USA: prezydent J. Biden – będziemy wspierać Afganistan

Prezydent USA Joe Biden zadeklarował, że po wycofaniu swoich wojsk z Afganistanu Stany Zjednoczone nadal będą wspierać ten kraj. Amerykański przywódca spotkał się w Białym Domu z prezydentem Afganistanu Aszrafem Ghanim Głównym tematem rozmowy prezydentów Stanów Zjednoczonych i Afganistanu była współpraca obu krajów po wycofaniu wojsk amerykańskich, które na mocy decyzji Joe Bidena opuszczą Afganistan przed zbliżającą się 20. rocznicą zamachów z 11 września.“Decyzja prezydenta Bidena ma historyczny wymiar. Jesteśmy tu, by ją respektować i wspierać” – mówił Aszraf Ghani w Gabinecie Owalnym, dziękując Stanom Zjednoczonym za dotychczasowe wsparcie. Aszraf Ghani oddał też hołd amerykańskim żołnierzom, którzy zginęli lub zostali ranni w Afganistanie. Joe Biden powiedział, że partnerstwo USA i Afganistanu będzie kontynuowane. “Nasze wojska się wycofują, ale wsparcie dla Afganistanu się nie kończy – mam na myśli wsparcie militarne, ekonomiczne i polityczne” – mówił Joe Biden. Prezydent USA podkreślił, że przyszłość Afganistanu leży w rękach Afgańczyków.Równocześnie Biały Dom poinformował, że Stany Zjednoczone nadal będą wspierać finansowo afgańskie wojsko i policję. W przyszłym roku budżetowym Amerykanie przeznaczą na ten cel 3 miliardy 300 milionów dolarów. Kolejne 360 milionów dolarów zostanie przeznaczone na programy rozwojowe. Stany Zjednoczone przekażą też Afganistanowi trzy miliony dawek szczepionki przeciwko Covid-19.

Read more

USA: porozumienie ws. planu modernizacji i rozbudowy infrastruktury

Prezydent Joe Biden ogłosił w czwartek, że doszło do ponadpartyjnego porozumienia w sprawie planu modernizacji i rozbudowy infrastruktury kraju o wartości 953 miliardów dolarów. Jest to część 4-bilonowego American Jobs Plan, mającego stworzyć miliony nowych miejsc pracy dla Amerykanów.  „Zawarliśmy umowę”, napisał Joe Biden na Twitterze. „Grupa senatorów – pięciu Demokratów i pięciu Republikanów – zebrała się i zawarła porozumienie infrastrukturalne, które stworzy miliony amerykańskich miejsc pracy”. Plan musi być przegłosowany w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Przewiduje się, że nie nastąpi to wcześniej niż w lipcu.

Read more

Republikanie z Michigan: nie było oszustwa wyborczego

Po kilkumiesięcznym dochodzeniu zdominowana przez republikanów komisja Senatu Michigan oceniła, że wybory prezydenckie w tym stanie nie zostały sfałszowane, a wynik głosowania odzwierciedla wolę wyborców. W Michigan Joe Biden pokonał Donalda Trumpa przewagą ponad 150 tysięcy czyli 2,8% głosów. Były prezydent i jego zwolennicy twierdzili, że nastąpiło to w wyniku oszustwa.  Składająca się z trójki republikanów i jednego demokraty komisja oświadczyła, że nie znalazła dowodów na powszechne nieprawidłowości albo oszustwa wyborcze.  W liczącym 55 stron raporcie odrzucono twierdzenie, że w Michigan nielegalnie oddano 300 tysięcy głosów. Jako bezpodstawne uznano tezy o „przerzucaniu” głosów z jednego kandydata na drugiego przez maszyny firmy Dominion Voting Systems. Komisja nie znalazła potwierdzenia tezy, że w mieście Detroit oddano więcej głosów niż osób tam mieszkających. W rzeczywistości głosowało tam mniej niż 50% mieszkańców. Nie potwierdziły się też informacje o dorzucaniu głosów i głosowaniu przez osoby zmarłe.  Komisja nie tylko zaprzeczyła teoriom o fałszerstwach wyborczych ale nawet rekomendowała prokuraturze rozważenie postawienia zarzutów niektórym osobom rozpowszechniającym takie informacje celu osiągnięcia korzyści materialnych. Raport zawiera kilka rekomendacji dotyczących uszczelnienia systemu głosowania korespondencyjnego.  Michigan jest jednym z kilku stanów, w których zwolennicy byłego prezydenta Donalda Trumpa kwestionują uczciwość wyborów prezydenckich. Pozostałe to Arizona, Georgia, Pensylwania i Wisconsin. 

