USA – Superwtorek, czyli prawybory w 15 stanach
Donald Trump ma szansę przypieczętować swoje zwycięstwo w walce o nominację partii republikańskiej w wyborach prezydenckich. Dziś w USA tak zwany superwtorek, czyli jeden z najważniejszych dni w prawyborach. Republikanie w 15 stanach wskażą swojego kandydata, który jesienią zmierzy z prezydentem Joe Bidenem. Kandydatem republikanów zostanie ten polityk, który zapewni sobie większość kandydatów na partyjną konwencję. W tej chwili Donald Trump ma ich 273, a jego rywalka Nikki Kaley 43. Dziś w 15 stanach do zdobycia będzie 865 delegatów, czyli ponad jedna trzecia z łącznej liczby 2429. Dla wyborców Donalda Trumpa jedną z najważniejszych kwestii jest ochrona południowej granicy. „Miliony osób przekraczają nielegalnie naszą granicę. Bezpieczeństwo granicy jest dla mnie najważniejszą sprawą” – mówi zwolennik byłego prezydenta ze stanu Wirginia. Nikki Haley przekonuje, że Amerykanie powinni porzucić Trumpa i Bidena i postawić na młodsze pokolenie polityków, które reprezentuje ona sama. „To jest czas abyśmy dali wyraz temu, że Ameryka zasługuje na coś lepszego” – mówiła Halley. Sondaże pokazują wyraźną przewagę Donalda Trumpa Jeśli Halley przegra w większości stanów, będzie poddana silnej presji swojej partii by wycofać się z dalszej walki o nominację.
Read moreWybory w USA nadal nierozstrzygnięte
Wybory parlamentarne w Stanach Zjednoczonych nadal nierozstrzygnięte. W walce o Senat Republikanie prowadzą 49 do 48. W trzech stanach na razie trudno wskazać zwycięzcę. W wyborach do Izby Reprezentantów Republikanie są na drodze do uzyskania niewielkiej większości. W obecnym Senacie demokraci i republikanie mają po 50 mandatów. Według wstępnych wyników, republikanom udało się obronić mandaty ze stanów Ohio, Wisconsin i Karolina Północna. Stracili jednak Pensylwanię, gdzie demokrata John Fetterman pokonał republikanina Mehmeta Oza. W Arizonie prowadzi demokrata Mark Kelly a w Nevadzie wygrywa republikanin Mark Laxalt. W obu stanach policzono jednak mniej niż trzy czwarte głosów. W Georgii demokratę Raphaela Warnocka i republikanina Hershella Walkera dzieli zaledwie pół procent głosów. Obaj mają jednak niewielkie szanse na przekroczenie 50 procent, co oznacza, że obu kandydatów prawdopodobnie czeka dogrywka na początku grudnia. W wyborach do 435-osobowej Izby Reprezentantów Republikanie mają na razie 202 miejsca i są na prowadzeniu w kolejnych dwudziestu stanach. Liczenie głosów trwa. Komentatorzy podkreślają, że wbrew przewidywaniom w wyborach do Kongresu nie doszło tak zwanego „czerwonego tsunami”, czyli wyraźnego zwycięstwa partii republikańskiej. Mimo to republikanie mają nadal większa od demokratów szansę przejęcia Izby Reprezentantów.
Read moreUSA: prezydent Donald Trump o głosach w stanie Georgia
W rozmowie z Washington Post, sekretarz stanu Georgia Brad Raffensperger poinformował, że w rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem, prezydent nalegał na niego, aby „znalazł on 11,780 głosów”, które pozwolą mu wygrać wybory w tym stanie. Było to odpowiedź republikańskiego polityka na niedzielny wpis Donalda Trumpa na Twitterze, w którym napisał on, że rozmawiał z Raffenspergerem, próbując przekonać go do przyjrzenia się oszustwom wyborczym w powiecie Fulton. Prezydent oświadczył, że Raffensperger nie chciał lub nie mógł odpowiedzieć na jego pytania i prośby. Brad Raffensperger konsekwentnie odrzuca twierdzenia Donalda Trumpa o oszustwach wyborczych w Georgii, gdzie nadzorował trzy różne przeliczenia głosów. Niedawno zlecił on agencji Georgia Bureau of Investigation przeprowadzenie audytu systemu porównywania podpisów na kartach do głosowania w powiecie Cobb. Dochodzenie wykazało, że system sprawdzania podpisów jest dokładny w 99,9 procent. Jutrzejsza druga tura wyborów w Georgii zadecyduje o tym, która partia będzie posiadała większość w amerykańskim Senacie.
