Brytyjski premier – Putina trzeba powstrzymać
Putina trzeba powstrzymać – mówi szef brytyjskiego rządu Boris Johnson, pytany w radiu LBC o słowa polskiego premiera Mateusza Morawieckiego, który napisał w “Daily Telegraph”, że Władimir Putin jest bardziej niebezpieczny od Hitlera i Stalina. “Odkładając na bok historyczne polemiki i analogie, wystarczy popatrzeć na to, co on robi. To akt absolutnie barbarzyńskiej agresji przeciwko krajowi, który naprawdę nie zrobił nic, by go urazić. Nie zrobił nic złego. To ludzie, którzy próbują żyć w pokoju. Mimo to, on kontynuuje bombardowania i ogromne ataki artyleryjskie przeciwko niewinnym cywilom. Trzeba go powstrzymać” – powiedział Boris Johnson. Brytyjski premier powtórzył, że dziś powrót do normalnych stosunków z Rosją wydaje się niemal niemożliwy. Dodał, że warunkiem byłaby “pokuta” Władimira Putina.
Read moreUK: Sinn Fein oskarża rząd B. Johnsona ws. planów przekreślenia części umowy brexitowej
Narasta spór o brexit i Irlandię Północną. Sinn Fein, antybrytyjska partia, która wygrała właśnie wybory w regionie, oskarża rząd Borisa Johnsona o lekceważenie mieszkańców regionu. Administracja Borisa Johnsona rozważa złamanie umowy brexitowej, którą sama wynegocjowała. Konserwatyści nie są zadowoleni z działania protokołu regulującego status tego zapalnego regionu. Michelle O’Neill, liderka zwycięskiej Sinn Fein, partii marzącej o jedności Irlandii, oskarża rząd w Londynie: “To wszystko nie służy ludziom, to wbrew ich interesom. Tu chodzi o wewnętrzne przepychanki w Partii Konserwatywnej. Apeluję, by znaleźć rozwiązanie. Bo prawda jest taka, że protokół nie zniknie”. Ale politycy z drugiej strony barykady, północnoirlandzcy unioniści, chcieliby dokładnie tego: aby protokół zniknął. Politycy DUP grożą paraliżem regionalnej polityki, jeśli tak się nie stanie. Również premier Johnson żąda od Unii Europejskiej daleko idących zmian. To jego rząd wynegocjował protokół i nazywał go sukcesem, ale teraz uważa, że działa on źle. “Będziemy negocjować z Unią, by uzyskać optymalny rezultat dla mieszkańców Irlandii Północnej, ale wszystkie opcje są na stole” – ostrzegł w BBC Michael Gove, minister w rządzie Borisa Johnsona. Premier mówi, że protokół trzeba zmienić, bo jego obecne działanie narusza ducha Porozumienia Wielkopiątkowego. Według Londynu protokół uderza też w lokalną gospodarkę i przecina Królestwo granicą, a Unia zbyt rygorystycznie interpretuje jego postanowienia. Wspólnota odrzuca te zarzuty. BBC dotarła do dokumentu, z których wynika, że Komisja Europejska planuje ostrą reakcję, gdyby Brytyjczycy rzeczywiście jednostronnie złamali umowę, którą sami wynegocjowali. Na stole ma być zawieszenie postanowień pobrexitowej umowy handlowej między Królestwem, a Wspólnotą. Działania Brytyjczyków groziłyby “zdestabilizowaniem procesu pokojowego” – alarmuje premier Irlandii Micheal Martin. Również amerykański rząd ostrzegł Brytyjczyków przed złamaniem porozumienia. Times pisze, że w ostatnim czas Waszyngton wywieral też jednak presję na Paryż i Berlin, by Unia wykazała w tej sprawie więcej elastyczności. Nie wszyscy politycy prawicy są przekonani do ostrego kursu Londynu. Była premier Theresa May ostrzega, że ucierpi reputacja Królestwa jako kraju przestrzegającego prawa. “To potrząsanie szabelką” – narzeka Simon Hoare, konserwatywny szef komisji ds. Irlandii Płn w Izbie Gmin. I pyta, jak Brytyjczycy mieliby w takim przypadku pouczać Władimira Putina w sprawie rządów…
