Afganistan: talibowie chcą, aby obce wojska wycofały się do końca sierpnia
Talibowie chcą, aby obce wojska wycofały się z Afganistanu do końca sierpnia. Ich rzecznik ostrzega, że wydłużenie tego terminu zostanie uznane za złamanie zawartego porozumienia. Wojska NATO mają opuścić Afganistan do końca sierpnia. Jednak w mediach pojawiły się informacje, że Wielka Brytania naciska, aby ten termin wydłużyć z powodu przedłużającej się ewakuacji cywilów. Portal BBC zapytał o to rzecznika talibów. Muhammad Suhail Shahin powiedział, że siły zagraniczne powinny wycofać się z kraju w ustalonym terminie. Nie przesądził, jaka będzie reakcja talibów na wydłużenie terminu i dodał, że decyzja w tej sprawie będzie należała do kierownictwa ruchu.Od tygodnia władzę w Afganistanie sprawują talibowie. Trwa ewakuacja cudzoziemców i tych Afgańczyków, którzy wspierali wojska NATO.
Read moreUSA: dowódca sił zbrojnych spotkał się z przywódcami talibów ws. ewakuacji z Afganistanu
Dowódca sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych i NATO w Afganistanie, generał Kenneth McKenzie, spotkał się w Katarze z przywódcami talibów – poinformował w poniedziałek rzecznik Pentagonu John Kirby. W rozmowie z talibami generał McKenzie miał powiedzieć, że atak na amerykańskie oddziały lub na lotnisko Hamid Karzai International Airport w Kabulu spotka się z “szybką i stanowczą odpowiedzią” armii USA. Według strony internetowej amerykańskiego Departamentu Obrony, do spotkania miało dojść w Doha w Katarze. W poniedziałek prezydent Joe Biden także ostrzegł talibów, że jeśli zaatakują amerykańskich żołnierzy lub przeszkodzą w ewakuacji personelu, odpowiedź USA będzie “szybka i zdecydowana”. Od października 2001 roku w Afganistanie zginęło 2,352 amerykańskich żołnierzy, a ponad 20 tysięcy zostało rannych.
Read moreChiny i Rosja zapowiadają wspólne ćwiczenia wojskowe
Ponad 10 tysięcy żołnierzy i personelu wojskowego ma wziąć udział we wspólnych chińsko-rosyjskich ćwiczeniach, które odbędą się w pierwszej połowie sierpnia w Chinach. Poinformował o tym na konferencji prasowej przedstawiciel chińskiego resortu obrony Wu Qian. “Na mocy porozumienia zawartego przez oba kraje, w manewrach “Zachód. Interakcja – 2021″ będą uczestniczyły siły wojskowe Federacji Rosyjskiej” – powiedział. Ćwiczenia odbędą się w bazie wojskowej w mieście Qingtongxia, a kierować nimi będzie wspólne rosyjsko-chińskie dowództwo. Celem manewrów ma być – jak mówił przedstawiciel chińskich władz – “wzmocnienie i rozwój kompleksowej, strategicznej współpracy między obu krajami, wsparcie dla pokoju i bezpieczeństwa w regionie oraz pokazanie zdecydowania w walce z terroryzmem”. Wspólne chińsko-rosyjskie ćwiczenia wojskowe potwierdziły także władze w Moskwie.
Read moreUSA: prezydent Joe Biden ogłosił, że 31 sierpnia zakończy się misja wojskowa w Afganistanie
Prezydent Joe Biden ogłosił dziś w Białym Domu, że misja wojsk Stanów Zjednoczonych w Afganistanie zakończy się 31 sierpnia. Wcześniej data wycofania amerykańskich żołnierzy planowana była na 11 września, w rocznicę zamachów na WTC. Podczas przemówienia Biden podkreślił, że proces wycofania żołnierzy – który niemal już się zakończył – musiał być przeprowadzony szybko, bo “szybkość to w tym przypadku bezpieczeństwo”. Prezydent podkreślił, że nie ufa talibom, ale ufa zdolności afgańskiego wojska do obrony rządu. Zapewnił, że wierzy w “kompetencję” afgańskich sił, które pod względem wyposażenia i liczebności zdecydowanie przewyższają Talibów. Stany Zjednoczone dążą do zakończenia prawie 20-letniej wojny, która kosztowała je ponad bilion dolarów. Jak podkreślił prezydent Biden zawsze będą honorować patriotów, którzy w niej służyli.