Read morePrzywódcy republikańscy w Senacie USA gratulują Bidenowi
Przywódca republikanów w amerykańskim Senacie Mitch McConnell oficjalnie pogratulował Joe Bidenowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Podczas przemówienia w Senacie McConnell wyraził tez zadowolenie, że Kamala Harris jako pierwsza kobieta w historii USA obejmie stanowisko wiceprezydenta. Mitch McConnell powiedział, że po głosowaniu Kolegium Elektorów, w którym Joe Biden i Kamala Harris otrzymali większość, Stany Zjednoczone mają oficjalnie prezydenta-elekta i wiceprezydent-elekt. „Kolegium Elektorów wypowiedziało się. Tak więc dzisiaj chcę pogratulować prezydentowi-elektowi Joe Bidenowi” – mówił McConell. Przywódca republikanów w Senacie złożył tez gratulacje Kamali Harris. „Mimo naszych różnic cała Ameryka powinna być dumna, że po raz pierwszy mamy kobietę wiceprezydent-elekt” – kontynuował. Mitch McConnell wyraził nadzieję, że ostatnie 36 dni prezydentury Donalda Trumpa upłyną w duchu ponadpartyjnej współpracy. Po głosowaniu Kolegium Elektorów Joe Bidena za prezydenta-elekta uznało wielu innych wpływowych senatorów republikańskich, w tym John Thune, Roy Blunt, Rob Portman, Lindsey Graham i Lamar Alexander. Wielu republikanów w Izbie Reprezentantów i część senatorów tej partii albo nie uważa jeszcze Joe Bidena za prezydenta elekta albo nie wypowiada się w tej sprawie. Prezydent Donald Trump podtrzymuje tezę, że doszło do oszustwa wyborczego i że to on jest prawowitym zwycięzcą. Proces przygotowywania administracji Joe Bidena do przejęcia władzy w USA jednak trwa. Pojutrze ma dojść do bezpośredniego spotkania sekretarza stanu Mike’a Pompeo z kandydatem Bidena na to stanowisko Anthony’m Blinkenem.
Read moreSąd Najwyższy Wisconsin odrzucił apelację Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy Wisconsin, głosami 4-3 odrzucił w poniedziałek apelację Donalda Trumpa od orzeczenia sądu niższej instancji, o nieuznanie wyników wyborów prezydenckich w tym stanie. Kończy to tym samym prawne możliwości urzędującego prezydenta do składania kolejnych pozwów sądowych w tej kwestii. Dzisiejsza decyzja Sądu Najwyższego Wisconsin oznacza także, że Joe Biden zdobył w tym stanie 10 głosów elektorskich. Prezydent Donald Trump starał się o unieważnienie ponad 221 tysięcy głosów w powiecie Dane i Milwaukee. Joe Biden wygrał wybory w Wisconsin różnicą nieco ponad 20,5 tysiąca głosów.
