Papież przekazał 250 tys. euro pomocy dla Libanu
Papież Franciszek przekazał 250 tys. euro pomocy finansowej dla ofiar eksplozji w porcie w Bejrucie. Zginęło w niej co najmniej 157 osób, a około 5 tysięcy jest rannych. W opublikowanej po południu przez watykańskie biuro prasowe nocie czytamy, że środki te, jako pierwszą transzę pomocy Kościołowi w Libanie, przekazała nuncjaturze w Bejrucie powołana przez papieża cztery lata temu Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Jak napisano, dar ten jest wyrazem troski papieża i solidarności z cierpiącymi. W nocie zaznaczono, że w pomocy poszkodowanym bierze również udział Caritas i wszystkie struktury kościelne na terenie Libanu organizując ośrodki dla tych, którzy stracili dach nad głową. Przedwczoraj podczas audiencji generalnej transmitowanej przez watykańskie media papież zaapelował o modlitwy za Liban i zwrócił się do społeczności międzynarodowej o pomoc dla tego kraju, który znajduje się obecnie w bardzo poważnym kryzysie.
Read moreLiban: ponad połowa Bejrutu zniszczona w wybuchu
Co najmniej sto osób zabitych, 4 tysiące rannych, setki zaginionych i straty sięgające miliardów dolarów – to bilans wczorajszej potężnej eksplozji w stolicy Libanu. W porcie w Bejrucie doszło do wybuchu niemal trzech tysięcy ton składowanych tam azotanów. Initial investigations point to negligence as cause of Beirut blast: source https://t.co/pAtMoXczfQ pic.twitter.com/AT02f8nTfv — Reuters (@Reuters) August 5, 2020 Na miejscu tragedii ratownicy przeszukują gruzowisko, żeby znaleźć osoby, które przeżyły eksplozję. Wybuch był tak potężny, że całkowicie zniszczył ogromny port i uszkodził połowę budynków w Bejrucie. “Przeżyłem wojnę, ale czegoś takiego nigdy nie widziałem. Bogu dzięki, że żyję, a moje straty są jedynie materialne” – mówi Hekmat, właściciel jednej z piekarni. W 3-milionowym mieście niemal 300 tysięcy osób straciło dach nad głową. “To jakby trzęsienie ziemi nawiedziło Bejrut. Straty idą w miliardy dolarów, a nasza gospodarka jeszcze bardziej się pogrąży. Potrzeba będzie nowych inwestycji, ale my się nie poddamy” – mówi burmistrz Bejrutu Dżamal Itani. Wybuch zniszczył także główny silos w którym przechowywano zboże. Libański minister gospodarki twierdzi, że kraj ma teraz zapasy zboża jedynie na miesiąc, ale ma też wystarczająco duże zapasy mąki, aby uniknąć katastrofy żywnościowej. Zniszczony port oznacza jednak, że Liban stracił właśnie główny kanał transportu towarów.Z całego świata do Libanu napływają propozycje pomocy. Złożyły je, między innymi Francja, Wielka Brytania, Iran i Polska. Jutro na miejsce ma przylecieć francuski prezydent Emmanuel Macron.
Read moreLiban: po eksplozjach w Bejrucie nie żyje co najmniej 27 osób, 2500 rannych (WIDEO)
Po eksplozjach w Bejrucie nie żyje co najmniej 27 osób, około dwóch i pół tysiąca jest rannych- poinformował libański minister zdrowia. W stolicy Libanu eksplodowały materiały wybuchowe składowane w portowym magazynie. Fala uderzeniowa, która przeszła przez miasto wybijała okna, wyrywała drzwi z framug, a nawet odrywała balkony od budynków. Zniszczenia są w odległości nawet kilku kilometrów od miejsca wybuchu. Massive explosion rocks Beirut. I checked on my family there before posting. Our house was shaking but everyone is okay. This is insane! @akhbar pic.twitter.com/3sHwvVDw8t — Jenan Moussa (@jenanmoussa) August 4, 2020 Nad miastem unosi się słup dymu. Według relacji części świadków, doszło do dwóch eksplozji. Fala uderzeniowa uczyniła ogromne spustoszenia. W relacjach światowych telewizji widać zakrwawionych ludzi, poprzewracane samochody i ogrodzenia. Z gruzów wydostają się płomienie. Jak relacjonują świadkowie, po wybuchu z framug wypadły okna i drzwi. Część miasta nie ma dostępu do prądu. Media informują, że do eksplozji doszło w okolicy portu w Bejrucie. This is a video filmed by someone who was standing on his balcony close to the port of #Beirut. First you see big plumes of smoke followed by small explosions on ground level and finally an enormous explosion. I hope the person who filmed this is safe. @akhbar pic.twitter.com/SMd94oreYO — Jenan Moussa (@jenanmoussa) August 4, 2020 Korespondent BBC w Bejrucie Rami Ruhayem relacjonował, że nigdy nie słyszał tak głośnego wybuchu. Powiedział, że port w Beirucie to miejsce, gdzie pracuje wiele osób: “Zwykli ludzie tam nie chodzą. Przejeżdża się obok, kiedy wjeżdża się do Bejrutu od północy. To miejsce, w którym bardzo wielu ludzi pracuje. Mógł ucierpieć obszar w promieniu kilku kilometrów od miejsca wybuchu. Są powybijane szyby, inne zniszczenia” – mówił. Dziennikarka francuskiej telewizji France24 relacjonuje, że wybuch zniszczył jej mieszkanie. “Ludzie są obsypani szkłem i zalani krwią” – relacjonuje na Twitterze Leila Molana-Allen. Video showing aftermath of the massive explosion in Beirut. The entire country is in shock. These scenes are terrifying. Even a friend who lives 27 kms north of Beirut heard the sound of the explosion. @akhbarpic.twitter.com/uQzc03czZB — Jenan Moussa (@jenanmoussa)…
Read more