Read moreLider brytyjskiej opozycji: jeśli dostanę mandat ws. lockdownu, odejdę
“Jeśli policja uzna, że złamałem prawo – odejdę”. To deklaracja lidera brytyjskiej opozycji. Chodzi o śledztwo w sprawie tzw. “beergate” – afery piwnej. Funkcjonariusze badają, czy przed rokiem szef lewicy złamał prawo w trakcie lockdownu pijąc piwo i zamawiając jedzenie na wynos w towarzystwie swoich współpracowników. “Jeśli policja zdecyduje, że powinienem dostać mandat, to oczywiście zrobię to, co należy” – powiedział Keir Starmer. “To ważne, bo Brytyjczycy zasługują na polityków, którzy uważają, że reguły dotyczą także ich. Zasługują na polityków, którzy od samych siebie oczekują najwyższych standardów. Zasługują na polityków, dla których najważniejszy jest kraj, a nie oni sami. Brytyjczycy zawsze to ode mnie dostaną” – zadeklarował przywódca lewicy. “Beergate” to opozycyjna wersja rządowej “partygate” – afery z serią nielegalnych lockdownowych przyjęć na Downing Street. Za uczestnictwo w jednej z nich mandat dostał premier Boris Johnson. Mimo że złamał prawo jako pierwszy premier w historii Królestwa, nie podał się do dymisji. Lewica krytykuje za to szefa rządu. A Keir Starmer budował w ostatnich miesiącach swój wizerunek w kontrze do Borisa Johnsona: jako człowieka, który przestrzega reguł. Politycy Partii Konserwatywnej dziś mówią o hipokryzji szefa lewicy.
Read moreKrólowa Elżbieta II nie wystąpi na otwarciu nowej sesji brytyjskiego parlamentu
Książę Karol zastąpi swoją 96-letnią matkę, królową Elżbietę II, podczas jutrzejszego uroczystego otwarcia sesji parlamentu Wielkiej Brytanii. Pałac Buckingham poinformował, że monarchini ma “epizodyczne problemy z przemieszczaniem się”. “W porozumieniu z lekarzami niechętnie zdecydowała, że nie weźmie udziału w uroczystym otwarciu sesji parlamentu” – napisano w oświadczeniu. Mowę tronową, czyli napisany przez rząd zarys działań politycznych zawierający propozycje ustaw i przepisów do przyjęcia w czasie nowej sesji parlamentu, odczyta w zastępstwie królowej Elżbiety II książę Walii Karol.
Read moreBrytyjczycy wprowadzają kolejne sankcje przeciwko Rosji
Brytyjczycy wprowadzają kolejne sankcje przeciwko Rosji. Na celowniku są kolejni dziennikarze. Rosjanie nie będą też mogli korzystać z części usług oferowanych np. przez biura zajmujące się budową pozytywnego wizerunku. “Robienie interesów z reżimem Putina to moralne bankructwo” – przekonuje w oświadczeniu szefowa brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Liz Truss. Dodaje, że interesy te “napędzają wojenną machinę” Rosji. I odcina ją od części brytyjskich usług. Efekt? Koniec z korzystaniem z pomocy brytyjskich firm zajmujących się księgowością, konsultantów od marketingu, PR i zarządzania. Kolejny raz na celowniku znalazła się też rosyjska dezinformacja. Na liście są między innymi rządowe radio i telewizja oraz agencja InfoRos. Do tego konkretni ludzie: Jewgienij Poddubny, Aleksandr Koc, Dmitrij Steszyn. Pierwszy pracuje dla rosyjskich mediów rządowych, pozostali dla gazety Komsomolskaja Prawda.
