Zimowe jajko Fabergé sprzedane w Londynie za prawie 23 mln funtów

Zimowe Jajo Fabergé sprzedano w Londynie za niemal 23 miliony funtów. Licytacja w domu aukcyjnym Christie’s trwała zaledwie trzy minuty, podczas której padł rekord, jakiego nigdy wcześniej nie osiągnęło żadne dzieło rosyjskiego mistrza jubilerstwa. Nowy właściciel rzadkiego okazu sztuki dekoratorskiej pozostał anonimowy. Brytyjscy eksperci jeszcze przed aukcją w Londynie zapowiadali, że cena Zimowego Jajka może przekroczyć 20 milionów funtów – i nie pomylili się. Wysadzany prawie pięcioma tysiącami diamentów okaz w Londynie pobił rekord świata sprzedaży jajka z atelier Fabergé. Zimowe Jajo to prawdziwy klejnot rosyjskiego rzemiosła. Stworzone w 1913 roku dla cara Mikołaja II, należy do najrzadszej serii imperialnych jaj wielkanocnych. Inspiracją dla jego wyjątkowych zdobień były mroźne wzory na oknach pracowni Fabergé w Petersburgu. We wnętrzu rzadkiego okazu znajduje się koszyczek z kryształowymi kwiatami. Przed licytacją wszyscy zastanawiali się, gdzie trafi to legendarne dzieło sztuki. Przewidywano, że wróci do Rosji, ten pomysł upadł, bo na Rosję nałożone są sankcje. Brytyjskie media nieoficjalnie podają, że kupnem jajka interesowały się muzea z Bliskiego Wschodu. Nowy właściciel pozostaje jednak anonimowy. (IAR)

Read more

Londyn: atak nożownika na Leicester Square, ranna matka z dzieckiem

Atak nożownika na Leicester Square w Londynie. Ranne zostały 11-letnia dziewczynka i 34-letnia kobieta. Obrażenia nie mają zagrażać życiu jak podaje policja. Agresora zatrzymano. Miejscowa policja zapewnia, że mężczyzna działał sam i nie był to atak terrorystyczny. Na miejscu zdarzenia, które znajduje się w jednej z najbardziej ruchliwych dzielnic turystycznych stolicy Wielkiej Brytanii, nadal pracują funkcjonariusze.  Od kilku dni brytyjska policja pozostaje w stanie najwyższej gotowości w związku z zamieszkami, które wybuchły po śmierci w ataku nożownika trzech dziewczynek z północy Anglii.

Read more

UK: Sadiq Khan burmistrzem Londynu

Sadiq Khan wygrał wybory na burmistrza Londynu. Znane już są wyniki ze wszystkich okręgów. Sadiq Khan zdobył ponad milion głosów.Dla polityka lewicy to będzie trzeba kadencja.  Od pierwszych wyborów, w 2000 roku, nikomu nie udało się wygrać wyborów trzykrotnie. Sadiq Khan pokonał Konserwatystkę Susan Hall. Poparło ją ponad 800 tysięcy londyńczyków. To ostatnie wybory przed tegorocznymi wyborami do Izby Gmin. Bezpośrednie porównania nie są możliwe ze względu na geografię wyborczą, a także np. fakt, że w lokalnych wyborach często głosuje się na mniejsze partie i kandydatów niezależnych. Ale analitycy są zgodni: wyniki wyborów kolejny zły prognostyk dla brytyjskiej prawicy.

Read more

Obraz Magritte’a “Intymny przyjaciel” sprzedany za ponad 39 mln euro

Obraz Rene Magritte’a słynnego, belgijskiego surrealisty, została sprzedany za ponad 39 milionów euro na aukcji w Christie’s w Londynie. Chodzi o dzieło z lat 60-tych „Intymny przyjaciel” (L’ ami intime). Mężczyzna z melonikiem, patrzący na górzysty krajobraz i błękitne niebo, a za jego plecami unosząca się bagietka i kieliszek wina – obraz “Intymny przyjaciel” poszedł pod młotek po raz pierwszy od 1980 roku, a w Brukseli dzieło mistrza surrealizmu można było zobaczyć po raz ostatni w 1998 roku. Wymiary obrazu to ponad 72 centymetry na prawie 65.  Cena za którą zostało sprzedane dzieło słynnego Belga – ponad 39 milionów euro – to mniej niż szacowali niektórzy eksperci. Według części z nich było ono warte nawet 58 milionów euro.

