Prezydenci Ukrainy i Kazachstanu o współpracy

Prezydent Wołodymyr Zełenski podziękował w trakcie rozmowy telefonicznej prezydentowi Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajewowi za wsparcie integralności terytorialnej Ukrainy.  Ukraiński prezydent w mediach społecznościowych podkreślił też, że Kazachstan odmowił uznania niepodległości marionetkowych, stworzonych przez Rosję państewek w Donbasie – ługańskiej i donieckiej republiki ludowej. Do rozmowy doszło w związku z 30.leciem nawiązania kontaktów dyplomatycznych przez Kazachstan i Ukrainę.  Kazachstan mimo obecności we wszystkich formatach współpracy regionalnej, zainicjowanych przez Rosję, w tym w wojskowej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym i bardzo bliskich stosunków z Moskwą, konsekwentnie odmawia wsparcia jej agresji wobec Ukrainy. Dystansuje się też wobec Rosji na arenie międzynarodowej. 

Read more

Kazachstan chce przyciągnąć zagraniczne firmy, które opuściły Rosję

Prezydent Kazachstanu Kasym Żomart-Tokajew polecił rządowi przygotowanie korzystnych warunków przeniesienia do kraju zagranicznych przedsiębiorstw, które zaprzestały działalności w Rosji. Według niego, pozwoli to krajowi na zwiększenie zdolności inwestycyjnych i produkcyjnych. “Jesteśmy świadkami globalnej walki o kapitał inwestycyjny. Co druga z blisko 1400 dużych firm zagranicznych zawiesiła działalność lub całkowicie wycofała się z rynku rosyjskiego. Rząd powinien stworzyć korzystne warunki, by zaprosić je do Kazachstanu. To da nam dobre możliwości zwiększenia produkcji towarów o średniej i wysokiej wartości dodanej” – powiedział Tokajew na posiedzeniu rządu. Po rozpoczęciu operacji wojskowej na Ukrainie zagraniczne firmy masowo rezygnują lub zawieszają działalność na rynku rosyjskim . Powodem są sankcje i ograniczenia handlowe. Rosyjski Związek Przemysłowców i Przedsiębiorców twierdzi, że niemożliwe jest obliczenie dokładnej liczby firm, które opuściły Rosję, ponieważ firmy, które ograniczają swoją działalność na rynku rosyjskim mają różne formy uczestnictwa w nim , a część z nich przywraca swoją działalność w Rosji poprzez inne kraje.

Read more

Kazachstanowi nie po drodze z Rosją

Sojusznik Rosji – Kazachstan nie akceptuje polityki Kremla. Prezydent państwa związanego z Moskwą sojuszami gospodarczym i wojskowym publicznie wyraził dezaprobatę dla działań Władimira Putina.  Jeszcze w styczniu Kasym Żomart Tokajew poprosił Rosję i państwa poradzieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym o pomoc w stłumieniu zamieszek. Jednak miesiąc później, gdy Rosja zaatakował Ukrainę odmówił wsparcia wojskowego i moralnego dla działań Kremla. Prezydent Kazachstanu, nie chcąc zaogniać stosunków z Władimirem Putinem kilka dni temu przyjechał do Petersburga na Międzynarodowe Forum Gospodarcze. Ku zaskoczeniu prezydenta Rosji Kasym Żomart Tokajew skrytykował rosyjską politykę wspierania ruchów separatystycznych i oświadczył, że nie uznaje niepodległości samozwańczych republik Donbasu, a także okupowanych przez rosyjską armię Abchazji i Osetii Południowej. Jak podał portal „Meduza”, prezydent Kazachstanu odmówił też przyjęcia orderu od Władimira Putina. Oficjalna wersja jest taka, że Tokajew nie przyjmuje odznaczeń państwowych w trakcie sprawowania urzędu. Nieoficjalnie dziennikarze niezależni wiążą odmowę z chęcią odcięcia się od polityki Kremla.