Read moreUSA – Microsoft: Pentagon rezygnuje z 10-letniego kontraktu technologicznego na “chmurę wojskową”
Pentagon poinformował, że rezygnuje z kontraktu technologicznego na “chmurę wojskową”, który półtora roku temu wygrał Microsoft. 10-letni kontrakt był wart 10 miliardów dolarów i został zawarty mimo sprzeciwu Amazona. W oświadczeniu Departamentu Obrony przekazano, że kontrakt na wojskową chmurę nazywaną planem JEDI, czyli Joint Enterprise Defense Infrastructure, zostanie anulowany, gdyż nie spełnia jego potrzeb. Microsoft może się ubiegać o rekompensatę za anulowany kontrakt. Departament Obrony poinformował, że ma się rozpocząć proces przetargowy dla wielochmurowego programu dla wielu dostawców. Jak przekazano, kontrakt mogą jednak zrealizować i Amazon, i Microsoft, gdyż w oczach Pentagonu są jedynymi podmiotami zdolnymi do spełnienia wymagań Departamentu. W grze wciąż pozostają firmy Oracle Corp, Google Alphabet Inc i IBM Corp.Wojskowa chmura miała opierać się na sztucznej inteligencji. Miała poprawić zdolność planowania i prowadzenia działań wojennych. Ułatwiona miała być też wymiana informacji między wojskowymi. W październiku 2019 roku przedstawiciele Pentagonu wskazywali, że możliwości obliczeniowe “war cloud” mają pomóc USA w analizie danych zbieranych przez samoloty zwiadowcze, przewidywaniu, kiedy wykorzystywany sprzęt będzie wymagał konserwacji, a także w przyspieszeniu komunikacji, gdy dojdzie do spowolnienia połączeń satelitarnych i światłowodowych. Półtora roku temu o kontrakt na program JEDI walczyły największe firmy technologiczne z USA. Pierwotnie wykonawca programu miał być ogłoszony w sierpniu 2019 roku, jednak na kilka tygodni przed zakończeniem procesu przetargowego ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zawiesił go i polecił ówczesnemu sekretarzowi obrony Markowi Esperowi zbadanie skarg dotyczących Amazona. Pentagon był oskarżany o faworyzowanie firmy Jeffa Bezosa, która realizowała wówczas kontrakt na budowę systemu bezpieczeństwa w chmurze dla CIA. Krytycy Amazona wskazywali, że dzięki temu firma nawiązała kontakty z czołowymi amerykańskimi wojskowymi. Przeciwnicy Donalda Trumpa zarzucali mu, że ingeruje w proces przetargowy z powodów politycznych. Ówczesny szef Amazona Jeff Bezos był także właścicielem The Washington Post, który był niechętny polityce prowadzonej przez ówczesnego amerykańskiego prezydenta.
