Biały Dom: możliwy zakaz wjazdu do USA członków Chińskiej Partii Komunistycznej

Biały Dom rozważa wprowadzenie zakazu wjazdu do Stanów Zjednoczonych wszystkich członków Chińskiej partii komunistycznej i ich rodzin. Informują o tym amerykańskie media powołując się na wysokich rangą przedstawicieli amerykańskiej administracji.Chińska Partia Komunistyczna liczy 90 milionów członków. Potencjalny zakaz wjazdu na terytorium USA, który miałby także dotyczyć ich rodzin, objąłby więc kilkaset milionów osób. Nie wiadomo czy restrykcje miałyby dotyczyć tylko przyszłych przyjazdów czy wiązałyby się z nakazem opuszczenia kraju przez Chińczyków już znajdujących się w Stanach Zjednoczonych. Jak informują amerykańskie media plan jest nadal opracowywany i nie został na razie zatwierdzony przez prezydenta Donalda Trumpa.Po wybuchu epidemii koronawirusa relacje pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem stały się bardzo napięte. Biały Dom oskarża Chiny o to, że ukrywały informacje na ten temat przez co przyczyniły się do bilionów dolarów strat i setek tysięcy ofiar śmiertelnych na świecie. Ocena działań Pekinu w sprawie koronawirusa nakłada się na inne spory pomiędzy USA a Chinami – nierównowagi handlowej, sprawy autonomii Hongkongu i roszczeń terytorialnych Pekinu na Morzu Południowochińskim. 

Read more

Chiny wprowadziły sankcje odwetowe wobec Stanów Zjednoczonych

Jak zapowiadano wcześniej, władze Chin ogłosiły wprowadzenie sankcji odwetowych wobec Stanów Zjednoczonych, które w ubiegłym tygodniu pozbawiły m.in. możliwości ubiegania się o amerykańską wizę trzech wysokich rangą chińskich urzędników. Chińskie restrykcje objęły amerykańskich polityków. Spór, który przeniósł się na płaszczyznę dyplomatyczną, dotyczy sytuacji w Sinciangu. Chińskie sankcje obejmą m.in. dwóch amerykańskich senatorów znanych z bezkompromisowych wypowiedzi w kwestii Chin: Teda Cruza i Marco Rubio. Oprócz nich na chińskiej “czarnej liście” amerykańskich polityków znaleźli się również członkowie komisji ds. Chin Kongresu Stanów Zjednoczonych. Rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunyin nie wyjaśniła, na czym polegają chińskie sankcje. W ubiegłym tygodniu Stany Zjednoczone poinformowały o objęciu sankcjami trzech wysokich rangą chińskich urzędników w Sinciangu oraz członków ich najbliższej rodziny. Nie będą mogli oni podróżować na terytorium Stanów Zjednoczonych. Jeśli w USA mają jakiekolwiek aktywa, zostaną one zamrożone. Chiny uznały to za poważne mieszanie się w wewnętrzne sprawy tego kraju. USA zdecydowały się na sankcje wobec osób, które – ich zdaniem – brały czynny udział w łamaniu praw człowieka w Sinciangu. W zamieszkiwanym przez ludność ujgurską regionie – zdaniem ONZ – chińskie władze prowadzą obozy reedukacyjne, w których wbrew woli przebywa co najmniej milion osób.

Read more

Zespół śledczy WHO ds. koronawirusa w drodze do Chin

Do Chin wyruszył zespół ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), który prowadzi śledztwo w sprawie pochodzenia koronawirusa – poinformowała rzeczniczka tej organizacji. Przyjmuje się, że pierwsze ognisko patogenu stwierdzono na targu w chińskim mieście Wuhan. Chiny jednak sugerują, że wirus może nie pochodzić z tego kraju. Pracę w Chinach najpierw zacznie dwóch ekspertów WHO, specjalistów w zakresie zdrowia zwierząt i epidemiologii. Wspólnie z chińskimi naukowcami mają oni stworzyć dokument określający harmonogram i zakres prac związanych ze śledztwem w sprawie pochodzenia koronawirusa. Rzeczniczka WHO wyjaśniła, że obecność ekspertów do spraw zdrowia zwierząt i epidemiologii pomoże odpowiedzieć na kluczowe na tym etapie pytanie, czy patogen przeniósł się ze zwierząt na człowieka. Obecnie przyjmuje się, że źródłem pandemii mogły być nietoperze.Pochodzenie koronawirusa, w ostatnich miesiącach stało się w Chinach kwestią polityczną. Władze Stanów Zjednoczonych winą za pandemię obarczyły Pekin. Chińskie władze sugerują zaś, że fakt stwierdzenia pierwszego ogniska koronawirusa w Chinach na targu w mieście Wuhan nie musi oznaczać, że wirus pochodzi z Chin. Wcześniej o przeprowadzenie niezależnego śledztwa w sprawie przyczyn pandemii apelowały, między innymi, władze Australii, co spotkało się z krytyką ze strony Chin.

