Papież wezwał do modlitw o pokój w Afganistanie
Papież wezwał do modlitw o pokojowe rozwiązanie konfliktu w Afganistanie. Franciszek spotkał się z wiernymi na placu św. Piotra na południowej modlitwie Anioł Pański. Po modlitwie papież zaapelował do wiernych, by zwrócili się do Boga o ustanie walk w Afganistanie i znalezienie rozwiązania konfliktu przy stole negocjacyjnym. „Tylko w ten sposób umęczony naród afgański, kobiety, dzieci i starcy, będzie mógł wrócić do swoich domów, żyć w pokoju, w poczuciu bezpieczeństwa, w pełnym wzajemnym poszanowaniu”. Papież wezwał również do modlitw za ofiary trzęsienia ziemi w Haiti. Homilię przed modlitwą Franciszek poświęcił obchodzonemu dziś w Kościele świętu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Powiedział, że wierni powinni naśladować Jej pokorę, która jest drogą wiodącą do nieba. Dodał, że zamiast szukać poklasku, należy się oddać służbie i wsłuchiwać się w głosy bliźnich.
Read moreAfganistan: Talibowie wchodzą do Kabulu, prezydent opuścił kraj
Ponad 40 osób zostało rannych w wyniku starć na przedmieściach Kabulu. Do wymiany ognia doszło po tym jak rzecznik talibów poinformował, że bojownicy otrzymali rozkaz wejścia do stolicy Afganistanu. Ma to zapobiec grabieżom w związku z tym, że policjanci opuścili posterunki i uciekli ze stolicy. Wcześniej rzecznik twierdził, że bojownicy otoczyli miasto, ale na razie nie będą go atakować, ani do niego wchodzić. Groziłoby to bowiem masowymi ofiarami wśród cywilów. Tymczasem dwaj przedstawiciele talibów powiedzieli agencji Reuters, że nie będzie rządu tymczasowego. Bojownicy oczekują pełnego przekazania władzy w kraju. Wcześniej prezydent Afganistanu Ashraf Ghani opuścił kraj. Potwierdzając wcześniejsze doniesienia w tej sprawie przedstawiciel afgańskich władz Abdullah Abdullah mówił o nim jako o byłym prezydencie. Prawdopodobnie Ashraf Ghani udał się do Tadżykistanu. Ofensywa talibów trwa od kwietnia, ale przyspieszyła w ostatnich dniach. W ciągu 9 dni bojownicy przejęli kontrolę nad wszystkimi większymi miastami. Wiele z nich było poddawanych bez walk, a żołnierze i policjanci uciekali do innych regionów lub za granicę.
Read moreAmbasada USA w Kabulu nakazała niszczenie dokumentów
Kierownictwo amerykańskiej ambasady w Kabulu, stolicy Afganistanu, nakazało swoim pracownikom zniszczenie poufnych dokumentów oraz amerykańskich symboli. Jak tłumaczy, w związku z ofensywą militarną talibów, nie chce, by trafiły one w ich ręce, a następnie zostały użyte w antyamerykańskiej propagandzie. Pracownicy ambasady otrzymali informacje dotyczące miejsc, gdzie znajdują się niszczarki dokumentów oraz spopielarnia. “Prosimy o uwzględnienie dokumentów z logo ambasady lub Departamentu Stanu, flag amerykańskich \oraz innych przedmiotów, które mogłyby być wykorzystane do celów propagandowych” – napisano w notatce, do której dotarła agencja AFP. Rzecznik Departamentu Stanu potwierdził, że jest to standardowa procedura w przypadku redukcji obecności dyplomatycznej USA w danym kraju. Wczoraj na lotnisku w Kabulu wylądowali pierwsi amerykańscy żołnierze, którzy pomogą w ewakuacji amerykańskich pracowników i współpracujących z nimi Afgańczyków. Trwają również przygotowania do przeniesienia samej ambasady na teren lotniska.W wyniku prowadzonej ofensywy talibowie przejęli dotąd kontrolę nad 14 stolicami afgańskich prowincji, w tym drugim co do wielkości mieście kraju – Kandaharze.
Read moreAfganistan: talibowie kontrolują już ponad połowę kraju
Cztery najważniejsze miasta w Afganistanie – poza stolicą – w ciągu zaledwie kilku godzin zostały przyjęte przez talibów. Nad ranem poinformowano, iż bojownicy zdobyli miasto Laszkargah na południu kraju. Tym samym talibowie mają pod kontrolą większą część kraju. Zachód w pośpiechu ewakuuje swoich dyplomatów, a tysiące Afgańczyków uciekają z domów. Talibowie publikują w internecie kolejne filmy ze zdobytych miast, posterunków policji czy baz wojskowych. Wczoraj w ciągu zaledwie kilku godzin zdobyli najważniejsze miasta w Afganistanie – najpierw Ghazni, gdzie przez lata stacjonowali polscy żołnierze, a wieczorem Herat i Kandahar. Dziś nad ranem zdobyli Laszkargah i tym samym mają pod kontrolą większość najważniejszych miast.To wszystko oznacza, że talibowie mają już otwartą drogę do Kabulu. Jeśli zdobędą stolicę, to tym samym przejmą władzę w kraju. Amerykański wywiad szacuje, że może do tego dość w ciągu najbliższych 30 dni, czyli równocześnie z końcem wycofywania się wojsk NATO i w 20. rocznicą zamachów na World Trade Center. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Kanada wysyłają w trybie pilnym żołnierzy do Afganistanu, by ochraniali ewakuację obywateli i dyplomatów tych krajów. Ofensywa talibów rozpoczęła się w kwietniu, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił wycofanie wojsk USA z Afganistanu. Mimo postępów talibów oraz pogłębiającej się katastrofy humanitarnej w kraju amerykański prezydent powtórzył ostatnio, że zmiana decyzji o wycofaniu się nie wchodzi w grę.
