104 osoby zginęły w izraelskim ataku w Stefie Gazy
Media obiegła wiadomość, że w ataku izraelskim na północy Strefy Gazy zginęło dziś 104 cywilów, a 760 zostało rannych. Według strony palestyńskiej, wojsko otworzyło ogień do osób, czekających w kolejce po pomoc humanitarną. Źródła izraelskie, na które powołuje się agencja Reuters, twierdzą, że żołnierze otworzyli ogień do tłumu czekającego na wydanie pomocy humanitarnej, gdyż „poczuli się zagrożeni”. Oficjalnie natomiast Izrael nie wziął na siebie odpowiedzialności za atak. W wydanym oświadczeniu dowództwo izraelskie stwierdza, że kilkadziesiąt osób zostało rannych, gdy ludzie, otaczający ciężarówkę z pomocą humanitarną w pobliżu miasta Gaza zaczęli „przepychać się i deptać po sobie”. Strona izraelska zastrzegła jednocześnie, że bada okoliczności zdarzenia. Rzecznik armii izraelskiej oświadczył wcześniej, że nie ma wiedzy na temat jakiegokolwiek ostrzału w rejonie miasta Gaza.
Read moreBiały Dom o ataku na bazę USA w Jordanii
Stany Zjednoczone zapowiedziały, że odpowiedzą na atak drona na amerykańską bazę w Jordanii, w którym zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a ponad trzydziestu zostało rannych. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu John Kirby oskarżył o atak bojowników wspieranych przez Iran. Podczas briefingu w Białym Domu John Kirby przekazał kondolencje rodzinom zabitych i obiecał im wsparcie ze strony rządu. Zapewnił też, że ranni otrzymają niezbędną pomoc. Dodał, że wojska amerykańskie prowadzą ważną misję w regionie walce z ISIS i że będzie ona kontynuowana. „Nie chcemy kolejnej wojny, nie chcemy eskalacji. Ale zrobimy absolutnie wszystko, co konieczne, aby kontynuować tę misję. Odpowiednio zareagujemy na te ataki” – powiedział. John Kirby odmówił odpowiedzi na pytania jak może wyglądać amerykańska odpowiedź. „Mam nadzieję, że zrozumiecie, dlaczego nie mogę zdradzić żadnych planów. Nie będę też wyprzedzał decyzji prezydenta” – tłumaczył. Przedstawiciel Białego Domu poinformował, że prezydent Joe Biden dwukrotnie spotkał się z doradcami do spraw bezpieczeństwa narodowego i rozważa różne dostępne opcje. John Kirby odmówił odpowiedzi na pytanie czy amerykańskie ataki odwetowe mogą objąć cele na terytorium Iranu.
Read moreAtak Hutich na brytyjski tankowiec oraz amerykański niszczyciel
Jemeńscy rebelianci Huti zaatakowali brytyjski tankowiec Marlin Luanda w Zatoce Adeńskiej, w wyniku czego na pokładzie wybuchł pożar. Huti przyznali się do ataku, podając, że użyli kilku pocisków przeciwokrętowych, by nalot był precyzyjny. Wcześniej o ataku informowała firma zajmująca się zarządzaniem ryzykiem morskim Ambrey. Podano, że nikt z załogi nie ucierpiał. W ciągu dnia Huti wystrzelili pocisk balistyczny także w stronę amerykańskiego niszczyciela USS Carney, który znajdował się w Zatoce Adeńskiej, ale został on pomyślnie zestrzelony. W odpowiedzi na ataki amerykańskie i brytyjskie wojsko regularnie ostrzeliwuje cele na obszarach Jemenu kontrolowanych przez Hutich. Wspierani przez Iran rebelianci twierdzą, że statki na Morzu Czerwonym obrali za cel jako wyraz wsparcia dla Palestyńczyków w obliczu izraelskiego bombardowania w Gazie. To jeden z najbardziej ruchliwych szlaków wodnych na świecie. Działania rebeliantów zmuszają statki do kursowania dłuższymi trasami.
Read moreJemen – kolejne ataki na Huti
USA przeprowadziły kolejne naloty na pozycje rebeliantów Huti w Jemenie – poinformowała agencja Reutera powołując się na dwóch przedstawicieli amerykańskiej administracji. Celem ataków miała być stacja radarowa. Kolejne naloty potwierdziła także kierowana przez Huti telewizja Al-Masirah. Według jej informacji zaatakowane zostały cele w stolicy kraju – Sanie. Ubiegłej nocy Stany Zjednoczone i Wielka Brytania przeprowadziły naloty na pozycje Huti. Była to odpowiedź na ataki rebeliantów na statki handlowe na Morzu Czerwonym. Huti chcieli w ten sposób utrudnić dostarczanie zaopatrzenia dla Izraela, reagując na jego działania w Strefie Gazy. Konflikt domowy w Jemenie trwa od lat. Szyiccy rebelianci Huti obalili sunnicki rząd i przejęli kontrolę nad stolicą, Saną. Zmusili prezydenta Abdrabbuha Mansura Hadiego do ucieczki. Wszystko to przekształciło się w wojną zastępczą, podczas której zderzyły się ze sobą się interesy Iranu i Arabii Saudyjskiej. Trwa kryzys humanitarny.
