NATO – kraje członkowskie płacą coraz więcej na obronność

Rosną wydatki krajów członkowskich NATO na obronność. Wynika tak z opublikowanego właśnie dorocznego raportu sekretarza generalnego Sojuszu. Według dokumentu, znacznie zwiększyły się też procentowe wydatki Polski. Jens Stoltenberg poinformował podczas wideokonferencji prasowej, że w ubiegłym roku wydatki wszystkich 30 krajów członkowskich na obronność wzrosły o prawie 4 procent. “Mimo gospodarczych skutków COVID-19 ubiegły rok był szóstym z rzędu, kiedy te wydatki w krajach Europy i w Kanadzie wzrosły” – dodał. Co najmniej 2 procent na obronność przeznacza już nie dziewięć, a jedenaście krajów członkowskich. Do tego grona weszły Francja, Norwegia i Słowacja. Znacznie zwiększył się procentowy udział Polski. W 2019 roku przeznaczyła ona na ten cel 2 procent, a w 2020 roku 2,31 procent i awansowała na 5 miejsce w NATO. Znacznie zmniejszyły się natomiast wydatki Bułgarii. Największą część swojego PKB na wojsko przeznaczają obecnie Stany Zjednoczone, Grecja oraz Estonia.Wydatki na obronność w krajach członkowskich to jeden z kluczowych tematów, jakim od siedmiu lat zajmuje się NATO. Na szczytach w 2014 i 2016 roku przywódcy krajów członkowskich umówili się, że wszyscy będą płacić na ten cel co najmniej 2 procent PKB. Według ówczesnych ustaleń, kraje, które jeszcze nie spełniają tego wymogu, mają czas na zmiany do 2024 roku.

Read more

Europa: KE odpiera zarzuty dotyczące niesprawiedliwego podziału szczepionek

Komisja Europejska odpiera zarzuty dotyczącego niesprawiedliwego podziału szczepionek. Takie zarzuty stawia pięć krajów domagających się także zwołania nadzwyczajnego unijnego szczytu. Są to Austria, Bułgaria, Czechy, Łotwa i Słowenia. Rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela odpowiedział, że planowany unijny szczyt odbędzie się za niecałe dwa tygodnie i jednym z jego tematów będzie pandemia koronawirusa. Przywódcy pięciu krajów napisali w liście do przewodniczących Rady i Komisji Europejskiej, że szczepionki do krajów członkowskich, mimo wcześniejszych ustaleń, nie są dostarczane proporcjonalnie do liczby ludności i że grozi to ogromnymi dysproporcjami, co jest sprzeczne z duchem europejskiej solidarności. W odpowiedzi na te zarzuty Komisja Europejska opublikowała oświadczenie. Napisała w nim, że podział szczepionek przez nią zaproponowany w ramach unijnego mechanizmu był przejrzysty i brał pod uwagę kryterium liczby populacji. “Kraje członkowskie zdecydowały się odejść od tej propozycji dodając elastyczne podejście” – napisała Komisja dodając, że zgodnie z nowymi ustaleniami, jeśli jakiś kraj zdecyduje się nie skorzystać z pewnej puli szczepionek, wtedy jest ona rozdzielana między te państwa, które są zainteresowane zakupem. Komisja Europejska podkreśliła, że teraz znalezienie porozumienia w tej sprawie należy do unijnych stolic.

Read more

EMA autoryzowała szczepionki Johnson i Johnson

Europejska Agencja Leków autoryzowała szczepionki przeciw COVID-19 firmy Johnson&Johnson. To jeszcze nie oznacza końca procedur, bo ostateczną decyzję o zatwierdzeniu i dopuszczeniu preparatów na unijny rynek musi podjąć Komisja Europejska. Bruksela zapowiedziała, że zrobi to niezwłocznie.  Unijna agencja uznała, że szczepionki amerykańskiego koncernu są bezpieczne i skuteczne i mogą być podawane osobom powyżej 18 roku życia.  Umowa z firmą Johnson i Johnson przewiduje dostawy do Unii do 400 milionów dawek szczepionek. Połowa ma być dostarczona jeszcze w tym roku. Szczepionki tego koncernu podawane są w jednej dawce i można je przechowywać w lodówce. Tym różnią się one od szczepionek firm, które wcześniej uzyskały autoryzację w Unii, czyli BioNTech i Pfizer, Moderny, oraz AstraZeneki.  Pierwsze dawki wyprodukowane przez Johnson&Johnson mają dotrzeć do krajów członkowskich w przyszłym miesiącu. Nie wiadomo jeszcze, czy w drugim kwartale wszystkie terminy zostaną dotrzymane. Z doniesień agencyjnych wynika bowiem, że koncern może mieć problemy z planowanymi dostawami. Komisja na razie tych informacji nie komentuje. 

