Świat reaguje na śmierć Aleksieja Nawalnego
Społeczność międzynarodowa jednoznacznie potępiła władze Rosji po śmierci Aleksieja Nawalnego. Według doniesień służby więziennej Rosji, opozycjonista i krytyk Kremla zmarł nagle w łagrze na północy Syberii. Żona Aleksieja Nawalnego Julia wezwała do ukarania Władimira Putina i jego otoczenia, jeśli potwierdzą się informacje o śmierci jej męża.Julia Nawalna uczestniczy w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Zabrała głos z głównej sceny tuż po wystąpieniu wiceprezydent USA Kamali Harris. Żona rosyjskiego opozycjonisty podkreśliła, że kremlowski reżim nieustannie kłamie, więc nie wie czy wierzyć “strasznym doniesieniom” o śmierci jej męża. “Jeśli to prawda chciałabym, by Putin i jego współpracownicy, jego zespół, rząd, przyjaciele wiedzieli, że będą ukarani za to, co zrobili z naszym krajem, z moją rodziną i z moim mężem. Będą za to odpowiadać i ten dzień nadejdzie wkrótce” – powiedziała Julia Nawalna. Współpracownicy Aleksieja Nawalnego informują, że wciąż nie mają potwierdzenia śmierci polityka z niezależnego źródła. Jedynym źródłem informacji jest rosyjska służba więziennictwa. Michaił Chodorkowski, krytyk władz na Kremlu, zaapelował, aby w dniu wyborów prezydenckich w Rosji udać się do lokali wyborczych i wpisać na karcie do głosowania imię i nazwisko Aleksieja Nawalnego. “Jeśli nie wiedziałeś lub zastanawiałeś się, jak się zachować w tym dniu, oto odpowiedź” – napisał Michaił Chodorkowski w mediach społecznościowych. Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się 17 marca 2024 roku. Rosyjski dziennikarz opozycyjny, szef portalu „Nowaja Gazieta. Europa” Kirił Martynow stwierdził, że im więcej czasu mija, tym jest coraz mniej nadziei na to, że informacja o śmierci Nawalnego była prowokacją reżimowej propagandy. „To przesłanie, które formułuje teraz rosyjska władza dla Rosjan i sąsiednich narodów, w pierwszej kolejności dla Ukraińców sprowadza się do tego, że przemoc i doprowadzenie do śmierci jest możliwe tylko z tego powodu, iż jakiś człowiek wyraził wątpliwość, że Putin jest jedyną możliwością istnienia naszego kraju” – podkreślił Kirił Martynow. Rosja jest za to odpowiedzialna, pracujemy nad potwierdzeniem informacji o śmierci Aleksieja Nawalnego – przekazała wiceprezydent USA Kamala Harris na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Niemczech. “Jeśli ta wiadomość się potwierdzi, będzie to dalszy znak brutalności Putina. Jakąkolwiek historię opowiadają, powiedzmy sobie jasno, Rosja jest odpowiedzialna” – powiedziała…
Read moreWęgierski rząd reaguje na decyzje KE
Pierwsi politycy rządu Viktora Orbána reagują na wszczęcie postępowania Komisji Europejskiej przeciwko Węgrom. Na portalu społecznościowym swój komentarz w języku angielskim umieścił Zoltán Kovács, sekretarz stanu do spraw komunikacji międzynarodowej. W pierwszym zdaniu ocenił, że Bruksela i lewica atakują węgierski rząd za to, że ustawą o ochronie suwerenności chce zapobiec zagranicznym wpływom zadobywanym poprzez finansowanie organizacji i polityków. We wpisie polityka pojawia się też nazwisko George’a Sorosa. Według przedstawiciela węgierskiego rządu to właśnie amerykański miliarder węgierskiego pochodzenia miał być głównym sponsorem zagranicznym ostatniej kampanii wyborczej partii opozycyjnych. Kovács przytacza też wyniki ostatnich narodowych konsultacji, według których 98 procent badanych opowiada się za zaostrzeniem prawa w kwestii zagranicznego finansowania polityki. Wczoraj Komisja Europejska wszczęła przeciwko Węgrom postępowanie za ustanowienie w tym kraju tak zwanego prawa o ochronie suwerenności i powołanie Urzędu do Spraw Suwerenności. Według urzędników narusza ono szereg zasad i wartości europejskich, w tym zasadę demokracji i wolności słowa. Nowe węgierskie przepisy pozwalają między innymi karać więzieniem za niezgodne z prawem finansowanie kampanii wyborczych, a także prowadzić niemal nieograniczone śledztwa, gdy zdaniem Urzędu zagrożona jest suwerenność Węgier.