Read moreUK: 9 tys. funtów odszkodowania dla Polaka, któremu kierownik kazał przestać mówić po polsku
9 tysięcy funtów odszkodowania, tyle otrzymał 48-letni Polak, pracownik firmy transportowej w angielskim Reading, któremu kierownik kazał przestać mówić po polsku w pracy. Przełożony Polaka miał mu powiedzieć, że „naprawdę źle znosi ludzi, którzy nie mówią po angielsku w pracy”. 48-latek złożył skargę do kierownictwa firmy, argumentując, że języka polskiego używał tylko podczas przerw oraz podczas nauki polskich stażystów. Zażalenie zostało jednak odrzucone. Kierownictwo firmy uzasadniało swoją decyzję obowiązującymi wewnetrznymi przepisami kompanii. Odmiennego zdania był sąd pracy, który uznał, że Polak był dyskryminowany ze względu na pochodzenie, a sposób, w jaki odnosił się do niego kierownik, nie może być usprawiedliwiony.
Read moreOd dziś zaostrzone zasady przybywania do Zjednoczonego Królestwa
Od dziś obowiązują zaostrzone zasady przybywania do Zjednoczonego Królestwa. Przed wyruszeniem w drogę znów trzeba pokazać negatywny wynik testu na koronawirusa. W ten sposób Brytyjczycy chcą spowolnić napływ nowego wariantu. Każdy podróżujący do Królestwa musi pokazać negatywny wynik testu PCR lub antygenowego. Wynik nie może być starszy niż dwa dni. Pokazujemy go przed wejściem na pokład promu tudzież samolotu. “Już w przypadku poprzednich nowych wariantów jak mocna ochrona granicy, w kombinacji ze stworzoną przez nas możliwością sekwencjonowania genomu dają nam największe może szanse reagowania na nowe mutacje” – tłumaczy minister zdrowia Sajid Javid. Inne zasady się nie zmieniają. Nadal jeszcze przed podróżą trzeba wypełnić formularz lokacyjny – passenger locator form. Tam wpiszemy numer kolejnego testu, który trzeba sobie wykupić. Bez tego nie zostaniemy wpuszczeni na pokład. Chodzi o test PCR, należy go wcześniej zamówić u jednego z wielu prywatnych dostawców. Lista jest na stronie brytyjskiego rządu. Dzień przybycia to dzień zero – wykorzystujemy go, by dotrzeć na przykład do hotelu. Nazajutrz – w dniu numer 1 – rozpoczyna się izolacja. Najpóźniej w dniu numer 2 trzeba zrobić wykupiony wcześniej test PCR – ten, który zamówiliśmy przed wylotem i którego numer wpisaliśmy do formularza lokacyjnego. Negatywny wynik zwalnia z kwarantanny. Ten test PCR przyjść może do nas pocztą. To zwykle wersja tańsza. Próbkę odsyłamy potem, wrzucając ją do jednej z priorytetowych skrzynek pocztowych, ale jest też opcja, by w dniu zero stawić się na badanie osobiście. Za dopłatą wynik przyjdzie jeszcze tego samego dnia. Wszystko to dotyczy zaszczepionych. Osoby niezaszczepione nadal obowiązują surowsze obostrzenia: obowiązkowa kwarantanna i dodatkowy test PCR, który trzeba zrobić w dniu ósmym.
Read moreBrytyjski rząd ratuje kulturę
Brytyjski rząd ratuje kulturę. Administracja Borisa Johnsona przeznaczy ponad półtora miliarda funtów na wsparcie dla placówek w całym kraju. Tak, by po epidemii koronawirusa kraj nie zamienił się w “kulturalną pustynię”. Ale opozycja ostrzega: dla wielu teatrów i galerii może już być za późno. Teatry, sale koncertowe i niezależne kina będą mogły skorzystać z finansowej kroplówki o wartości ponad półtora miliarda funtów. Minister kultury Oliver Dowden zapewniał w BBC, że wsparcie będzie miało trzy cele. “Zachowamy perły w koronie: instytucje o wadzie narodowej i międzynarodowej. Ale po drugie chcemy wspomóc twoją lokalną galerię, twój lokalny teatr. Po trzecie kryterium będzie też to, czy placówka ma udział w tworzeniu rozwoju gospodarczego” – wyliczał minister. Większość organizacji zrzeszających ludzi kultury przyjęła ten plan z zadowoleniem. Według nieoficjalnych doniesień wcześniej rząd chciał wesprzeć sektor zdecydowanie mniejszą sumą. Wciąż jednak nie wiadomo dokładnie, jak podzielone zostaną fundusze. Opozycja mówi natomiast że pieniądze przyjdą za późno. Część placówek kulturalnych już ogłosiła likwidację etatów albo nawet zamknęły drzwi na zawsze.
