Polska: PKW przyjęła sprawozdanie finansowe komitetu PiS
Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości za ostatnie wybory parlamentarne – poinformował przewodniczący Komisji Sylwester Marciniak. Pierwotnie PKW dokument odrzuciła, ale odwołanie partii uwzględniła Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego. Przewodniczący Marciniak powiedział, że PKW postanowiła wykonać postanowienie Sądu Najwyższego i przyjęła sprawozdanie PiS. “Państwowa Komisja Wyborcza (…) postanowiła o wykonaniu postanowienia Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2024 roku i przyjęciu sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości o przychodach i wydatkach związanych z udziałem w wyborach do Sejmu i Senatu przeprowadzonych 15 października ubiegłego roku” – powiedział sędzia Marciniak. Jednocześnie PKW zaznaczyła w swojej uchwale, że nie przesądza o statusie Izy Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego. “Niniejsza uchwała została podjęta wyłącznie w wyniku uwzględnienia skargi [PiS] przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego i jest immanentnie i bezpośrednio powiązana z orzeczeniem, które musi pochodzić od organu będącego sądem w rozumieniu konstytucji i Kodeksu Wyborczego” – powiedział przewodniczący PKW. Dodał, że Komisja nie przesądziła też o skuteczności orzeczenia Sądu Najwyższego.W sierpniu Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe PiS za zeszłoroczne wybory parlamentarne. Taka decyzja oznacza, że partia może stracić część dotacji z budżetu państwa oraz subwencji za 2023 rok. Komisja uznała, że PiS nielegalnie finansowało część aktywności w ramach kampanii do Sejmu i Senatu. Ugrupowanie zaskarżyło decyzję PKW do Sądu Najwyższego i Sąd przychylił się do tej skargi na początku grudnia. Część członków PKW oraz koalicja rządowa nie uznają jednak wyroku Sądu Najwyższego, ponieważ wydała go Izba, której status został zakwestionowany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. (IAR)
Read morePolska: 14 września wiec PiS “przeciwko atakowi na polski patriotyzm”
PiS broni Marszu Niepodległości. 14 września partia zorganizuje przed ministerstwem sprawiedliwości wiec przeciwko atakowi na polski patriotyzm. Zdaniem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dopuszcza się go obecna władza poprzez działania prokuratury wymierzone w organizatorów marszu. “Mamy do czynienia z atakiem na uroczystość, mówię tutaj o Marszu Niepodległości, w której uczestniczą dziesiątki, setki tysięcy zwykłych Polaków i która to uroczystość, jeśli nie ma prowokacji, tak jak to było za rządów Platformy Obywatelskiej, to przebiega spokojniej, nic złego tam się nie dzieje” – tłumaczy Jarosław Kaczyński. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że wraz z innymi politykami PiS weźmie udział w tegorocznym Marszu Niepodległości. Impreza tradycyjnie odbędzie się 11 listopada. Wczoraj przeszukano posesję Roberta Bąkiewicza. Ma to związek ze śledztwem w sprawie używania gróźb karalnych na Marszu Niepodległości 6 lat temu. Według śledczych w trakcie pochodu miało też dochodzić do wznoszenia transparentów i skandowania haseł łamiących zapisy kodeksu karnego. W 2018 roku Bąkiewicz był prezesem stowarzyszenia Marsz Niepodległości, które organizowało wydarzenie.
Read morePremier D.Tusk o decyzji PKW ws. kampanii PiS
Nadużycia były widoczne gołym okiem – tak premier Donald Tusk skomentował decyzję PKW o odrzuceniu sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS. Szef rządu podziękował wszystkim urzędnikom, którzy zaangażowali się w udokumentowanie i udowodnienie nieprawidłowości. “Mogę powiedzieć z wielką satysfakcją, że ta praca, która polegała na rzetelnym udokumentowaniu tych win PiS-owskich i tych nadużyć, przyniosła efekt. Trudno byłoby się spodziewać innego werdyktu po tak miażdżącym materiale dowodowym” – ocenił Donald Tusk. PKW zakwestionowała wydatki PiS z ubiegłorocznej kampanii wyborczej na poziomie 3,6 miliona złotych. Oznacza to, że taką kwotę z tytułu przepadku PiS musi oddać Skarbowi Państwa. Ponadto zwrot za kampanię PiS będzie pomniejszony o 10,8 miliona złotych, czyli trzykrotność zakwestionowanych wydatków. W tym momencie taka sama strata (10,8 mln zł) obejmuje też kwotę corocznej subwencji. Jednak konsekwencją wczorajszej decyzji PKW będzie też odrzucenie we wrześniu rocznego sprawozdania partii politycznej. Taka decyzja sprawi, że PiS utraci w całości subwencję do końca kadencji na lata 2025-27, czyli w sumie 78 milionów złotych. Stanie się tak, o ile odwołania PiS od wczorajszej decyzji PKW nie uwzględni Sąd Najwyższy.