Read more

“Halo? Tu Yoko” – niezwykła wystawa w Londynie

Można złapać za młotek i wbić w płótno gwóźdź. Albo znaleźć w hełmie kawałeczki błękitnego nieba. Albo rozegrać dziwaczną partię szachów. W Londynie otwarta jest od dziś wielka, interaktywna wystawa Yoko Ono, japońsko-amerykańskiej artystki i żony Johna Lennona, pod nawzą “Muzyka Myśli”. “Halo? Tu Yoko” – tak zaczyna się ta podróż. “Dzieło telefoniczne” zachęca nas do podniesienia słuchawki. Dzwoni sama artystka. Nieco dalej – rozlega się miarowy odgłos. To kolejni odwiedzający łapią za młotek i wbijają gwoździe w płótno. Ochroniarze tylko się temu przyglądają. Bo na tym polega dzieło. Yoko chce, by widzowie je współtworzyli. Na każdym kroku artystki wciąga nas w swój świat, zaprasza do wypełniania konturów. “Nie dotykać!” – taki napis, częsty podczas innych wystaw, tu jest rzadkością. “To fascynujący sposób myślenia: sztuka to coś niedokończonego, dopóki nie weźmiemy w niej udziału” – mówi jeden kuratorów, Andrew de Brun. “Włączyć możesz się wbijając w obraz gwóźdź. Pakując się do wielkiego worka.Albo grając w szachy przy pomocy jednobarwnych, białych figur” – wylicza rozmówca Polskiego Radia. I rzeczywiście: jest tu kilka stołów ze słynnymi białymi szachami. Każdy może spróbować.“Każdy może być artystą, nie wymaga to talentu. Chodzi raczej o pewien sposób myślenia, o pewną postawę, determinację” – mówiła artystka na początku lat siedemdziesiątych. Ta idea przyświeca rozwieszonym na ścianie kartkom z jej książki “Grapefruit”. A na nich – instrukcje. Niektóre są dość realistyczne (” Weź torebkę z groszkiem. Zostaw jeden groszek wszędzie tam, gdzie pójdziesz”). Inne- nieco mniej (“Ukradnij wszystkie zegary na świecie. Zniszcz je”). Pokój – to nić łącząca wiele prac. Stąd zapis wideo happeningu z Amsterdamu, gdy John Lennon i Yoko Ono apelowali z hotelowego łóżka o koniec z wojnami . Ale też poruszająca praca z 2001 roku: hełmy żołnierzy zawieszone na linkach. W każdym – błękitne elementy układanki, z których ułożyć można niebo. “To prawda: wojna roztrzaskała je na kawałki. Ale to przypomnienie, że niebo łączy nas wszystkich. Wspólne działanie może sprawić, że złożymy je na nowo” – tłumaczy kurator. Sercem wystawy w Tate Modern jest kronika pięcioletniego pobytu Yoko w Londynie, do którego przyjechała w…

Read more

Burmistrz Londynu: ograniczenia migracji uderzą w gospodarkę stolicy

Burmistrz Londynu ostrzega, że zapowiedziane przez konserwatywny rząd ograniczenia migracji uderzą w gospodarkę stolicy Zjednoczonego Królestwa. Miasto bowiem w dużej mierze polega na pracownikach z zagranicy. Niemal 60 procent pracujących w londyńskich restauracjach, pubach i hotelach to cudzoziemcy. W przypadku budów to 40 procent. Podobnie jest w przypadku słynnych londyńskich teatrów, kin i i sal koncertowych. Burmistrz Sadiq Khan twierdzi, że przymknięcie drzwi dla imigrantów to dla stolicy problem, który doprowadzi do “pełnoskalowego kryzysu w rekrutacji”. “Migranci są nierozerwalną częścią naszej gospodarki i usług publicznych ” – powiedział Sadiq Khan Guardianowi. Imigracja netto jest teraz na rekordowym poziomie, a część Brytyjczyków uważa, że powinno się ją znacznie ograniczyć. To była jedna z obietnic brexitu, ważna nie tylko dla pewnej grupy wyborców prawicy, lecz także dla segmentu klasy pracującej, szczególnie z północy Anglii.Zmniejszenie imigracji to jeden z pięciu celów rządu premiera Sunaka, od którego na razie Konserwatyści są bardzo daleko. Stąd niedawne zaostrzenie zasad wizowych. By osiąść w Manchesterze, Belfaście lub Londynie trzeba będzie więcej zarabiać i płacić wyższe składki zdrowotne. Trudniejsze, a w niektórych przypadkach niemożliwe, będzie sprowadzanie na Wyspy członków rodziny.

