Holandia: proces biznesmenów, którzy zarobili miliony na sprzedaży masek w czasie pandemii
W Amsterdamie rozpoczął się proces cywilny przeciwko biznesmenom zarządzającym Fundacją Sojuszu Pomocowgo (Stichting Hulptroepen Alliantie), którzy skorzystali na chaosie wywołanym przez pandemię koronawirusa. Na sprzedaży państwu 40 milionów maseczek ochronnych zarobili 30 milionów euro. Teraz władze i nowy zarząd fundacji domagają się zwrotu całej kwoty z odsetkami. Sprawa karna w tej sprawie nadal się toczy. Na początku pandemii trzech biznesmenów (Sywert van Lienden, Bernd Damme en Camille van Gestel) zarządzających Fundacją zaproponowało holenderskiemu rządowi sprowadzenie z Chin w ramach działalności dobroczynnej 40 milionów maseczek ochronnych. Na ten cel otrzymali 100 milionów euro z publicznych pieniędzy. Ostatecznie umowa z chińską firmą nie została zawarta przez fundację, ale przez spółkę handlową RGA należącą do tej trójki. Niedługo potem media ujawniły, że trzej mężczyźni zarobili na transakcji 30 milionów euro. O pieniądze walczą przed sądem i państwo, i nowe władze fundacji, które odzyskane pieniądze chcą przeznaczyć na badania nad syndromem covidowym. Biznesmeni wielokrotnie proponowali zwrot całej kwoty, ale ich konta od lat są zajęte przez prokuraturę, która w tej sprawie prowadzi dochodzenie. Mężczyźni są podejrzani o oszustwa, defraudacje i pranie brudnych pieniędzy.
Read morePoczątek procesu D. Trumpa
Pierwszy w historii proces byłego prezydenta USA rozpoczyna się w Nowym Jorku. Donald Trump został oskarżony o fałszowanie dokumentacji biznesowej w celu ukrycia podczas kampanii w 2016 roku skandalu seksualnego z udziałem gwiazdy filmów dla dorosłych. W ubiegłym tygodniu wyłoniono dwunastoosobową ławę przysięgłych oraz sześcioro potencjalnych zastępców. Procedura ta miała wyeliminować ze składu ławy osoby stronnicze. Dziś prokuratura i prawnicy Donalda Trumpa wygłaszają mowy początkowe. Na sali sądowej jest obecny były prezydent Donald Trump. Adwokat Donalda Trumpa Todd Blanche powiedział ławie przysięgłych, że nie mogą podjąć poważnej decyzji w sprawie Trumpa na podstawie zeznań Michaela Cohena. Cohen napisał kilka książek i często pojawia się w mediach, powiedział Blanche. “Jego całe finansowe utrzymanie zależy od zniszczenia prezydenta Trumpa” – dodał. “Nie można podjąć poważnej decyzji w sprawie prezydenta Trumpa, opierając się na słowach Michaela Cohena” – dodał Blanche. Adwokat Donalda Trumpa Todd Blanche powiedział przysięgłym, aby kierowali się zdrowym rozsądkiem przy ocenie sprawy. “Kierujcie się zdrowym rozsądkiem. Jesteśmy nowojorczykami. Dlatego tu jesteśmy” – powiedział Blanche, dodając “ufamy wam”, że rozstrzygniecie sprawę na podstawie dowodów. “Jeśli to zrobicie, werdykt o braku winy będzie bardzo szybki”. Prokurator okręgowy na Manhattanie Alvin Bragg postawił byłemu prezydentowi 34 zarzuty fałszowania dokumentacji biznesowej. Alvin Bragg twierdzi, że przed wyborami w 2016 roku Donald Trump zaaranżował plan, aby zapłacić aktorce filmów dla dorosłych Stormy Daniels 130 000 za milczenie na temat ich relacji seksualnej, a następnie stworzył fałszywą dokumentację, aby ukryć prawdziwy cel i źródło płatności. Adwokaci byłego prezydenta twierdzą, że płatności na rzecz Stormy Daniels były legalne i dokonane w celu ochrony rodziny Donalda Trumpa. On sam nazywa proces polowaniem na czarownice.