Read morePolakom na Wyspach został rok na rejestrację brexitową
Polakom na Wyspach został rok na rejestrację brexitową. Każdy, kto chce zostać w kraju musi ubiegać się o settled status, status osoby osiedlonej. A minister ds. imigracji mówi Polskiemu Radiu, że choć nasi rodacy nie powinni zwlekać z rejestracją, to nawet po upływie terminu rząd będzie starał się podchodzić ze zrozumieniem do tych, którzy nie dopełnili tego obowiązku. Kevin Foster podkreśla, że nie warto czekać do ostatniej chwili i utrudniać sobie życia. “Tak, jest jeszcze czas, ale najlepiej zmienić po prostu zamiar w czyn. Dla zdecydowanej większości to łatwy i szybki proces, wystarczy smartfon” – mówi sekretarz stanu w brytyjskim ministerstwie spraw wewnętrznych. Kevin Foster podkreśla jednak, że w sprawie wobec polskich, niemieckich czy też bułgarskich imigrantów, rząd nie ma zamiaru stosować polityki twardej ręki. Jego poprzednik pytany o konsekwencje braku rejestracji mówił między innymi o deportacji. Obecny minister łagodzi ton i zapewnia, ze nie ma mowy o polityce “zero tolerancji”. ” W każdym przypadku będziemy się przyglądać sytuacji konkretnej osoby. Zadbamy, by sposób egzekwowania tego obowiązku był proporcjonalny do sytuacji. I nawet spóźniony wniosek nie będzie się wiązał z opłatami” – podkreśla rozmówca Polskiego Radia. Według danych z końca marca zarejestrowało się niemal 700 000 naszych rodaków na Wyspach. Nie wiadomo dokładnie jaki to procent, bo rząd w Londynie nie dysponuje dokładnymi danymi na temat tego, ilu imigrantów żyje w kraju. Z zestawienia statystyk MSW oraz Narodowego Biura Statystycznego wynika na przykład, że liczba Bułgarów i Rumunów, którzy złożyli wniosek o status osiedlony jest wyższa niż liczba obywateli tych krajów, którzy mieszkają na Wyspach. Część organizacji zrzeszających unijnych imigrantów ostrzega, że nawet wysoki odsetek rejestracji może być mylący, bo najtrudniejsze jest dotarcie do grupy ludzi szczególnie wrażliwych: starszych, schorowanych czy też ofiar przemocy domowej.
Read moreGlasgow: 3 osoby nie żyją po ataku nożownika w hotelu (WIDEO)
Trzy osoby nie żyją po ataku nożownika w hotelu w centrum Glasgow – informuje BBC. Informacja ta została potwierdzona przez szkocką policję oraz władze Szkocji. Sprawca ataku został zastrzelony przez policjantów. Federacja szkockiej policji potwierdziła, że raniony nożem został funkcjonariusz. Uzbrojeni policjanci nadal są na miejscu. Szkocka policja informuje, że sytuacja jest pod kontrolą. Zaapelowano, aby mieszkańcy unikali tej części miasta i zapewniono, że policja nie szuka żadnego innego sprawcy. https://twitter.com/AFP/status/1276524202380726272?s=20 https://twitter.com/DawkinsReturns/status/1276499763475726336?s=20
Read more









