów akrów upraw. Eksperci spodziewają się, że ceny warzyw spadną w połowie lub pod koniec września, ponieważ podaż wzrośnie z powodu obecnych wyższych cen.

Read more

KE – Polska na podium ze wzrostem gospodarczym, prognozy w górę

Polska na unijnym podium ze wzrostem gospodarczym, Komisja Europejska podnosi przewidywania. W Brukseli zostały opublikowane wiosenne prognozy gospodarcze.  Z danych Komisji wynika, że polska gospodarka będzie się rozwijała w tym roku w tempie 2,8 procent, to poprawa o jedną dziesiątą w porównaniu z lutowymi prognozami. W przyszłym roku PKB Polski wzrośnie o 3,4 procent, w lutym Komisja przewidywała, że będzie to 3,2 procent.  W tym roku lepsze od Polski wyniki będą miały tyko Malta, której gospodarka będzie się rozwijała w tempie 4,6 procent, oraz Rumunia i Chorwacja – 3,3 procent. Polska z Cyprem zajmuje trzecie miejsce.  Po gwałtownym spowolnieniu w ubiegłym roku nastąpi odbicie – tak unijni eksperci zaczynają analizę poświęconą Polsce. Głównym motorem wzrostu gospodarczego będzie silna konsumpcja prywatna i publiczna, wspomagana przez szybko rosnące płace i dodatkowe rządowe wsparcie. Duże znaczenie będzie tez miała poprawa nastrojów konsumenckich i malejąca inflacja oraz inwestycje. W przyszłym roku konsumpcja prywatna ma pozostać kluczowym czynnikiem wzrostu gospodarczego. Mimo przyspieszenia wzrostu gospodarczego, Polska spadnie jednak na czwarte miejsce za Maltę, Irlandię i Węgry – przewidują unikni eksperci.  Jeśli chodzi o inflację, to przewidywany jest dalszy jej spadek z 10,9 procent w ubiegłym roku do 4,3 procent w tym roku. Będzie więc o prawie jeden punkt procentowy niższa w porównaniu z lutowymi prognozami, ale nadal będzie jedną z najwyższych w Unii. W tym roku najszybszy wzrost cen odnotuje Rumunia – 5,9 procent – a za nią ma się znaleźć Polska.  Komisja podała również dane dotyczące deficytu finansów publicznych. W tym roku w Polsce przekroczony on dozwolony 3-procentowy poziom i wyniesie 5,4 procent PKB, w przyszłym spadnie do 4,6 procent PKB. Powodem pogorszenia sytuacji pod tym względem było – jak tłumaczą eksperci – przede wszystkim spowolnienie gospodarcze w ubiegłym roku, ale też zwiększenie wydatków na obronę oraz uchodźców z Ukrainy, program 800 plus i podwyższenie płac nauczycieli oraz urzędników sektora publicznego.

Read more

UK: 15-letnia prognoza populacji przewiduje wzrost o ponad 6 mln osób

Przyrost naturalny na poziomie ponad pół miliona, a także ponad 6 milionów ludzi więcej niż obecnie. Brytyjski Krajowy Urząd Statystyczny opublikował 15-letnią prognozę liczby populacji.  Według przewidywań w czasie najbliższych 15 lat w Wielkiej Brytanii narodziny będą zdecydowanie przeważały nad zgonami, ta statystyka za 15 lat ma wynieść ponad 541 tysięcy. O ponad 6 mlionów 100 tysięcy osób wzrośnie ogólna liczba ludności, uwzględniająca przybywających migrantów. Populacja Wielkiej Brytanii wynosi obecnie ponad 67 milionów osób. Prognozy dotyczące Polski są zupełnie inne. Główny Urząd Statystyczny przewiduje, że do 2060 roku populacja spadnie o 12.7%, czyli o 4 miliony 800 tysięcy mieszkańców. Populacja naszego kraju wynosi obecnie ok. 37 milionów 700 tysięcy osób. W 2060 roku spadnie do niespełna 33 milionów mieszkańców.  Postępował będzie proces starzenia się społeczeństwa. Liczba osób w wieku powyżej 65 lat wzrośnie w Polsce o jedną trzecią, a liczba osób w wieku powyżej 80 lat podwoi się. Z tego powodu przewidywany jest ujemny przyrost naturalny, oznaczający przewagę liczby zgonów nad liczbą urodzeń. Zjawisko to będzie się stale pogłębiać, aż w 2060 roku wyniesie minus 233 tysiące 800 – ostrzega Główny Urząd Statystyczny.

