Lotnisko w Kabulu będzie mogło obsługiwać loty cywilne
Ambasador Kataru w Afganistanie poinformował, że lotnisko w Kabulu będzie mogło obsługiwać loty cywilne. Pas startowy na lotnisku został naprawiony we współpracy z obecnymi władzami Afganistanu, teraz zespół techniczny portu deklaruje gotowość do obsługi lotniska – podaje Al Jazeera. Jak informuje nadawca, z Kabulu odbyły się już dwa loty krajowe – do Mazar-i-Szarif i Kandaharu.Katar ma zarządzać w najbliższym czasie lotniskiem w Kabulu. Część cywilna portu została częściowo zniszczona po tym, jak tłumy Afgańczyków chcących wydostać się z kraju wdarły się na jego teren. Gdy po 20 latach obecności w Afganistanie siły NATO rozpoczęły wycofywanie się, talibowie przypuścili ofensywę. W sierpniu w ciągu zaledwie dziewięciu dni zajęli wszystkie miasta w Afganistanie i obalili prozachodni rząd. Przez dwa kolejne tygodnie trwała pospieszna ewakuacja obywateli krajów Zachodu oraz ich afgańskich współpracowników. 31 sierpnia NATO ostatecznie opuściło Afganistan.
Read moreUSA: afgański tłumacz apeluje do prezydenta o pomoc w wydostaniu się z kraju
Ukrywający się w Afganistanie przed talibami tłumacz o imieniu Mohammed, zaapelował do prezydenta USA, za pośrednictwem gazety The Wall Street Journal, o pomoc w wydostaniu się z kraju. Afgańczyk był tłumaczem sił amerykańskich i brał udział w ponad 100 potyczkach z Talibami. W 2008 roku Mohammed brał udział w akcji ratowania trzech amerykańskich senatorów, którzy utknęli w Afganistanie podczas śnieżycy. Wśród nich był dzisiejszy prezydent USA Joe Biden. Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki zapewniła, że Mohammed i jego rodzina na pewno zostaną z Afganistanu ewakuowani. Mężczyzna od lat ubiegał się o amerykańską wizę, ale nie dostał jej, ponieważ firma wojskowa, która była jego bezpośrednim pracodawcą, zgubiła niezbędną dokumentację.
Read moreUSA: prezydent Joe Biden broni swojej decyzji dot. ewakuacji z Afganistanu – “cel misji został spełniony”
Prezydent USA Joe Biden broni decyzji o zakończeniu misji w Afganistanie. W telewizyjnym wystąpieniu amerykański przywódca oświadczył, że nie mógł zgodzić się na wysłanie na wojnę kolejnego pokolenia Amerykanów. Biden przekonywał, że miał do wyboru zakończenie wojny albo jej eskalację. Podczas wystąpienia w Białym Domu Joe Biden oświadczył, że bierze pełną odpowiedzialność za decyzję o wycofaniu wojsk z Afganistanu. Prezydent USA odrzucił tezę, że gdyby ewakuacja rozpoczęła się wcześniej to byłaby bardziej uporządkowana. „Nie ma takiej ewakuacji kończącej wojnę, którą można przeprowadzić bez wyzwań i zagrożeń jakie przed nami stały” – mówił Biden. Prezydent USA przypomniał, że przez 20 lat w Afganistanie służyło 800 tysięcy amerykańskich żołnierzy, ponad 20 tysięcy zostało rannych a ponad 2400 zginęło. „Wiele rodzin naszych weteranów przeszło przez piekło. Misja za misją, miesiące i lata z dala od rodzin. Nieobecność w czasie urodzin i rocznic, rozwody, problemy finansowe, kłopoty po powrocie do domów” – wymieniał Joe Biden. Amerykański prezydent dodał, że wojna w Afganistanie powinna była zostać zakończona dawno temu. Powiedział też, że Ameryka musi zmierzyć się z obecnymi i przyszłymi wyzwaniami, na przykład ze strony Rosji i Chin, a nie toczyć wojny z przeszłości. „Ewakuacja z Kabulu nie była misją wojenną, ale misją miłosierdzia – powiedział Joe Biden, który dodał, że data wyjścia Amerykanów wyznaczona na 31 sierpnia nie była „arbitralną datą”, lecz była motywowana chęcią ochrony życia Amerykanów. „Mieliśmy w Afganistanie tylko jeden interes narodowy: zapobieganie nowym atakom terrorystycznym i cel ten został spełniony.” – powiedział prezydent USA Joe Biden.