Read morePolska: politycy o możliwych zmianach w kierownictwie PiS
Na jesieni odbędzie się Kongres Prawa i Sprawiedliwości. Dokona wyboru prezesa partii. Z rozmów z politykami PiS wynika, że jedynym kandydatem prawdopodobnie będzie Jarosław Kaczyński. Na kongresie planowane jest również włączenie Suwerennej Polski do PiS. Z nieoficjalnych doniesień medialnych wynika, że stanowiska wiceprezesów ugrupowania mogą stracić Antoni Macierewicz i Beata Szydło. Poseł PiS Łukasz Schreiber mówi, że żadne decyzje nie zapadły. Stwierdza, że będą one należeć do polityków PiS i jeśli rzeczywiście do nich dojdzie, to opinia publiczna na pewno zostanie o nich poinformowana. O tym, że dojdzie do zmian w kierownictwie PiS, przekonani są politycy koalicji rządowej. Senator Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Schetyna uważa, że Jarosław Kaczyński będzie chciał pozbyć się Macierewicza i Szydło, ponieważ są dla niego niewygodni. “Szydło, ponieważ opiera się i buduje kontr-PiS w Małopolsce. Macierewicz, bo jest obciążeniem ze względu na ustalenia komisji o wpływach rosyjskich, bo jest nazwisko jest tam pewnie odmieniane przez wszystkie przypadki” – przekonuje były przewodniczący PO. Zdaniem rzecznika Lewicy Łukasza Michnika, roszady te mogą być skutkiem sporów wewnątrz PiS. “Teraz prezes będzie wycinał wszystkich, którzy zagrażają jego pozycji” – mówi rzecznik. “Macierewicz, Szydło mogą być tymi postaciami, które rzeczywiście są jakąś konkurencją, więc spodziewam się, że w PiS cały czas będą teraz jakieś tarcia” – dodaje Łukasz Michnik. W skład kierownictwa PiS obok prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego oraz wiceprezesów Antoniego Macierewicza i Beaty Szydło, wchodzą jeszcze eurodeputowani Joachim Brudziński i Mariusz Kamiński, szef klubu parlamentarnego Mariusz Błaszczak oraz były premier Mateusz Morawiecki. Więcej na temat ewentualnych roszad w kierownictwie PiS mogą przeczytać państwo na portalu polskieradio24.pl.
Read morePolska: PiS o braku podstaw do odbierania im subwencji
Prawo i Sprawiedliwość odrzuca oskarżenia dotyczące nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej. Ich ewentualne stwierdzenie przez Państwową Komisję Wyborczą dałoby podstawę do odebrania PiS subwencji partyjnej. Z ubiegłorocznych danych PKW wynika, że chodzi rocznie o blisko 26 milionów złotych. Europoseł Suwerennej Polski Jacek Ozdoba uważa, że próby pozbawienia PiS subwencji to element walki z opozycją. “Jeżeli dziś mamy politycznie działać, żeby zagłodzić opozycję i niezgodnie z prawem wsadzać do więzienia, to jest to droga. Ale jeśli ktoś chce działać lege artis, a przypominam, że zgodnie z Konstytucją wszystkie organy państwa działają na podstawie i w granicach prawa – powiedział eurodeputowany Ozdoba. Dodał, że Państwowa Komisja Wyborcza i najwięksi polscy eksperci podkreślają, że nie ma absolutnie żadnej przesłanki, aby Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość miał odbierane subwencje. Poseł PiS Andrzej Kosztowniak stwierdził, że symboliczne przekazywanie czeków potwierdzających przyznanie dotacji państwowej czy samorządowej to rzeczywistość nieobca żadnej partii politycznej. “Jeżeli byśmy przyłożyli taką formułę, to wszystkie polskie partie polityczne, które brały udział w rządzeniu państwem przez ostatnie kilka, jak nie kilkanaście lat, powinny być pozbawione tej formy wsparcia” – ocenił Andrzej Kosztowniak. Tymczasem Kancelaria Premiera przekazała Państwowej Komisji Wyborczej informacje dotyczące nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej. To odpowiedź na pismo PKW, która do środy ma rozliczyć ubiegłoroczną kampanię wyborczą. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów napisała, że skala nadużyć dotyczących finansowania kampanii z 2023 roku wydaje się “nieporównywalna” z nieprawidłowościami, które wykazała dotąd PKW. Rano w radiowej Trójce członek Komisji Ryszard Kalisz mówił, że oczekuje od prokuratury dowodów na łamanie prawa przez komitet wyborczy PiS. Dodał, że informacje, które do tej pory przesłała prokuratura, były “bardzo kiepskie”. Równocześnie zastrzegł, że nie wie, jaką decyzje podejmie Komisja.
