Europol: oszustwo na 113 mln euro
113 milionów euro wyłudzili oszuści w czterech krajach, obiecując zyskowne inwestycje w kryptowaluty. W rozbiciu europejskiej szajki brało udział kilkuset policjantów. Dwieście procent zysku w trzy lata. Na taką ofertę znaleźli się chętni w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Hiszpanii. Śledztwo prowadziły prokuratury w niemieckiej Turyngii i szwajcarskim Zurychu, a w likwidacji grupy oszustów brał udział też Europol oraz policja, także finansowa w Austrii, Czechach, Litwie i Liechtensteinie. Zatrzymanych zostało sześć osób. Śledczy ustalili, że do inwestycji w kryptowaluty w ogóle nie doszło. Oszuści wydawali pieniądze na swoje potrzeby. Część środków została zabezpieczona. Niemiecka policja kryminalna nie podaje informacji, gdzie doszło do zatrzymań, ale przyznała, że w samych Niemczech akcja została przeprowadzona w pięciu landach przez 280 policjantów. Zatrzymani mają odpowiadać za oszustwo i wyłudzenie 113 milionów euro.
Read morePolska: rozpoczęło się Narodowe Czytanie 2024
Rozpoczęło się Narodowe Czytanie 2024. W tym roku lekturą będzie “Kordian” Juliusza Słowackiego, a finał akcji odbędzie się 7 września. Do udziału w Narodowym Czytaniu zachęca prezydent. “Chciałbym, aby w trakcie tej wspólnej lektury towarzyszyła nam refleksja nad Polską i polskim losem. Ale też nad aktualnością Kordiana. Bo dramat Słowackiego opowiada o walce Polaków z caratem, ale przecież można traktować go również jako opowieść o naszej współczesności” – czytamy w liście Andrzeja Dudy. Akcja Narodowego Czytania została zainicjowana w 2012 roku wspólną lekturą “Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Przed rokiem w Polsce i na świecie odbyło się wspólne czytanie “Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej.
Read moreSondaż: większość Brytyjczyków ocenia brexit negatywnie
Brexit przynosi więcej szkód, niż korzyści – tak uważa ponad połowa badanych w sondażu pracowni Yougov. Mimo że przewaga opinii negatywnych jest wyraźna, to temat w kampanii wyborczej właściwie nie istnieje. “Bilans jest negatywny” – mówi 53 procent badanych. Liczba zadowolonych jest ponad trzy razy mniejsza i wynosi 15 procent. O tym, że bilans wyszedł na zero, przekonanych jest 11 procent ankietowanych. Co piąty wybrał opcję “nie wiem”. W niemal osiem lat po historycznym referendum jedna czwarta tych, którzy wtedy głosowali za wyjściem, teraz nie jest zadowolona z jego skutków. To może oznaczać, że żałują samej decyzji, ale też, że uważają, że sam pomysł był dobry, a politycy źle wprowadzili go w życie.Wśród wyborców konserwatywnych zwolennicy brexitu przeważają: 33-28 procent. Wśród sympatyków lewicy i Liberalnych Demokratów około 80 procent ludzi ocenia wyjście z Unii źle. Dobrze – odpowiednio 3 i 4 procent badanych. To nie znaczy jednak, że brexit jest tematem kampanijnym. Przeciwnie. Konserwatyści unikają go jak ognia, a główny powód to właśnie takie sondaże. Liderzy lewicy wiedzą z kolei, że część elektoratu robotniczego, zagłosowała za wyjściem z Unii, a potem poparła Borisa Johnsona, który obiecał ludziom “dokończenie brexitu”. Zdecydowanie prowadząca w sondażach Partia Pracy nie chce więc drażnić tych ludzi. “Mówienie wyborcom, że się mylili, nigdy nie jest zbyt dobrym pomysłem”- powiedziała Polskiemu Radiu Paula Sturridge, profesor socjologii polityki i wiceszefowa think tanku UK In A Changing Europe. Liberalni Demokraci też są ostrożni. Pięć lat temu zapowiadali odwołanie brexitu bez drugiego referendum. Ponieśli wyborczą porażkę. Teraz skupiają się na kwestiach lokalnych i mówią tylko o stopniowym zbliżaniu się do Wspólnoty.
Read moreChicago: wypadek samochodowy w Rogers Park, 5 osób rannych
Chicagowska policja poszukuje sprawcy wypadku, w którym ucierpiało pięć osób, w tym troje dzieci, w północnej części miasta. Według Departamentu Policji Chicago, około godziny 6:30 pm załogi ratunkowe zareagowały na wezwanie pod adresem 1600 W. Jonquil Terrace w Rogers Park w związku z wypadkiem samochodowym. Policja poinformowała, że pojazd jadący z dużą prędkością uderzył w niebieskiego Nissana, a następnie potrącił 13-letniego chłopca na rowerze, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. W sumie troje dzieci – w wieku 7, 10 i 13 lat – oraz dwoje dorosłych w wieku 40 lat zostało rannych w wypadku. Pracownicy straży pożarnej w Chicago powiedzieli WGN News, że ratownicy medyczni przewieźli dwoje nieletnich do szpitala dziecięcego Lurie w stanie krytycznym. Inny nieletni został przewieziony do szpitala Lutheran, również z krytycznymi obrażeniami. Załogi straży pożarnej przetransportowały również dwie osoby dorosłe do szpitala St. Francis w stanie krytycznym. Inna osoba na miejscu zdarzenia doznała niewielkich obrażeń. Świadkowie twierdzą, że wypadek mógł być spowodowany próbą ucieczki przed policją jednego z kierowców. Telewizja WGN News nie potwierdziło jeszcze tych szczegółów, ale skontaktowało się z policją w Chicago. Opis podejrzanego nie został podany. Nikt nie został zatrzymany.