Read moreBrytyjskie dochodzenie publiczne ws. reakcji na pandemię, ruszyły przesłuchania
Czy brytyjski rząd i służby były przygotowane na pandemię koronawirusa i czy dobrze na nią reagowały? Na te pytania odpowiedzieć mają publiczne przesłuchania, jakie ruszyły dziś w dochodzeniu dotyczącym pandemii koronawirusa. Przed budynkiem w zachodnim Londynie, w którym prowadzone są przesłuchania, zebrali się bliscy ofiar. Dużo było gniewu i goryczy.Politycy, urzędnicy służby cywilnej, naukowcy i pracownicy służby zdrowia zostaną między innymi wezwani przed komisję, na której czele stoi była sędzia, baronowa Heather Hallett. Przed budynkiem zebrali się ludzie, których bliscy zmarli w czasie pandemii. “Wiedzieliśmy, że coś się zbliża. Skoro tak, dlaczego nie byliśmy lepiej przygotowani?” – pytała Andrea, która straciła dziadka. “Przecież w tym kraju mamy procedury i protokoły na każdym kroku. Uważam, że mój dziadek cierpiał w wyniku chaosu i braku wytycznych” – dodaje w rozmowie z Polskim Radiem. “Zachorowałam w marcu. Lekarze nie mieli maseczk. Zamiast nich zasłaniali twarze workami na śmieci” – wspominała z kolei Claire. Rządzący Zjednoczonym Królestwem cały czas podkreślają, że robili wszystko, co tylko się da, by ratować ludzkie życie. Zwracają uwagę, że zagrożenie było bez precedensu, a znaków zapytania tak wiele, że błędy były nie do uniknięcia. “To był globalny wirus. każdy kraj działał inaczej” – mówił w BBC lord Gus O’Donnel, szef służby publicznej zarówno za rządów lewicy, jak i prawicy. “Niektóre miały lockdowny, inne nie. Zamykały szkoły lub przeciwnie. Nadal nie wiemy, jakie były konsekwencje poszczególnych działań” – dodał lord Gus O’Donnel. Publiczne dochodzenie ma potrwać około 3 lat. Nie wskaże winnych ewentualnych zaniedbań, a jedynie opisze stan faktyczny. I przedstawi rekomendacje na przyszłość.
Read moreJens Stoltenberg o reakcji NATO na rosyjską agresję na Ukrainę
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że odpowiedź Sojuszu Północnoatlantyckiego na rosyjską agresją była jednoznaczna i pokazała siłę państw członkowskich. W swoim wystąpieniu skierowanym do żołnierzy NATO Stoltenberg podziękował im za wierną służbę w tym trudnym okresie. Sekretarz generalny Sojuszu podkreślił, że odpowiedzią na agresywną politykę Rosji mogło być jedynie wzmocnienie wschodniej flanki NATO. Przypomniał też, że plany obronne zostały uruchomione w ciągu zaledwie kilku godzin od momentu rosyjskiej. “Obecnie mamy ponad 40 tysięcy żołnierzy na wschodniej flance Sojuszu. Podwoiliśmy liczbę grup bojowych z czterech do ośmiu i będziemy kontynuowali naszą politykę obrony i odstraszania. Siły zbrojne NATO wysyłają jasny przekaz Moskwie i wszystkim, którzy rzucają nam wyzwanie. NATO jest obecne i będzie broniło każdego cala swojego terytorium” – powiedział Jens Stoltenberg. Dodał, że Sojusz znacząco wspiera walczącą Ukrainę nie tylko bezpośrednimi dostawami broni i sprzętu, ale również poprzez szkolenia wojsk ukraińskich. NATO działa również na rzecz stabilności i pokoju w innych regionach świata – na Bałkanach czy na Bliskim Wschodzie.Sekretarz generalny NATO złożył również wszystkim żołnierzom Sojuszu życzenia pomyślności z okazji Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
Read moreSzef brytyjskiej dyplomacji chwali polską reakcję na kryzys
Szef brytyjskiej dyplomacji chwali polską reakcję na kryzys. James Cleverly mówił w Izbie Gmin, że dał temu wyraz podczas niedawnej rozmowy ze swoim polskim odpowiednikiem, Zbigniewem Rauem. “Rano rozmawiałem z polskim ministrem spraw zagranicznych. Pochwaliłem reakcję Polski: zdecydowaną, pełną determinacji, ale spokojną i profesjonalną” – mówił minister. James Cleverly podkreślił, że by w pełni ocenić sytuację, potrzeba więcej informacji, które dostarczyć ma prowadzone przez Polaków śledztwo. Polityk zaoferował brytyjską pomoc w dochodzeniu.
