WHO: dorośli powinni wykonywać około 2 godziny aktywności fizycznej tygodniowo

Według Światowej Organizacji Zdrowia dorośli powinni wykonywać od 150 do 300 minut umiarkowanej aktywności fizycznej lub od 75 do 150 minut intensywnej aktywności fizycznej tygodniowo. Osoby, które przekroczą te poziomy, żyją dłużej niż ci, którzy tego nie robią. Naukowcy przeanalizowali ponad 116 tysięcy dorosłych. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie American Heart Association Circulation. Uczestnicy ankiety określali swoją aktywność fizyczną na przestrzeni 30 lat. Na tej podstawie, naukowcy oszacowali związek między czasem i intensywnością ćwiczeń, a wskaźnikami zgonów. Według Harvard TH Chan School of Public Health przykłady umiarkowanej aktywności obejmują bardzo szybki spacer, koszenie trawnika lub grę w tenisa, podczas gdy energiczna aktywność obejmuje takie rzeczy, jak wędrówki, jogging lub gra w piłkę nożną. Według innego badania z 2021 roku, zaledwie 11 minut ćwiczeń dziennie wystarcza na wydłużenie życia. Wystarczy zrobić cztery, trzyminutowe serie ćwiczeń z ciężarkami , wyjść na energiczny spacer, poćwiczyć jogę lub zatańczyć w rytm trzech energicznych piosenek.

Read more

USA – badanie: 10 minut codziennej aktywności fizycznej może zapobiec tysiącom zgonów

Według badań opublikowanych w czasopiśmie JAMA Internal Medicine, 10 minut codziennej umiarkowanej do intensywnej aktywności fizycznej osób powyżej 40 lat, może zapobiec ponad 110 tysiącom zgonów w Stanach Zjednoczonych każdego roku. Wydłużenie ćwiczeń o 20 lub 30 minut może doprowadzić do uratowania jeszcze większej liczby istnień ludzkich. W badaniu wykorzystano dane akceleracyjne z National Health and Nutrition Examination Survey zarejestrowane w latach 2003-2006 u osób powyżej 6 roku życia. Następnie naukowcy przyjrzeli się poziomom aktywności prawie 5 tysięcy uczestników w wieku od 40 do 85 lat, porównując je do liczby zgonów tej grupy odnotowanych do końca 2015 roku. Jak podkreślają naukowcy, ćwiczenia nie muszą być wyczerpujące, ale muszą stać się elementem naszych codziennych zajęć. Najprostsze sposoby aktywności fizycznej to spacery, joga, pływanie, ćwiczenia w domu z lekkimi ciężarkami, a nawet taniec.

Read more

ESC – badanie: codzienne picie kawy może chronić przed chorobami serca

Nowe badania Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) wykazały, że picie maksymalnie trzech małych kubków kawy dziennie, może chronić przed chorobami serca. W badaniach brytyjskiego Biobank, wzięło udział 468 tysięcy osób. Wyniki studiów wskazują także, że picie umiarkowanych ilości kawy może chronić osoby dorosłe przed cukrzycą typu 2, chorobą Parkinsona, chorobą wątroby, rakiem prostaty, chorobą Alzheimera i bólem pleców. Jeśli chodzi o choroby serca, obszerna analiza danych z trzech głównych badań opublikowanych w kwietniu wykazała, że picie jednej lub więcej filiżanek zwykłej kawy z kofeiną dziennie wiązało się z długoterminowym zmniejszeniem ryzyka niewydolności serca. W porównaniu z osobami, które nie piły kawy, ryzyko niewydolności serca z biegiem czasu spadło od 5 do 12 procent na każdą filiżankę kawy spożywaną każdego dnia. U osób, które piły dwa lub trzy kubki czarnej kawy dziennie, ryzyko zmniejszyło się o około 30 procent. Badania dotyczyły tylko picia czarnej kawy. Dodanie nabiału, cukrów, aromatów lub śmietanek powoduje zwiększenie spożywanych kalorii, cukru i tłuszczu, co może zniwelować korzyści zdrowotne kawy na funkcjonowanie pracy serca. Znaczenie ma także sposób parzenia kawy. Kawa filtrowana wyłapuje związek zwany kafestolem, który może zwiększyć poziom tzw. „złego cholesterol (LDL). Jeśli jednak używana jest praska francuska, turecki ekspres do kawy lub kawa jest gotowana, kafestol nie jest usuwany.

Read more

USA – ranking: mieszkańcy których miast są najbardziej aktywni fizycznie?