Read moreAfganistan – żołnierze USA opuścili bazę lotniczą Bagram
Amerykańscy żołnierze opuścili największą bazę wojskową w Afganistanie. Chodzi o bazę lotniczą Bargam, która stała się symbolem afgańskiej operacji w ostatnich dwóch dekadach. Całkowite wycofanie się Amerykanów spodziewane jest w najbliższych dniach. Z Afganistanu wyjeżdżają też inni żołnierze NATO, wśród nich Polacy, którzy oficjalnie zakończyli już misję. Położona 60 kilometrów na północ od Kabulu baza Bagram była największym obozowiskiem wojsk NATO w Afganistanie. Wojskowy kompleks wielkości małego miasta był domem dla kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy, także dla Polaków. To właśnie w Bagram od sześciu lat znajdowało się dowództwo polskiej misji w Afganistanie. Amerykańscy dyplomaci poinformowali, że powstała jeszcze za czasów Sowietów baza została już oficjalnie przekazana w ręce Afgańczyków, a wszyscy żołnierze USA opuścili jej teren. Choć ostateczna data zakończenia misji NATO to 11 września, to wyjazd wojsk z Bagram jest symbolicznym końcem operacji w Afganistanie. Z kraju wyjechała także większość żołnierzy z innych krajów Sojuszu, wśród nich Polacy, którzy wrócili już do domu. Zakończenie misji przebiega bez rozgłosu, a wycofaniu nie towarzyszą oficjalne ceremonie. W Afganistanie rośnie równocześnie niepokój o najbliższą przyszłość. Talibowie, którzy wciąż nie porozumieli się z miejscowymi władzami w sprawie ewentualnego zawieszenia broni, podbijają kolejne dystrykty. Część Afgańczyków obawia się, że po wyjeździe NATO rebelianci będą chcieli siłą przejąć władzę w Kabulu.
Read moreUSA – Departament Obrony: raport dot. liczby ofiar cywilnych w amerykańskich akcjach militarnych na świecie
Departament Obrony USA opublikował najnowszy raport dotyczący liczby ofiar cywilnych w przeprowadzonych przez amerykańskie siły zbrojne akcji militarnych na całym świecie. Z przygotowanego przez Pentagon dla Kongresu dokumentu wynika, że w misjach militarnych zginęły 23 osoby, a 10 zostało rannych. 20 cywilów zginęło w Afganistanie i po jednym w Somalii oraz Iraku. Nie ma informacji o ostatniej ofierze. Jak dotychczas nie wypłacono rekompensat dla rodzin zabitych, mimo, że Kongres przekazał Pentagonowi na ten cel 3 miliony dolarów. Organizacje pozarządowe uważają, że raport znacznie zaniża liczbę zabitych przez Amerykanów cywili. Brytyjska Airwars, która monitoruje liczbę cywilnych ofiar ataków lotniczych, szacuje, że w operacjach amerykańskich na całym świecie zginęło 102 cywilów, a Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA) mówi o 89 zabitych i 31 rannych. Pentagon przyznał się również do 12 incydentów z 2017 i 2018 roku, w których zginęło co najmniej 50 cywilów, a 22 innych zostało rannych. Operacje te, przeprowadzone w Iraku, Syrii i Jemenie, „nie zostały przypadkowo zgłoszone w przeszłości”. Cały raport tutaj – KLIKNIJ
Read moreIllinois: dwóch pilotów wojskowych katapultowało się podczas lotu myśliwcem F-15 QA
Dwóch pilotów, pełniących czynną służbę wojskową, musiało katapultować się z myśliwca F-15 QA, który we wtorek rano awaryjnie lądował na lotnisku MidAmerica St. Louis Airport w Mascoutah, Illinois – poinformowali przedstawiciele amerykańskich Sił Powietrznych.Lotnisko MidAmerica zlokalizowane jest 25 mil na wschód od St. Louis. Ratownicy przybyli na miejsce zdarzenia około godziny 7:30 czasu lokalnego. Obaj piloci zostali zabrani do miejscowego szpitala. Jeden z nich po opatrzeniu ran został już zwolniony do domu. Myśliwiec F-15 QA miał zostać przekazany Siłom Powietrznym Kataru. Nie jest jasne, co dokładnie wydarzyło się we wtorek na lotnisku w Mascoutah i co spowodowało wyrzucenie dwóch pilotów z myśliwca. Dochodzenie w sprawie trwa.