Read more

Brytyjczycy ułatwiają wjazd niektórym imigrantom

Brytyjski rząd ułatwia wjazd dla części imigrantów, między innymi dla opiekunów, farmaceutów i techników laboratoryjnych. Nowy, pobrexitowy system punktowy od teraz ich premiuje. Siedemdziesiąt punktów – to próg, który trzeba osiągnąć, by dostać zielone światło na wjazd do kraju. Od teraz będzie łatwiej, bo ludzie ci już na starcie dostaną 20. To efekt wpisania ich na specjalną listę zawodów, w których brakuje rąk do pracy. Nadal trzeba znać język angielski, trzeba mieć ofertę pracy na minimum 20 tysięcy funtów rocznie. Na Wyspy łatwiej będzie przyjechać także asystentom pielęgniarskim, audiologom i specjalistom od higieny jamy ustnej. Komisja doradzająca rządowi ws. imigracji już wcześniej zalecała takie zmiany. Ale minister Priti Patel, zwolenniczka twardej linii wobec migrantów, zdecydowała się zaczekać. I sprawdzić, czy luki nie zostaną przypadkiem wypełnione przez brytyjskich pracowników. Tak się jednak nie stało. Teraz w oficjalnym komunikacie brytyjskie MSW podkreśla, że chętnie wita w kraju zdolnych ludzi z całego świata, a zmiany w systemie ułatwią im zadomowienie się na Wyspach. Są też jednak krytycy. Think tank Migration Watch pyta dlaczego brexitowa Brytania otwiera szerzej drzwi dla imigrantów. “To z pewnością nie jest odzyskiwanie kontroli, jakie nam obiecano” – komentuje w Timesie szef organizacji, Alp Mehmet.Jednocześnie rząd poluzowuje też zasady dotyczące studentów zza granicy. Dotychczas po skończeniu nauki Polak, Chińczyk czy Niemiec mieli cztery miesiące na znalezienie pracy. Potem musieli wyjechać. Teraz okres ten został wydłużony do dwóch lat.

Read more

Francja: śledztwo ws. przypadków molestowania przez duchownych

Według wstępnych ustaleń śledztwa prowadzonego przez francuską Niezależną Komisję ds. Wykorzystywania Seksualnego w Kościele wynika, że od 1950 roku mogło dojść do co najmniej 10 tysięcy przypadków molestowania seksualnego nieletnich przez francuskich duchownych. Pełny raport komisji w tej sprawie ma ukazać się jesienią 2021 roku. Komisja została powołana w 2018 roku przez francuskie władze kościoła katolickiego w tym kraju, po tym, jak wyszły na jaw skandale związane z wykorzystywaniem nieletnich przez księży. Prace tego gremium finansowane są przez Konferencję Biskupów Francuskich, ale jego członkowie nie otrzymują wynagrodzenia czy  instrukcji od kościoła. Komisja ma dostęp do archiwów wszystkich diecezji i instytucji zakonnych we Francji. W maju 2019 roku papież Franciszek ogłosił zasady zgłaszania nadużyć seksualnych w kościele katolickim, nakazując po raz pierwszy w historii, aby wszystkie diecezje na świecie ustanowiły systemy informowania o przypadkach molestowania seksualnego i ewentualnych próbach ich tuszowania. Reguły nakładają na wszystkie katolickie diecezje wymóg posiadania „publicznego i dostępnego” systemu.