Read more

„Le Figaro”: olbrzymi wzrost liczby wniosków o azyl we Francji

Dziennik „Le Figaro” pisze o olbrzymim wzroście liczby wniosków o azyl we Francji. Od początku roku złożono ponad 93 tysiące wniosków, czyli około 12-14 procent więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, który był rekordowy pod tym względem. Konserwatywna gazeta pisze, że nieudolna i zbyt hojna polityka azylowa kosztuje Francję miliardy euro. Tymczasem w Paryżu władza stara się przetransportować bezdomnych ludzi i migrantów koczujących w mieście do innych miejsc z uwagi na zbliżające się igrzyska. „Le Figaro” przypomina, że w ubiegłym roku we Francji złożono ponad 130 tysięcy próśb o azyl. Były to wówczas rekordowe dane. „Obecna tendencja wskazuje, że w tym roku we Francji zostanie złożonych ponad 140 tysięcy wniosków” – mówi gazecie anonimowy prefekt. Najwięcej wniosków składają obywatele Afganistanu, Gwinei, Wybrzeża Kości Słoniowej, Turcji i Demokratycznej Republiki Konga. „W większości nie są to uchodźcy polityczni, ani ofiary prześladowań religijnych i etnicznych, ale osoby poszukujące pracy” – pisze konserwatywna gazeta.  Dziennik zauważa, że fala próśb o azyl powoduje coraz większe opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków przez administrację. Obecnie trzeba czekać średnio 124 dni, ale w niektórych przypadkach procedura może trwać ponad rok. Ponad 44 procent osób otrzymuje jednak pozytywną odpowiedź. „Na tę gościnność wydaje się co roku kilka miliardów euro” – komentuje dziennik, wymieniając koszty związane z opieką zdrowotną, noclegiem i edukacją. Gazeta krytykuje te fakt, iż rząd wspiera finansowo promigranckie stowarzyszenia, które sprzeciwiają się ograniczaniu napływu przybyszów. Jednym z efektów ich działań jest niedawna decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zakazał Francji stosowania szybkiej procedury wydalania nielegalnych imigrantów z powodu zagrożenia terrorystycznego. Według „Le Figaro”, francuski rząd nie podejmuje stanowczych działań w walce z nielegalną imigracją. „Im głośniej władza wykonawcza mówi w tej sprawie, tym bardziej wydaje się tracić panowanie nad sytuacją” – pisze dziennik, nazywając Francję „królestwem zaprzeczania rzeczywistości”. 

