Chiński influencer zmarł po tym jak transmitował na żywo pojedynek w piciu wysokoprocentowego alkoholu
Wpływowy chiński influencer zmarł wkrótce po tym, jak transmitował na żywo na kanale Douyin, chińskiej wersji TikToka, swój pojedynek w piciu wysokoprocentowego alkoholu. Wang Moufeng alias „Sanqiange” („Brother Three Thousand”) został znaleziony martwy zaledwie kilka godzin po tym, jak wyemitował materiał. W pojedynku z innym influencerem, pił chiński spiritus Baijiu o typowej zawartości alkoholu od 30 do 60 procent. Zawody nazywane „PK” odbyły się 16 maja. Polegają one na tym, że w pojedynku jeden na jednego influencerzy rywalizują ze sobą o nagrody i prezenty od widzów. Pojedynek zakończył się około 1 w nocy po wypiciu przez „Sanqiange”, według różnych źródeł, od 4 do 7 butelek spirytusu. 12 godzin później influencer już nie żył. Śmierć Wanga prawdopodobnie przyczyni się do debaty wokół regulacji branży, która w ostatnich latach przyciągnęła uwagę władz ze względu na wystawny styl życia niektórych influencerów i niecodzienne wyzwania, w których biorą udział. W zeszłym roku krajowe władze nadawcze zabroniły młodzieży poniżej 16 roku życia nagradzania uczestników pojedynków i ograniczyły ich dostęp portalu do godziny 10:00 w nocy.
Read moreChiny: ocenzurowany influencer powrócił do pracy
Jeden z najbardziej wpływowych chińskich influencerów, specjalizujący się w sprzedaży on-line Austin Li Jiaqi po przymusowej trzymiesięcznej przerwie powrócił do pracy. 3 czerwca, w przeddzień rocznicy masakry na Tiananmen mężczyzna w relacji na żywo miał ciastko w kształcie czołgu, co chińska cenzura uznała za powód do uciszenia go. Nazywany „królem szminek” Austin Li Jiaqi 3 czerwca tego roku w trakcie live-streamingu zjadł ciastko w kształcie czołgu. Nadawany na żywo program został przerwany, a influencer – zniknął na wiele dni z przestrzeni publicznej. Nie wiadomo, czy pokazanie czołgu w trakcie nagrania było celowe, czy też był to przypadek. Młode pokolenie Chińczyków do którego należy Li Jiaqi niejednokrotnie nie słyszało nawet o masakrze na Tiananmen, gdyż ten fakt cenzura stara się wymazać ze świadomości zbiorowej. Mężczyzna nie był obecny na największej w Chinach platformie sprzedaży Alibaby od czerwca tego roku. Wznowił promocję produktów dopiero dziś. W początkowej fazie show oglądało 100 tysięcy osób. Godzinę później liczba ta przekroczyła 25 milionów, aby po dwóch godzinach dojść do 50 milionów widzów.
Read more