Read moreChicago: mężczyzna ciężko ranny w strzelaninie w Gold Coast
20-latek został ciężko ranny w strzelaninie w dzielnicy Gold Coast. Do strzelaniny doszło po północy w czwartek pod adresem 1600 North Astor Street. Policja powiedziała, że mężczyzna w wieku 20 lat spacerował na zewnątrz, gdy w okolicy ktoś zaczął strzelać. Szczegóły nie są znane. Mężczyzna został przewieziony do Northwestern Memorial Hospital w stanie krytycznym. Nikt nie został zatrzymany. Detektywi z obszaru trzeciego prowadzą dochodzenie.
Read moreChiny wzywają KE do zmiany decyzji ws. ceł na auta elektryczne
Chiny wzywają Komisję Europejską do zmiany decyzji w sprawie ceł na auta elektryczne. Chodzi o zapowiedź Brukseli dotyczącą nałożenia od lipca taryf sięgających nawet 38 procent. Według Komisji, powodem są nielegalne dotacje państwowe do chińskich pojazdów elektrycznych. Pekin ma nadzieję, że Unia Europejska ponownie rozważy kwestię ceł na chińskie pojazdy elektryczne i przestanie podążać “w złym kierunku” – podaje państwowa agencja informacyjna Xinhua. Chiny oświadczyły, że podejmą działania w celu ochrony swoich interesów po decyzji Komisji Europejskiej. Zdaniem eksperta firmy doradczo-badawczej Trivium China Joe Mazura najbardziej narażony na odpowiedź jest europejski sektor rolny – a przede wszystkim eksportowana do Państwa Środka francuska brandy i hiszpańska wieprzowina. Do decyzji KE doszło w niespełna miesiąc po ujawnieniu rzez Waszyngton planów czterokrotnego podniesienia ceł na chińskie pojazdy elektryczne.
Read moreFloryda: rekordowe opady deszczu, zalana Sarasota
Deszcz na Florydzie pobił 52-letni rekord miasta Sarasota. Gubernator DeSantis ogłosił wczoraj stan wyjątkowy, dziś zrobiły to władze miasta. Deklaracja zapewnia miastu elastyczność w zakresie wydatków i alokacji zasobów w związku z obfitymi opadami deszczu i powodzią. Stan wyjątkowy został podniesiony również w regionach Fort Lauderdale, Broward, Miami-Dade, Collier, Lee. Burze dotarły na Florydę na początku tego tygodnia, a ulewny deszcz pobił już rekord miasta po tym, jak we wtorek w Sarasocie spadło ponad 10 cali (25 cm) deszczu. Meteorolodzy spodziewali się, że najsilniejsze deszcze wystąpią od środy do piątku, ale ulewy już przyniosły potop w południowo-zachodniej Florydzie, w tym w Fort Myers i Sarasocie. W ciągu zaledwie godziny w Sarasocie spadło tak dużo deszczu, że we wtorek wieczorem pobity został 52-letni rekord opadów o prawie cal. “Deszcz przekroczył 10,3″ tylko od wtorku oficjalnie w Sarasocie. W rzeczywistości 3.93” deszczu spadło w ciągu godziny (7-8 PM) we wtorek, co jest największą ilością zaobserwowaną w ciągu 1 godziny w historii rekordów pogodowych w mieście Sarasota (1972). Co więcej, statystycznie tak duża ilość deszczu w tak krótkim czasie w tych regionach to zaledwie 0,1 proc szans na takie zjawisko w ciągu roku. Poprzedni rekord opadów wynosił 3,03 cala i został odnotowany 1 stycznia 2006 roku. Przekroczył on również średnią miesięczną ilość opadów w Sarasocie w czerwcu o 3 cale. Miasto zazwyczaj odnotowuje około 7 cali deszczu w ciągu całego miesiąca. Od wtorku na niektórych obszarach południowej Florydy spadło ponad 20 cali (50 centymetrów) deszczu, a w ciągu najbliższych kilku dni przewidywane są dalsze opady.
Read moreNiespokojnie w Argentynie po przyjęciu przez Senat reform gospodarczych
Ulice Buenos Aires stały się areną zamieszek po przyjęciu przez argentyński Senat pakietu reform gospodarczych. To jeden z flagowych projektów prezydenta Javiera Milei. Zdaniem protestujących zmiany uderzą w portfele milionów obywateli. Javier Milei rządzi Argentyną od końca ubiegłego roku. Doszedł do władzy, obiecując ożywienie słabnącej gospodarki kraju i walkę z trzystuprocentową inflacją. Przegłosowana przez Senat reforma zakłada ogłoszenie nadzwyczajnego stanu gospodarczego, obniżenie emerytur i rozwodnienie praw pracowniczych. Celem jest pobudzenie inwestycji i prywatyzacja państwowych firm. O ostatecznym kształcie przepisów zdecyduje głosowanie w niższej izbie parlamentu. O przyjęciu ustawy zdecydował głos wiceprezydent i przewodniczącej Senatu Victorii Villarruel. “Dla naszych rodaków, którzy zasługują na odzyskanie dumy z bycia Argentyńczykiem i zawsze myśląc o wszystkim dla Argentyny, mój głos jest za” – powiedziała wiceprezydent. O “terapii szokowej” Javiera Milei mówią lewicowe partie polityczne, związki zawodowe i organizacje społeczne. Tuż przed głosowaniem teren przed parlamentem zamienił się w pole bitwy protestujących z policją. Demonstranci w Buenos Aires rzucali koktajlami Mołotowa, kamieniami i podpalali samochody. Policja odpowiedziała gazem łzawiącym i armatkami wodnymi. Kilkanaście osób zostało zatrzymanych a kilka trafiło do szpitali.
Read more