Read more

Komisja Europejska obniżyła prognozę wzrostu PKB dla Polski

Komisja Europejska obniżyła prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski w bieżącym roku. Według analityków realne PKB naszego kraju w 2023 roku wyniesie 0,5 procent i będzie niższe niż średnia unijna, czyli 0,8 procent. Jednocześnie KE utrzymała szacunki na przyszły rok dla Polski – wzrost realnego PKB w 2024 roku nad Wisłą ma wynieść 2,7 procent, co oznacza, że będzie ponad dwukrotnie wyższy niż w strefie euro (1,3 procent) i niemal dwukrotnie wyższy niż w całej Unii Europejskiej (1,4 procent). Autorzy prognozy wyjaśnili, że zrewidowane dane dla Polski wynikają między innymi ze spadku konsumpcji prywatnej, ale w przyszłym roku spodziewają się jej odbicia, ma być ona również głównym motorem przyszłorocznego wzrostu. KE zwróciła również uwagę na spadek płacy realnej w 2023 roku w naszym kraju i wysokie koszty kredytów. Jednocześnie w prognozie wskazano, że mocnym fundamentem polskiej gospodarki jest eksport i inwestycje, głównie publiczne z udziałem środków unijnych. Prognozowana inflacja liczona według metodologii unijnej w 2023 roku ma wynieść w Polsce 11,4 procent w skali roku, natomiast średnia dla całej UE 6,5 procent, a dla strefy euro 5,6 procent. Z kolei w 2024 roku wzrost cen usług i towarów w Polsce według KE osiągnie 6,1 procent rok do roku (średnia unijna 3,2 procent, strefa euro 2,9 procent). W prognozie wiosennej, opublikowanej w maju KE szacowała wzrost realnego PKB dla Polski w 2023 roku w wysokości 0,7 procent, natomiast w lutym na poziomie 0,4 procent. Kolejna prognoza KE zostanie przedstawiona w listopadzie.

Read more

Polska – J.Kaczyński: “wzrost płac i poziomu życia jest szybszy niż PKB”

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział podczas spotkania “Bezpieczna przyszłość Polaków” w Sokołowie Podlaskim, że obecny rząd ponad trzykrotnie podniósł płacę minimalną.  Zdaniem wicepremiera, w ciągu ostatnich ośmiu lat PiS uzyskało znacznie lepsze wyniki od swoich poprzedników – koalicji Platformy Obywatelskiej z Polskim Stronnictwem Ludowym: “Między nimi a nami jest przepaść, dalece przekraczająca poziom rozwoju gospodarczego w ciągu ostatnich ośmiu lat”.  Jarosław Kaczyński podkreśłił, że obecny rząd uzyskał w tym czasie znacznie lepszy wynik, pomimo ogromnych kryzysów – około 34% wzrostu. Prezes PiS stwierdził, że wzrost płac i poziomu życia jest szybszy niż PKB. “My dbamy o ludzi, dbając o pracę i przez ogromne programy społeczne” – podsumował. Jarosław Kaczyński powiedział, że wybory parlamentarne, które odbędą się 15 października, są porównywane do tych z 1989 roku. Jego zdaniem, wybory odpowiedzą na pytanie jaka będzie przyszłość Polski. Jak podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości, porównując dwa ośmiolecia – obecnego i poprzedniego rządu – wynik jest oczywisty i znacznie lepszy po stronie obecnej władzy. 

Read more

Na którym miejscu plasuje się Illinois pod względem wzrostu podatków?

Portal Stacker przeanalizował dane Tax Foundation, organizacji non profit, w celu zbadania, które stany zarejestrowały największe wzrosty podatków w ciągu 4 dekad. Poszczególne stany zostały uszeregowane za pomocą punktów procentowych opisujących zmianę, która dokonała się na efektywnej stawce podatku od 1980 do 2022. Efektywna stawka została wyliczona przez podzielenie stanowych i lokalnych podatków płaconych przez rezydentów na stanową część narodowego produktu brutto. Podatki wzięte pod uwagę obejmują podatki z nieruchomości, sprzedaży, dochodu i inne podatki figurujące w Stanowym Biurze Cenzusowym i Lokalnej Rządowej Finansowej dywizji. Stacker w utworzonym rankingu wziął pod uwagę “obciążenie podatkowe”, termin ujęty do opisu efektywnej wysokości podatku, który każda osoba płaci rządowi. “Stanowe-lokalne” odnoszą się do kombinacji stanowych i lokalnych stawek podatkowych, bez podatków federalnych. Według Stacker, 19 stanów, w tym Oregon, Colorado, Alaska, Maryland i Georgia, obniżyło efektywne stanowo-lokalne stawki podatkowe od 1980. Mieszkańcy 31 stanów zaobserwowali wzrost. Według rankingu, Illinois znalazło się na 5. miejscu wzrostu od 1980 (+2.3% procent) z obciążeniem podatkowym na osobę $8,390 dolarów, Nowy Jork na 4 (+2.7% procent) – z obciążeniem na osobę $12,083 dolarów, Vermont na 3. (2.8% procent) z obciążeniem $7,958 dolarów, Hawaje na 2. (+3.1% procent) obciążenie $8,410 dolarów, a na pierwszym miejscu znalazło się Connecticut (+4.9 %) obciążenie $12,151 dolarów. Floryda znajduje się na 27. miejscu w rankingu (+0.4%) przy obciążeniu $5,406 na osobę. Na 6. miejscu Virginia (+2.1%), 7. Kalifornia (+2.1%), 8. Delaware (2.1%), 9. Nevada (1.8%), 10. Kansas (1.6%).

