Illinois: nowe regulacje EPA ws. limitów zanieczyszczeń emitowanych przez elektrownie

Nowe regulacje EPA mogą zmusić elektrownie węglowe do instalacji nowych technologii lub zaprzestania użycia węgla i gazu. Illinois z kilkoma wyjątkami jest na drodze spełnienia warunków zaproponowanych przez administrację Joe Bidena na limity zanieczyszczeń emitowanych przez elektrownie. Największym odstępcą w Illinois jest zasilana węglem elektrownia w południowym Illinois – Prairie State Generating Station –  należąca do pięciu dzielnic Chicago i kilkudziesięciu innych ośrodków miejskich w Midwest.  Tylko siedem zasilanych węglem elektrowni w kraju wyemitowało więcej dwutlenku węgla w zeszłym roku niż Prairie State, która wprowadziła do atmosfery 12.4 milionów ton CO2.    Jeśli regulacje ujawnione we czwartek przez Agencję Ochrony Środowiska USA przetrwają polityczne i prawne wyzwania, właściciele Prairie State będą musieli zamknąć elektrownię lub wyposażyć ją w technologie wychwytywania i przechowywania CO2. Budowa elektrowni rozpoczęła się w 2007 roku z inicjatywy firmy wydobywczej i energetycznej Peabody Energy z St Louis w stanie Missouri. Peabody Energy przekonało władze Batavii, Genevy, Naperville, St Charles, Winnetki i 200 ośrodków miejskich na dokonanie wspólnej pożyczki w wysokości 5 miliardów dolarów na budowę obiektu Prairie State w powiecie Waszyngton, 300 mil na południowy zachód od Chicago. Została uruchomiona w 2012 roku.  Inwestorzy są związani długoterminowymi kontraktami na zakup energii elektrycznej od Praire i spłacenia pożyczki, podczas planowania nie brali pod uwagę kosztów środowiskowych emisji CO2. Nie jest też jasne czy wprowadzenie nowych czystych technologii zadziała w Prairie State. Według badania wykonanego przez Uniwersytet Illinois  a finansowanego przez Departament Energii, zastosowanie nowych technologii może pomóc zmniejszyć zanieczyszczenia pochodzące z emisji o 95 procent.  Inne badanie przeprowadzone w zamkniętej już elektrowni węglowej Petra Nova w Teksasie, uczestniczącej wcześniej w największym projekcie w USA – zastosowania technologii wychwytywania i przechowywania CO2, dowiodło, że dzięki tym technologiom udało się zmniejszyć zanieczyszczanie z emisji tylko do 55 procent.  Illinois wyznaczyło sobie cel osiągnięcia 100 procent czystej energii do 2050 roku.

Read more

Legislatorzy z Illinois domagają się działań od EPA ws. środków owadobójczych groźnych dla pszczół

Legislatorzy Illinois domagają się działań od EPA dotyczących zmian zasad zastosowania środków owadobójczych, stanowiących zagrożenie dla pszczół i innych pożytecznych owadów.  W zeszłym miesiącu prokurator generalny Illinois Kwame Raoul oraz prokuratorzy generalni z 12 innych stanów wezwali Agencję Ochrony Środowiska US (EPA) do nałożenia krajowych restrykcji na użycie sulfoxaflora, środka owadobójczego oddziaływującego toksycznie na pszczoły i inne owady. Prokuratorzy wysłali list dwa tygodnie temu, w następstwie orzeczenia federalnego sądu apelacyjnego z grudnia 2022, stanowiącego, że EPA złamało prawo przez pozwolenie na rozszerzenie użycia sulfoxaflora w 2019. Sąd wydał również nakaz skierowany do EPA do wysłuchania komentarzy publicznych.        Sulfoxaflor jest częścią rodziny środków owadobójczych nazywanych neonikotynoidami. Niskie poziomy ekspozycji zwykle nie zabijają pszczół bezpośrednio, mogą jednak wpływać na zdolność pszczół do poszukiwania nektaru, uczenia się, zapamiętywania lokalizacji kwiatów, a także na ich zdolność do znalezienia drogi powrotnej do gniazda lub roju. EPA wydało w zeszłym miesiącu ewaluację, według której sulfoxaflor stanowi ryzyko wyginięcia dla 63 gatunków i zwiększa prawdopodobieństwo wyginięcia 462 innych zagrożonych gatunków, w tym 314 roślin. W liście prokuratorzy domagają się od EPA nowych reguł dotyczących użycia tej substancji oraz zwiększenia nakładu badań nad szkodliwymi efektami środowiskowymi. W Europie użycie tej substancji zostało zakazane decyzją Komisji Europejskiej w kwietniu 2022.

Read more

USA: EPA o nałożeniu limitów na toksyczne chemikalia występujące w wodzie

Agencja Ochrony Środowiskowej (EPA) planuje nałożenie limitów na toksyczne chemikalia występujące w wodzie.  Wodne przedsiębiorstwa użyteczności publicznej dzięki pierwszym narodowym limitom mającym chronić przed szerokim zagrożeniem zdrowia i środowiska, będą zobowiązane prawnie do testowania wody na obecność toksycznych, tzw. wiecznych, chemikaliów oraz do  unowocześnienia obiektów uzdatniania wody.   W samym stanie Illinois woda pitna dla ponad 660,000 ludzi jest skażona przez przekraczające poziomy proponowanych standardów związki perfluoroalkilowe i polifluoroalkilowe lub w skrócie PFAS. Według Centr Kontroli i Prewencji Chorób niemal każda osoba ma PFAS w swoich ciałach.  Duże nagromadzenie powoduje raka jąder, nerek, defekty urodzeń, uszkodzenia wątroby, bezpłodność, zaburzenia systemu immunologicznego, wysoki cholesterol i nadwagę, jest również łączone z rakiem piersi i innymi chorobami.  Oczyszczenie organizmu zajmuje lata.   We wtorek EPA ogłosiło, że zmniejsza limity na koncentrację związków PFAS, zwanych wiecznymi, w wodzie pitnej do 4 cząsteczek na trylion, co w praktyce oznacza 4 krople w basenie o rozmiarze Olimpijskim. Tylko taka ilość, może być aktualnie możliwa do dokładnego wykrycia.  Substancje PFAS czyli fluoropolimery są wykorzystywane do produkcji środków czyszczenia, materiałów wodoodpornych, plamoodpornych, narzędzi kuchennych, produktów higieny osobistej i wielu innych.  Testy przeprowadzone przez Departament Zarządzania Gospodarką Wodną w stanie Illinois, wykryły niezagrażającą obecność tej substancji, poniżej nowego proponowanego poziomu, w jeziorze Michigan.    Wysokie ilości tych substancji w Illinois wykryto w Peorii. W rejonie Chicago  badania wody wykryły poziomy wyższe od proponowanych w Cary, Channahon, Crest Hill, Fox Lake, Lake in the Hills, Marengo, Rockdale, South Elgin i Sugar Grove. Niektóre z miejscowości zaprzestały użycia najbardziej skażonych źródeł wody pitnej.

Read more

EPA: od 2024 roku benzyna z wyższą zawartością etanolu będzie sprzedawana przez cały rok w 8 stanach

