Po raz pierwszy w historii na świecie żyje więcej osób powyżej 65. roku życia niż poniżej 5.

Po raz pierwszy w historii na świecie żyje więcej osób powyżej 65. roku życia niż poniżej 5. W wielu krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, większości państw europejskich i w Japonii jest więcej emerytów niż dzieci. Raport Iana Goldina, profesora, zajmującego się zjawiskami globalizacji i rozwoju ludzkości na Uniwersytecie w Oksfordzie, opublikował „Financial Times”. Do roku 2030 na ziemi będzie żyło ponad miliard osób powyżej 65. roku życia, a ponad 200 milionów osób będzie miało ponad 80 lat, co oznacza, że liczba osób starszych podwoi się w ciągu dwóch dekad. Zdaniem profesora poprawa zdrowia publicznego i rozwój medycyny przyczyniają się do wzrostu długowieczności. Szybko spada jednak na świecie liczba urodzin dzieci. Ponad połowa krajów świata znajduje się obecnie poniżej poziomu dzietności potrzebnego, by kolejne pokolenie danej populacji pozostało tak liczne, jak poprzednie. W istocie, ponad połowa przewidywanego wzrostu populacji w ciągu następnych 30 lat będzie miała miejsce jedynie w ośmiu krajach świata.  Jak zaznacza profesor, ze względu na to, że szybko rosnąca populacja osób starszych jest zależna od składek emerytalnych i usług świadczonych przez zmniejszającą się liczbę pracowników, światowe gospodarki będą coraz bardziej obciążone. 

Read more

Światowy Dzień Ludności – jest nas niemal 8 miliardów

Liczba ludzi na Ziemii zbliża się do 8 miliardów, jednak są miejsca na świecie, a szczególnie w Europie, które szybko się wyludniają. Tak jest między innymi na Bałkanach. Dziś Światowy Dzień Ludności, ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych.Według oficjalnych danych Rumunia ma 22 miliony obywateli. Oznacza to, że w rok populacja tego kraju skurczyła się o 0,6%. Według analiz obejmujących okres od 1989 roku za 22 lata Rumunia straci 30% obywateli. Jeszcze gorzej jest w Bułgarii. Według tych samych analiz do 2050 roku populacja tego kraju skurczy się o 39%. Siedmiomilionowa Serbia każdego roku traci co najmniej 50 tysięcy obywateli. Statystyczna Bośniaczka rodzi 1,3 dziecka, a Chorwatka 1,4. Nawet w stosunkowo młodym Kosowie, gdzie średnia wieku to 29 lat, kobiety rodzą przeciętnie dwójkę dzieci. Najświeższy obraz zjawiska wyludniania się Bałkanów poznamy jesienią tego roku. W kilku krajach, między innymi w Rumunii, Czarnogórze i na Węgrzech przeprowadzane są spisy powszechne.

Read more

Illinois: populacja w latach 2010-20 wzrosła o 250 tysięcy osób

Według zaktualizowanych danych spisu powszechnego, populacja  Illinois w latach 2010-20 wzrosła o około 250 tysięcy osób. US Census Bureau pierwotnie ustaliło, że nasz stan stracił w okresie poprzedniej dekady około 18 tysięcy mieszkańców. Pomimo poprawionego wyniku Illinois straciło jednak jedno miejsce w Kongresie i to się nie zmieni. Nasz stan z 13 milionami mieszkańców jest stolicą Środkowego Zachodu pod względem populacji, ale nadal ma pewne problemy z migracją w porównaniu z innymi częściami kraju. „Naszym problemem jest to, że nie rozwijamy się tak szybko, jak miejsca takie jak Floryda i Teksas” – powiedziała Cynthia Buckley, profesor socjologii na University of Illinois w Urbana-Champaign. Zaktualizowane dane ze spisu ludności nie zawierały specyfiki demograficznej ani geograficznej, więc nie jest pewne, kim są nowi mieszkańcy naszego stanu, ani gdzie się osiedlili.  Illinois było jedynym stanem Środkowego Zachodu, którego liczba mieszkańców w spisie powszechnym została zaniżona, podczas gdy dwa inne stany regionu – Minnesota i Ohio – miały zawyżone liczby. W skali całego kraju, zaniżone liczby miały także: Arkansas, Floryda, Mississippi, Tennessee i Teksas, zawyżone, oprócz Minnesoty i Ohio, sześć innych stanów: Delaware, Hawaje, Massachusetts, Nowy Jork, Rhode Island i Utah.

