Bułgaria: autobus z imigrantami wjechał w policjantów, 2 funkcjonariuszy nie żyje
Rano w bułgarskim Burgas autobus, w którym jechało 47 imigrantów, najpierw zderzył się z radiowozem, a potem w czasie pościgu celowo wjechał w dwóch policjantów. Obaj nie żyją. Policja zatrzymała już dwie poszukiwane osoby, które podejrzewa się zarówno o spowodowanie wypadku, jak i organizację przemytu ludzi. Najpierw w rejonie Pervomai zatrzymano kierowcę autobusu. Około południa bułgarska policja poinformowała, że zatrzymano również drugą osobę, która była poszukiwana za udział w tym wypadku. Jest to Syryjczyk, który otrzymał w Bułgarii status uchodźcy. “Według mnie to był świadomy i celowy czyn. Nie znajduję tu znamion przypadku” – powiedział bułgarskiej telewizji państwowej prokurator okręgowy w Burgas Georgi Czinew. Nad ranem w okolicy miasta Burgas nad brzegiem Morza Czarnego autobus zderzył się z radiowozem, a następnie rozpoczął ucieczkę. Gdy dwóch policjantów próbowało go zatrzymać, kierowca celowo w nich wjechał. Obaj zginęli. Jutro w całym regionie Burgas ogłoszono dzień żałoby. Grupa migrantów, która podróżowała autobusem, wjechała na teren Bułgarii przez Turcję w okolicach Tyrnowa, gdzie granica jest słabo chroniona przez służby. Bułgarski minister spraw wewnętrznych zapowiedział wzmocnienie patroli granicznych.
Read moreBułgaria: rząd chce przystąpić do strefy euro od 2024
Rząd Bułgarii przyjął plan wprowadzenia euro od 2024 roku. Bułgaria od 2007 roku jest członkiem Unii Europejskiej, do której dołączyła wspólnie z Rumunią. Narodowy plan przystąpienia do strefy euro uchwalił bułgarski rząd. Planowana data wejścia to 1 stycznia 2024. Wicepremier i minister finansów Asen Wasiliew poinformował, że od września 2023 do września 2024 ceny na półkach mają być publikowane w lewach i w euro. To kolejny krok w stronę wspólnej waluty dla Bułgarii, która już od pewnego czasu utrzymuje sztywny kurs lewa wobec euro. Rządowy plan ma teraz być omawiany w parlamencie. Na razie nie wiadomo, czy Bułgaria spełni wymagania stawiane kandydatom do strefy euro. Chodzi głównie o walkę z korupcją, zadłużenie oraz inflację. W pierwszej połowie maja o przystąpieniu do strefy euro w 2023 roku zdecydował parlament Chorwacji – najmłodszego członka Unii Europejskiej. Stanie się ona 20 krajem wspólnej waluty wśród 27 państw Unii.
Read moreKE o odcięciu gazu: Rosja strzela sobie w stopę, era rosyjskich paliw kopalnych w Unii kończy się
“Rosja sama strzela sobie w stopę odcinając dostawy gazu do unijnych krajów” – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, komentując decyzję Gazpromu o wstrzymaniu dostaw błękitnego paliwa do Polski i Bułgarii. Podczas konferencji prasowej w Brukseli mówiła o unijnej jedności i zapowiedziała kolejne sankcje. Szefowa Komisji Europejskiej podkreślała, że Unia przyspieszy plan odchodzenia od dostaw rosyjskich surowców energetycznych. “Era rosyjskich paliw kopalnych zaczyna się kończyć. Europa idzie naprzód” – mówiła. Ursula von der Leyen dodała, że wstrzymując dostawy gazu Kreml sam niszczy rosyjską gospodarkę, bo odcina istotne źródło dochodów. Szefowa Komisji zapewniła, że Unia zrobi wszystko, by decyzja Gazpromu miała jak najmniejszy wpływ na konsumentów we Wspólnocie, że reakcja będzie zjednoczona i skoordynowana. “Kreml poniósł porażkę usiłując wbić klin między kraje członkowskie” – powiedziała przewodnicząca Komisji. Ursula von der Leyen zapowiedziała też szósty pakiet sankcji wobec Rosji. Według informacji w najbliższych dniach Komisja będzie się kontaktować z państwami członkowskimi. Dyplomaci spodziewają się decyzji w przyszłym tygodniu.