Read more

Aktywiści klimatyczni zaatakowali młotkami obraz Velazqueza

Aktywiści klimatyczni zaatakowali słynny obraz Velazqueza w londyńskiej Galerii Narodowej. Zostali aresztowani. Trwa szacowanie strat“Obraz został już zdjęty ze ściany” – poinformowali Polskie Radio pracownicy biura prasowego galerii. Konserwatorzy oceniają teraz skalę zniszczeń. Dwoje aktywistów, w wieku około dwudziestu lat, uderzyło młotkami ewakuacyjnymi w szybę chroniącą arcydzieło, zbijając ją w paru miejscach.Potem wygłosili manifest. “Czas na czyny, nie na słowa” – mówili. Aresztowała ich policja. Piękna, naga bogini przegląda się w lustrze, podtrzymywanym przez Kupidyna. Tzw. Toaleta Wenus, “Wenus z lustrem” znana też jako “Wenus z Rokeby” zdobi ściany National Gallery od ponad 100 lat. I mimo, ze konkurencja jest ogromna, obraz jest jednym największych skarbów kolekcji. To jedyny istniejący do dziś akt, jaki wyszedł spod pędzla hiszpańskiego mistrza hiszpańskiego Złotego Wieku. Organizacja Just Stop Oil tłumaczy, że demonstracja to reakcja na doniesienia, że brytyjski rząd chce przyznawać więcej licencji na eksploatację ropy. Według nich takie decyzje niszczą przyszłość ludzkości. “Jeśli kochamy sztukę, jeśli kochamy życie i nasze rodziny, musimy po prostu powstrzymać ropę” – mówił jeden z działaczy, którzy zaatakowali obraz. Sala, w której wisiało arcydzieło została zamknięta, ale tylko niecałe trzy godziny Po “Wenus” nie pozostało puste miejsce. Szybko powieszono tu “Martwego żołnierza” – tajemniczy obraz o nieustalonym autorstwie. W 1865 roku galeria kupiła dzieło zakładając, że autorem był Velazquez, ale już na początku następnego wieku eksperci byli o wiele ostrożniejsi. Tak zostało do dziś. Wenus już raz padła ofiarą napaści. Ponad 100 lat temu płótno pocięła sufrażystka z Kanady, Mary Richardson. Jak mówiła chciała zniszczyć wizerunek najpiękniejszej kobiety w mitologii, by zwrócić uwagę na to, jak ówczesny brytyjski rząd niszczy Emmeline Pankhurst, którą Richardson opisała jako “najpiękniejszą współczesną kobietę”. Aktywiści nawiązali dziś również do tego zdarzenia, wykrzykując, że “kobiety nie dostały prawa głosu głosując”. To nie pierwsza taka demonstracja w Galerii Narodowej. Niemal rok temu ta sama grupa oblała zupą pomidorową szybę i ramę “Słoneczników” Van Gogha.

Read more

Londyn: posiedzenie sztabu kryzysowego, obawy ws. terroryzmu

Brytyjski premier poprowadził posiedzenie sztabu kryzysowego COBRA. Służby ostrzegają, że konflikt w Gazie i Palestynie zwiększa zagrożenie terrorystyczne w Zjednoczonym Królestwie. Rishi Sunak przyznaje, że niepokoją go narastające napięcia w brytyjskim społeczeństwie. Intensywne emocje, gwałtowny wzrost liczby przestępstw z nienawiści, działania irańskiej agentury – służby uważają, że to wszystko znacząco zwiększa zagrożenie. Policja ostrzega też, że obecne prawo nie pozwala na wystarczające zapobieganie wezwaniom do ekstremizmu podczas demonstracji. “Nie możemy wymusić dobrego smaku, czy przyzwoitości, ale wymuszamy przestrzeganie prawa” – mówił Mark Rowley, szef Scotland Yardu. “Jest tu parę lekcji. Ale to rola polityków i parlamentu” – dodawał. Rząd próbuje zmodyfikować przepisy, ale może to potrwać. W Londynie od trzech tygodni trwają wielkie demonstracje poparcia dla ludzi cierpiących w Gazie. W wyniku intensywnych bombardowań izraelskiej armii giną tam palestyńscy cywile, w tym dzieci. Protesty w większości przebiegały spokojnie. Ale padały też hasła antysemickie, wezwania do Dżihadu i słowa poparcia dla islamistycznych terrorystów. Głośno brzmi tu głos radykalnej lewicy, kontrastujący z oficjalnym stanowiskiem Partii Pracy. Niszowa gazeta “Socialist Worker” apeluje na okładce, by “zgnieść izraelskie państwo terroru”. Liczba aktów antyżydowskich w stolicy wzrosła czternastokrotnie w porównaniu do zeszłego roku. O strachu Żydów żyjących w Królestwie pisze np. znany historyk Simon Schama. Jednocześnie liczba aktów antymuzułmańskich wzrosła w Londynie trzykrotnie w porównaniu do analogicznego okresu rok temu. Brytyjskie media wiele miejsca poświęcają dramatowi palestyńskich cywili w Gazie i kryzysowi humanitarnemu. “Sytuacja jest bardziej, niż tragiczna. Tego po prostu nie da się opisać” – mówiła w BBC dr Hadeel Quazza z organizacji Oxfam.

