Na którym miejscu plasuje się Illinois pod względem wzrostu podatków?

Portal Stacker przeanalizował dane Tax Foundation, organizacji non profit, w celu zbadania, które stany zarejestrowały największe wzrosty podatków w ciągu 4 dekad. Poszczególne stany zostały uszeregowane za pomocą punktów procentowych opisujących zmianę, która dokonała się na efektywnej stawce podatku od 1980 do 2022.

Efektywna stawka została wyliczona przez podzielenie stanowych i lokalnych podatków płaconych przez rezydentów na stanową część narodowego produktu brutto.

Podatki wzięte pod uwagę obejmują podatki z nieruchomości, sprzedaży, dochodu i inne podatki figurujące w Stanowym Biurze Cenzusowym i Lokalnej Rządowej Finansowej dywizji.

Stacker w utworzonym rankingu wziął pod uwagę “obciążenie podatkowe”, termin ujęty do opisu efektywnej wysokości podatku, który każda osoba płaci rządowi.

“Stanowe-lokalne” odnoszą się do kombinacji stanowych i lokalnych stawek podatkowych, bez podatków federalnych.

Według Stacker, 19 stanów, w tym Oregon, Colorado, Alaska, Maryland i Georgia, obniżyło efektywne stanowo-lokalne stawki podatkowe od 1980. Mieszkańcy 31 stanów zaobserwowali wzrost.

Według rankingu, Illinois znalazło się na 5. miejscu wzrostu od 1980 (+2.3% procent) z obciążeniem podatkowym na osobę $8,390 dolarów, Nowy Jork na 4 (+2.7% procent) – z obciążeniem na osobę $12,083 dolarów, Vermont na 3. (2.8% procent) z obciążeniem $7,958 dolarów, Hawaje na 2. (+3.1% procent) obciążenie $8,410 dolarów, a na pierwszym miejscu znalazło się Connecticut (+4.9 %) obciążenie $12,151 dolarów.

Floryda znajduje się na 27. miejscu w rankingu (+0.4%) przy obciążeniu $5,406 na osobę. Na 6. miejscu Virginia (+2.1%), 7. Kalifornia (+2.1%), 8. Delaware (2.1%), 9. Nevada (1.8%), 10. Kansas (1.6%).

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply