Illinois: firma Nicor Gas niesłusznie obciążyła klientów na kwotę 31 mln dolarów

Niedawne orzeczenie Komisji Handlu Illinois (ICC) stwierdza, że firma gazowa Nicor Gas niesłusznie obciążyła klientów naszego stanu 31 milionami dolarów, które przeznaczono na rozbudowę infrastruktury. Orzeczenie inicjuje proces, który doprowadzi do zwrotu kosztów i dostosowania stawek do poziomu przed wprowadzeniem dodatkowych opłat. Decyzja ICC nastąpiła kilka miesięcy po tym, jak Nicor złożył wniosek o podwyżkę stawek o łączną kwotę 321 milionów dolarów, która miała wejść w życie w 2024 roku. Firma powoływała się na potrzebę „sprostania obecnym i przyszłym wymaganiom w zakresie czystego, bezpiecznego, niezawodnego i przystępnego cenowo gazu ziemnego”.  Ostatnie orzeczenie ICC jest pierwszym od 2013 roku, kiedy organy regulacyjne orzekły, że firma energetyczna nie wydaje efektywnie pieniędzy pobranych od klientów. ICC zapowiedziała jeszcze przegląd opłat przedsiębiorstw użyteczności publicznej z 2020, 2021 i 2022 roku.

Read more

USA: protest klientów sieci Target

Jedna z największych sieci handlowych w Stanach Zjednoczonych Target wycofuje z obrotu produkty kojarzone ze społecznością LGBT+. “Po protestach konserwatywnych konsumentów, wycofaliśmy niektóre produkty ze sprzedaży, a inne przenieśliśmy do magazynów” – powiedziała rzecznik marki Kayla Castaneda. Target wprowadził kolekcję LGBT o nazwie “Pride” na początku maja. Obecnie jest ona wycofywana z amerykańskich sklepów i stron internetowych. Sprzedaż obejmowała ponad 2000 produktów, w tym odzież, muzykę czy wyposażenie domu. Wśród proponowanych produktów znalazły się tekstylia, kubki z logo kojarzonym ze społecznością LGBT+, kalendarze, a nawet ubranka dla noworodków. Wśród asortymentu znazły się również książki o tematyce LGBT dla dzieci w wieku 2-8 lat, w tym tytuł “Bye-bye Binary” lub książkę “What Are Your Words”, która doradza dzieciom w zakresie prawidłowego używania zaimków transpłciowych. “”Od czasu wprowadzenia tegorocznej kolekcji byliśmy świadkami eskalacji gróźb ze strony klientów, które podważały poczucie bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia członków naszego zespołu w pracy” – czytamy w oświadczeniu korporacji “Target”Sprzeciw klientów sieci wywołały również artykuły nawiązujące do do tematyki okultystycznej i satanistycznej projektowane przez londyńską firmę Abprallen. Na produktach znajdowały się między innymi symbole pentagramów czy rogatych czaszek.

Read more

Polska: zarzuty dla Biedronki za wprowadzanie klientów w błąd

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty spółce Jeronimo Martins Polska – właścicielowi sieci sklepów Biedronka – za wprowadzanie klientów w błąd. Firmie grożą kary finansowe w wysokości do 10 procent rocznego obrotu. Chodzi o akcję promocyjną, w której sieć sklepów zobowiązała się do utrzymania stałej ceny regularnej 150 najczęściej kupowanych produktów i zapewniała, że jeśli klienci znajdą te produkty w korzystniejszych cenach w innych sklepach, to zwróci im różnicę. Okazało się jednak, że by skorzystać z promocji, trzeba spełnić wiele warunków. Między innymi zakupów należało dokonać w tym samym tygodniu, ponadto klienci musieli również zrobić zdjęcia porównywanego produktu wraz z etykietą ze składem i zachować nienaruszone paragony bądź faktury. Wynikało to z regulaminu, który nie był dostępny w sklepach, co też UOKiK uznał za nieodpowiednie działanie.   Prezes Urzędu Tomasz Chróstny uznał, że hasła reklamowe w tym aspekcie mogły wprowadzać konsumentów w błąd w zakresie warunków promocji, co jest związane z jej skomplikowanym charakterem i w rezultacie z uciążliwością skorzystania z niej przez klientów. “Przedsiębiorcy muszą pamiętać o tym, że konsumenci mają prawo do rzetelnej, jasnej i pełnej informacji, zaś próba wyróżnienia się na rynku spośród innych przedsiębiorców nie może być prowadzona w oparciu o chwytliwe, lecz fałszywe hasła reklamowe” – podkreślił prezes UOKiK. Akcja promocyjna Biedronki trwała od 12 kwietnia do 30 czerwca. 26 kwietnia prezes UOKiK wszczął w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, którego wynikiem są postawione trzy zarzuty praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Read more