Read moreNowy Jork: D. Trump kolejny dzień przed sądem
Donald Trump stawił się w sądzie na nowojorskim Manhattanie w kolejnym dniu procesu. Jest pierwszym byłym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, wobec którego postawiono karne zarzuty – łącznie jest ich 34. Biznesmena oskarżono o fałszowanie dokumentów finansowych w związku ze sprawą pieniędzy za milczenie, które miał rzekomo przekazać aktorce filmów dla dorosłych Stormy Daniels. W pierwszych dniach procesu wybieranych jest 12 członków ławy przysięgłych i sześciu rezerwowych. Wszyscy muszą pochodzić z Dolnego Manhattanu, gdyż to prokuratura tej części Nowego Jorku wszczęła postępowanie. We wtorek na ławie przysięgłych zasiadło łącznie siedem osób. Prawnicy po obu stronach sprawy muszą teraz zastąpić dwóch z nich – i znaleźć kilku kolejnych, a proces ten jest kontynuowany w czwartek. Jednak ponad połowa z nowej grupy 96 potencjalnych przysięgłych została niemal natychmiast zwolniona, w tym 48, którzy wskazali, że nie wierzą, że mogą być sprawiedliwi i bezstronni. Kobieta, która została wybrana do zasiadania w ławie przysięgłych w procesie karnym byłego prezydenta Donalda Trumpa w Nowym Jorku, została w czwartek zwolniona po tym, jak wyraziła obawy dotyczące publicznej identyfikacji i zdolności do zachowania bezstronności. Ławniczka, młoda kobieta, która została wybrana do służby we wtorek, powiedziała, że “ma teraz zdecydowane obawy” po tym, jak przyjaciele i rodzina zapytali ją, czy jest ławnikiem, na podstawie doniesień w mediach o tych, którzy zostali wybrani. “Aspekty mojej tożsamości zostały już upublicznione. Przyjaciele i rodzina naciskali na mnie” – powiedziała sądowi w czwartek. “Nie sądzę, bym w tym momencie mogła być uczciwa i bezstronna”. Donald Trump nie przyznał się do winy. Określił proces jako “czystą politykę” i “prześladowanie polityczne”. Oczekuje się, że były prezydent będzie składał zeznania we własnym imieniu. Wobec byłego prezydenta prowadzone są cztery postępowania. Jednak tylko to ma szansę zakończyć przed listopadowymi wyborami prezydenckimi. Donald Trump jest kandydatem Republikanów. Z nielicznymi wyjątkami ma obowiązek osobistego stawienia się na toczącym się procesie karnym, co stanowi potencjalną przeszkodę w jego trwającej kampanii.
Read moreNowy Jork: drugi dzień procesu Donalda Trumpa
Trwa drugi dzień procesu Donalda Trumpa. To pierwszy przypadek w historii Stanów Zjednoczonych, kiedy były prezydent postawiony jest w stan oskarżenia. Chodzi o fałszowanie dokumentów finansowych w związku ze sprawą pieniędzy za milczenie, które miał rzekomo przekazać aktorce filmów dla dorosłych Stormy Daniels. Łącznie postawiono 34 zarzuty. Donald Trump nie przyznaje się do winy. Amerykańskie media informują, że Donald Trump na sali sądowej z zaciekawieniem przygląda się nowo przybyłym kandydatom do ławy przysięgłych. Łącznie z około pięciuset kandydatów zostanie wybranych 12, w tym sześciu rezerwowych. Aby zostać ławnikiem trzeba mieć skończone 18 lat, posiadać obywatelstwo Stanów Zjednoczonych oraz mieszkać na nowojorskim dolnym Manhattanie. To o tyle ważne, że w 2020 roku w wyborach prezydenckich w tym regionie na Joe Bidena zagłosowało 87 procent osób, a Donalda Trumpa tylko 13. Ławnicy muszą być z tej części Nowego Jorku, ponieważ to prokuratura Manhattanu postawiła zarzuty. Z tego powodu prawnicy byłego prezydenta ze względu na znaczną przewagę demokratów starają się o przeniesienie procesu w inne miejsce. Uważają, że nie będzie on bezsporny. To jeden z czterech procesów prowadzonych wobec Donalda Trumpa, który jest kandydatem republikanów w walce o fotel prezydencki. W tym przypadku Donaldowi Trumpowi grozi 5 lat więzienia, ale to bardzo mało prawdopodobne, aby trafił za kratki.