Read moreStany Zjednoczone i Wielka Brytania zaatakowały cele na terenie Jemenu
Wojska Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, przy wsparciu Australii, Bahrajnu, Kanady i Holandii, przeprowadziły uderzenia na obiekty w Jemenie, które były wykorzystywane przez rebeliantów z ruchu Huti do stwarzania zagrożenia dla międzynarodowej żeglugi. Była to odpowiedź na ataki Huti na statki na Morzu Czerwonym, przeprowadzane również – pierwszy raz w historii – z wykorzystaniem pocisków balistycznych. “Te ataki zagroziły amerykańskiemu personelowi, cywilnym marynarzom, handlowi oraz wolności żeglugi” – napisał prezydent USA Joe Biden, zwracając przy tym uwagę na straty między innymi dla międzynarodowego handlu, spowodowane działaniami rebeliantów.Telewizja rebeliantów Huti – Al-Masirah – podała, że ataki skierowano na lotniska, bazę lotniczą i inne cele militarne. Zaatakowane zostały też cele w stolicy kraju, Sanie gdzie, według relacji świadków, słychać było kilka eksplozji.Szef dyplomacji rządu Huti Hussajn Al-Ezzi powiedział, że w ataku uczestniczyły amerykańskie i brytyjskie okręty, łodzie podwodne i myśliwce. Według Amerykanów, użyto rakiet Tomahawk. “Ameryka i Wielka Brytania muszą się przygotować na to, że zapłacą wysoką cenę i poniosą najgorsze konsekwencje tej jawnej agresji” – dodał Hussajn Al-Ezzi. Rzecznik ruchu Huti Mohammed Abdulsalam zapowiedział, że brytyjsko-amerykańskie uderzenie nie zastraszy jego ruchu i zapowiedział dalsze ataki na statki na Morzu Czerwonym. Ataki potępił Iran, który uznał je za naruszenie spójności terytorialnej Jemenu i złamanie prawa międzynarodowego. W podobnym tonie wypowiedzial się libański Hezbollah. Z kolei Rosja wezwała do pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Według amerykańskiego dowództwa wojskowego, uderzono łącznie w 60 obiektów. Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden mówił wcześniej, że odpowiedź wspólnoty międzynarodowej na ataki Huti była “zjednoczona i zdecydowana”. Przypomniał między innymi, że rebelianci byli ostrzegani, że jeśli nie zaprzestaną atakować statków, to poniosą konsekwencje. Joe Biden zaznaczył, że nocne uderzenia na cele w Jemenie były “działaniami defensywnymi”. “Te uderzenia są jasnym sygnałem, że Stany Zjednoczone i nasi partnerzy nie będą tolerować ataków na nasz personel i zezwalać wrogim siłom, by zagrażały wolności żeglugi na jednym z najbardziej kluczowych na świecie szlaków handlowych. Nie będę się wahał, by zlecać podejmowanie dalszych działań w celu ochrony naszych ludzi i wolnego handlu międzynarodowego” – napisał Joe Biden. Premier Wielkiej Brytanii Rishi…
Read moreKreml wydał na nocny atak na Ukrainę ponad miliard dolarów
Moskiewski reżim wydał na nocny atak na Ukrainę prawie miliard trzysta milionów dolarów – napisała „Ukraińska Prawda”. W nocy i nad ranem agresor dokonał jednego z najintensywniejszych uderzeń na ukraińskie obiekty cywilne. Rosyjska armia wystrzeliła 110 rakiet, w tym pociski typu „Kindżał” oraz drony Shahed. Dziennik „Ukraińska Prawda” ustalił, że start jednej rakiety kosztuje rosyjskiego podatnika od 1 miliona do 13 milionów dolarów. Natomiast wysłanie jednego drona to koszt około 20 tysięcy dolarów. W ocenie części niezależnych ekonomistów moskiewski reżim wydaje na armię więcej pieniądze, niż założył w ustawie budżetowej. Ekonomiści są zdania, że Moskwa chcąc utrzymać produkcję zbrojeniową i zużycie amunicji na dotychczasowym poziomie będzie musiała uszczuplić wydatki socjalne.
Read moreIrlandia: atak nożownika w pobliżu szkoły
Atak nożownika w pobliżu szkoły w centrum Dublina nie był powiązany z terroryzmem – przekazała irlandzka policja. W wyniku ataku pięćdziesięcioletniego mężczyzny pięć osób – troje dzieci oraz dwoje dorosłych – trafiło do szpitala. “Wygląda na to, że był to odosobniony atak. Musimy ustalić jego przyczyny” – powiedział nadkomisarz policji Liam Geraghty. Napastnik został zatrzymany na miejscu zdarzenia. Służby poinformowały, że podejrzany mężczyzna miał na ciele rany, najprawdopodobniej powstałe w wyniku samookaleczenia. Dwoje z poszkodowanych, dziecko oraz kobieta, przebywa w szpitalu z poważnymi obrażeniami. Policja oraz służby ratunkowe prowadzą dochodzenia w tej sprawie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nożownik próbował zaatakować grupę ludzi, w tym dzieci, jednak został obezwładniony przez przechodniów.