W aglomeracji chicagowskiej powstaje coraz więcej “mega magazynów” z produktami dla klientów internetowych

W całej aglomeracji chicagowskiej powstają mega magazyny – to bezprecedensowy wzrost, który nie wykazuje oznak spowolnienia. Detaliści i inni dystrybutorzy produktów są gotowi zapełnić te ogromne budynki towarami, zaspokajając apetyt na coraz szybsze dostawy do klientów internetowych, a deweloperzy twierdzą, że ledwo nadążają za popytem.  Molto Properties to firma, która zamierza rozpocząć budowę kilku magazynów typu big-box o powierzchni do 1,1 mln stóp kwadratowych w Minooka i Romeoville na dalekich południowo zachodnich przedmieściach Chicago. Starszy dyrektor firmy Molto Mike Powers, powiedział, że dystrybutorzy już wyrażają zainteresowanie współpracą, mimo tego, że prace budowlane jeszcze się nie rozpoczęły. Dodał, że popyt na budowę magazynów może obniżyć koszty ponoszone przez konsumentów. Ceny wzrosły w czasie pandemii, częściowo z powodu zakłóceń w łańcuchu dostaw, które spowodowały wzrost kosztów transportu ciężarowego, ponieważ firmy miały trudności z przemieszczaniem spiętrzonych kontenerów. Budynki wielkopowierzchniowe pozwolą firmom gromadzić towary, więc w razie kolejnych zakłóceń dostawy produktów będą mogły być kontynuowane bez zakłóceń. “Pandemia stworzyła wiele dodatkowego popytu, który normalnie był zaspokajany przez sklepy detaliczne” -powiedział Mike Powers.Boom budowlany to również boom na rynku pracy – dodał “Nie mówimy tu o 10 osobach pracujących w magazynie o powierzchni 1 miliona stóp kwadratowych, ale o setkach miejsc pracy”.

Read more

Brytyjski rząd daje zniżki klientom restauracji

Brytyjski rząd daje zniżki klientom restauracji. Ruszył program, w ramach którego mieszkańcy Wysp otrzymają 50 procent rabatu. Program trwać będzie przez cały miesiąc. Na zniżki liczyć można w każdy poniedziałek, wtorek i środę. Właściciele uczestniczących w akcji pubów czy pizzerii dostaną zwrot pieniędzy ze skarbu państwa. Ma to rozruszać gospodarkę i pomóc lokalom zmagającym się często z problemami finansowymi w związku z epidemią koronawirusa.Rząd tłumaczy, że w sektorze zatrudnionych jest niemal dwa miliony ludzi, akcja ma więc pomóc również w utrzymaniu miejsc pracy. Większość właścicieli restauracji przyjęła program z wdzięcznością – jako kroplówkę po długich miesiącach niespodziewanej przerwy w działalności. Udział w akcji zgłosiły bary z fast foodem, ale także restauracje mogące pochwalić się gwiazdką Michelina. Kontrowersje budzi jednak fakt, że pomysł programu powstał ponad miesiąc temu, gdy sytuacja epidemiczna na Wyspach była lepsza. Teraz liczba zakażeń się zwiększa. Nicola Sturgeon, pierwsza minister Szkocji stwierdziła dziś, że ludzie “powinni się zastanowić, jak często wychodzą do restauracji czy pubu”.Narodowe Forum Walki z Nadwagą przekonuje, że rząd wysyła sprzeczne sygnały. W obliczu badań wskazujących na to, że osoby z dodatkowymi kilogramami przechodzą COVID-19 ciężej, rząd uruchomił niedawno kampanię zachęcającą do odchudzania, a teraz – według organizacji – zaprzecza sam sobie, dając ludziom zniżki na jedzenie, w tym na tak zwane jedzenie śmieciowe.

Read more