Read more

Chiny: kolejne restrykcje wizowe wobec USA

Chińskie MSZ zapowiedziało kolejne restrykcje wizowe wobec obywateli Stanów Zjednoczonych. Tym razem będą dotyczyły osób zaangażowanych w – jak to określono – „skandaliczne” działania wobec Tybetu. To jednak odpowiedź Chin na podobne ograniczenia wobec chińskich urzędników. Amerykanie zwracają bowiem uwagę na łamanie praw człowieka na terenach zamieszkiwanych przez Tybetańczyków w Chnach.     Rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian oświadczył, że jego kraj nie pozwoli na jakiekolwiek zaangażowanie obcych państw w kwestie Tybetu. Przez dziesięciolecia sytuacja w tym regionie pozostaje dla chińskich władz jedną z najbardziej politycznie drażliwych kwestii. Wcześniej amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo ogłosił wprowadzenie restrykcji wizowych wobec chińskich urzędników, którzy ograniczają dostęp obcokrajowców, w tym dyplomatów – do Tybetu i innych regionów zamieszkiwanych przez ludność tybetańską. Zdaniem Mike’a Pompeo, chińscy urzędnicy korzystają z niewspółmiernie większego dostępu do regionów na terytorium USA. Wcześniej podobne wzajemne restrykcje wizowe ogłoszono w związku z przyjęciem ustawy o bezpieczeństwie narodowym Hongkongu, która zdaniem USA narusza zobowiązania Chin wobec tego regionu. Na razie żadna ze stron nie ujawniła listy nazwisk urzędników objętych sankcjami.   Tybet, a od niedawna także Xinjiang – to pomimo zapewnień chińskich władz o możliwości podróży – dwa regiony Chin, do których znacznie ograniczony dostęp mają zagraniczni dziennikarze.

Read more

Chiny planują start bezzałogowej misji na Marsa

W drugiej połowie lipca Chiny planują start bezzałogowej misji na Marsa. Będzie to pierwsza międzyplanetarna misja organizowana przez Państwo Środka. Statek Tianwen-1 składa się z orbitera, łazika i lądownika. Wyniesie go w kosmos chińska rakieta Long March 5. Chińczycy oczekują, że Tianwen-1 dotrze na Marsa w lutym przyszłego roku. Celem misji jest zebranie próbek badawczych z powierzchni czerwonej planety. Jak informuje agencja Xichang Satellite Launch Center, łazik marsjański ma wystartować z wyspy Hainan, położonej u południowego wybrzeża Chin, w dniach 20-25 lipca. Ziemia i Mars znajdują się obecnie w optymalnej pozycji dla lotów kosmicznych. Ten krótki okres zdarza się raz na 26 miesięcy. Z dogodnych warunków planują skorzystać także Amerykanie. NASA chce wysłać na Marsa własną sondę Peseverance. Będzie to piąta misja łazika marsjańskiego organizowana przez amerykańską agencję. Start misji był trzykrotnie przekładany w ciągu ostatniego miesiąca ze względu na problemy techniczne. Według ostatnich zapowiedzi statek Peseverance wystartuje nie wcześniej niż 30 lipca. W ostatnich latach Chiny znacznie rozszerzyły swój program kosmiczny. Konkurują w tej dziedzinie ze Stanami Zjednoczonymi i Rosją. W 2019 roku chiński łazik Yutu-2 wylądował – jako pierwszy w historii – po ciemnej stronie Księżyca. W ubiegłym tygodniu Chiny uruchomiły także ostatniego satelitę w systemie nawigacyjnym Beidou, który konkuruje z amerykańskim GPS-em.

Read more

Chiny zapowiadają restrykcje wizowe wobec USA

Chiny zamierzają wprowadzić restrykcje wizowe wobec obywateli USA, którzy ich zdaniem wykazali się „rażącą postawą” w kwestii Hongkongu. To odpowiedź chińskich władz na decyzje Stanów Zjednoczonych, które ogłosiły podobny krok wobec chińskich urzędników zaangażowanych w ograniczanie wolności obywatelskich w byłej brytyjskiej kolonii. Wzajemne ograniczenia wizowe mają związek z planami przyjęcia przez chiński parlament tzw. ustawy o bezpieczeństwie narodowym Hongkongu. Władze wielu państw zachodnich, m. in. USA, uważają, że ogranicza ona autonomię byłej kolonii. Na mocy nowej ustawy w Hongkongu zakazana będzie wszelka działalność antyrządowa, co odbierane jest jako ograniczenie wszelkich działań środowisk krytycznych wobec pekińskich władz. O wprowadzeniu sankcji wizowych wobec Amerykanów poinformował rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian. Nie sprecyzowano jednak, kogo dotyczyć będą restrykcje wizowe. W ubiegłym tygodniu amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo poinformował o wprowadzeniu ograniczeń wizowych wobec byłych i obecnych chińskich urzędników zaangażowanych w ograniczanie autonomii Hongkongu. Amerykański Senat przyjął też ustawę, na mocy której możliwa będzie konfiskata majątku osób i firm na terytorium USA, wspierających ograniczanie swobód obywatelskich w Hongkongu. Sankcje obejmą też banki, które pozwolą na transakcje finansowe z udziałem takich podmiotów. 

Read more