Read moreBułgaria: prezydent Andrzej Duda o konsultacjach przed szczytem NATO
Prezydenci Polski i Bułgarii omówili sytuację bezpieczeństwa w kontekście rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Przeprowadzili też konsultacje przed szczytem NATO. Po spotkaniu w Sofii prezydent Andrzej Duda podkreślił, że szczyt NATO będzie poświęcony wojnie na Ukrainie, wyzwaniom stojącym wobec Sojuszu i adaptacji do sytuacji, jaka panuje w związku z rosyjską agresją. Prezydenci Rumen Radew i Andrzej Duda omówili także perspektywy wzmocnienia wschodniej flanki NATO, w tym wybudowania sieci rurociągów wzdłuż niej. Pozwoliłoby to uniezależnić się państwom regionu od dostaw rosyjskich surowców. Andrzej Duda informował też prezydenta Bułgarii o planach rozbudowy polskiej armii. Przypomniał, że liczba żołnierzy regularnej armii ma wzrosnąć do 250 tysięcy, a w Wojskach Obrony Terytorialnej ma służyć 50 tysięcy osób. Dodał, że ma powstać zasadnicza służba wojskowa dla ochotników, a finansowanie armii ma się stale zwiększać. Do polsko-bułgarskich relacji wojskowych odniósł się prezydent Rumen Radew, który podziękował Polsce za gotowość do omówienia działań, jakie można podjąć w sprawie serwisowania bułgarskich myśliwców MiG-29. Bułgaria ma kilkanaście takich maszyn. Zdolność ich silników kończy się pod koniec roku. W związku z wojną na Ukrainie Bułgaria nie może dalej serwisować sprzętu w Rosji. “Bułgaria osiągnęła krytyczny moment, jeśli chodzi o myśliwce. Silniki mają gotowość operacyjną do końca roku. Myśliwce F-16 uzyskają zdolność operacyjną około 2030 roku” – powiedział. Prezydent Andrzej Duda – komentując rosyjską agresję na Ukrainę – wyraził nadzieję, że osoby odpowiedzialne za zbrodnie wojenne zostaną postawione przed międzynarodowymi trybunałami i poniosą karę. Przypomniał, że Rosjanie zabijają cywilów, atakują osiedla i wprowadzają terror. Andrzej Duda porównał działania Rosjan na Ukrainie do tych, które w latach 40. ubiegłego wieku na ziemiach polskich podejmowali Niemcy. “Polacy patrzą na Mariupol i mówią – Mariupol wygląda jak Warszawa w 1944 roku, kiedy hitlerowscy Niemcy brutalnie bombardowali budynki mieszkalne, zabijając bez litości cywilów. Dzisiaj tak samo zachowuje się armia rosyjska” – dodał. Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że wolny świat nie może się pogodzić z tym co dzieje się na Ukrainie. Narada państw NATO odbędzie się w czwartek w Brukseli. Weźmie w niej udział prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden.
Read moreOd przyszłego roku Bułgaria nie będzie kupowała gazu od Gazpromu
Bułgaria nie będzie negocjować nowej umowy gazowej z rosyjskim Gazpromem po jej wygaśnięciu pod koniec bieżącego roku – poinformował bułgarski wicepremier Asen Wasilew. Bułgaria rozważa alternatywnych dostawców i – aby uniknąć niedoborów surowca – pracuje nad przyszłą wspólną umową z Unią Europejską. Bałkański kraj prawie cały gaz, który zużywa, importuje w ramach dziesięcioletniego kontraktu z Gazpromem. Umowa wygasa z końcem tego roku. Od wielu lat projekty dywersyfikacji pozyskiwania gazu przez Bułgarię, w tym gazociąg z Grecji i rozbudowa magazynu gazu, opóźniają się. Rząd dąży do przyspieszenia obu projektów w obawie, że wojna na Ukrainie może doprowadzić do niewystarczającej ilości gazu na rynku. “W tej sytuacji nie prowadzimy rozmów z Gazpromem” – powiedział bułgarskiemu radiu publicznemu Wasilew. Jak dodał, Bułgaria prowadzi negocjacje z Grecją i Turcją w sprawie wykorzystania istniejącej infrastruktury do dostaw gazu LNG oraz zwiększenia dostaw z Azerbejdżanu, z którym Sofia ma podpisany kontrakt. Bułgarski rząd ma nadzieję, że do końca lata w Unii Europejskiej powstanie wspólny mechanizm zamówień gazu, który pozwoli negocjować lepsze ceny. Wspólnota planuje wycofanie się z zakupu rosyjskiej energii – ropy, gazu i węgla – do 2027 roku.
Read more