Read more

Były prezydent Francji skazany na trzy lata więzienia

Nicolas Sarkozy odwoła się od orzeczenia trybunału, który skazał go na trzy lata więzienia. Poinformowała o tym prawniczka byłego prezydenta Francji Jacqueline Laffont. Uznała przy tym wyrok za bardzo surowy. Dodała, że Nicolas Sarkozy jest zdeterminowany, aby nadal udowadniać swoją niewinność. Były prezydent Francji został skazany na trzy lata więzienia w tym dwa w zawieszeniu. Był sądzony w tak zwanej „aferze podsłuchów”. Oskarżono go o próbę przekupienia sędziego. Trybunał karny w Paryżu uznał Nicolasa Sarkozy’ego za winnego korupcji i nadużywania wpływów politycznych. Po raz pierwszy w historii Piątej Republiki były prezydent został skazany za korupcję.Przewodnicząca składu sędziowskiego Christine Mée stwierdziła, że były prezydent „zawarł pakt korupcyjny” ze swoim adwokatem Thierrym Herzogiem oraz sędzią Gilles’em Azibertem. Wszyscy trzej usłyszeli wyroki trzech lat pozbawienia wolności w tym dwóch lat w zawieszeniu. Nicolasowi Sarkozy’emu zarzucano, że w 2014 roku, czyli dwa lata po zakończeniu prezydentury, proponował wysokie stanowisko w Monako sędziemu Azibertowi w zamian za otrzymanie od niego tajnej informacji. Śledztwo w tej sprawie wszczęto po podsłuchaniu rozmowy telefonicznej byłego prezydenta z jego adwokatem. Podczas procesu obrońcy Nicolasa Sarkozy’ego domagali się umorzenia sprawy. Twierdzili, że śledczy nie mieli prawa podsłuchiwać byłego prezydenta. Przeciwko Nicolasowi Sarkozy’emu toczą się dwa śledztwa i dwa postępowania sądowe. W połowie marca rozpocznie się proces w sprawie oskarżeń o nielegalne finansowanie kampanii prezydenckiej w 2012 roku. W dwóch innych sprawach Nicolas Sarkozy został wcześniej uniewinniony. Nicolas Sarkozy był prezydentem Francji w latach 2007-2012.

Read more

Premier Czech zapowiedział obowiązek testowania w firmach

Premier Czech zapowiedział obowiązkowe testy na koronawirusa w firmach. Jutro tym tematem ma zająć się rząd. Andrej Babisz zmienił też zdanie w sprawie rosyjskiej szczepionki, którą chce stosować jeszcze zanim preparat zostanie zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków. Andrej Babisz w wywiadzie dla telewizji CNN Prima News powiedział, że od przyszłego piątku testy na koronawirusa mają być obowiązkowe w firmach zatrudniających powyżej 250 osób. Czeski premier zagroził, że na przedsiębiorstwa niespełniające zasad związanych testowaniem będzie nakładana grzywna w wysokości do pół miliona koron, czyli ponad 86 tysięcy złotych.Od jutra czeskie firmy, a także osoby samozatrudnione, będą mogły ubiegać się o refundację dobrowolnie przeprowadzanych testów. Państwo opłaci miesięcznie cztery testy na osobę. Premier Andrej Babisz zapowiedział dziś także, że Czechy mogą rozpocząć podawanie rosyjskiej szczepionki Sputnik, jeśli zatwierdzi ja Państwowy Instytut Kontroli Leków. Szef czeskiego rządu po raz kolejny zmienił tym samym zdanie. Wcześniej utrzymywał, że Czechy nie będą szczepić Sputnikiem, dopóki preparat nie zostanie zarejestrowany przez Europejską Agencję Leków. List w sprawie dostaw szczepionki wystosował do prezydenta Rosji Władimira Putina prezydent Czech Milosz Zeman.