Read moreNATO – 9 tysięcy żołnierzy w ćwiczeniach Steadfast Defender 21
Ponad 9 tysięcy żołnierzy weźmie udział w manewrach NATO pod nazwą “Steadfast Defender 21”. To jedne z największych ćwiczeń Sojuszu w tym roku w Europie. Rozpoczną się 12 maja, a ich głównym celem jest sprawdzenie, czy wojska NATO mają odpowiednie zdolności odstraszania przeciwnika.Ćwiczenia “Steadfast Defender” rozpoczną się tym razem nie na poligonie, ale przed komputerami w sztabach. Ich pierwszą fazą będzie sprawdzenie działania dwóch nowych dowództw NATO: w niemieckim Ulm i amerykańskim Norfolk. Tydzień później rozpoczną się ćwiczenia na morzu z udziałem 5 tysięcy osób, 20 okrętów i 40 samolotów bojowych. Ostatnią fazą będą manewry lądowe w Rumunii. “Będzie tam ćwiczyć 4 tysiące żołnierzy sił szybkiego reagowania i niemal 600 pojazdów. To manewry sił lądowych połączone z użyciem ognia artyleryjskiego” – zapowiada generał Brice Houdet z dowództwa sił NATO w Europie.Łącznie w ćwiczeniach weźmie udział ponad 9 tysięcy żołnierzy, w tym także Polacy, którzy dołączą do części lądowej w Rumunii. NATO chce w ten sposób sprawdzić swoje zdolności odstraszania, gotowość bojową żołnierzy oraz przetestować współdziałanie ze sobą armii z różnych krajów członkowskich. Ćwiczenia rozpoczną się miesiąc po kolejnej eskalacji przemocy w Donbasie, kiedy to przy granicy z Ukrainą pojawiło się kilkadziesiąt tysięcy rosyjskich żołnierzy. Moskwa zapowiedziała już wycofanie większości z nich, ale według amerykańskiego wywiadu, na razie tereny przygraniczne opuściło zaledwie 3,5 tysiąca Rosjan. NATO podkreśla, że manewry mają wyłącznie charakter obronny, choć przyznaje, że nie są bez związku z działaniami Rosji. “Widzimy, że środowisko bezpieczeństwa jest znacznie bardziej nieprzewidywalne, między innymi z powodu agresywnego zachowania Rosji, choć także z powodu zagrożenia terrorystycznego czy cyberataków” – podkreśla rzeczniczka NAT Oana Lungescu.Sojusz Północnoatlantycki poinformował Rosję o planach ćwiczeń “Steadfast Defender 21” oraz o możliwości udziału w nich rosyjskich obserwatorów. Według NATO, Moskwa nie wyraziła jednak na razie takiej chęci. Wzmacnianie gotowości bojowej na wschodzie Europy to proces, który zaczął się siedem lat temu po rosyjskiej aneksji Krymu i po rozpoczęciu konfliktu w Donbasie. Od tego czasu NATO utworzyło nowe oddziały sił szybkiego reagowania i nowe dowództwa. Na wschód Europy, w tym do Polski, wysłano dodatkowych żołnierzy. Siły NATO prowadzą też…
Read moreSzef dyplomacji UE – 150 tys rosyjskich żołnierzy przy granicy z Ukrainą i na Krymie
Ponad 150 tysięcy rosyjskich żołnierzy stacjonuje obecnie przy granicy z Ukrainą i na nielegalnie zaanektowanym Krymie – poinformował szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Ta sprawa była jednym z kluczowych tematów wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych 27 krajów. Szef unijnej dyplomacji powiedział, że nie może przekazać skąd ma informacje o 150 tysiącach rosyjskich żołnierzy wokół Ukrainy i na jej terytorium. „Takie są dane” – mówił Josep Borrell. Dodał, że masowe zwiększanie liczebności rosyjskich wojsk w tym rejonie są niepokojące. „Ryzyko dalszej eskalacji jest oczywiste” – skomentował szef unijnej dyplomacji. Josep Borrell wyraził uznanie dla Ukrainy za powściągliwość w reagowaniu na prowokacje Rosji. Poinformował również, że ministrowie spraw zagranicznych wszystkich 27 krajów ponowili apel do Moskwy o wycofanie wojsk. Pytany o ewentualne, unijne sankcje za rosyjską agresję, oraz za złe traktowanie opozycjonisty Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej, Josep Borrell odpowiedział, że prace nad restrykcjami jeszcze się nie rozpoczęły, ale że to może się zmienić.
Read more