Read moreAfganistan – rząd proponuje podział władzy
Afgański rząd proponuje talibom podział władzy w zamian za zatrzymanie walk. Propozycja miała zostać przedstawiona przez pośredników, ale nie wiadomo, czy zostanie przyjęta. Walki w Afganistanie zaostrzają się, a talibowie mają pod kontrolą co najmniej połowę kraju. Tysiące cywilów uciekają z domów. Afgańskie władze miały zaproponować talibom wejście do rządu w zamian za zakończenie walk. Szczegóły oferty nie są znane. Wiadomo jedynie, że trafiły do bojowników za pośrednictwem Kataru, który gości oficjalne biuro talibów i w którym toczą się negocjacje pokojowe. Kilka dni temu talibowie mówili, że walki nie zakończą się póki Ashraf Ghani pozostanie na stanowisku prezydenta w kraju.Nad ranem talibowie przejęli kontrolę nad dziesiątym już miastem, Ghazni. W opublikowanym przez nich filmie widać bojowników, którzy zajęli miejscowy posterunek policji. Talibowie prawdopodobnie wypuścili też z miejscowego więzienia Ghazni około tysiąca skazanych, w tym swoich bojowników. Przez ostatnie lata to właśnie w Ghazni stacjonowali polscy żołnierze, którzy szkolili miejscowe siły bezpieczeństwa. W sąsiedniej prowincji zatrzymano tymczasem dotychczasowego gubernatora Ghazni. Miał on poddać prowincję talibom i uciec do stolicy. W sumie od piątku talibowie zajęli już dziesięć dużych miast, w większości na tradycyjnie nieprzychylnej im północy. Szacuje się, że rebelianci mają już pod kontrolą ponad połowę terytorium Afganistanu. Wywiad USA szacuje, że w ciągu 90 dni talibowie mogą zająć Kabul, a tym samym przejąć władzę w kraju. Ofensywa talibów rozpoczęła się w kwietniu, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił wycofanie wojsk USA z Afganistanu. Mimo postępów talibów oraz pogłębiającej się katastrofy humanitarnej w kraju, amerykański prezydent powtórzył ostatnio, że zmiana decyzji o wycofaniu się nie wchodzi w grę. Ambasada USA w Kabulu tymczasem potwierdziła doniesienia, że talibowie dokonują egzekucji poddających się im afgańskich żołnierzy. Jeśli to prawda, to byłaby to zbrodnia wojenna. Równocześnie media w Stanach Zjednoczonych informują, że władze USA miały poprosić talibów o nietykalność amerykańskiej ambasady, gdyby bojownicy zaatakowali Kabul. W wydanym dzisiaj oświadczeniu polskie MSZ napisało, że “Polska jest zaniepokojona pogarszającą się w zawrotnym tempie sytuacją bezpieczeństwa w Afganistanie”. Ministerstwo zaapelowało też o powstrzymanie przemocy.
Read morePrezydent Afganistanu obwinia USA o chaos w kraju
Prezydent Afganistanu obwinia Amerykanów o pogarszającą się sytuację w kraju. To pierwsza tak krytyczna wypowiedź przywódcy Afganistanu od wielu miesięcy. Od kilkunastu tygodni talibowie przejmują kontrolę nad kolejnymi terenami w kraju. Do ciężkich walk dochodzi w głównych miastach. Prezydent Aszraf Ghani powiedział, że eskalacja przemocy w kraju jest winą pospiesznego opuszczania Afganistanu przez amerykańskie wojska. Polityk twierdzi, że ostrzegał Waszyngton, iż takie wycofywanie się będzie miało konsekwencje. Od kwietnia, kiedy prezydent Joe Biden ogłosił rozpoczęcie wycofywania się, talibowie zdobywają kolejne dystrykty. Szacuje się, że obecnie kontrolują 30-50% terytorium kraju. Kilka dni temu rebelianci rozpoczęli też ofensywę na najważniejsze miasta na południu Afganistanu – Kandahar, Lashkar Gah i Herat. Minionej nocy doszło tam do ciężkich walk, a pozycje talibów są bombardowane przez pozostające jeszcze w kraju lotnictwo USA. Kilkanaście dni temu doszło do pierwszego od dłuższego czasu spotkania między przedstawicielami władz a talibów. Nie osiągnięto jednak postępu w rozmowach pokojowych. Talibowie deklarują, że złożą broń, ale domagają się dymisji prezydenta Afganistanu.
