Japonia żegna byłego premiera Shinzo Abe
Japonia pożegnała byłego premiera Shinzo Abe, zastrzelonego przez zamachowcę. Ceremonia pogrzebowa odbyła się w buddyskiej świątyni w Tokio. Karawanę, która przewoziła trumnę z ciałem premiera, żegnali stojący na ulicy ludzie. Zgromadzony przed światynią Zojoji kilkutysięczny tłum żegnał karawanę i skandował okrzyki „dziękujemy”. Wzdłuż ulicy stała wojskowa asysta honorowa. Buddyjskie uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się wczoraj wieczorem od czuwania nocnego, na które przybyło około 2,500 osób. Trwająca dziś ponad godzinę ceremonia pogrzebowa miała charakter zamknięty. Wzięła w niej udział rodzina i znajomi oraz przedstawiciele rządu, świata biznesu i dyplomaci. Po zakończeniu modlitw karawana, w której siedziała żona zabitego, przejechała m. in. przed rezydencją rządzącej Partii Liberalno-Demokarycznej, siedzibą premiera Japonii i budynkiem parlamentu, czyli miejscami, z którymi związany był zabity polityk. Śmierć byłego premiera wstrząsnęła Japonią, która należy do nabezpieczniejszych krajów na świecie i obowiązują w niej przepisy zakazujące posiadania broni. Aresztowany sprawca, który przyznał się do zamachu, 41-letni Tetsuya Yamagami, sam zrobił dwulufowy karabin, którym strzelił do ofiary. Powiedział policji, że planował zabić Abe od jesieni zeszłego roku, ponieważ – jak twierdził – były premier publicznie poparł jedną z sekt religijnych. Według doniesień medialnych chodzi o sektę, założonego w latach 50. w Korei Płd. Kościoła Zjednoczeniowego (pełna nazwa Ruch pod Wezwaniem Ducha Świętego dla Zjednoczenia Chrześcijaństwa Światowego). Matka Yoshigamiego jest członkinią sekty i w końcu lat 90. przekazała organizacji znaczną sumę pieniędzy. Według zamachowca, darowizna matki doprowadziła do rozbicia życia jego rodziny. W opublikowanym w zeszłym roku nagraniu premier Shinzo Abe pochwalił sektę za wspieranie życia rodzinnego i działalność pokojową. Przedstawiciel Kościoła Zjednoczeniowego w Japonii potwierdził, że matka sprawcy zamachu jest członkiem sekty, ale zastrzegł, że nie ma danych na temat złożonej przez nią darowizny. Shinzo Abe najdłużej w powojennej historii Japonii sprawował funkcję szefa rządu. Wywodził się z rodziny polityków. Został zastrzelony 8 lipca podczas wiecu przed wyborami do wyższej izby parlamentu. W latach 70. Abe pracował krótko w japońskiej firmie handlowej w Warszawie. Podczas sprawowania przez niego funkcji premiera Polska i Japonia weszły w etap partnerstwa strategicznego, co zaowocowało dynamicznym rozwojem inwestycji japońskich w Polce i zwiększeniem wymiany handlowej.
Read moreJoe Biden o śmierci Shinzo Abe: to tragedia dla Japonii
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden stwierdził, że śmierć Shinzo Abe to tragedia dla Japonii. Były japoński premier zginął z rąk zamachowca w czasie wiecu wyborczego. “Jestem oszołomiony, oburzony i głęboko zasmucony wiadomością, że mój przyjaciel Shino Abe, były premier Japonii, został zastrzelony podczas kampanii” – napisał w oświadczeniu amerykański przywódca. Zaznaczył, że blisko współpracował z politykiem – jako wiceprezydent odwiedził go w Tokio i przyjął w Waszyngtonie. “Był orędownikiem sojuszu i przyjaźni między naszymi narodami” – oświadczył Joe Biden. Przypomniał, że najdłużej urzędujący premier Japonii miał wizję wolnego i otwartego regionu Indo-Pacyfiku i wyraził nadzieję, że ta idea przetrwa. “Przede wszystkim bardzo troszczył się o Japończyków i poświęcił swoje życie ich służbie. Nawet w chwili, gdy został zaatakowany, był zaangażowany w dzieło demokracji” – stwierdził prezydent USA. Podkreślił, że brutalne ataki nigdy nie są dopuszczalne i że “przemoc z użyciem broni zawsze pozostawia głęboką bliznę w społecznościach, które są nią dotknięte”. Dodał, że Stany Zjednoczone stoją po stronie Japonii w tej chwili żalu i przekazał kondolencje rodzinie Shinzo Abe.
Read moreJaponia: zamach na byłego premiera S.Abe, 67-letni polityk nie żyje
Zmarł były premier Japonii Shinzo Abe. Poinformowała o tym telewizja NHK. Kilka godzin wcześniej 67-letni polityk został ciężko ranny w zamachu w mieście Nara. Shinzo Abe został dwukrotnie trafiony z pistoletu w czasie wiecu przed niedzielnymi wyborami do wyższej izby parlamentu w mieście Nara na zachodzie Japonii. Shinzo Abe, który był premierem w 2006 roku, a potem w latach 2012-2020, sprawował ten urząd najdłużej w historii Japonii. Miał 67 lat. Zatrzymany przez japońską policję zamachowiec, z którego ręki zginął były premier Japonii Shinzo Abe, przyznał się do spowodowania strzelaniny. Policja z prefektury Nara poinformowała, że sprawca dysponował samodzielnie wykonanym pistoletem. Nie jest jasne, czy części do jego wykonania kupił w internecie. Podczas przeszukania domu zamachowca znaleziono kilka kolejnych sztuk broni i materiały wybuchowe, w związku z czym ewakuowano mieszkańców budynku. Śledczy informują, że sprawca sprawia wrażenie nieporuszonego zdarzeniem, a na pytania odpowiada ze spokojem. Według jego relacji miał on uraz do organizacji, do której miał należeć były japoński premier. Nie wiadomo jednak, o jaką organizację chodzi. Policja ma też sprawdzić, czy ochrona Shinzo Abe była wystarczająca.
Read more