Read more

Kazachstan: zakończyła się operacja wyprowadzania wojsk ODKB

W Kazachstanie zakończyła się misja stabilizacyjna wojsk poradzieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. “Wszyscy żołnierze z Rosji, Białorusi, Armenii, Kirgistanu i Tadżykistanu wrócili do swoich macierzystych jednostek” – poinformował sekretarz generalny ODKB Stanisław Zaś. Na początku stycznia w Kazachstanie wybuchły zamieszki. Tysiące ludzi protestujących przeciwko podwyżkom cen gazu demolowały budynki rządowe i sklepy. Na ulicach Ałmatów i kilku innych miast doszło do starć protestantów z siłami porządkowymi. Sojusznicze wojska z poradzieckiej ODKB wezwał na pomoc prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew. Żołnierze z misji stabilizacyjnej ochraniali porty lotnicze i obiekty strategicznej infrastruktury. Trzon jednostek międzynarodowych stanowili Rosjanie. Po tygodniu kazachstański prezydent nieoczekiwanie ogłosił koniec misji i 13 stycznia rozpoczęła się ewakuacja oddziałów. Według sekretarza generalnego ODKB Stanisława Zasia misja zakończyła się bez strat. Część rosyjskich niezależnych komentatorów tłumaczy, że wyjazd do Kazachstanu był dla wojsk ODKB sprawdzianem gotowości do tłumienia zamieszek w krajach poradzieckich.

Read more

Kazachstan: wzrosła liczba ofiar śmiertelnych protestów

W Kazachstanie podczas antyrządowych protestów zginęło 225 osób – wynika z najnowszych oficjalnych danych. “W czasie stanu wyjątkowego do kostnic dostarczono ciała 225 osób, z których 19 to funkcjonariusze organów ścigania i personel wojskowy” – poinformował prokuratura generalna Kazachstanu. Wśród ofiar są cywile. W czasie starć ponad 2600 osób trafiło z obrażeniami do szpitali. 67 z nich jest w stanie ciężkim. Wcześniej władze Kazachstanu informowały o 26 ofiarach śmiertelnych wśród protestujących, określając ich przy tym “uzbrojonymi przestępcami”. Informowano też o 18 zabitych funkcjonariuszach. Informacja o wyższej liczbie ofiar śmiertelnych, 165, podana przez oficjalne kanały na Telegramie, została szybko usunięta. W Kazachstanie na początku stycznia wybuchły zamieszki. Ich bezpośrednią przyczyną były wysokie podwyżki cen. Tysiące ludzi demolowały budynki instytucji państwowych i sklepy. Prezydent Kazachstanu zdymisjonował rząd i wezwał na pomoc wojska sojusznicze z krajów poradzieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Sytuację w kraju kontroluje teraz wojsko i policja. Żołnierze sił stabilizacyjnych ODKB z Rosji, Białorusi, Armenii, Kirgistanu i Tadżykistanu zakończyły ochranianie strategicznych obiektów państwowych i wracają do swoich krajów. 

Read more

Kazachstan: zatrzymano byłego szefa Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego

Komitet Bezpieczeństwa Narodowego Kazachstanu poinformował o zatrzymaniu Karyma Masymowa, który do niedawna kierował instytucją. Urzędnikowi postawiono zarzut zdrady stanu. W środę Masymowa – uważanego za człowieka byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa – usunięto z funkcji szefa wywiadu. Tymczasem, jak podaje Interfax powołując się na lokalną telewizję, rosyjskie pojazdy pancerne zaczęły patrolować ulice kazachskiego miasta Bajkonur. Dziennikarz rosyjskiej niezależnej telewizji Dożd’ poinformował, że został ostrzelany w Ałmatach. Incydent miał miejsce w pobliżu kostnicy, przy której ustawiła się kolejka osób chcących zidentyfikować zabitych w czasie protestów krewnych. Rosyjski dziennikarz Wasilij Połonski został ostrzelany po nogach po tym, jak zauważono, że filmuje zatrzymanie mężczyzny przez nieznane osoby. Dożd’ odnotowuje, że pilnujący kostnicy uzbrojeni mężczyźni, którzy otworzyli ogień, nie zostali zidentyfikowani jako funkcjonariusze służb. Ministerstwo spraw wewnętrznych Kazachstanu zatrzymało do tej pory ponad cztery tysiące protestujących. Resort podaje, że w wyniku starć zginęło 26 demonstrantów i 18 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Protesty w Kazachstanie rozpoczęły się 2 stycznia w naftowym mieście Żangaözen po tym, jak władze podniosły cenę skroplonego gazu ziemnego, który jest najpopularniejszym w kraju paliwem samochodowym. Początkowo protestujący domagali się jedynie obniżenia ceny surowca. 4 stycznia protesty przybrały na sile i doprowadziły do ​​starć z policją. Protestujący domagali się dymisji rządu i odejścia z polityki prezydenta Nursułtana Nazarbajewa. 5 stycznia prezydent Kasym-Żamart Tokajew zdymisjonował rząd. W całym kraju ogłoszono stan wyjątkowy. W Nursłtanie (Astanie), Ałmatach i obwodzie mangystauskim od 23:00 do 7:00 obowiązuje godzina policyjna. Podczas starć siły bezpieczeństwa używały granatów świetlnych i hukowych oraz gazu łzawiącego, otwierali też ogień w stronę demonstrantów. Protestujący atakowali policjantów, podpalali samochody. Część sił bezpieczeństwa w niektórych miastach stanęła po stronie protestujących.

Read more

Lider kazachskiej opozycji: Rosja okupuje Kazachstan

Lider kazachskiej opozycji wzywa Zachód do zaangażowania się w jego kraju i nieodpuszczania Rosji. W Kazachstanie od 2 stycznia trwają zamieszki wywołane podwyżkami cen paliw. W starciach protestujących z policją zginęło kilkadziesiąt osób, ponad 1000 zostało rannych, a 3 tysiące trafiło do aresztu. Muchtar Abliazow, mieszkający we Francji były bankier i minister, stojący na czele ruchu Demokratyczny Wybór, mówił agencji Reutera, że brak zaangażowania Zachodu spowoduje, iż Rosja spróbuje podporządkować sobie Kazachstan, a jego kraj będzie przypominał Białoruś. “A Władimir Putin systematycznie będzie wprowadzał program odtwarzania struktury podobnej do Związku Radzieckiego” – powiedział Reuterowi. Wczoraj do Kazachstanu dotarły pierwsze siły Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) – głównie rosyjskie. O interwencję wezwał prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew, twierdząc, że na jego kraj napadli terroryści wyszkoleni za granicą. Zdaniem Abliazowa, ODKB to rosyjska okupacja. W Kazachstanie Muchtar Abliazow został skazany za malwersacje finansowe. Wyemigrował do Francji, gdzie uzyskał status uchodźcy. Twierdzi, że zarzuty wobec niego mają charakter polityczny. Zapowiada, że jest gotowy udać się do Kazachstanu, by powołać rząd tymczasowy, jeśli wezwie go do tego ulica.

Read more

USA monitorują działania Rosji w Kazachstanie

Stany Zjednoczone monitorują doniesienia na temat działań Rosji w Kazachstanie – poinformował rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Rosjanie w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym wysłali do Kazachstanu 2500 żołnierzy.  Ned Price przekazał, że Waszyngton będzie obserwował wszelkie naruszenia praw człowieka i wszelkie działania, które mogą zmierzać do zajęcia przez Rosjan kazachskich instytucji. Mieszkańcy Kazachstanu wyszli na ulice, aby zaprotestować przeciwko podwyżce cen paliw i utrzymywaniu się przy władzy osób związanych z byłym prezydentem Nursułtanem Nazarbajewem.  Po trzech dniach zamieszek, urzędujący prezydent Kasym-Żomart Tokajew zdymisjonował rząd i odsunął Nursułtana Nazarbajewa od przewodniczenia Radzie Bezpieczeństwa. Decyzje te nie powstrzymały protestujących.  Do starć policji z protestującymi dochodzi w wielu miastach Kazachstanu. Resort zdrowia poinformował, że rannych zostało ponad 1000 osób, z których 400 trafiło do szpitali. Nic nie wiadomo o zabitych, choć agencje informują, że jest wiele ofiar. Wojsko między innymi otworzyło ogień do protestujących na głównym placu największego miasta Kazachstanu, Ałmaty.  Media rządowe informują jedynie o ofiarach wśród funkcjonariuszy policji. W Kazachstanie nie działa internet. 