Read more

USA – Polska: pomimo trwającej pandemii wielu Polaków decyduje się na podróż

Pomimo trwającej pandemii koronawirusa, wielu Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych decyduje się na podróż samolotami. Powodem są sytuacje losowe, sprawy urzędowe czy leczenie w Polsce. Podporucznik Anna Michalska z biura prasowego komendy głównej straży granicznej mówi o tym, kto może wjechać do Polski. Anna Michalska radzi też, co zrobić w sytuacji, gdy mamy nieważny paszport polski, ale aktualny paszport amerykański.  Przedstawicielka straży granicznej mówi także o zaświadczeniach o aktualnym szczepieniu przeciw Covid-19 lub wykonanym teście na obecność koronawirusa.  Aktualne informacje na temat sytuacji na granicy i warunków wlotu do Polski możemy znaleźć na stronie internetowej Straży Granicznej, ambasad, konsulatów i Ministerstwa Zdrowia.  Krzysztof Saczka, Główny Inspektor Sanitarny mówi o regułach, jakim podróżni muszą się poddać przyjeżdżając do Polski.  Inspektor mówi też o tym, kto z podróżnych może zostać zwolniony z kwarantanny.  Krzysztof Saczka powiedział o karach, jakie nakłada sanepid za nieprzestrzeganie zasad sanitarnych. Ponadto inspektor przypomniał, że najnowsze przepisy nakazują zasłanianie twarzy wyłącznie maseczkami. Niedozwolone jest zakrywanie nosa i ust szalikami czy chustami. 

Read more

Rekordowy przemyt kokainy do Europy

Niemieckie i belgijskie służby celne przechwyciły ponad 23 tony kokainy. Była to największa ilość narkotyku, której przemyt do Europy udaremniono. 12 lutego w porcie w Hamburgu znaleziono 16 ton kokainy. Była ukryta w kontenerach, które przypłynęły z Paragwaju. W wyniku śledztwa, prowadzonego wspólnie przez niemieckie i holenderskie służby, znaleziono ponad 7 ton kokainy w belgijskiej Antwerpii. Łączna wartość narkotyku w sprzedaży detalicznej wynosiłaby od półtora do trzech i pół miliarda euro. W związku z tą sprawą w Królestwie Niderlandów zatrzymano 28-letniego mężczyznę. Prawdopodobnie jest to szef firmy zajmującej się importem.

Read more

USA: kolejne sankcje przy budowie Nord Stream 2

Jedynie rosyjskie firmy znalazły się na amerykańskiej liście podmiotów objętych sankcjami za pracę przy rurociągu Nord Stream 2. Według Bloomberga, administracja Joe Bidena na liście umieściła między innymi statek Fortuna i jego właściciela KVT-Rus. Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że Nord Stream 2 “to zły interes i firmy ryzykują sankcje”, jeśli są zaangażowane w budowę. „Wiedzą o tym nasi sojusznicy i partnerzy” – dodał.  Raport dotyczący Nord Stream 2 zawiera również listę podmiotów zwolnionych z sankcji ponieważ wstrzymały pracę nad budową. Na liście zwolnionych z sankcji znalazły się też firmy z Niemiec i innych krajów europejskich, które pomagały przy budowie gazociągu. Reprezentant Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów Michael McCaul twierdzi, że obecna forma sankcji jest “całkowicie nieadekwatna” ponieważ ustawy o wydatkach obronnych (NDAA) mają na celu definitywne powstrzymanie budowy Nord Stream 2.  Bloomebrg przywołuje opinie krytyków, zdaniem których sankcjami objęto niewystarczającą liczbę podmiotów. Chodzi o to, że statek Fortuna i firma KVT-Rus były już wcześniej karane, a inne rosyjskie podmioty pracujące przy budowie rurociągu nie. Krytycy podkreślają, że – zgodnie z prawem – sankcje są nakładane na każdy zagraniczny podmiot, który pomagał w budowie rurociągu.  Administracja Joe Bidena – podobnie jak wcześniej Donalda Trumpa – sprzeciwia się budowie rurociągu, nazywając go „złym interesem” dla europejskiego bezpieczeństwa energetycznego. Raport wraz z listą podmiotów został opublikowany z opóźnieniem, ponieważ administracja Joe Bidena potrzebowała więcej czasu na analizę informacji zebranych przez amerykański wywiad. Ten miał ustalić, które statki, podmioty i ludzie pomagały przy budowie rurociągu. 

Read more