Read moreUSA – wybory: głosowanie Kolegium Elektorów
Kolegium Elektorów odda dziś głosy w wyborach prezydenta Stanów Zjednoczonych. Według certyfikowanych przez wszystkie stany wyników listopadowego głosowania kandydat demokratów Joe Biden pokonał w nich kandydata republikanów Donalda Trumpa. Prezydent USA zapowiada jednak dalszą walkę o anulowanie zwycięstwa Bidena. Amerykanie nie wybierają prezydenta bezpośrednio, ale głosują niezależnie w poszczególnych stanach. Każdemu z nich przypisana jest liczba elektorów równa liczebności delegacji parlamentarnej. Aby zostać prezydentem kandydat musi zdobyć większość z 538 głosów elektorskich. W listopadowych wyborach Joe Biden zdobył ich 306, a Donald Trump 232. Dziś elektorzy ze wszystkich 50 stanów zbiorą się niezależnie od siebie w stanowych stolicach. Jako pierwsi o godzinie 9 czasu chicagowskiego głosują elektorzy z Indiany, New Hampshire i Vermont. Jednak dopiero po głosowaniu dysponującej 55 głosami Kalifornii Joe Biden przekroczy granicę 270 elektorów. To głosowanie odbędzie się o 4 pm czasu chicagowskiego. Wyniki głosowania poszczególne stany prześlą do przewodniczącego Senatu. 6 stycznia obie izby Kongresu spotkają się, aby formalnie przeliczyć te głosy. Choć niektórzy kongresmani mogą wówczas podjąć próbę podważenia wyników głosowania jest mało prawdopodobne, aby taka próba mogła zakończyć się sukcesem. Aby odrzucić wyniki z któregoś ze stanów wymagana jest bowiem zgoda obu izb Kongresu. Tymczasem w Izbie Reprezentantów, to demokraci mają większość.
Read moreUSA – Pensylwania: apelacja Donalda Trumpa odrzucona
Sztab Donalda Trumpa poniósł drugą sądową porażkę w Pensylwanii. Tamtejszy sąd odrzucił apelację prawników prezydenta, dotyczącą rzekomych nieprawidłowości wyborczych. W tegorocznych wyborach prezydenckich to właśnie Pensylwania ostatecznie przesądziła o wygranej Joe Bidena.Stanowy sąd apelacyjny uznał, że sztab Donalda Trumpa nie przedstawił żadnych dowodów na rzekome fałszerstwa w wyborach. Tydzień temu podobnie orzekł sąd pierwszej instancji. Prawnicy amerykańskiego prezydenta zapowiedzieli już, że odwołają się od najnowszej decyzji do Sądu Najwyższego. Według wyników wyborów, zatwierdzonych w ostatnich dniach przez rządową komisję, Joe Biden uzyskał 306 głosów elektorskich, a Donald Trump zdobył 232 głosy. Szalę na korzyść kandydata demokratów przeważyła właśnie Pensylwania, gdzie 20 głosów elektorskich uzyskał właśnie Biden. We wtorek wyniki głosowania w tym stanie zostały ostatecznie zatwierdzone przez miejscowe władze. Jeszcze przed wyborami Donald Trump mówił o rzekomych fałszerstwach, ale zarówno wtedy jak i po głosowaniu nie przedstawił na to dowodów. Sztab republikanów złożył w sumie kilkanaście pozwów wyborczych w kilku stanach, ale żaden dotyczący domniemanych nieprawidłowości nie został uznany przez sąd. Specjalna jednostka amerykańskiego rządu, zajmująca się wyborami orzekła, że głosowanie zostało przeprowadzone zgodnie z prawem i że nie doszło do nieprawidłowości. Podobnie twierdzą międzynarodowi obserwatorzy. Mimo zarzutów o fałszerstwa, Donald Trump zgodził się już na rozpoczęcie procedury transformacji między swoją administracją, a zespołem przyszłego prezydenta Joe Bidena. Ostateczną decyzję o wyborze demokraty na prezydenta podejmie 14 grudnia Kolegium Elektorów. Ma to być jednak wyłącznie formalność, bo elektorzy nie mogą głosować według swojego uznania, a zgodnie z wynikami z poszczególnych stanów.