Opublikowany we wtorek coroczny ranking amerykańskich miast, których mieszkańcy są najbardziej aktywni fizycznie wskazuje, że  możliwości Amerykanów w utrzymaniu sprawności ruchowej podczas pandemii zależały w dużej mierze od położenia geograficznego dzielnic, w których są zameldowani. Osoby, które mają większy dostęp do szlaków turystycznych, ścieżek rekreacyjnych czy parków, miały więcej sposobów na pozostanie aktywnymi. Coroczny American Fitness Index, w którym ocenia się aktywność fizyczną w 100 najludniejszych miastach w kraju według 34 zmiennych metrycznych, opracowywany jest przez American College of Sports Medicine i Anthem Foundation. Raport ma na celu ocenę zasobów społeczności lokalnych w możliwość rozwijania zdrowego trybu życia i likwidowaniu barier, które uniemożliwiają ludziom pozostawanie w dobrej formie fizycznej. Społeczności z bezpiecznymi i otwartymi przestrzeniami, w których ludzie mogli ćwiczyć, chodzić, jeździć na rowerze lub grać w piłkę, radziły sobie lepiej i pozostawały aktywne podczas pandemii.  Pierwsze miejsce w klasyfikacji American Fitness Index zajęło po czwarty raz z rzędu miasto Arlington w stanie Wirginia. Pierwszą piątkę uzupełniają: Minneapolis, Seattle, Denver i Madison w stanie Wisconsin. Na ostatnich 5 miejscach w tym zestawieniu znalazły się: Oklahoma City, Tulsa, North Las Vegas, Indianapolis i Wichita, Kansas. Miasto Chicago uplasowało się na miejscu 14. America's fittest cities are:1. Arlington, VA2. Minneapolis, MM3. Seattle, WA4. Denver, CO5. Madison, WI6. Washington, D.C.7. Saint Paul, MN8. Irvine, CA9. Portland, OR10. Atlanta, GA Find out where your city ranks: https://t.co/jvXd50WAC3#100FitCities pic.twitter.com/RqPKHM8F7F — ACSM American Fitness Index (@ACSMFitIndex) July 14, 2021 Raport wykazał, że większość Amerykanów nie spełniała zaleceń CDC dotyczących 150 minut umiarkowanej lub 75 minut intensywnej aktywności fizycznej oraz ćwiczeń z ciężarkami. Mniej niż jedna czwarta dorosłych przyznała, że wykonywała  jakiekolwiek ćwiczenia w ciągu ostatniego miesiąca. Około 30 procent osób z największych miast USA jest otyła, a 14 procent osób pali. Tegoroczny ranking fitness, który jest publikowany od 14 lat, zawiera dwa nowe pomiary: jakość snu i niepewność w dostępie do odpowiedniego odżywiania.  Raport podkreśla, że sen jest jednym z czterech osobistych zachowań, które zapobiegają chorobom przewlekłym. Inne to: utrzymywanie prawidłowej masy ciała, regularne ćwiczenia i niepalenie. Ponad jedna trzecia Amerykanów w 100 największych miastach nie sypiała wymaganych siedmiu lub więcej…

Read more

Picie kawy zmniejsza ryzyko problemów z wątrobą

Picie dziennie do czterech filiżanek regularnej lub bezkofeinowej kawy  zmniejsza ryzyko rozwoju i śmierci z powodu przewlekłych chorób wątroby – wynika z badania Uniwersytetu w Southampton w Wielkiej Brytanii, a opublikowanego w czasopiśmie w Public Health. Osoby pijące kawę były o 21 procent mniej narażone na przewlekłą chorobę wątroby, o 20 procent rzadziej na przewlekłą lub stłuszczeniową chorobę wątroby, a o 49 procent rzadziej umierały z powodu przewlekłej choroby wątroby niż osoby niepijące kawy. Według American Liver Foundation, diagnozy niealkoholowego stłuszczenia wątroby, które dotykają osoby otyłe, z nadwagą lub z cukrzycą, wysokim poziomem cholesterolu lub wysokim poziomem trójglicerydów, wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 20 lat,  dotykając około 25 procent Amerykanów. Natomiast według American Cancer Society, wskaźnik zachorowań na raka wątroby w USA wzrósł od 1980 roku ponad trzykrotnie. Rak wątroby jest szóstym pod względem częstości występowania nowotworem na świecie. 83 procent przypadków występuje w krajach słabiej rozwiniętych, zwłaszcza w Azji i Afryce.  Badaniom poddano blisko 495 tysięcy osób. To nie pierwsze badanie, w którym stwierdzono korzyści zdrowotne wynikające z picia kawy. Spożywanie jednej lub więcej filiżanek czarnej kawy z kofeiną dziennie wiązało się z długoterminowym zmniejszeniem ryzyka niewydolności serca.  Wykazano również, że kawa obniża ryzyko cukrzycy typu 2, choroby Parkinsona, raka prostaty, choroby Alzheimera, stwardnienia rozsianego, czerniaka i innych nowotworów skóry oraz obniża poziom wapnia w tętnicach wieńcowych. 

Read more

WHO – raport: długie godziny pracy przyczyną wielu chorób i zgonów

Długie godziny pracy powodują, że każdego roku umierają setki tysięcy osób. Dane te opublikowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Długie godziny pracy powodują udary mózgu i choroby serca. W 2016 roku z powodu przepracowania zmarło około 745 tysięcy mieszkańców naszej planety. Większość zgonów odnotowano wśród osób między 60, a 79 rokiem życia, które pracowały co najmniej 55 godzin tygodniowo, kiedy były w wieku od 45 do 74 lat. Zdecydowaną większość ofiar stanowili mężczyźni 72 procent zgonów. Według raportu, regionem świata, w którym najczęściej dochodzi do zgonów w wyniku przepracowania to strefa zachodniego Pacyfiku i Azji Południowo-Wschodniej. Badania, opublikowane w czasopiśmie Environment International, wykazały, że w latach 2000-2016 liczba zgonów z powodu chorób serca związanych z długimi godzinami pracy wzrosła o 42 procent, a udaru mózgu o 19 procent. Osoby, które pracowały 55 godzin lub więcej tygodniowo, miały o 35 procent wyższe ryzyko udaru i o 17 procent wyższe ryzyko zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca w porównaniu z osobami pracującymi 35-40 godzin tygodniowo. Długie godziny pracy mogą spowodować śmierć w dwojaki sposób.  Po pierwsze, stres psychiczny związany z wielogodzinną pracą może wywołać reakcję fizjologiczną w układzie sercowo-naczyniowym i zmiany chorobowe, które powodują zmiany w tkankach. Drugi to zachowania szkodliwe dla zdrowia w odpowiedzi na stres, w tym palenie, picie alkoholu, zła dieta, brak aktywności fizycznej i zaburzenia snu oraz słaba regeneracja organizmu.

Read more