Premier Włoch: w naszej partii nie ma miejsca na rasizm i antysemityzm
Premier Włoch Giorgia Meloni napisała list do przywódców swojej partii “Bracia Włosi”, w którym zdecydowanie odcina się od rasizmu, antysemityzmu i faszyzmu. To reakcja na antysemickie i profaszystowskie deklaracje młodych działaczy partyjnych. Dziennikarz portalu “Fanpage” przeniknął do młodzieżówki partii i ukrytą kamerą nagrywał prowadzone rozmowy. Następnie opublikował nagrania na stronie portalu. Padały na nich słowa gloryfikujące Mussoliniego i hasła antysemickie. Potępili je należący do partii Bracia Włosi przewodniczący Senatu i minister obrony. W liście do przywódców partyjnych Giorgia Meloni napisała, że w partii nie ma miejsca na rasizm, antysemityzm czy nostalgię za totalitaryzmami XX wieku, ani na tych, którzy chcieliby cofnąć czas. Dwie młode działaczki pojawiające się na nagraniu zostały już usunięte z partii. Nagrania zarekwirowała parlamentarna komisja do walki z rasizmem i antysemityzmem. Przewodniczy jej senatorka Liliane Segre, która przeżyła wywózkę do obozu w Auschwitz.
Read moreFrancja: setki kandydatów rezygnują z drugiej tury wyborów parlamentarnych
We Francji setki kandydatów rezygnują z drugiej tury wyborów parlamentarnych, w obawie przed historyczną wygraną narodowców. Chodzi o polityków lewicy lub centrum, którzy awansowali z trzeciego miejsca, i którzy chcą uniknąć rozproszenia głosów w drugim głosowaniu. Liczą na to, że tym sposobem skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe nie zdobędzie bezwzględnej większości w izbie deputowanych. Jak podaje dziennik „Le Monde”, z udziału w drugiej turze zrezygnowało 218 polityków: 130 z bloku lewicy, 82 z centrowej koalicji, oraz kilku przedstawicieli prawicy. Pojedynki z udziałem trzech kandydatów miały odbyć się w ponad 300 okręgach, ale teraz – dzięki strategii tak zwanego „frontu republikańskiego” liczba ta spadła do około 90. Polityczne negocjacje nie były jednak łatwe. Część centrystów nie chciała się wycofać z okręgów, gdzie może wygrać radykalnie lewicowa partia LFI. „Sprzeciwiam się partii Zjednoczenie Narodowe, ale nie głosuję na LFI. To partia, która stanowi zagrożenie dla narodu” – powiedział radiu France Inter minister gospodarki Bruno Le Maire. „Wybrali hańbę, będą mieli hańbę i porażkę” – grzmiała liderka zielonych Marine Tondelier. Działania lewicy i centrystów mogą sprawić, że narodowcy nie zdobędą bezwzględnej większości, czyli 289 mandatów, i nie będą mogli rządzić samodzielnie. Pewne jest jednak, że partia Marine Le Pen wprowadzi największą w swojej historii liczbę deputowanych do niższej izby parlamentu. Druga tura wyborów parlamentarnych odbędzie się w niedzielę.
Read morePremierzy Polski i Niemiec o zadośćuczynieniu polskim ofiarom II wojny światowej
Nie było rozmowy o reparacjach, kanclerz Olaf Scholz zadekarował, że Niemcy będą wspierać polskie ofiary, które doświadczyły niemieckiej okupacji. Podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowe pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska oraz kanclerza RFN Olafa Scholza, szef niemieckiego rządu podtrzymał stanowisko Berlina, że sprawa reparacji dla Polski za agresję w 1939 roku i czasy okupacji, z punktu prawnego i formalnego jest zamknięta. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz mówił w Warszawie, że pamięć i przepracowanie historii nigdy się nie skończy. “Niemcy są świadome swojej odpowiedzialności za czasy drugiej wojny światowej”- dodał. Zapowiedział, że Niemcy będą wspierać polskie ofiary, które doświadczyły niemieckiej okupacji i ocalały z II wojny światowej oraz dodał, że rządy Polski i Niemiec rozmawiają w sprawie zadośćuczynienia żyjącym ofiarom nazistów. Wyraził też nadzieję, że dojdzie do porozumienia. “Wszystko zostało już powiedziane, więc może powinienem dodać, że robimy to, co robimy, ponieważ czujemy taką potrzebę, ponieważ czujemy się moralnie i całym sercem zaangażowani w odpowiedzialność, którą ponosimy, i dlatego ważne jest, abyśmy mogli to robić” – dodał kanclerz Niemiec. Rząd federalny podjął również decyzję o budowie w Berlinie miejsca pamięci tych, którzy okupacji nie przeżyli. “Dom Polsko-Niemiecki ma być widocznym znakiem przeciwko zapomnieniu i ma być jednocześnie przestrogą na przyszłość” – powiedział Olaf Scholz. Kanclerz dodał, że Niemcy są świadome odpowiedzialności za przeszłość i przysporzone Polsce cierpienia, dlatego chcą być odpowiedzialne za obecne bezpieczeństwo i wolność Europy. Kanclerz Niemiec mówił, że stanowisko niemieckiego rządu w kwestiach reparacji wojennych, których poprzedni rząd żądał od Berlina, jest znane, ale to nie zmienia dążenia do zadośćuczynienia ofiarom. Według szacunków chodzi o około 40 tysięcy osób. Premier Donald Tusk, mówiąc o odpowiedzialności Niemiec za drugą wojnę światową, podkreślał, że “Polska jako jedna z największych ofiar tego konfliktu, a Niemcy jako sprawcy tego nieszczęścia i tej tragedii, dzisiaj jako narody wolne, demokratyczne i europejskie powinny wspólnie skutecznie zadbać o to, aby Europa była bezpieczna i żeby wojna nigdy się nie powtórzyła”. Premier podkreślił, że jesteśmy na dobrej drodze, aby znów z pełnym przekonaniem mówić o przyjaźni polsko-niemieckiej.Donald Tusk powiedział też, że w sprawach historycznych “szukają z kanclerzem odpowiednich…
Read moreWęgry rozpoczynają dziś półroczne przewodnictwo w UE
Węgry rozpoczynają dziś półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Pałeczkę przejęły od Belgii, a w styczniu stery we Wspólnocie przekażą Polsce. Z powodu zarzutów dotyczących łamania praworządności przez władze w Budapeszcie pojawiały się wcześniej sugestie o odebraniu Węgrom prezydencji, czy pozbawieniu prawa głosu, ale nie miały one szans na realizację. Oficjalnym hasłem półrocznego przewodnictwa Węgier jest „Make Europe Great Again”, czyli „Uczyńmy Europę znów wielką”. To nawiązanie do sloganu z kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa. Na razie Bruksela podchodzi ze spokojem do węgierskiego przewodnictwa, a nawet z ironią i kąśliwością. „Prezydencja nie oznacza, że jest się szefem Europy” – mówił premier Belgii Alexander De Croo pytany o radę dla Viktora Orbana. „To oznacza, że trzeba szukać kompromisów. To interesująca sytuacja, w której można się znaleźć przynajmniej raz w życiu” – dodał szef belgijskiego rządu. Węgierska prezydencja przypada na zmiany w unijnych instytucjach. Jest nowy Europarlament, jesienią będzie nowa Komisja. Nie ma na razie kluczowych kwestii do rozwiązania, które spadłyby na Budapeszt. Tym bardziej, że Belgia, która wczoraj zakończyła prezydencję, zadbała o to, by nie zostawić niczego problematycznego prorosyjskim Węgrom, zwłaszcza dotyczącego Ukrainy. Rozpoczęły się więc negocjacje członkowskie z Unią, uzgodnione zostały przepisy o przekazaniu Ukrainie zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów, czy sankcje na reżim w Moskwie. Natomiast wciąż zablokowane przez Węgry jest zwiększenie funduszu na dozbrajanie Ukrainy i nie wydaje się, by cokolwiek do grudnia mogło się zmienić. Na pewno też nie będzie żadnych nowych propozycji sankcji wobec Rosji. To jest drugie przewodnictwo Węgier w Unii, ale tym razem będzie ono inne. Bo pracami Wspólnoty będzie kierował kraj objęty procedurą za łamanie praworządności, z artykułu 7 unijnego traktatu. Przedstawiciele unijnych instytucji nie garną się do spotkania z premierem Orbanem i jego ministrami. Nie będzie teraz tradycyjnego wyjazdu Komisji Europejskiej na Węgry, do kraju rozpoczynającego przewodnictwo. Komisja pojawi się w Budapeszcie dopiero po wakacjach. Nie będzie też wystąpienia premiera Węgier na sesji Europarlamentu w Strasburgu za 2 tygodnie, na inauguracje prezydencji. Również dojdzie do niego po wakacjach. „Chodzi o to, by Orban nie popsuł teraz święta” – skomentował w rozmowie z brukselską…
Read moreFrancja: oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów, wygrywa prawica
Są już oficjalne wyniki pierwszej tury przyspieszonych wyborów parlamentarnych we Francji. Zgodnie z przewidywaniami i sondażami exit poll zwyciężyli w niej narodowcy. Uzyskali rekordowy wynik, a druga tura może sprawić, że po raz pierwszy w historii Francji będą mieli większość w izbie deputowanych. Blok narodowy, czyli nacjonalistyczna partia Zjednoczenie Narodowe i jej sojusznicy, zdobyli 33,1 procent głosów. Na drugim miejscu jest Nowy Front Ludowy lewicy, na którego głosowało 27,9 procent wyborców. Na trzeciej pozycji uplasowała się centrowa koalicja popierająca prezydenta Macrona, którą poparło 20,4 procent Francuzów. Narodowcy wygrali pierwszą turę przy najwyższej od ponad 25 lat frekwencji. Wyniosła ona 66,7 procent. To sprawiło, że z w ponad dwustu okręgach do drugiej tury awansowało trzech, a nawet czterech kandydatów. Lewica zapowiedziała, że wycofa swoich przedstawicieli, tam, gdzie szansę na pokonanie narodowców ma kandydat centrowej koalicji. Centryści mówią podobnie, ale nie chcą rezygnować z walki o mandat na korzyść kandydatów skrajnej lewicy. Stąd komentarze, że tak zwany „front republikański”, który ma uniemożliwić skrajnej prawicy wygraną w drugiej turze, jest chwiejny. Pierwsze prognozy wskazują, że blok narodowy zdobędzie większość mandatów w niższej izbie deputowanych, ale nie wiadomo, czy będzie mógł utworzyć stabilny rząd. Druga tura wyborów odbędzie się 7 lipca. Emmanuel Macron otworzył skrajnej prawicy drogę do władzy – tak we Francji komentowana jest sytuacja polityczna po historycznym zwycięstwie narodowców. Zwołane przez prezydenta Francji przyspieszone wybory parlamentarne zakończyły się wygraną partii Marine Le Pen. Francuska prasa nie ma wątpliwości, że to prezydent ponosi odpowiedzialność za wygraną narodowców. „Le Monde” i „La Croix” piszą o „przegranym zakładzie prezydenta”. „Challenges” nazywa Emmanuela Macrona „piromanem”, który wywołał pożar na francuskiej scenie politycznej, mogący doprowadzić do „politycznego koszmaru” – czyli pierwszej w historii dominacji narodowców w izbie deputowanych. Dla „L’Opinion” to „wielka porażka człowieka, który obiecywał, że uniemożliwi skrajnej prawicy dojście do władzy”.
Read moreUE ostatecznie zaakceptowała zaostrzenie sankcji wobec Białorusi
Unia Europejska ostatecznie zaakceptowała zaostrzenie sankcji wobec Białorusi. Wstępną decyzję w tej sprawie podjęli w środę ambasadorowie 27 państw. Restrykcje są wymierzone w handel, usługi, oraz transport. Sankcje wobec reżimu w Mińsku mają uniemożliwić Rosji obchodzenie restrykcji, o co od dawna apelowała Polska. Sankcje na Białoruś nie są w 100 procentach odzwierciedleniem tych nałożonych na Rosję, ale w zdecydowanej większości. Chodzi o to, aby reżim w Moskwie nie mógł wykorzystywać luk i nie mógł sprowadzać towarów, których z powodu unijnych sankcji mu brakuje. Jeśli chodzi o handel, to Unia rozszerzyła zakaz eksportu i technologii podwójnego zastosowania, do celów cywilnych i wojskowych oraz zaawansowanych technologii, które mogłyby się przyczynić do zwiększenia białoruskich zdolności przemysłowych i które mogą być przejmowane przez Rosję. Są dalsze ograniczenia w eksporcie na Białoruś towarów i technologii związanych z żeglugą morską oraz towarów luksusowych. Unia zabroniła także importu, zakupu, lub transferu złota i diamentów z Białorusi, również helu, węgla i ropy. Jest również zakaz towarów i technologii wykorzystywanych do rafinacji ropy i skraplania gazu ziemnego. Jest też lista usług, których unijne firmy nie będą mogły świadczyć na Białorusi. Chodzi między innymi o zakaz usług księgowych, inżynieryjnych, prawnych i informatycznych. A także zakaz transportu towarów na terytorium Unii przez przyczepy i naczepy zarejestrowane na Białorusi. Aby uniemożliwić obchodzenie sankcji wprowadzono na przykład zakaz reeksportu między innymi broni palnej i amunicji, oraz zakaz tranzytu przez terytorium Białorusi broni eksportowanej z Unii.
Read moreUE: obsada stanowisk w PE po unijnym szczycie
Po decyzji unijnych przywódców w sprawie obsady najwyższych stanowisk do gry wkracza Parlament Europejski. Tylko Antonio Costa może być spokojny i nie będzie podlegał weryfikacji jako przewodniczący Rady Europejskiej. Pracę rozpocznie 1 grudnia. Nowa szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas musi uzyskać akceptację Parlamentu Europejskiego po wakacjach. Ursula von der Leyen, która ma być przewodniczącą Komisji Europejskiej na drugą kadencję, stawi się Europarlamencie już 18 lipca. Europejska Partia Ludowa, socjaliści i liberałowie, którzy popierają Niemkę, mają większość. Głosowanie będzie jednak tajne i przy piętnastoprocentowej oczekiwanej nielojalności, uzyskanie co najmniej 361 głosów będzie trudne. Ale – jak mówił wczoraj premier Donald Tusk – włoscy europosłowie w grupie konserwatystów z partii rządzącej mogą być pomocni. “Wydaje mi się, że pani Meloni nie będzie mobilizowała swoich przeciwko Ursuli von der Leyen. Wydaje mi się że będzie większość, nie będzie to łatwe, ale będzie większość” – powiedział szef polskiego rządu. Ursula von der Leyen na czele Komisji przez drugą kadencję to – jak dodał premier – kontynuacja polityki wobec Ukrainy i Rosji, co jest ważne z punktu widzenia Polski. To samo dotyczy Kai Kallas. “W sprawach Rosji, Białorusi, Ukrainy, rozszerzenia Unii prezentuje polskie stanowisko” – dodał. Nowa szefowa unijnej dyplomacji, podobnie jak pozostali komisarze, zostanie przetestowana przez europosłów jesienią.
Read moreFrancja: cisza wyborcza przed pierwszą turą wyborów parlamentarnych
We Francji obowiązuje cisza wyborcza przed pierwszą turą wyborów parlamentarnych. We francuskich mediach mówi się o “ciszy przed polityczną burzą”. Sondaże wskazują bowiem na pewną wygraną narodowców, co byłoby bezprecedensowym wydarzeniem w historii Francuskiej Republiki. Wyborcza niedziela ma przynieść kolejne w tym miesiącu trzęsienie ziemi na francuskiej scenie politycznej. Trzy tygodnie temu nacjonalistyczna partia RN wygrała eurowybory z rekordowym, 31-procentowym wynikiem. Skłoniło to prezydenta Emmanuela Macrona do podjęcia zaskakującej decyzji o ogłoszeniu przedterminowych wyborów. W niedzielę pierwsza w historii współczesnej Francji wygrana narodowców w wyborach parlamentarnych prawdopodobnie stanie się faktem. Ostatnie sondaże dają im poparcie w granicach 35 procent. Możliwe jest jednak, że po drugiej turze – 7 lipca – żadna formacja nie będzie miała wystarczającej liczby mandatów w Izbie Deputowanych, by móc utworzyć rząd. Nowych wyborów w takiej sytuacji nie będzie, bo konstytucja zakazuje ponownego rozwiązania Izby przez rok, a prezydent Emmanuel Macron wykluczył podanie się do dymisji. W Paryżu mówi się o możliwości utworzenia rządu technicznego, co byłoby nowością w historii Republiki. Wielką niewiadomą jest też reakcja ulicy – są sygnały wskazujące na możliwe zamieszki po wygranej nacjonalistów.
Read moreWłochy: 40 proc. uczniów miało kontakt z narkotykami
We Włoszech 40 procent uczniów w wieku od 15 do 19 lat przynajmniej raz zażyło narkotyki. Rząd przedstawił w parlamencie raport w sprawie uzależnień wśród młodzieży. Raport oparto na badaniach wykonanych w ubiegłym roku. Z dokumentu wynika, że blisko milion uczniów miało kontakt z narkotykami, a blisko 700 tysięcy – w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Dokument stwierdza, że odsetek uczniów zażywających narkotyki stale się zwiększa, a wiek młodych ludzi, którzy sięgają po nie po raz pierwszy, wciąż się obniża. Używki mają coraz silniejsze i niebezpieczne działanie. W raporcie mowa jest też o tym, że wielu rodziców bagatelizuje używanie przez dzieci haszyszu lub marihuany. Minister sprawiedliwości poinformował, że we Włoszech młodzież zażywa bardzo groźny fentanyl. Handluje nim kalabryjska organizacja mafijna ‘ndragheta.
Read more