Read moreSztab Donalda Trumpa odcina się od teorii prawniczki Sidney Powell o spisku
Sztab Donalda Trumpa zdystansował się od prawniczki Sidney Powell, która przekonywała, że przegrana prezydenta USA w niedawnych wyborach jest wynikiem międzynarodowego spisku. Współpracownicy amerykańskiego prezydenta złożyli apelację od wyroku sądu federalnego, który nie zgodził się wstrzymać certyfikowania wyniku wyborów w Pensylwanii. Sidney Powell wystąpiła w ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej sztabu prezydenta USA. Przekonywała, że podczas wyborów zastosowano specjalny algorytm, który przerzucił głosy z Donalda Trumpa na Joe Bidena i że w operację zaangażowane były Wenezuela, Kuba, Chiny, George Soros i Fundacja Clintonów. Wypowiedzi prawniczki wprawiły w zdumienie nawet sojuszników prezydenta Donalda Trumpa. Wczoraj jego sztab wydał oświadczenie, w którym odciął się od prawniczki. „Sidney Powell praktykuje prawo na własną rękę. Nie jest członkiem zespołu prawników Donalda Trumpa” – napisał prawnik prezydenta USA Rudy Giuliani. Donald Trump nadal nie uznaje zwycięstwa Joe Bidena a jego sztab kontynuuje działania prawne, których celem jest wstrzymanie formalnego zatwierdzenia wyniku wyborów w kluczowych stanach. Prezydent USA liczy na to, że sprawa legalności wyborów dotrze do Sądu Najwyższego. Eksperci twierdzą, że szanse prezydenta na podważenie wyników głosowania są coraz mniejsze. W miniony weekend kolejni republikanie zaapelowali do prezydenta USA by rozpoczął proces przygotowania sztabu Joe Bidena do potencjalnego przejęcia władzy. Są wśród nich między innymi senatorowie Pat Toomey z Pensylwanii, John Cornyn z Teksasu, Kevin Kramer z Dakoty Północnej i Lisa Murkowski z Alaski a także przyjaciel Donalda Trumpa, były gubernator New Jersey Chris Christie.
Read moreUSA: sekretarz stanu Georgia certyfikował zwycięstwo J. Bidena
Sekretarz amerykańskiego stanu Georgia Brad Raffensperger oficjalnie certyfikował zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w tym stanie. Ręczne przeliczenie głosów potwierdziło, że kandydat demokratów pokonał tam prezydenta Donalda Trumpa. Dzięki wygranej w Georgii Joe Biden uzyskał 16 głosów elektorskich. Po ogłoszeniu Joe Bidena zwycięzcą wyborów prezydenckich w Georgii, prezydent Donald Trump, jego sztab oraz republikańscy parlamentarzyści zaczęli kwestionować uczciwość głosowania. Sekretarz stanu Brat Raffensperger, także republikanin, zarządził więc audyt polegający na ręcznym przeliczeniu wszystkich 5 milionów głosów. Mimo odnalezienia nieprzeliczonych 2500 głosów w republikańskim hrabstwie Fulton i wykryciu kilku innym mniej znaczących nieprawidłowości, audyt potwierdził wygraną Joe Bidena przewagą ponad 12 tysięcy głosów. „Tak, jak inni republikanie jestem rozczarowany, że nasz kandydat nie zdobył głosów elektorskich w Georgii. Jednak jako sekretarz stanu jestem przekonany, że wyniki, jakie podaliśmy, dzisiaj są poprawne” – powiedział. Brad Raffensperger podkreślił, że w Georgii nie doszło do oszustwa, ani poważnych nieprawidłowości. Ponieważ różnica pomiędzy kandydatami w Georgii nie przekracza pół procent Donaldowi Trumpowi przysługuje prawo do kolejnego, tym razem maszynowego przeliczenia głosów. Sztab prezydenta USA nie poinformował dotychczas, czy z tego prawa skorzysta. Z danych z komisji wyborczych wynika, że Joe Biden zdobył 306 głosów elektorskich, podczas gdy Donald Trump 232. Prezydent USA twierdzi jednak, że doszło do oszustwa wyborczego i nie uznał dotąd wygranej kandydata demokratów.
Read more