Read moreReakcje zachodu na dzisiejszy rosyjski atak
Szef Rady Europejskiej Charles Michel powiedział, że dzisiejsze ataki to zbrodnie wojenne. Przewodniczący Rady napisał na Twitterze, że przerażające ataki na Kijów i inne ukraińskie miasta pokazują desperację Kremla. Zadeklarował dalsze wspieranie Ukrainy, pociągnięcie do odpowiedzialności rosyjskiego reżimu i że tą sprawą zajmą się kraje grupy G7 na naradzie zwołanej po dzisiejszych atakach. Brutalność i terror – tak szefowa Komisji Europejskiej skomentowała dzisiejsze ataki Rosji na cele cywilne na Ukrainie. Ursula von der Leyen napisała na Twitterze, że jest wstrząśnięta i zbulwersowana bezwzględnymi rosyjskimi atakami na ukraińskie miasta. Podkreśliła, że osoby odpowiedzialne muszą być pociągnięte do odpowiedzialności. Zapowiedziała też, że Ukraina otrzyma od Unii Europejskiej wszelkie możliwe wsparcie. Sekretarz stanu USA Antony Blinken potępił rosyjski atak na ukraińskie miasta i zapewnił o wsparciu dla Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych. W zamieszczonym w mediach społecznościowym komunikacie Antony Blinken poinformował, że rozmawiał z szefem ukraińskiej dyplomacji Dmytrem Kułebą. ”Będziemy wciąż zapewniać niezachwianą pomoc gospodarczą, humanitarną oraz związaną z bezpieczeństwem, tak by Ukraina mogła dalej się bronić i chronić swoich obywateli” – napisał na Twitterze sekretarz stanu USA.Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres potępił atak Rosji na ukraińskie miasta. “Jestem głęboko wstrząśnięty dzisiejszym wielkoskalowym atakiem sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na miasta na całym terytorium Ukrainy, które doprowadziły do ogromnych zniszczeń infrastruktury cywilnej, wielu ofiar śmiertelnych i rannych. To niedopuszczalna eskalacja, a ludność cywilna płaci za to najwyższą cenę” – czytamy w komunikacie. Z kolei prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem Ukrainy. Wśród poruszonych tematów była kwestia izolacji Rosji. “Rozmawiałem dzisiaj z Wołodymyrem Zełenskim. Mówiliśmy o konieczności izolowania Rosji, która dziś dopuściła się masowych zbrodni wojennych” – napisał Andrzej Duda na swoim profilu społecznościowym. “Zbrodnie takie – przypominam – nie ulegają przedawnieniu i ścigane są na całym świecie. Dziś i jutro będę rozmawiał o tym z innymi przywódcami” – dodał polski prezydent. W rozmowie uczestniczyli – jak poinformowała Kancelaria Prezydenta – szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego – Jacek Siewiera. W wyniku rosyjskiego ostrzału rakietowego dwunastu regionów Ukrainy jedenaście osób zginęło, 89 zostało rannych. Rano Rosjanie…
Read moreDublin: ambasada RP reaguje na słowa o “kolaboracji Polski podczas II WŚ”
“W przeciwieństwie do innych rządów w Europie, Polska nigdy nie kolaborowała z nazistowskimi Niemcami ” – pisze charge d’affaires RP w Dublinie Agnieszka Skolimowska. To odpowiedź na opublikowany w Irish Times list Olivera Searsa, Irlandczyka o polskich korzeniach, właściciela dublińskiej galerii i fundacji krzewiącej pamięć o Holocauście. Znalazło się w nim zdanie o “kolaboracji Polski z Nazistami”. To część trwającego już od jakiegoś czasu sporu. Zaczęło się od eseju o zagrożeniu dla liberalnej demokracji. Polska i Węgry to obecnie “kraje demokratyczne tylko w minimalnym stopniu” – przekonywał tydzień temu Oliver Sears. Wywiązała się wymiana listów. Agnieszka Skolimowska odpierała zarzuty dot. m.in zmian w sądownictwie i traktowania uchodźców z Bliskiego Wschodu.W końcu Irlandczyk napisał: “Wylądowałbym w więzieniu, gdybym wyraził swe poglądy w Polsce, szczególnie jeśli chodzi o kolaborację wojenną Polski z nazistami”. W odpowiedzi Agnieszka Skolimowska nazwała te słowa “niemądrymi, przesadzonymi i niesprawiedliwymi”. Dodała, że Polska była okupowana, a sprawcy pojedynczych aktów kolaboracji byli surowo karani przez polskie podziemie. Polska charge d’affaires dodaje, że nad Wisłą toczy się otwarta i swobodna dyskusja i żaden z uczestników nie został skazany, ani nie trafił do więzienia. Spór toczy się też o zamordowanego podczas wojny dziadka Olivera Searsa. Sears pisze, że aresztowali go Niemcy i Polacy z tzw. granatowej policji. “Gestapo dostało jego nazwisko od polskich władz” – pisze Irlandczyk. Agnieszka Skolimowska pisze w odpowiedzi, że policjanci ci działali pod przymusem: groziła im śmierć lub obóz. Według Searsa polskie państwo od dekad utrudnia mu odzyskanie majątku rodziny. krytykuje też retorykę prezydenta Andrzeja Dudy ws. Żydów w czasie kampanii sprzed dwóch lat. Według charge d’affaires, Irlandczyk promuje fałszywą narrację na temat polskiej historii i “odrzucił gesty dobrej woli ze strony ambasady”.
Read more