Read moreStany Zjednoczone wycofały się z Afganistanu
Ostatni amerykański żołnierz opuścił Afganistan. Tym samym zakończyła się trwająca prawie 20 lat wojna z udziałem Stanów Zjednoczonych. Pentagon przyznaje, że nie wszystkich Amerykanów i Afgańczyków którzy z nimi współpracowali, udało się ewakuować. Departament Stanu zapewnia, że zrobi wszystko by mogli oni opuścić Afganistan. Generał Chris Donahue był ostatnim amerykańskim wojskowym, który opuścił Afganistan. Na opublikowanym przez Pentagon zdjęciu wsiada on z karabinem na pokład samolotu transportowego C-17 – jednej z pięciu takich maszyn, które odlatując z lotniska w Kabulu zakończyły misję USA w Afganistanie. „Jestem tu by ogłosić zakończenie wycofywania naszych oddziałów i zakończenie misji ewakuacji Amerykanów, obywateli innych krajów i zagrożonych Afgańczyków” – mówił na konferencji w Pentagonie szef Centralnego Dowództwa USA generał Kenneth McKenzie. Choć wojska USA opuściły Afganistan, pozostało tam około 200 obywateli amerykańskich. „Będziemy kontynuować nasze niezłomne wysiłki by pomóc Amerykanom, obcokrajowcom i Afgańczykom opuścić Afganistan jeśli się na to zdecydują” – mówił sekretarz stanu USA Anthony Blinken. Biały Dom poinformował, że spodziewa się iż Talibowie stworzą możliwość bezpiecznego opuszczenia kraju Amerykanom i innym osobom, które się na to zdecydują.
Read moreAfganistan: Stany Zjednoczone dokonały kolejnego ataku
Stany Zjednoczone dokonały kolejnego w ostatnich dniach ataku w Afganistanie. Jego celem miał być terrorysta miejscowej filii PańIstwa Islamskiego ISIS, który miał przygotowywać się do dokonania zamachu na lotnisko w Kabulu. Władze USA zapowiadają kolejne ataki w najbliższych godzinach. Przedstawiciele amerykańskiej armii poinformowali, że wystrzelona z drona rakieta spadła niedaleko lotniska w Kabulu, gdzie miał znajdować się niedoszły zamachowiec z ISIS. Krótko potem doszło do kolejnych eksplozji, które według Amerykanów miały świadczyć, że zabity mężczyzna miał przy sobie ogromną ilość ładunków wybuchowych. Afgańskie media, a także talibowie na swoich kontach na Twitterze pokazali słup czarnego dymu niedaleko lotniska oraz zrujnowane domostwo. Był to drugi w tych dniach amerykański atak w Afganistanie. Krótko po czwartkowym zamachu na lotnisku, w którym zginęło ponad 200 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy, drony Stanów Zjednoczonych zrzuciły bombę na dwóch domniemanych terrorystów Państwa Islamskiego w prowincji Nangarhar. Mieli oni zaplanować czwartkowy atak na lotnisko. Wszystko to dzieje się w ostatnich godzinach ewakuacji wojsk NATO z Afganistanu. Do tej pory żołnierze wywieźli co najmniej 115 tysięcy osób. Na miejscu są już tylko oddziały USA, które mają wyjechać do wtorku. Masowa ewakuacja i zamachy są skutkiem przejęcia władzy w Afganistanie przez talibów. Po 20 latach misji NATO w tym kraju, która miała zbudować nowe struktury państwa oraz nową armię, obaleni dwie dekady temu fanatycy znów rządzą krajem. Wraz z obaleniem prozachodniego rządu w Kabulu zagraniczne wojska rozpoczęły pośpieszną ewakuację swoich obywateli oraz afgańskich współpracowników.
Read morePentagon: amerykańscy żołnierze opuszczają lotnisko w Kabulu
Amerykańscy zołnierze rozpoczęli wycofywanie się z lotniska w stolicy Afganistanu, Kabulu. Poinformował o tym rzecznik Pentagonu John Kirby. Na tej samej konferencji Amerykanie poinformowali, że w ataku drona w Afganistanie zginęło dwóch kluczowych członków tak zwanego Państwa Islamskiego. W czwartek jego członkowie przeprowadzili zamach samobójczy w Kabulu, w którym zginęło około 200 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy. Dzisiejszą operację przeciwko ISIS przeprowadzono w prowincji Nangarhar. Jedne z ostatnich samolotów z ewakuowanymi Afgańczykami odlatują z Kabulu. Brytyjczycy zakończyli ewakuację cywilów z Afganistanu. Wyleciał stamtąd ostatni samolot przeznaczony tylko dla nich. Do kolejnych wsiądą głównie żołnierze, urzędnicy i dyplomaci. W najbliższych dniach ewakuację zakończą Stany Zjednoczone, co będzie oznaczać ostateczny koniec 20-letniej misji NATO.
Read moreUSA: prezydent Biden krytykowany po zamachach w Kabulu
Prezydent USA Joe Biden w ogniu krytyki po zamachach w Kabulu. Sposób przeprowadzenia ewakuacji Afganistanu krytykują nawet Demokraci, a niektórzy politycy Partii Republikańskiej wzywają prezydenta USA, by podał się do dymisji. Wyraźnie spadły notowania Joe Bidena w sondażach. Według sondaży zdecydowana większość Amerykanów krytycznie ocenia działania prezydenta w Afganistanie. Pozytywne oceny Joe Bidena spadły poniżej 50%, a według ekspertów, po zamachach w Kabulu, jego notowania mogą spaść jeszcze bardziej. Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki odrzuca sugestie, by prezydent USA podał się do dymisji. Psaki oceniła, że takie postulaty mają czysto polityczny charakter. Eksperci nie wykluczają jednak, że po ewentualnym zwycięstwie w przyszłorocznych wyborach do Izby Reprezentantów, Republikanie mogą wszcząć procedurę impeachmentu. Demokraci są ostrożniejsi w ocenach działań prezydenta Bidena. Wielu wyraża jednak rozczarowanie sposobem przeprowadzenia operacji w Afganistanie, a senator Bob Menendez skrytykował Biały Dom za to, że podczas ewakuacji zbytnio polega na współpracy z Talibami. Joe Biden oddał wczoraj hołd ofiarom zamachów w Kabulu i zapowiedział odwet na terrorystach. Prezydent USA zadeklarował jednak, że operacja ewakuacji i wycofywania wojsk USA z Afganistanu będzie kontynuowana.
Read moreAfganistan: prywatne firmy oferują ewakuację z Kabulu za kilka tysięcy dolarów
Amerykański dziennik „The Wall Street Journal” donosi, że Erik Prince, założyciel prywatnej firmy najemniczej Blackwater, oferuje cywilom ewakuację z lotniska w Kabulu za 6,5 tysiąca dolarów od osoby. Cena usługi wzrasta w przypadku osób, które utknęły w domach lub w drodze na lotnisko. Jak pisze gazeta, inicjatywa Prince’a jest jedną z wielu prywatnych prób wydostania cywilów z Afganistanu. Większość z nich jednak, w tym m.in. fundacja Clintonów, robi to na swój koszt. Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki określiła postępowanie Erika Prince’a jako „bezduszne”. „Nie sądzę, aby jakakolwiek istota ludzka, która ma serce i duszę, będzie wspierała działania, zmierzające do czerpania korzyści finansowych, wynikających z cierpienia i bólu ludzi, w sytuacji kiedy próbują oni opuścić swój kraj i obawiają się o swoje życie” – powiedziała Psaki. Najemnicy i ochroniarze pracujący dla firmy Prince’a w przeszłości brali udział w ochronie placówek i wojsk USA m.in. w Afganistanie i w Iraku. W 2014 roku trzech pracowników zostało skazanych przez amerykański sąd za zabicie 17 cywilów w Iraku. Na początku tego roku śledczy ONZ odkryli, że Erik Prince naruszył embargo ONZ na handel bronią z Libią, kiedy dostarczał uzbrojenie i zagranicznych najemników przywódcom libijskiej milicji, planującym obalenie rządu tego kraju w 2019 roku.
