USA: Nowy Jork – wspomnienia świadków zamachów z 11 września
Nowy Jork przygotowuje się do uroczystości związanych z 20. rocznicą ataków terrorystycznych na World Trade Center. W sobotę miną dwie dekady od czasu, gdy porwane przez Al Kaidę samoloty wbiły się w wieże najwyższych budynków w mieście. Po 20 latach wspomnienia świadków tamtych wydarzeń zebrał w swojej książce amerykański dziennikarz i historyk Garrett Graff. “Jedyny samolot na niebie” to historia 11 września 2001 roku, opowiedziana przez ocalonych z World Trade Center, dziennikarzy, pracowników kontroli lotów oraz ówczesnych polityków. Autor książki Garrett Graff podkreśla w rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia do Nowego Jorku, że chciał przede wszystkim pokazać emocje ludzi. Jak mówi, to także świadectwo tego, jak bezbronna była tego dnia Ameryka. “Dla mnie niezwykle fascynujące jest te 17 minut od momentu, w którym pierwszy samolot uderzył w wieżę, do momentu, aż w World Trade Center wbił się drugi samolot” – mówi autor. “Gdy rozbił się pierwszy samolot, wszyscy zaraz wrócili do swoich obowiązków. Prezydent USA pojechał do szkoły podstawowej na Florydzie, żeby czytać dzieciom książki. Dopiero po drugim samolocie o 9.03 zdaliśmy sobie sprawę, że jest to atak terrorystyczny wymierzony w Amerykę” – dodaje dziennikarz. Garret Graff podkreśla też, że historia 11 września jest historią drobnych decyzji, które zaważyły o życiu lub śmierci wielu ludzi. “Szef kuchni z restauracji Windows on the World, która znajdowała się na samej górze północnej wieży, po drodze do pracy wszedł na chwilę do optyka w lobby budynku, by kupić sobie nowe okulary. Gdyby tego nie zrobił, to pewnie wsiadłby do windy, pojechał na górę do restauracji i zginął wraz z dziesiątkami swoich kolegów. Ale tego poranka kupił nowe okulary i przeżył. A 70 jego kolegów zginęło” – dodaje amerykański historyk. Książka “Jedyny samolot na niebie” ukazała się nakładem wydawnictwa SQN.11 września 2001 roku w zamachach w Nowym Jorku, Waszyngtonie i w Pensylwanii, gdzie spadł ostatni porwany przez Al Kaidę samolot, zginęło niemal 3 tysiące osób.
Read moreUSA: 11 września prezydent Joe Biden odwiedzi 3 miejsca, które 20 lat temu zaatakowali terroryści
11 września prezydent Joe Biden odwiedzi wszystkie 3 miejsca, które 20 lat temu zaatakowali terroryści. W wyniku ataków z września 2001 r. zginęło blisko 3 tysiące osób. Jak potwierdził Biały Dom prezydent Biden z żoną odwiedzą strefę zero w Nowym Jorku, gdzie w zamachach na wieże WTC zginęły 2753 osoby. Kolejnym etapem wizyty prezydenta będzie Pentagon, a ostatnim Shanksville w Pensylwanii, gdzie w wyniku heroicznej postawy pasażerów lotu nr 93 linii United rozbił się samolot porwany przez terrorystów. Planem zamachowców miało być uderzenie w Biały Dom. Trasa podróży Joe Bidena jest podobna do tej, którą wybrał prezydent Barack Obama w 2011 roku, w 10. rocznicę zamachów. Wiceprezydent Kamala Harris pojedzie do Shanksville w Pensylwanii na osobne wydarzenie, zanim dołączy do prezydenta Bidena w Pentagonie. Prezydent Biden w piątek ze względu na naciski rodzin ofiar zarządził odtajnienie części dokumentów związanych z atakami z 11 września.
Read moreNowy Jork przygotowuje się na 19. rocznicę zamachów 9/11
Nowy Jork przygotowuje sie do obchodów 19 rocznicy zamachu terrorystycznego na World Trade Center. Tegoroczne obchody, z powodu pandemii, będą skromniejsze. W uroczystościach będą uczestniczyć tylko członkowie rodzin, którzy stracili najbliższych w zamachu. Po raz pierwszy nazwiska ofiar będą odtwarzane z taśmy. Wszyscy stać będą w dużej odległości od siebie. Organizatorzy chcą w ten sposób uniknąć możliwości zakażenia. Jak zwykle flagi na budynkach rządowych zostaną opuszczone do połowy masztu, a o godzinie 8:46 czasu lokalnego, kiedy uderzył pierwszy samolot, rozdzwonią się dzwony w nowojorskich kościołach. Po zakończeniu ceremonii członkowie rodziny zostaną zaproszeni na zwiedzanie Muzeum Pamięci 11 września, które po 6 miesiącach pandemii zostanie ponownie otwarte. Po zachodzie słońca uderzą w niebo dwa słupy światła, symbolizujące bliźniacze wieże. Przez cały dzień w kościołach wszystkich wyznań i światyniach będą odprawiane nabożeństwa, w których uczestniczyć będzie mogła ograniczona liczba wiernych. Dlatego nowojorczycy będą się modlić i zapalą znicze w parkach i na skwerach.
Read more