Read moreNowy Jork: trwa proces byłego prezydenta Donalda Trumpa
W Nowym Jorku trwa historyczny proces byłego prezydenta Donalda Trumpa. Biznesmen oskarżany jest o fałszowanie dokumentów finansowych w związku ze sprawą pieniędzy za milczenie, które miał rzekomo przekazać aktorce filmów dla dorosłych Stormy Daniels. Donald Trump jest pierwszym byłym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, który stanął przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości pod zarzutem karnym. Prokurator okręgowy na Manhattanie oskarżył Donalda Trumpa w ubiegłym roku o 34 przestępstwa związane z fałszowaniem dokumentacji biznesowej. Nie przyznał się on do winy i zaprzeczył całej sprawie. Donald Trump podkreślił, że wszystko jest tradycyjnym “polowaniem na czarownice i politycznym spektaklem”. “Takiego czegoś nigdy nie było. Każdy prawnik powiedział, że ta sprawa to nonsens i nigdy nie powinna była zostać założona. To atak na Amerykę i dlatego jestem bardzo dumny, że tu jestem. To atak na nasz kraj, a ten kraj upada zarządzany przez niekompetentnych, wścibskich ludzi zamieszanych w tę sprawę. To po prostu atak na politycznego przeciwnika. Jestem zaszczycony, że mogę tutaj być” – mówił. Trwa wybór ławy przysięgłych. Będzie to grupa złożona z 12 nowojorczyków i sześciu zastępców. Kandydaci zostaną zweryfikowani za pomocą pytań, które mogą sygnalizować poglądy polityczne.
Read moreFrancja: rozpoczyna się proces ministra sprawiedliwości
We Francji rozpoczyna się proces ministra sprawiedliwości Erica Dupont-Morettiego. Po raz pierwszy w historii Piątej Republiki sądzony jest sprawujący urząd szef tego resortu. Część opozycji i mediów twierdzi, że minister, który jest podejrzewany o konflikt interesów, dawno temu powinien podać się do dymisji. „Bezprecedensowy i absurdalny” – tak o procesie ministra sprawiedliwości pisze lewicowy dziennik „Libération”. „To demokratyczny problem” – mówi z kolei anonimowy sędzia cytowany przez stację BFM TV. Media piszą, że szef resortu sprawiedliwości sprawuje nadzór nad sędziami i prokuratorem, którzy go osądzą i że zna parlamentarzystów, którzy zasiadają w gronie arbitrów Trybunału Sprawiedliwości Republiki – czyli organu, który wyda wyrok. Stąd komentarze, że minister jest zarówno stroną, jak i sędzią w tej sprawie. Mimo licznych apeli o dymisję ministra premier Elisabeth Borne zapewniła, że ma do niego pełne zaufanie. Przyznała jednak, że to nietypowa sytuacja. Dupont-Moretti jest oskarżony o wykorzystanie swojej funkcji, aby wyrównać rachunki z sędziami, z którymi miał konflikt jako adwokat. Po przejęciu sterów w resorcie minister w 2020 roku wszczął przeciwko czterem sędziom postępowania dyscyplinarne lub administracyjne. Teraz grozi mu kara do pięciu lat więzienia i grzywna w wysokości pół miliona euro. Polityk może też dostać zakaz zajmowania publicznych stanowisk i kandydowania w wyborach. Dupont-Moretti twierdzi, że jest niewinny. Zapewnił, że poda się do dymisji, jeśli przegra proces. Wyrok zostanie ogłoszony 17 listopada.
Read moreNowy Jork: D. Trump przed sądem, ruszył proces
Ruszył nowojorski proces przeciwko Donaldowi Trumpowi i jego dwóm synom: Erikowi i Donaldowi Jr. Były prezydent USA i jego synowie są oskarżeni o to, że przez lata zawyżali wartość nieruchomości i aktywów należących do Trump Organization. Tydzień temu sędzia z Nowego Jorku Arthur Engoron orzekł, że Trumpowie są winni oszustwa. Mieli przez lata zafałszowywać dane dotyczące wartości majątku firm przed organami podatkowymi, bankami, a także ubezpieczycielami. Prowadząca sprawę prokurator generalna Nowego Jorku, Letitia James domaga się teraz 250 milionów dolarów kary i usunięcia synów Trumpa z zarządu firmy. Były prezydent Stanów Zjednoczonych stawił się dziś w Nowym Jorku i nazwał proces “wstydem”, “oszustwem”, “horrorem”, a sędziego prowadzącego rozprawę “nieuczciwym”. Donald Trump będzie sądzony także w innych sprawach. 4 marca przyszłego roku w Waszyngtonie ma ruszyć proces federalny w związku z próbą wpłynięcia na wynik wyborów prezydenckich z 2020 roku. Trump nastepnie ponownie stanie przed sądem stanowym w Nowym Jorku, tym razem w związku z zarzutami dotyczącymi ukrytych pieniędzy, a później przed sądem federalnym na Florydzie, gdzie zostanie oskarżony o niewłaściwe zarządzanie tajnymi dokumentami po odejściu z urzędu. W późniejszym czasie Trump trafi przed sąd w Georgii, gdzie toczyć sie będzie sprawa także w związku z wyborami z 2020 roku i próbą zmiany wyników głosowania.