Read more

Polska: stopy procentowe wzrosną o pół punktu procentowego

Stopy procentowe w Polsce wzrosną o pół punktu procentowego. Taką decyzję podjęła Rada Polityki Pieniężnej. Rada zdecydowała się podnieść stopy na piątym posiedzeniu z rzędu. Dyrektor departamentu analiz ekonomicznych w Santander Bank Polska Piotr Bielski powiedział, że z opublikowanego po posiedzeniu Rady komunikatu wynika, że wyższe stopy mają zapobiec dłuższemu utrzymywaniu się podwyższonej inflacji.Piotr Bielski uważa, że możliwe są kolejne podwyżki stóp. Według eksperta podstawowa stopa może wzrosnąć do poziomu około 4 procent, choć to będzie zależało od danych napływających z gospodarki. Po dzisiejszej decyzji podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego będzie wynosiła 2,75 procent.

Read more

Lori Lightfoot: “wzrost liczby kradzieży samochodów związany z zamknięciem szkół podczas pandemii”

Lori Lightfoot powiedziała, że gwałtowny wzrost liczby kradzieży samochodów w mieście wiąże się z zamknięciem szkół podczas pandemii. Słowa burmistrz Chicago wywołały oburzenie przedstawicieli związków zawodowych nauczycieli chicagowskich szkół publicznych CTU. Podczas konferencji prasowej w Biurze Miejskiego Biura Zarządzania Kryzysowego, prezentującej sukcesy wyspecjalizowanej grupy zadaniowej zajmującej się kradzieżami samochodów, Lightfoot stwierdziła, że nieletni są w dużej mierze winni za ogólny trend przestępczości, który, jak powiedziała, wywołał „wszechobecny strach” wśród mieszkańców miasta. Dodała, że wzrost liczby kradzieży samochodów rozpoczął się w 2020 roku, kiedy wybuchła pandemia, a młodzież szkolna przeszła na nauczanie zdalne. W odpowiedzi CTU oświadczyło, że: „Każde dziecko w szkołach publicznych w Chicago zasługuje dziś na przeprosiny od burmistrz, która bez żadnych dowodów twierdziła, że istnieje korelacja między nauczaniem zdalnym, a wzrostem liczby kradzieży samochodów. Sugerowanie, że nasi uczniowie są w jakiś sposób odpowiedzialni za te przestępstwa, jest dokładnie taką sama taktyką szukania kozłów ofiarnych i rzucania oszczerstw, z którymi uczniowie i dorośli pochodzenia afroamerykańskiego i latynoskiego, mają do czynienia w każdym dyskursie o przestępczości od pokoleń”. Na konferencji prasowej Lori Lightfoot i komendant CPD David Brown podkreślali postęp, jaki miasto poczyniło w walce z falą kradzieży samochodów. Oboje stwierdzili także, że co najmniej połowa aresztowanych w niedawnych uprowadzeniach aut ma mniej niż 18 lat. Najnowsze dane pokazują, że od początku roku doszło do 177 kradzieży aut w Chicago.

Read more