Prezes Orlenu: nie przewidujemy wzrostu cen paliw w najbliższych tygodniach

Prezes Orlenu Daniel Obajtek powiedział, że koncern nie przewiduje wzrostu cen paliw w najbliższych tygodniach. Dodał, że tak duża grupa jak Orlen musi patrzeć na gospodarkę, bo “stabilna gospodarka to stabilny koncern”. Daniel Obajtek wymienił powody, dzięki którym spółka ma możliwość kontynuowania dotychczasowej polityki cenowej. “Na politykę cenową patrzymy z perspektywy długoterminowej, dlatego nie przewidujemy, żeby w ciągu najbliższych tygodni cena na stacjach wzrosła. Mamy potencjał, żeby tak robić dzięki fuzji, mamy większe możliwości negocjacyjne, jesteśmy też bardziej odporni na zawirowania na rynkach, posiadamy dostawy ropy z różnych kierunków, mamy kontrakty długoterminowe. Zbudowaliśmy też silne kompetencje handlowe i musimy również patrzyć na popyt” – wyjaśnił. Prezes Orlenu, odnosząc się do zarzutów części polityków, że obecne ceny na stacjach to ruch przedwyborczy stwierdził, że “opozycja próbuje manewrować ceną paliw, próbuje wzbudzać panikę”. “To właśnie opozycja próbuje rozchwiać kwestię ceny paliw, to samo robiła w trakcie agresji Rosji na Ukrainę twierdząc, że paliwa będą po 15, po 10 złotych, nie będzie ich. To samo mówili w przypadku węgla czy też gazu” – podkreślił. Daniel Obajek ocenił, że to “nienormalne” działania polityczne, bo “jest coś takiego jak polska racja stanu, polskie bezpieczeństwo”.”Żaden polityk nie powinien takimi rzeczami i takimi emocjami się kierować” – dodał. Daniel Obajtek zaznaczył, że robienie zapasów paliwa jest niepotrzebne. Przypomniał, że koncern informował wielokrotnie, iż gromadzone teraz paliwo nie jest przeznaczone do użytku zimą. “My od listopada będziemy blendować, dodawać dodatki do paliwa, które będzie bardziej odporne na okres zimowy” – podkreślił. Prezes koncernu, pytany o wydarzenia w Izraelu, powiedział, że spółka przygląda się rozwojowi sytuacji i jeżeli w przyszłości będzie taka potrzeba, to polityka cenowa będzie korygowana. “Na razie takich przesłanek nie ma” – zaznaczył. Dodał, że “wahania na rynku są bardzo częste, ale taki koncern musi patrzeć na politykę cenową z dłuższej perspektywy”.

Read more

Prezydent Niemiec: “wiece poparcia dla Hamasu budzą we mnie wstręt”

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier zapewnił rząd w Jerozolimie o solidarności w związku z trwającym atakiem Hamasu na Izrael. Odniósł się także do propalestyńskich demonstracji, które odbyły i odbywają się w całym kraju. “Ludzie tego pokroju łamią naszą konstytucję” – ocenił. Frank-Walter Steinmeier powiedział, że jest myślami z izraelskimi cywilami, którzy doświadczają “strachu i terroru” ze strony palestyńskich bojowników. “Trudno opisać cierpienia, jakich doznają obecnie ludzie w Izraelu. Terroryści nieprzypadkowo wybrali ten weekend. Izraelczycy obchodzili święto Simchat Tora” – zaznaczył. Gospodarz Pałacu Bellevue dodał, że “bezwzględny terror” islamistów, we wszystkich branych przez nich na cel miejscach, jest już także “namacalną rzeczywistością” w Niemczech. Skomentował w ten sposób antyizraelskie wiece poparcia dla Hamasu, które odbywają się w wielu niemieckich miastach.  “Ten, kto na naszych ulicach czci ten obrzydliwy atak, nie tylko odziera z godności ofiary, ale depcze również naszą konstytucję. To zachowanie mnie przeraża, budzi we mnie wstręt” – powiedział Frank-Walter Steinmeier. Stanowczej reakcji ze strony rządu Olafa Scholza domaga się także szef Centralnej Rady Żydów w Niemczech. Josef Schuster stwierdził, że palestyńskie stowarzyszenia przypominają “otoczoną bezkarnością” mafię, opłacaną przez niemieckich podatników. Wstrzymania wsparcia dla Palestyny żądają też chadecy. 

Read more

Wojna w Izraelu

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda rozmawiał z prezydentem Dudą o możliwości ewakuacji swoich rodaków samolotami, które Polska po swoich obywateli wysyła do Izraela. Jak głosi komunikat litewskiego Pałacu Prezydenckiego: jeśli zajdzie taka potrzeba to Polska jest gotowa w najbliższym czasie pomóc litewskim obywatelom w powrocie do kraju.  W rozmowie telefonicznej obaj przywódcy omówili sytuację bezpieczeństwa związaną z atakami organizacji terrorystycznej Hamas na Izrael. Rozmawiali także o współpracy związanej ze sprowadzeniem litewskich obywateli do Wilna. “Jestem wdzięczny prezydentowi Andrzejowi Dudzie za szybką reakcję i gotowość w pomocy Litwinom w powrocie do ojczyzny z dotkniętego wojną Izraela” – powiedział cytowany w komunikacie litewski prezydent. Wcześniej Gitanas Nauseda w rozmowie z dziennikarzami zarzucił instytucjom państwowym opieszałość w sprowadzeniu obywateli Litwy do kraju. “To nieco dziwne, że trzeci dzień trwają u nas dyskusje w jaki sposób wydostać ludzi ze strefy konfliktu. Polska już się tym zajmuje. Musimy przestać debatować i naprawdę pomóc ludziom” – powiedział Gitanas Nauseda. Zapytany o możliwość wykorzystania samolotów wojskowych “Spartan”, litewski przywódca powiedział, że nie byłyby one dobrą opcją ze względu na ich małą pojemność oraz odległość jaką mogą przelecieć bez międzylądowań. Zaznaczył jednak, że jeśli nie będzie alternatywy to “wszystkie środki będą dobre”.  W atakach Hamasu zginął izraelski policjant Martynas Kuzmickas, który miał również litewskie obywatelstwo. Według danych litewskiego MSZ w rejestrze konsularnym ambasady figuruje około siedmiu tysięcy obywateli Litwy, którzy mieszkają w tym państwie. W Izraelu przebywać ma też około pięciuset litewskich turystów i pielgrzymów. Jeden z lotów ewakuacyjnych do Wilna ma być też zorganizowany nadchodzącej nocy.  Ukraiński prezydent porównał organizację Hamas do Rosji. Jak ocenił, obie sieją zło i zajmują się terroryzmem. Wołodymyr Zełenski przemawiał do uczestników 69. sesji Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Kopenhadze za pośrednictwem połączenia wideo. Wskazał również na władze w Teheranie, jako zamieszane zarówno w ataki na Izrael, jak i na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że terroryści z Hamasu uczynili to samo zło, którego Rosjanie dokonywali na Ukrainie. Jak podkreślił, jedyną różnicą jest to, że Izrael zaatakowała terrorystyczna organizacja, a Ukrainę terrorystyczne państwo. Jak mówił – ich deklarowane cele są różne, ale istota ta…

Read more

USA: zwycięski kupon w loterii Mega Milions sprzedany w Teksasie, kumulacja w Powerball wciąż rośnie

Zwycięski kupon o wartości 361 milionów dolarów w Mega Millions został sprzedany w Teksasie. Numery to – 12, 24, 46, 57, 66 – a także Mega Ball 22. Według loterii Mega Millions nagroda w wysokości 361 milionów dolarów (157,3 miliona dolarów w gotówce) jest także największą wygraną w Mega Millions, jaką kiedykolwiek wygrano w tym stanie (ostatni jackpot wygrany w Teksasie we wrześniu 2019 r. został wyceniony na 227 milionów dolarów). Oprócz głównej wygranej sześciu posiadaczy biletów na piątkowe losowanie zdobyło nagrody drugiego stopnia o wartości co najmniej miliona dolarów: zwycięzcy z Kalifornii, New Jersey, Pensylwanii i Waszyngtonu kupili zwycięskie losy o wartości 1 miliona dolarów każdy, natomiast posiadacze biletów z Michigan i New Jersey, którzy kupili dodatkową opcję Megaplier o wartości 1 dolara, zarobili po 3 miliony dolarów. Następne losowanie Mega Millions zaplanowano na wtorek, 10 października. Pula nagród została zresetowana do 20 milionów dolarów. Już jutro natomiast losowanie w Powerball, kumulacja osiągnęła już zawrotną sumę ponad 1,5 mld dolarów.

Read more

Chicago: dwóch nastolatków postrzelonych w dzielnicy Roseland

Dwóch nastoletnich chłopców trafiło do szpitala po tym, jak w sobotę po południu zostali postrzeleni w dzielnicy Roseland. CPD poinformowało, że około godziny 1 pm, 15-letni i 16-letni chłopiec przebywali w okolicach 9400 South Lafayette Avenue kiedy podszedł do nich ktoś, kogo znali, a następnie wyciągnął pistolet i otworzył do nich ogień. 15-latek został postrzelony w nogę, a 16-latek w rękę. Nastolatkowie w dobrym stanie trafili do szpitala Little Company of Mary Medical Center w Evergreen Park. Osoby posiadające informacje, które mogłyby pomóc policji w aresztowaniu sprawcy mogą przesyłać anonimowe wiadomości online do CPD na stronie cpdtip.com.

Read more

Politycy PiS o stanie polskiej gospodarki po ośmiu latach rządów Zjednoczonej Prawicy

Politycy Prawa i Sprawiedliwości podczas konferencji prasowej w Warszawie podkreślali, że po ośmiu latach rządów Zjednoczonej Prawicy stan polskiej gospodarki znacznie się poprawił. Zaznaczali także, że na rozwoju gospodarczym skorzystali obywatele, głównie polskie rodziny. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości i kandydat partii do Sejmu z radomskiego okręgu wyborczego Zbigniew Kuźmiuk powiedział, że polska gospodarka bardzo szybko zbliża się do poziomu państw Europy Zachodniej. Jak dodał, to samo widać w badaniach dotyczących średniego poziomu zamożności obywateli. “Wzrost PKB w naszym kraju podczas ośmiu lat naszych rządów, to jest 32 procent, podczas gdy chodzi o kraje strefy euro to jest zaledwie 11 procent” – powiedział. Wiceminister rodziny i polityki społecznej oraz kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na senatora Barbara Socha podkreśliła, że szybki rozwój gospodarczy umożliwia między innymi wzrost wsparcia dla polskich rodzin. “Realizujemy program żłobka w każdej gminie. W tym roku nakłady na program “Maluch” to 5,5 miliarda złotych. Dla porównania za rządów naszych poprzedników roczny budżet malucha wynosił 150 milionów złotych” – powiedziała. Zbigniew Kuźmiuk zaznaczył, że skalę wzrostu polskiej gospodarki pokazują dane liczbowe, które dużo mówią również o odzyskaniu wpływów z podatku VAT. “Podatek VAT, czyli główne źródło dochodów budżetowych. 123 miliardy złotych w 2015 roku i 289 miliardów złotych w roku obecnym. To pokazuje skale przyzwolenia naszych poprzedników na prywatyzację tego podatku” – powiedział. Wybory parlamentarne odbędą się 15 października. Polacy wybiorą na czteroletnią kadencję 460 posłów i 100 senatorów. W tym samym dniu odbędzie się też referendum ogólnokrajowe. Wyborcy otrzymają karty z czterema pytaniami, dotyczącymi unijnego mechanizmu relokacji uchodźców, muru na polsko-białoruskiej granicy, wieku emerytalnego i sprzedaży majątku należącego do skarbu państwa.

Read more

Polska: prezydent w Polsat News o sytuacji w Izraelu

Prezydent Andrzej Duda przekazał, że żaden Polak nie ucierpiał w wyniku ataku Hamasu na Izrael. Mają o tym świadczyć informacje zebrane przez MSZ i polski kontyngent w Libanie. Jak mówił w Polsat News, wielu naszych rodaków przebywa jednak na terytorium Izraela, w tym na Zachodnim Brzegu Jordanu. Andrzej Duda zapewnił, że nasze służby dyplomatyczne i konsularne pracują nad powrotem Polaków z Izraela i zaapelował jednocześnie, by wstrzymać się z wyjazdem do tego kraju. “Służby robią wszystko, co w ich mocy, żeby ustalić miejsce pobytu wszystkich naszych obywateli i się nimi zaopiekować” – mówił prezydent. Także Wojsko Polskie przygotowuje się do ewakuacji Polaków z Izraela. Szef MON minister Mariusz Błaszczak zapowiedział, że po naszych rodaków wyśle samoloty transportowe C-130 Hercules. Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński napisał w mediach społecznościowych, że za kilka godzin wystartuje samolot, który ewakuuje Polaków oczekujących na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie.“Żołnierze naszych wojsk specjalnych zapewnią ochronę załadunku oraz bezpieczeństwo na pokładach. Działamy tak, by wszyscy nasi rodacy mogli spokojnie wrócić do domu” – napisał Andrzej Duda w mediach społecznościowych. Prezydent powiedział także, że konsekwencją ataku Hamasu na Izrael może być nasilenie się nielegalnej migracji. Na antenie Polsat News podkreślił, że stanowisko naszego kraju w tej sprawie – wyrażone przez niego podczas spotkania przywódców Grupy Arraiolos w Porto i premiera Mateusza Morawieckiego na szczycie unijnych przywódców w Grenadzie – po wydarzeniach w Izraelu staje się jeszcze bardziej aktualne. “Kwestia naszego bezpieczeństwa, ochrony granic Polski i Unii Europejskiej nabiera tym większego znaczenia – musimy zwierać szyki” – mówił Andrzej Duda. Co najmniej 250 zabitych Izraelczyków i 313 zabitych Palestyńczyków – to bilans trwającej od wczoraj niespodziewanej wojny między Izraelem a Hamasem. Po tym jak palestyńscy bojownicy przedarli się na teren Izraela, zabili dziesiątki osób i uprowadzili kilkudziesięciu zakładników, izraelska armia intensywnie bombarduje Gazę. Od początku najnowszej odsłony konfliktu Izrael miał zbombardować około 150 celów w Gazie, w tym dom szefa wywiadu Hamasu. Po nocnym posiedzeniu rządu premier Izraela Binjamin Netanjahu zapowiedział zdecydowany odwet za atak palestyńskich islamistów na Izrael.

Read more

Afganistan: ponad 2 tysiące ofiar trzęsienia ziemi

Rzecznik afgańskiego ministerstwa do spraw klęsk żywiołowych Janan Sayeeq poinformował, że we wczorajszym trzęsieniu ziemi w zachodnim Afganistanie zginęło ponad 2 tysiące osób, a ponad 9 tysięcy zostało rannych. 1,329 domów zostało uszkodzonych lub zniszczonych.  Źródła różnią się co do liczby ofiar kataklizmu. Chwilę wcześniej rzecznik afgańskiego rządu Bilal Karimi informował o ponad tysiącu ofiarach, a rzecznik tamtejszego oddziału Czerwonego Półksiężyca Erfanullah Sharafzoi – o 500 ofiarach.  Do trzęsienia ziemi doszło wczoraj wczesnym popołudniem czasu obowiązującego w Polsce. Epicentrum wstrząsów o magnitudzie 6,3 znajdowało się 40 kilometrów na północny zachód od Heratu – największego miasta prowincji, liczącego ponad 800 tysięcy mieszkańców. Po nim nastąpiły wstrząsy wtórne.

Read more

Kolejne kraje okazują wsparcie Izraelowi

Kolejne kraje wspierają objęty wojną Izrael. Premier tego kraju Benjamin Netanjahu rozmawiał z przywódcami Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Ukrainy i Niemiec. Kanclerz ostatniego z państw Olaf Scholz pisał w mediach społecznościowych: “Jesteśmy głęboko zszokowani ostrzałem rakietowym ze Strefy Gazy i eskalacją przemocy. Niemcy potępiają ataki Hamasu i stoją po stronie Izraela”. Inne kraje podkreślały, że Izrael ma prawo bronić się “na tyle, na ile potrzeba”. Słowa wsparcie przekazały też władze Kanady, Czech, Włoch i Stanów Zjednoczonych. Rada Bezpieczeństwa ONZ zapowiedziała z kolei posiedzenie w sprawie sytuacji w Izraelu. W zupełnie innym tonie sytuację skomentował natomiast prezydent Iranu. Ebrahim Ra’isi powiedział, że panująca w Izraelu wojna jest winą “reżimu syjonistycznego” i jego sojuszników. Ra’isi podkreślił, że to właśnie oni są odpowiedzialni za niestabilną sytuację w regionie.  Izrael został wczoraj zaatakowany przez bojowników organizacji Hamas. Dziś w Izraelu oficjalnie ogłoszono stan wojny. Na południu przy granicy ze Strefą Gazy trwają walki z bojownikami, którzy wczoraj przedostali się do Izraela. W kierunku granicy zmierzają też kolejne czołgi i pojazdy opancerzone, co może oznaczać rychłą inwazję lądową Izraela w Gazie. Liczba ofiar konfliktu przekroczyła już tysiąc osób. Od wczoraj zginęło co najmniej 600 Izraelczyków, a wojsko twierdzi, że zabito też około 400 palestyńskich bojowników. Z kolei Hamas informuje, że w nalotach na Gazę zginęło 370 osób.

Read more

Blinken: pakiet pomocy dla Izraela

Administracja Joe Bidena przygotowuje się do wysłania Izraelowi dodatkowej pomocy wojskowej – powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken. W wywiadzie dla telewizji CNN szef amerykańskiej dyplomacji poinformował, że wśród zabitych w ataku Hamasu mogli być amerykańscy cywile. Antony Blinken powiedział, że dodatkowa pomoc dla Izraela zostanie prawdopodobnie ogłoszona do końca dnia. Przyznał, że rząd USA otrzymał doniesienia o kilku Amerykanach zabitych w walkach i zaginionych obywatelach amerykańskich. “Mamy informacje, że zginęło kilku Amerykanów. Jednocześnie pojawiają się doniesienia o zaginionych Amerykanach. Robimy wszystko co możliwe aby zweryfikować te doniesienia” – powiedział Blinken w programie “State of the Union”. W wywiadzie dla telewizji ABC sekretarz stanu USA powiedział, że atak Hamasu był “najgorszym atakiem na Izrael od 1973 r., czyli od wojny Jom Kippur”. Blinken określił działania Hamasu mianem zmasowanego ataku terrorystycznego. „Świat powinien być wstrząśnięty i oburzony tym, co widzi” – dodał szef amerykańskiej dyplomacji.

Read more