Read morePentagon: Amerykanie przeprowadzili ataki na obiekty wykorzystywane przez Iran w Syrii
Wojsko amerykańskie przeprowadziło ataki na dwa obiekty wykorzystywane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej we wschodniej Syrii. Departament obrony Stanów Zjednoczonych informuje, że to odpowiedź na falę ataków na siły amerykańskie w Iraku i w Syrii. Zaatakowane zostały dwa magazyny broni i amunicji, należące do irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, położone przy granicy z Irakiem. Rozkaz ataku na obiekty wydał prezydent Joe Biden. “Te precyzyjne ataki w ramach samoobrony są odpowiedzią na serię trwających od 17 października i w większości nieudanych ataków na personel amerykański w Iraku i Syrii, prowadzonych przez wspierane przez Iran grupy bojowników” – oświadczył sekretarz obrony USA Lloyd Austin. W oświadczeniu Pentagonu czytamy, że Stany Zjednoczone nie dążą do konfliktu i nie mają zamiaru angażowania się w dalsze działania wojenne. „Jednak ataki na siły amerykańskie wspierane przez Iran są niedopuszczalne i muszą się zakończyć. Iran zaprzecza swojej roli w tych atakach, ale jeśli ataki sprzymierzeńców Iranu na siły amerykańskie będą kontynuowane, nie zawahamy się przedsięwziąć dalszych niezbędnych środków w celu ochrony naszych obywateli” – napisano w oświadczeniu Departament Obrony USA. Według Amerykanów ataki na obiekty w Syrii miały na celu wyłącznie ochronę personelu USA w Iraku i Syrii i nie należy ich traktować jako zaangażowanie w trwający konflikt między Izraelem a Hamasem. “W dalszym ciągu nalegamy, aby wszystkie podmioty państwowe i niepaństwowe powstrzymały się od działań, które mogłyby przerodzić się w szerszy konflikt regionalny” – czytamy w oświadczeniu.W ciągu ostatniego tygodnia ugrupowania wspierane przez Iran zaatakowały kilkanaście razy bazy amerykańskie w Iraku i Syrii. Jedna osoba zginęła, a ponad 20 zostało lekko rannych.
Read moreDziennik “Bild”: “Berlin w strachu przed atakami migrantów, a MSW milczy”
“Stolica Niemiec jest oblegana przez propalestyńskich migrantów, a szefowa MSW chowa się w zaciszu swojego biura w Hesji” – oburza się dziennik “Bild”. Zdaniem gazety minister Nancy Faeser pozostaje bierna wobec nielegalnych wieców w Berlinie. Po wczorajszych starciach sympatyków Hamasu z policją zatrzymano około 200 osób. Wielu funkcjonariuszy odniosło obrażenia. W ocenie dziennika “Bild” agresja ze strony propalestyńskich migrantów narasta i jest nieobliczalna, gdyż liczyć można tylko jej skutki. Dwa dni temu doszło do ataku na jedną z berlińskich synagog, a wczoraj uczestnicy nielegalnych demonstracji podpalili samochody. “Przed naszymi oczami rozgrywają się paryskie sceny, a szefowa MSW pozostaje nieuchwytna jak cień” – czytamy. Zdaniem gazety na ulicach stolicy Niemiec toczy się obecnie “wojna zastępcza”. “Tymczasem Nancy Faeser pojechała do rodzinnej Hesji, gdzie potajemnie i mimo przegranych przez nią wyborów przygotowuje się do miękkiego lądowania po wizerunkowych porażkach w Berlinie” – stwierdził dziennik “Bild”. Niemieccy dziennikarze oburzają się, że szefowa resortu “biernie przygląda się płonącym barykadom” w Berlinie, a zamiast działać, odwiedza frankfurckie targi książki. “Również tam nie zabrakło antyizraelskich gestów. Słoweński marksista i filozof Slavoj Žižek próbował relatywizować zbrodnie Hamasu” – dodaje gazeta.
Read moreKilkaset osób nie żyje po izraelskim ataku na szpital w Gazie
Co najmniej 500 osób nie żyje po izraelskim ataku powietrznym na szpital w Gazie – podała strona palestyńska. Jak informuje ministerstwo zdrowia na kontrolowanym przez Hamas terytorium palestyńskim, izraelskie naloty zabiły kilkaset osób. Oprócz podanych pięciuset, kolejne setki ofiar znajdują się pod gruzami. Izrael zaatakował szpital Ahli Arab w środkowej części Strefy Gazy, w której pogarsza się sytuacja humanitarna. Strona palestyńska oraz ONZ alarmują, że w odciętej od świata enklawie wkrótce może skończyć się paliwo. Miejscowi ratownicy przeszukują zbombardowane przez Izrael budynki w poszukiwaniu ofiar. ONZ szacuje, że od początku konfliktu z domów uciekło ponad milion palestyńskich cywilów. Większość z nich, zgodnie z instrukcjami izraelskiej armii, która szykuje się do ofensywy lądowej na Gazę, uciekła na południe enklawy.
Read more