Read moreAfganistan: zamach na lotnisku w Kabulu, co najmniej 13 osób zginęło
Co najmniej 13 osób zginęło, a 60 zostało rannych w podwójnym zamachu w pobliżu lotniska w Kabulu. Nieznani jak dotąd zamachowcy zdetonowali co najmniej dwa ładunki wybuchowe w rejonie bramy, przez którą żołnierze przepuszczali Afgańczyków ewakuowanych z kraju. Nikt nie przyznał się do ataku, ale podejrzenia padają na lokalną filię tzw. Państwa Islamskiego.Afgańskie media pokazały karetki krążące w rejonie lotniska i przewożące rannych. W mediach społecznościowych miejscowi dziennikarze pokazali też filmy nagrane tuż po eksplozji z drastycznymi widokami ludzkich ciał. Amerykański Pentagon poinformował, że doszło do dwóch wybuchów. Jedna bomba eksplodowała tuż obok bramy, którą Afgańczycy byli przepuszczani na lotnisko, a druga obok pobliskiego hotelu, w którym amerykańscy dyplomaci wystawiali wizy Afgańczykom. “To był ogromny wybuch, to działo się w zatłoczonym miejscu. Wiele osób zginęło, wiele zostało rannych” – mówił jeden ze świadków eksplozji. Według rządzących Afganistanem talibów zginąć miało co najmniej 13 osób, a ofiary to Afgańczycy, w tym dzieci. Rzecznik Pentagonu powiedział, że w wyniku zamachu zginęli amerykańscy żołnierze, ale nie podał żadnych szczegółów. Rannych zostało około 60 osób, w tym prawdopodobnie kilku żołnierzy Stanów Zjednoczonych. Od kilkunastu godzin Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia ostrzegały, że w tłumie około 10 tysięcy Afgańczyków, którzy czekają przed bramą lotniska, może dojść do zamachu. Służby twierdziły, że ataku może chcieć dokonać miejscowa filia ISIS, która jest skonfliktowana z afgańskimi talibami. Mimo eksplozji wyloty samolotów wojskowych z lotniska w Kabulu nie zostały wstrzymane. Amerykański wywiad ostrzega jednak, że w tym rejonie może dojść do kolejnych zamachów. Dzisiejsze ataki potępili m.in. sekretarze generalni ONZ oraz NATO, szefowa Komisji Europejskiej i szef Rady Europejskiej.
Read moreAfganistan – 82 tysiące ewakuowanych z Kabulu
82 tysiące osób udało się do tej pory ewakuować z Afganistanu. Na wyjazd z kraju wciąż czekają tysiące Afgańczyków, ale wszystko wskazuje na to, że amerykański prezydent Joe Biden nie przedłuży operacji po 31 sierpnia. Ewakuację zakończyła właśnie Polska. Z lotniska w Kabulu samoloty startują nawet co pół godziny. Tylko w ciągu ostatniej doby Stany Zjednoczone wywiozły z Afganistanu 19 tysięcy osób, a w sumie kraje NATO ewakuowały 82 tysiące osób. Wiele wskazuje jednak, że mimo ogromnego tempa operacji nie uda się wywieźć z Afganistanu wszystkich miejscowych współpracowników Zachodu. Przed bramą lotniska koczuje teraz 20 tysięcy osób. Talibowie zapowiedzieli, że obecność jakiegokolwiek obcego żołnierza w Afganistanie po 31 sierpnia będzie traktowana jako okupacja. Mimo nacisków krajów Europy, amerykański prezydent Joe Biden również wydaje się niechętny przedłużaniu operacji. “Jesteśmy na dobrej drodze, by zakończyć operację 31 sierpnia. Im wcześniej ją zakończymy, tym lepiej, bo każdy dzień zwiększa ryzyko dla naszych żołnierzy” – mówił Joe Biden. Talibowie naciskają, by natychmiast zakończyć ewakuację samych Afgańczyków. Przez posterunki kontrolne na drodze do lotniska nie są już przepuszczane nawet osoby, które mają przy sobie dokumenty na wylot. Nowe władze Afganistanu poleciły też kobietom w kraju, by ze względów bezpieczeństwa zostały na razie w domach. Ewakuację prowadzą obecnie nie tylko kraje NATO. Pięć Afganek ze znanego na całym świecie zespołu robotyki, wylądowało właśnie w Meksyku. Afgańskich uchodźców przyjęła też właśnie afrykańska Uganda. Operację ewakuacji zakończyła już Polska. Dzisiaj w Warszawie wylądują dwa ostatnie samoloty, które przywiozą polskich dyplomatów i żołnierzy. W sumie Polska wywiozła z Afganistanu co najmniej 750 osób. Wobec zbliżającego się zakończenia operacji z Kabulu zaczyna też wracać część żołnierzy, która ochraniała ewakuację. Liczebność wojsk zmniejszyły już m.in. Stany Zjednoczone. Ewakuacja zachodnich dyplomatów, obywateli oraz afgańskich tłumaczy i współpracowników ruszyła 15 sierpnia, gdy talibowie po błyskawicznej ofensywie zdobyli wszystkie miasta w kraju i weszli do stolicy. Tym samym obalili prozachodni rząd i przejęli władzę w Afganistanie. Stało się to, gdy wojska NATO nie zdążyły jeszcze wycofać się z Afganistanu.
Read more