Read more

GUS przedstawił wstępne wyniki spisu powszechnego

Według wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 ludność Polski liczyła 38 036,1 tys. osób. Była więc mniejsza o 1,2% w porównaniu z wynikami badania z 2011 roku, czyli o blisko 480 tysięcy. Liczba kobiet spadła o 220,8 tys. – o 1,1 procent, a mężczyzn o 255 tys. – 1,4%). Podobnie jak podczas ostatniego spisu na 100 mężczyzn przypada 107 kobiet.  W ubiegłym roku ludność miejska stanowiła 59,8% ogółu ludności, na wsi mieszkało 40,2% (w 2011 r. udziały wynosiły odpowiednio – 60,8% i 39,2%). GUS podkreśla, że liczba mieszkańców miast maleje od szeregu lat, mimo że co roku nadawane są prawa miejskie dotychczasowym miejscowościom wiejskim. Największym województwem pod względem liczby ludności w 2021 roku było nadal województwo mazowieckie. Mieszkało w nim 5 514,7 tys. mieszkańców, co stanowi 14,5% ogółu ludności kraju. W stosunku do poprzedniego spisu odnotowało ono największy przyrost liczby ludności – o 246 tys. osób. Następnym jest województwo śląskie 4 403 tys. osób, co stanowi 11,6% ogółu ludności kraju – w tym przypadku odnotowano spadek liczby ludności o nieco ponad 227 tys. osób. Najmniejsze województwa to opolskie liczące 954,1 tys. mieszkańców, co stanowi 2,5% całej ludności kraju. Z wstępnych wyników spisu wynika poza tym, że 97,9% stałych mieszkańców naszego kraju wskazało Polskę jako kraj swego urodzenia, natomiast 2,0% (748 tys.) urodziło się poza obecnymi granicami Polski, a dla 0,04% (17 tys.) osób kraj urodzenia nie został ustalony.

Read more

Populacja Stanów Zjednoczonych w pierwszym roku pandemii rosła najwolniej w historii

Jak wynika z danych zebranych przez U.S. Census Bureau populacja Stanów Zjednoczonych w pierwszym roku pandemii rosła najwolniej w historii kraju. Przyrost od lipca 2020 roku do lipca 2021 roku wyniósł tylko 0,1 procent – niespełna 392,5 tysiąca osób. Pierwszy raz od 1937 roku przyrost ludności USA był mniejszy niż milion ludzi. Obok pandemii, drugim najważniejszym czynnikiem wpływającym na wolniejszy przyrost populacji w Stanach Zjednoczonych, jest mniejsza imigracja.  Jednocześnie co roku w USA systematycznie rośnie liczba śmierci Amerykanów.

Read more

Illinois: populacja stanu spadła o ponad 18 tysięcy

Populacja Illinois spadła o ponad 18 tysięcy osób w ciągu ostatniej dekady. Oznacza to, że nasz stan straci w Izbie Reprezentantów USA w przyszłym roku jedno miejsce i będzie ich miał 17. Tak wynika z wstępnych danych spisu ludności z 2020 roku.  Liczba mieszkańców Illinois w 2020 roku wynosiła 12 milionów 812 tysięcy 508 osób, co stanowi spadek o 0,14 procent w porównaniu z 2010 rokiem. Zmniejszenie się populacji naszego stanu było spodziewane. Od lat mówiło się, że do Illinois przybywa mniej niż dotychczas imigrantów, a ze względu na rosnące stale podatki do innych stanów wyjeżdżają zarówno emeryci jak i młode rodziny. Głos w sprawie zabrał gubernator J.B. Pritzker, stwierdzając, że jedną z największych grup demograficznych decydujących się na wyjazd z Illinois z powodów ekonomicznych w ostatniej dekadzie byli studenci, których „nie stać było na kontynuowanie edukacji na uczelniach w Illinois. ” Illinois był jednym z siedmiu stanów, które straciły mandaty w Izbie Reprezentantów, obok Michigan, Ohio, Pensylwanii, Wirginii Zachodniej, Kalifornii i Nowego Jorku. Teksas zyskał dwa mandaty, podczas gdy Kolorado, Floryda, Karolina Północna, Montana i Oregon znalazły się wśród tych stanów, które otrzymały jedno nowe miejsce. Mniejsza liczba kongresmenów w Izbie Reprezentantów USA (najwięcej 27, miało ich Illinois w latach 1910-40) oznacza konieczność zmian granic okręgów wyborczych. Zaczną one obowiązywać od prawyborów w marcu przyszłego roku. Kontrolę nad procesem tworzenia nowych map mają demokraci. 

Read more