Read more

Illinois: prawybory przesunięte na czerwiec 2022

Prawybory w stanie Illinois zostały przesunięte na czerwiec 2022 r. Gubernator J.B. Pritzker podpisał postanowienie o przesunięciu głosowania  z marca na czerwiec przyszłego roku, między innymi w celu rozszerzenia dostępu do do dotarcia do urn wyborczych. Prawybory zostały przesunięte z  15 marca na 28 czerwca, ponieważ prawodawcy wciąż czekają na dane ze spisu ludności, opóźnione przez pandemię koronawirusa. Ustawa Senate Bill 825 zawiera również plany, aby utworzyć lokale wyborcze w niektórych więzieniach, aby umożliwić głosowanie osobom oczekującym na proces oraz aby wybory powszechne zaplanowane na 8 listopada 2022 r. stały się świętem stanowym, tak jak miało to miejsce w roku 2020.

Read more

Genewa: spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji

W Genewie trwa spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji – Joe Bidena i Władimira Putina.Polityków przywitał w willi nad jeziorem genewskim prezydent Szwajcarii, Guy Parmelin. Przywódcy wyszli do dziennikarzy na wspólne zdjęcie, po uścisku dłoni udali się na rozmowę za zamkniętymi drzwiami. Dyskusja ma potrwać około pięciu godzin, wezmą w niej udział delegacje z obu krajów.  Władimir Putin wbrew oczekiwaniom na spotkanie przybył punktualnie. Rosyjski prezydent znany jest z tego, że inny politykom każe na siebie czekać – znacząco spóźnił się m.in. na spotkania z królową Elżbietą czy kanclerz Angelą Merkel. Dziś jednak przybył na czas. Około kwadransa później, zgodnie z planem, do willi La Grange dotarł Joe Biden.  Choć punktualność Władimira Putina niektórzy komentatorzy uznają za znak dobrej woli, delegacje z obu krajów studzą entuzjazm tych, którzy liczą na przełomowe ustalenia albo porozumienia w Genewie. Tematów różniących oba kraje jest zbyt wiele – w tym rosyjska agresja na Ukrainie, sterowane z Moskwy cyberataki i łamanie praw człowieka w Rosji. Strona amerykańska podkreśla, że prezydenci nie zjedzą dziś razem obiadu, przerwy w obradach spędzą osobno. Po spotkaniu nie będzie też wspólnej konferencji prasowej.  

Read more

Amerykanie chcą, aby Biden był twardy wobec Putina

Większość Amerykanów obwinia Rosję za ataki hakerskie i chce, aby prezydent Joe Biden zajął twarde stanowisko wobec prezydenta Władimira Putina. Tak wynika z sondażu ośrodka YouGov na zlecenie telewizji CBS przeprowadzonego przed szczytem przywódców USA i Rosji w Genewie. Według sondażu trzy czwarte Amerykanów obwinia Rosję za cyberataki na infrastrukturę w Stanach Zjednoczonych oraz ingerencję w amerykańskie wybory. 70 procent uważa, że Rosja stara się podważyć działania NATO. 28 procent badanych jest zdania, że Moskwa wykazuje wolę współpracy z USA na arenie międzynarodowej. 58 procent Amerykanów oczekuje, że Joe Biden zaprezentuje w Genewie twarde stanowisko wobec Władimira Putina, 42 procent wolałoby, aby prezydent wykazał wolę współpracy.Za priorytetową kwestię w relacjach amerykańsko-rosyjskich badani uważają ataki hakerskie na USA dokonywane z terytorium Rosji (41 proc.). W następnej kolejności są: rosyjska presja wobec sąsiednich krajów (19 proc.) oraz ingerencja w amerykańskie wybory (16 proc.). Tylko jeden na dziesięciu Amerykanów pozytywnie ocenia prezydenta Władimira Putina, 56 procent negatywne. Jedna trzecia mieszkańców USA nie ma wyrobionej opinii na temat rosyjskiego przywódcy.

Read more

Joe Biden zapewnia o zaangażowaniu USA w NATO

Joe Biden zapewnił w Brukseli, że Stany Zjednoczone są mocno zaangażowane w NATO. Amerykański prezydent jest jednym z polityków, którzy biorą udział w rozpoczętym w belgijskiej stolicy szczycie Sojuszu. Biden przyleciał do Europy, by jak mówi, odbudować nadszarpnięte w ostatnich latach relacje z sojusznikami. Joe Biden powtórzył w Brukseli swoje najważniejsze przesłanie do Europy. Mówił, że Stany Zjednoczone są zaangażowane w NATO i w artykuł piąty traktatu waszyngtońskiego czyli zasadę “jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. “Artykuł piąty jest dla nas świętym obowiązkiem. Cały czas przypominam Amerykanom, że gdy zostaliśmy zaatakowani, to NATO wkroczyło do akcji w oparciu o ten artykuł. Chcę więc, żeby Europa wiedziała: jesteśmy z Wami” – mówił Joe Biden podczas spotkania z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem. Poprzedni amerykański prezydent Donald Trump wywołał konsternację w Europie, gdy tuż przed objęciem prezydentury mówił, że NATO jest przestarzałe i nie wykluczał zmian w sposobie finansowania Sojuszu. Krytycy Trumpa przypominają też jego szorstkie relacje z niemiecką kanclerz Angelą Merkel. Amerykański prezydent Joe Biden gościł wcześniej w Wielkiej Brytanii, gdzie wziął udział w szczycie G7. Jutro spotka się z szefami instytucji Unii Europejskiej, a w środę w Genewie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Wizyta w Europie jest pierwszą podróżą Bidena jako prezydenta poza kontynent amerykański.