Read moreAfganistan – USA ewakuowały pierwszą grupę tłumaczy
Stany Zjednoczone ewakuowały z Afganistanu pierwszą grupę tłumaczy. Chodzi o Afgańczyków, którzy przez ostatnie lata pracowali z amerykańskimi żołnierzami, a którym teraz może grozić zemsta ze strony talibów. Według informacji amerykańskich mediów, samolot z grupą Afgańczyków wylądował na międzynarodowym lotnisku pod Waszyngtonem. Agencja AP twierdzi, że na pokładzie maszyny było 221 Afgańczyków, w tym 57 dzieci i 15 niemowląt, bo wszyscy chętni tłumacze wyjeżdżają wraz z rodzinami. Wszystkie te osoby dostaną teraz specjalne wizy do USA. Wcześniej władze Stanów Zjednoczonych zapowiadały, że w sumie ewakuują 2 i pół tysiąca osób. Chodzi zarówno o tłumaczy, jak i o innych Afgańczyków, którzy przez ostatnie dwie dekady pracowali na miejscu z Amerykanami. Talibowie, którzy w ostatnich tygodniach przejmują kontrolę nad kolejnymi terenami w Afganistanie, od lat oskarżali osoby pracujące z zachodnimi wojskami o zdradę. Takim osobom wielokrotnie grożono śmiercią. Szacuje się, że około 300 osób zostało w ostatnich latach zabitych za pracę z obcymi żołnierzami. Od 2008 roku do USA przesiedlono około 70 tysięcy Afgańczyków. W Wielkiej Brytanii grupa wpływowych generałów zaapelowała do premiera, aby także Londyn ewakuował grupę afgańskich tłumaczy.
Read moreUSA: prezydent Joe Biden ogłosił, że 31 sierpnia zakończy się misja wojskowa w Afganistanie
Prezydent Joe Biden ogłosił dziś w Białym Domu, że misja wojsk Stanów Zjednoczonych w Afganistanie zakończy się 31 sierpnia. Wcześniej data wycofania amerykańskich żołnierzy planowana była na 11 września, w rocznicę zamachów na WTC. Podczas przemówienia Biden podkreślił, że proces wycofania żołnierzy – który niemal już się zakończył – musiał być przeprowadzony szybko, bo “szybkość to w tym przypadku bezpieczeństwo”. Prezydent podkreślił, że nie ufa talibom, ale ufa zdolności afgańskiego wojska do obrony rządu. Zapewnił, że wierzy w “kompetencję” afgańskich sił, które pod względem wyposażenia i liczebności zdecydowanie przewyższają Talibów. Stany Zjednoczone dążą do zakończenia prawie 20-letniej wojny, która kosztowała je ponad bilion dolarów. Jak podkreślił prezydent Biden zawsze będą honorować patriotów, którzy w niej służyli.
Read moreAfganistan – żołnierze USA opuścili bazę lotniczą Bagram
Amerykańscy żołnierze opuścili największą bazę wojskową w Afganistanie. Chodzi o bazę lotniczą Bargam, która stała się symbolem afgańskiej operacji w ostatnich dwóch dekadach. Całkowite wycofanie się Amerykanów spodziewane jest w najbliższych dniach. Z Afganistanu wyjeżdżają też inni żołnierze NATO, wśród nich Polacy, którzy oficjalnie zakończyli już misję. Położona 60 kilometrów na północ od Kabulu baza Bagram była największym obozowiskiem wojsk NATO w Afganistanie. Wojskowy kompleks wielkości małego miasta był domem dla kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy, także dla Polaków. To właśnie w Bagram od sześciu lat znajdowało się dowództwo polskiej misji w Afganistanie. Amerykańscy dyplomaci poinformowali, że powstała jeszcze za czasów Sowietów baza została już oficjalnie przekazana w ręce Afgańczyków, a wszyscy żołnierze USA opuścili jej teren. Choć ostateczna data zakończenia misji NATO to 11 września, to wyjazd wojsk z Bagram jest symbolicznym końcem operacji w Afganistanie. Z kraju wyjechała także większość żołnierzy z innych krajów Sojuszu, wśród nich Polacy, którzy wrócili już do domu. Zakończenie misji przebiega bez rozgłosu, a wycofaniu nie towarzyszą oficjalne ceremonie. W Afganistanie rośnie równocześnie niepokój o najbliższą przyszłość. Talibowie, którzy wciąż nie porozumieli się z miejscowymi władzami w sprawie ewentualnego zawieszenia broni, podbijają kolejne dystrykty. Część Afgańczyków obawia się, że po wyjeździe NATO rebelianci będą chcieli siłą przejąć władzę w Kabulu.
Read more