Read more

Londyn – wystawa o fantasy

Jak powstawała Narnia? Jak nie zgubić się w Świecie Dysku? Dlaczego Tolkien zmienił tekst “Hobbita” pod wpływem autorki “Muminków”? Między innymi tego dowiedzieć się można od dziś w Bibliotece Brytyjskiej podczas wystawy poświęconej fantasy. Książki, mapy, fragmenty filmów i gier – wszystko to na londyńskiej wystawie pozwala zanurzyć się w niezliczonych fantastycznych światach. Żaglowiec przybija do “miejsca, którego nie ma” – to scena z ilustracji szesnastowiecznego wydania “Utopii” Thomasa More’a. Biały Królik z dziewiętnastowiecznego rysunku prowadzi nas z kolei do Krainy Czarów. Sen patrzy na nas przeszywających wzrokiem z kart słynnego komiksu “Sandman” Neila Gaimana. Oko w oko z budzącym się smokiem staniemy dzięki ekranowi, na którym toczy się rozgrywka słynnej gry Skyrim, gdzie elementy high fantasy przeplatają się z mitami skandynawskimi. Jest mapa Narnii naszkicowana przez C.S. Lewisa, a także mapa Świata Dysku Terry’ego Pratcheta. Wreszcie wiadomo, jak najszybciej dotrzeć z Ankh Morpork do Klatchu. Wiele miejsca poświęcono tu zademonstrowaniu precyzji, z jaką autorzy powieści, gier czy filmów tworzą światy, w których potem umieszczają swoje historie. “Pokazujemy doskonałe mapy, dokumentujemy wymyślone od zera języki, stwory i kultury” – wylicza kuratorka Tanya Kirk. W podróży zwiedzający zahaczą wielokrotnie o Śródziemie. Jest tu na przykład laska Gandalfa z filmowej wersji Władcy Pierścieni. A także słynne szwedzkie wydanie Hobbita, otwarte na stronie, na której Bilbo spotyka Golluma. To jednak Gollum kontrowersyjny. Narysowała go Tove Jansson, autorka “Muminków”. “Ilustracje stworzyła w swoim, niepowtarzalnym stylu. I dlatego Gollum przypomina ogromnego skandynawskiego trolla” – podkreśla Tanya Kirk. “Tolkien był skonsternowany. Zmienił więc opis Golluma w następnym wydaniu. Dodał słowo: ‘mały’. Tak żeby już nie było wątpliwości” – tłumaczy rozmówczyni Polskiego Radia. Nieopodal strzelcy i kawaleria przygotowują się do walki z czerwonym smokiem. To figurki do “Warhammera”. Zagrać można nawet w przygotowaną specjalnie na potrzeby wystawy grę komputerową z uniwersum Fallen London, rozgrywającą się w wiktoriańskiej stolicy Wielkiej Brytanii, która zapadła się do podziemnego wymiaru. Bogactwo wyobraźni podkreślają też między innymi: bogato zdobiona książka “Historia migoczącej równiny” Williama Morrisa, twórcy ruchu Arts and Crafts, gdzie fantasy łączy się z socjalistyczną utopią, pierwsza filmowa wersja “Czarodzieja…

Read more

Londyn: wystawa od mitów do mangi

Pokemony i figurki zwierząt z czasów samurajskich. Bohaterowie słynnych japońskich animacji i duchy ze średniowiecznych legend. O tym wszystkim opowiada wystawa “Od mitów do mangi” w muzeum Young Victoria & Albert na wschodzie Londynu. Filmy z legendarnego studia Ghibli zestawione tu są z legendami sprzed setek tysięcy lat. Twórcy wystawą poprowadzili wiele takich nici do przeszłości. Bo na przykład przed pokemonami były netsuke: maleńkie rzeźby zwierząt i ludzi z czasów samurajskich. Je również się kolekcjonowało. I przyczepiało do pasa kimona. Inny przykład? Choju giga ze średniowiecznych zwojów – zwierzęta zachowujące się jak ludzie. Ich echo znajdziemy w słynnych figurkach Sylvanian Families – to współczesne zestawy kolekcjonerskie z żabami, królikami i jeżami w rolach głównych. Wystawa podzielona na sześć światów: nieba, słońca, gwiazd, księżyca, lasu i miasta, pokazuje, jak prastare duchy, potwory i legendy ożywają we współczesnej japońskiej popkulturze. Young V&A to muzeum dla dzieci, więc jest tu mnóstwo elementów interaktywnych. Można zagrać na bębnie podobnym do tych używanych w piętnastowiecznej Japonii. Można złożyć zwierzaka z origami albo narysować swój komiks. Wystawa potrwa do połowy sierpnia przyszłego roku

Read more