Read more

Rozpoczął się szczyt grupy G7

Rozpoczął się szczyt grupy G7. Liderzy będą omawiać między innymi globalną reakcję na pandemię, program dzielenia się szczepionkami z biedniejszymi krajami, oraz kwestię zmian klimatycznych. Gospodarzem spotkania w Kornwalii jest brytyjski premier Boris Johnson. Spotkanie potrwa do niedzieli.

Read more

Dziś spotkanie B. Johnson – J. Biden

Dziś spotkanie brytyjskiego brytyjskiego premiera i prezydenta USA. Joe Biden jest już w Anglii. Jutro zacznie się tam szczyt grupy G7. Wcześniej – rozmowa z Borisem Johnsonem, gospodarzem spotkania. Dla liderów to pierwsza okazja, by spotkać twarzą w twarz. “To szansa dla świata, wielki moment. Po raz pierwszy od pół roku prezydent jest w stanie wybrać się w dużą podróż zagraniczną, po raz pierwszy jest w Europie” – nie krył entuzjazmu brytyjski premier. Fakt, że pierwsza wizyta Joe Bidena w Europie zaczyna się od Zjednoczonego Królestwa jest dla administracji Johnsona ważne. Szef konserwatywnego rządu chce pokazać, że pobrexitowa Brytania będzie Brytanią globalną i że stary sojusz z Waszyngtonem wciąż jest żywy. Konserwatywny rząd w Londynie i amerykańskich demokratów łączy przekonanie, że trzeba działać natychmiast ws. zmian klimatycznych. A także, że potrzebna jest globalna współpraca w sferze walki z pandemią. Ale są też różnice. Otoczenie Joe Bidena nie patrzy przychylnie na brexit, a akurat teraz Londyn znów kłóci się z Unią o interpretację traktatu dotyczącą punktu zapalnego: Irlandii Północnej. Amerykański prezydent zawsze mocno podkreślał swe irlandzkie korzenie. Jego administracja już ogłosiła, że jest głęboko zaniepokojona, że spór może zagrozić równowadze na Zielonej Wyspie. Dla prezydenta Bidena wizyta na Starym Kontynencie to z kolei okazja, by podkreślić zmianę tonu i kursu w stosunku do swego poprzednika, Donalda Trumpa. “Stany Zjednoczone wracają” – mówił wczoraj po wylądowaniu w bazie RAF w Suffolk. Deklarował, że o tym, że jego administracja zwiększy zaangażowanie w sprawy światowe, będzie przekonywał na szczycie G7, a potem na szczycie NATO w Belgii. Czeka go też rozmowa z Władimirem Putinem. Tuż po wylądowaniu Joe Biden zapowiedział, że jego administracja “będzie mocno reagować” na niebezpieczne działania ze strony Moskwy.

Read more

USA: prezydent Joe Biden w drodze do Europy

Prezydent USA Joe Biden jest w drodze do Europy. Przed odlotem amerykański przywódca powiedział, że celem jego wizyty jest pokazanie Rosji i Chinom jedności Stanów Zjednoczonych i Europy. Po ósmej rano czasu lokalnego Joe Biden udał się helikopterem Marine One do bazy sił powietrznych Andrews, gdzie czekał na niego Air Force One. Przed wejściem na pokład samolotu amerykański prezydent podszedł na chwilę do dziennikarzy. Zapytany o główny cel podróży Biden odpowiedział: „Wzmocnienie sojuszu. Wysłanie jasnego sygnału do Putina i do Chin, że Europa i Stany Zjednoczone są blisko związane”. Biden dodał, że podczas podróży przedstawi plan pomocy dla świata w walce z COVID-19. Dziś o 20:00 czasu lokalnego Joe Biden wraz z żoną Jill przybędzie do bazy sił powietrznych Mildenhall w Wielkiej Brytanii. Po spotkaniu z amerykańskimi żołnierzami udadzą się do Kornwalii, gdzie odbędzie się szczyt grupy G-7. W niedzielę amerykańska para prezydencka spotka się z Królową Elżbietą. Następnie pierwsza dama USA powróci do Waszyngtonu a Joe Biden uda się do Brukseli, gdzie weźmie udział w dwóch szczytach: NATO oraz USA – Unia Europejska. Ostatnim punktem europejskiej podróży amerykańskiego prezydenta będzie spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Genewie. 

Read more

This will close in 8 seconds