Read morePolska: politycy o sytuacji w małopolskim sejmiku
Sytuacja patowa w małopolskim Sejmu komentowana w Sejmie. Wczoraj po raz piąty nie udało się wybrać marszałka, mimo że Prawo i Sprawiedliwość ma w nim większość. Ani poseł Łukasz Kmita ani Piotr Ćwik nie uzyskali odpowiedniej liczby głosów. Posłowie rządzącej koalicji mówią o otwartym lekceważeniu przez lokalnych działaczy woli prezesa PiS-u Jarosława Kaczyńskiego. Marcin Bosacki z Koalicji Obywatelskiej przypomina, że od czasu kiedy z Prawa i Sprawiedliwości wyodrębniła się Solidarna Polska oraz partia Polska Jest Najważniejsza takiej sytuacji nie było. Zdaniem szefa klubu Polski 2050 Mirosława Suchonia, bunt małopolskich działaczy PiS-u może oznaczać, że Jarosław Kaczyński traci wpływy w swojej partii. Polityk nie sądzi, aby marszałkiem województwa małopolskiego został nominat Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński przyznaje, że sytuacja w Małopolsce nie jest dobra. Jak mówi, kilka osób, kierując się własnymi interesami, blokuje powstanie stabilnego zarządu województwa. Polityk liczy, że ostatecznie buntownicy zmienią zdanie. W 39-osobowym sejmiku małopolskim Prawo i Sprawiedliwość ma 21 radnych. Jeśli do 9 lipca nie uda się wybrać marszałka i zarządu województwa, małopolski sejmik zostanie rozwiązany i ogłoszone będą przedterminowe wybory.
Read moreJarosław Kaczyński: cały rząd powinien podać się do dymisji
Jarosław Kaczyński powiedział, że cały rząd powinien podać się do dymisji. W ten sposób prezes PiS odpowiedział na pytania dziennikarzy o odpowiedzialność polityczną ministra obrony narodowej w związku z tym co wydarzyło się na granicy z Białorusią. Chodzi o zatrzymanie polskich żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze wobec imigrantów próbujących nielegalnie dostać się do Polski. Jarosław Kaczyński stwierdził, że nie potrafi ocenić roli Władysława Kosiniaka-Kamysz w resorcie obrony. “Niektórzy twierdzą, że to jest rola figuranta. Nie potrafię powiedzieć, być może to jest nieprawda” – mówił były premier.Dodał, że odpowiedzialność za to co wydarzyło się na granicy, ponosi cały rząd. W jego ocenie istnieje jakiś dodatkowy element, który nie jest znany społeczeństwu, a który powoduje tego typu akcje. “To jest sytuacja absolutnie niemożliwa do przyjęcia z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa” – zaznaczył. Trzech żołnierzy pełniących służbę na granicy polsko-białoruskiej zatrzymała Żandarmeria Wojskowa w marcu. Dwóch z nich usłyszało zarzut przekroczenia uprawnień poprzez oddanie co najmniej kilku strzałów ostrzegawczych, co mogło doprowadzić do narażenia imigrantów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Trzeci zatrzymany ma status świadka. Nikt nie został tymczasowo aresztowany, wobec podejrzanych zastosowano zapobiegawcze środki wolnościowe. Zastępca prokuratora generalnego do spraw wojskowych Tomasz Janeczek nadzór nad postępowaniem objął miesiąc temu.