Read moreParyż: prokuratura chce procesu M. Le Pen i działaczy jej partii
Prokuratura w Paryżu chce procesu liderki narodowców i byłej kandydatki na prezydenta Marine Le Pen oraz działaczy jej partii Zjednoczenie Narodowe – poinformowała agencja AFP. Chodzi o podejrzenia dotyczące sprzeniewierzenia europejskich środków publicznych poprzez fikcyjne zatrudnianie asystentów w europarlamencie. Sprawa toczy się już od dziewięciu lat. Prokuratura w Paryżu chce postawić przed sądem 26 osób związanych w latach 2004-2016 z Frontem Narodowym, który zmienił kilka lat temu nazwę na Zjednoczenie Narodowe. Oskarżenia dotyczą Marine Le Pen, jej ojca – Jean-Marie Le Pena, jej byłego partnera i obecnego mera Perpignan Louis Alliota, oraz byłego wiceszefa partii Bruno Gollnischa, a także innych europarlamentarzystów i ich asystentów. Prokuratura oskarża Le Pen o zorganizowanie „oszukańczego systemu sprzeniewierzania europejskich środków publicznych na jej korzyść, zatrudniając w sposób fikcyjny asystentów parlamentarnych”. Liderka narodowców miała opłacać z funduszy europarlamentu swoją szefową gabinetu i ochroniarza. Marine Le Pen nie skomentowała na razie ostatnich medialnych doniesień. Od lat twierdzi jednak, że oskarżenia przeciwko jej partii są bezpodstawne i że mają charakter polityczny. Kilka dni temu adwokaci Le Pen poinformowali, że liderka narodowców zwróciła europarlamentowi ponad 320 tysięcy euro, ale że nadal nie przyznaje się do winy.
Read moreUSA: w marcu 2024 roku rozpocznie się proces D.Trumpa oskarżonego o próbę obalenia władzy
Na 4 marca przyszłego roku sędzia federalny wyznaczył datę rozpoczęcia procesu karnego byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Chodzi o zarzut próby obalenia władzy po porażce w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Drugą stroną w sprawie są Stany Zjednoczone.“Społeczeństwo ma prawo do szybkiego i skutecznego rozwiązania w tej sprawie” – powiedziała sędzia okręgowa Tanya Chutkan, informując o decyzji. Z kolei 6 września w sądzie okręgowym w Fulton w Georgii Donald Trump oraz 18 innych podejrzanych usłyszą zarzuty w sprawie o ingerencję w wybory prezydenckie w 2020 roku. Donald Trump jest obecnie przedmiotem czterech spraw karnych: dwóch federalnych związanych z niewłaściwym obchodzeniem się z tajnymi dokumentami i szturmem na Kapitol w styczniu 2021 roku; w stanie Nowy Jork – w związku z wypłaceniem pieniędzy byłej aktorce filmów pornograficznych z naruszeniem zasad finansowania kampanii politycznej; oraz w stanie Georgia – pod zarzutem utworzenia “organizacji przestępczej” mającej ingerować w wybory w 2020 roku. Były prezydent w żadnej ze spraw nie przyznał się do winy.
Read moreFloryda: 800 tysięcy dolarów dla rodziny w procesie przeciwko McDonald’s
Sąd z powiatu Broward przyznał rodzinie z Florydy 800,000 dolarów w ramach procesu cywilnego przeciwko McDonald’s i jednemu z jego franczyzobiorców, po tym jak niemowlę zostało poparzone gorącymi nuggetsami z kurczaka. W maju sąd uznał, że McDonald’s i właściciel franczyzy, Upchurch Foods, są odpowiedzialni za brak odpowiedniego ostrzeżenia lub udzielenia rozsądnych instrukcji dotyczących możliwego zagrożenia od podawanych w punkcie drive-thru, w Tamarac na Florydzie, gorących McNuggetsów. Przyznano rodzinie łącznie 800,000 dolarów za, jak głosi uzasadnienie decyzji sądu, cierpienie fizyczne i psychiczne, zniekształcenie, cierpienie emocjonalne, niedogodności oraz utratę zdolności do cieszenia się życiem. 400,000 dolarów za doznane obrażenia i 400,000 dolarów za szkody, które sąd uznał, że powstaną w przyszłości. W oświadczeniu prawnicy rodziny powiedzieli, że ta decyzja przynosi znaczące zamknięcie uciążliwego i długotrwałego procesu sądowego.
Read more