Począwszy od 2024 roku benzyna z wyższą zawartością etanolu będzie prawdopodobnie sprzedawana przez cały rok w ośmiu stanach Środkowego Zachodu. Taką propozycję przedstawiła federalna Agencja Ochrony Środowiska (EPA). Jest to zwycięstwo branży biopaliwowej, która od lat naciskała na dopuszczenie do sprzedaży w okresie letnim benzyny z dodatkiem 15 procent etanolu (obecnie większość paliw na stacjach w USA posiada do 10 proc. etanolu). Do tej pory odmawiano wydania na to zgody ze względu na obawy, że pogorszy to jakość powietrza w okresie upałów.  Zgodnie z propozycją EPA, wyższe mieszanki mogłyby być sprzedawane w Iowa, Illinois, Minnesota, Missouri, Nebraska, Ohio, Dakocie Południowej i Wisconsin.   Kwestia sprzedaży benzyny z wyższą zawartością etanolu jest szczególnie ważna w stanach Środkowego Zachodu, skąd pochodzi większość uprawianej kukurydzy. Blisko 40 procent zbiorów jest wykorzystywane do produkcji etanolu. Propozycja EPA zwiększy popyt na kukurydzę, a co za tym idzie wzrośnie także jej cena w punktach skupów.   Agencja Ochrony Środowiska zapowiedziała, że przeprowadzi przesłuchania w sprawie udzielenia zgody na sprzedaż wyższych mieszanek paliwowych pod koniec marca lub na początku kwietnia.

Read more

USA – EPA: raport ws. zanieczyszczeń powietrza pochodzących z Chicago i przedmieść

Niedawno opublikowane dane Agencji Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych (EPA) pokazują, że zanieczyszczenie powietrza pochodzące z Chicago i 120 jego przedmieść przyczyniają się bardziej do naruszeń przepisów dotyczących smogu w innych stanach, niż w jakimkolwiek innym powiecie Illinois. Wisconsin cierpi z powodu zanieczyszczonego powietrza w powiecie Cook podczas gorących letnich dni, kiedy smog powstaje w wyniku reakcji między światłem słonecznym, a zanieczyszczeniami pochodzącymi ze spalin samochodów, elektrowni, fabryk, oparów lotnych rozpuszczalników i oparów benzyny. Na podstawie analizy danych z monitorowania jakości powietrza w ciągu ostatnich kilku lat, EPA przewiduje, że przedmieścia Chicago będą odpowiadać za ponad jedną czwartą tegorocznych problemów ze smogiem w Kenosha i około jedną piątą w Racine i Sheboygan. Tylko Nowy Jork jest bliski bycia tak złym sąsiadem jak Chicago. EPA ustaliła, że stan ten jest odpowiedzialny za 16 procent zanieczyszczonego powietrza w pobliskim powiecie Fairfield w stanie Connecticut, które również jest dotknięte zanieczyszczeniami dryfującymi na wschód od Chicago. Ale smog nie przemieszcza się tylko w jednym kierunku. EPA stwierdziła, że zanieczyszczenie z Wisconsin jest odpowiedzialne za ponad 3 procent smogu w powiecie Cook, podobnie jak brudne powietrze z Indiany, które dociera do Chicago i okolic, Wisconsin, a nawet do Teksasu. Ponieważ naukowcy doszli do wniosku, że smog jest bardziej niebezpieczny niż wcześniej sądzono, EPA dąży do ograniczenia dużych trucicieli. Good Neighbor Plan, który ma wejść w życie w maju, nałoży bardziej rygorystyczne limity emisji tlenków azotu i dwutlenku siarki z elektrowni węglowych i gazowych w Illinois, Indianie, Wisconsin i 22 innych stanach. Kilka innych branż będzie musiało po raz pierwszy zmniejszyć swój udział w zanieczyszczaniu powietrza. Oddychanie nawet niskim poziomem smogu może spowodować stan zapalny błony śluzowej płuc i zaostrzyć astmę i inne choroby układu oddechowego; długotrwałe narażenie może trwale uszkodzić tkankę płucną. EPA szacuje , że w 2026 roku, kiedy Plan Dobrego Sąsiedztwa zostanie w pełni wdrożony, zapobiegnie to około 1000 przedwczesnych zgonów i ponad 2000 wizyt w szpitalach i na pogotowiu, 1,3 miliona ataków astmy i 470 000 opuszczonych dni szkolnych. EPA szacuje, że Plan Dobrego Sąsiedztwa będzie kosztował przemysł 1,1 miliarda dolarów, ale przyniesie korzyści zdrowotne o wartości co najmniej 9,3 miliarda dolarów, a nawet…

Read more