Read morePiS domaga się przywrócenie 14. emerytury do poziomu z 2023 r.
Prawo i Sprawiedliwość domaga się przywrócenia czternastej emerytury do poziomu z zeszłego roku. Marlena Maląg z PiS podczas konferencji prasowej w Sejmie powiedziała, że świadczenie wyniesie 1 780 złotych, czyli tyle, ile wynosi najniższa emerytura. W 2023 roku czternasta emerytura wynosiła 2 650 złotych. Na to, w obliczu podwyżek, nie ma zgody PiS – mówiła posłanka Maląg. “Z komunikatu CIR-u jednoznacznie wynika, że 14. emerytura w tym roku będzie w tej minimalnej kwocie, nie ma na to naszej zgody, aby tą grupę seniorów nie otoczyć odpowiednim wsparciem, a dlaczego? Ponieważ 14. emerytura jest to oświadczenie, które ma kryterium dochodowe, a więc obejmuje wsparciem tych seniorów ,którzy mają najniższe emerytury, tam jest próg dochodowy 2 900 złotych” – powiedziała. Według rozporządzenia Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej czternastą emeryturę w pełnej wysokości, czyli 1780,96 złotych, otrzymają osoby, które pobierają emeryturę w wysokości do 2 900 złotych. Powyżej tej kwoty będzie działa zasada złotówka za złotówkę – wyjaśniał Waldemar Buda z PiS. “Tak więc osoby, które mają emeryturę od 4 600 do 5 300 złotych, te, które jeszcze by skorzystały z tego świadczenia, będą całkowicie wykluczone, to jest nie tylko ograniczenie wysokości świadczenia o 870 złotych, ale również wykluczenie części z nich w ogóle z uzyskania tego świadczenia” – wskazywał. Prawo i Sprawiedliwość złożyło w tej sprawie projekt rozporządzenia.
Read moreKO i PiS o kolejnych nagraniach ws. Funduszu Sprawiedliwości
“Taśmy mogą być zmanipulowane” – mówi polityk Suwerennej Polski Michał Wójcik. TVP Info publikuje kolejne nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. O rozdysponowaniu środków na pomoc psychologiczną rozmawiają na nich były dyrektor departamentu w ministerstwie sprawiedliwości Tomasz Mraz z ówczesnym wiceszefem resortu Marcinem Romanowskim. Ustalenia o tym do kogo trafią pieniądze zapadają jeszcze przed ogłoszeniem konkursu. Były wiceminister sprawiedliwości, poseł klubu PiS Michał Wójcik mówi, że Tomasz Mraz jest dla niego osobą niewiarygodną, a jego zeznania na posiedzeniu zespołu ds. rozliczeń PiS nazwał „bzdurami i bredniami”. Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej mówi o ręcznym sterowaniu środkami z Funduszu Sprawiedliwości za czasów poprzedniego rządu. „Zamiast na pomoc ofiarom przestępstw, pieniądze szły na agitację wyborczą i promocje polityków Suwerennej Polski” – dodawał. W jego ocenie, taśmy są materiałem dowodowym dla prokuratury, a Marcin Romanowski powinien stracić poselski immunitet. Wcześniej media ujawniły nagrania rozmów byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego i byłego prokuratora regionalnego w Warszawie Jakuba Romelczyka. Obie strony ustalają między innymi taktykę dotyczącą zawiadomienia, jakie na Zbigniewa Ziobrę w 2022 roku złożył w prokuraturze poseł KO Witold Zembaczyński. W środę na posiedzeniu parlamentarnego zespołu do spraw rozliczeń PiS były pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości Tomasz Mraz zeznał, że konkursy do Funduszu były przygotowywane pod konkretne, często partyjne cele i były ustawiane przez polityków Suwerennej Polski. Politycy tego ugrupowania po jego zeznaniach zarzucili kierującemu zespołem Romanowi Giertychowi gangsterskie metody.
Read more