Read more

Kazachstan: ponad tysiąc poszkodowanych i kilkudziesięciu zabitych

W zamieszkach w Kazachstanie zostało poszkodowanych ponad tysiąc osób – poinformowało tamtejsze Ministerstwo Zdrowia. Wcześniej policja w największym mieście kraju, Ałmaty, podała, że w starciach z funkcjonariuszami zginęło kilkudziesięciu demonstrantów i 8 policjantów. Najnowsze dane mówią o nawet 12 zabitych funkcjonariuszach.Według wiceminister zdrowia Ażar Ginijat, około 400 osób przebywa w szpitalach, w tym 62 na oddziałach intensywnej terapii. Zamieszki w Kazachstanie wybuchły 2 stycznia po ogłoszeniu przez rząd podwyżek cen paliw. W kilku największych miastach tysiące demonstrantów wyszły na ulice. Wczoraj protestujący demolowali budynki rządowe, redakcje państwowych mediów i biura lokalnych administracji. W całym kraju ogłoszono stan wyjątkowy. Prezydent Kasym-Żomart Tokajew wezwał na pomoc sojuszników z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Do Kazachstanu polecieli już rosyjscy komandosi. Gotowość zgłosili także pozostali uczestnicy Układu: Białoruś, Armenia, Kirgistan i Tadżykistan.

Read more

Kazachstan: prezydent wezwał do przerwania zamieszek

Prezydent Kazachstanu wezwał do przerwania zamieszek. Kasym-Żomart Tokajew zagroził uczestnikom protestów surowymi konsekwencjami. Zapowiedział też przygotowanie pakietu propozycji, które miałyby doprowadzić do stabilizacji sytuacji w kraju. W Kazachstanie od 2 stycznia trwają demonstracje przeciwko podwyżkom cen paliw. Protestujący zdemolowali w kilku miastach budynki lokalnych administracji, redakcje telewizyjne i rozbroili policjantów, którzy usiłowali przywrócić porządek używając gazu łzawiącego i armatek wodnych.  W specjalnym orędziu Kasym-Żomart Tokajew zapowiedział, że władze będą działać „maksymalnie ostro”, aby zaprowadzić porządek na ulicach. Prezydent oświadczył, że w trakcie zamieszek życie straciło wielu funkcjonariuszy organów porządkowych. Nie podał jednak konkretnej liczby. Kasym-Żomart Tokajew poinformował, że zdymisjonował z funkcji szefa Rady Bezpieczeństwa byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa i sam stanął na czele tego organu. Powiedział też, iż nie zamierza opuszczać stolicy kraju, ale będzie pracował nad pakietem propozycji, które powinny uspokoić demonstrantów.  W ciągu dnia w kilku największych miastach Kazachstanu protestujący zdemolowali budynki lokalnej administracji, biura państwowych stacji telewizyjnych oraz siedzibę prezydenta. Według świadków policja do rozpędzenia tłumów używa armatek wodnych, gazu łzawiącego i granatów hukowych. W mieście Ałmaty w starciach policji z demonstrantami rannych zostało około 200 osób. Protestujący zdemolowali i podpalili biura miejscowej prokuratury, budynek lokalnej administracji i siedzibę rządzącej partii. Wdarli się też do siedziby prezydenta i kilku redakcji telewizyjnych. W trzech regionach Kazachstanu, w tym w stolicy Nur-Sułtanie obowiązuje stan nadzwyczajny. 

Read more