USA: 21. września w księgarniach pojawi się książka Boba Woodwarda “Peril” o wydarzeniach na Kapitolu i wyborach prezydenckich

21 września na amerykańskich półkach księgarskich ma pojawić się książka Boba Woodwarda i Roberta Costy pod tytułem „Peril” („Niebezpieczeństwo”). Według stacji telewizyjnej CNN autorzy opisują w niej tajne spotkanie w Pentagonie dowódców wojskowych, dwa dni po ataku na Kapitol 6 stycznia, podczas którego generał Mark Milley miał polecić podwładnym, by nie wykonywali rozkazów Donalda Trumpa o użyciu siły i broni jądrowej. Wojskowy miał być poważnie zaniepokojony mentalnym stanem zdrowia ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jak się okazuje nie on jeden. Gdy Donald Trump odmówił uznania wyników wyborów, ówczesna dyrektor CIA Gina Haspel miała być przekonana, że USA są na drodze do prawicowego puczu. Ówczesny sekretarz stanu Mike Pompeo powiedział Millley’owi, że Donald Trump jest teraz „w bardzo ciemnym miejscu”. Nadzwyczajną czujność miał deklarować też szef Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Paul Nakasone. Książka wypełniona jest także scenami obmawiania, napadów złości i przepełnionych przekleństwami rozmów telefonicznych członków partii republikańskiej podczas wyborów prezydenckich i wydarzeń na Kapitolu 6 stycznia. „Peril” jest już trzecią książką Boba Woodwarda na temat prezydentury Donalda Trumpa.

Read more

USA: echa książki Boba Woodwarda o prezydencie Trumpie

15 września na półkach księgarskich w Stanach Zjednoczonych pojawi się książka znanego dziennikarza Boba Woodwarda pt.„Rage” („Wściekłość”). Jest to kontynuacja wydanej w 2018 roku książki tego samego autora pt. “Fear: Trump in the White House.” W najnowszej publikacji, która jest serią wywiadów Boba Woodwarda z Donaldem Trumpem, przeprowadzonych od grudnia 2019 do lipca 2020 roku, dowiemy się min. o pierwszych reakcjach Prezydenta USA na wiadomość o pojawieniu się i rozprzestrzenianiu koronawirusa. Z ujawnionych nagrań wynika, że prezydent wiedział jak groźny jest COVID-19, ale nie chciał wywoływać wśród społeczeństwa paniki, stąd decyzja o bagatelizowaniu zagrożenia chorobą: „Jak się okazuje wirus atakuje nie tylko starsze osoby, ale także i młodych. To są niepokojące informacje i szczerze mówiąc zawsze chciałem pomniejszyć fakt zagrożenia pandemią, ponieważ nie chciałem wywołać paniki.” W lutym, po zakończeniu procesu impeachmentu, Donald Trump przyznał, że wirus jest bardziej śmiercionośny niż grypa: „Choroba przenosi się drogą kropelkową, powietrzem. Jest także bardziej śmercionośna niż zwykła grypa. Mówimy o pięciu, a nie o jednym procencie ofiar choroby”. W środę w Białym Domu Prezydent Donald Trump odniósł się do upublicznionych nagrań. Podtrzymał swoją opinię wyrażoną w wywiadach, twierdząc, że chciał pokazać społeczeństwu siłę i pewność kierowanego przez niego rządu.                                                                           Po ujawnieniu nagrań Demokraci oskarżyli natomiast Donalda Trumpa o zdradę narodu amerykańskiego. Obarczają go odpowiedzialnością za śmierć tysięcy osób.

Read more