Polska – J.Kaczyński: Niemcy i Francja przez zmiany traktatów chcą sobie zapewnić dominację w Europie
Wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział, że Niemcy i Francja poprzez planowane zmiany w traktatach unijnych chcą sobie zapewnić dominację w Europie, tak jak to bywało w przeszłości. Podczas spotkania w Krakowie w związku ze Świętem Niepodległości Jarosław Kaczyński mówił, że proponowane zmiany w tak zwanych kompetencjach dzielonych mogą sprawić, że Polska będzie miała słabszą kontrolę nad tym, co dzieje się na jej granicach. “Na podstawie tych przepisów na przykład to wszystko, co dzieje się na granicy z Białorusią, może być przejęte nawet w stu procentach przez Unię Europejską, a dla naszej części to oznacza, że praktycznie przez Niemcy. Zdajcie sobie państwo sprawę, że to jest równie ważne, jak to zniesienie jednomyślności” – podkreślił prezes PiS. Jak dodał, może to doprowadzić do tego, że “państwo takie jak Polska może w praktyce zmienić się w teren zamieszkały przez Polaków, ale rządzony z zewnątrz”. W procedowanych przez Unię Europejską zmianach chodzi między innymi o odebranie państwom członkowskim prawa weta w 65 przypadkach, na przykład w sprawach polityki bezpieczeństwa, polityce zagranicznej i obronnej, a także o przesunięcie wielu kluczowych kompetencji państw narodowych do Brukseli. Obowiązkową walutą dla krajów członkowskich ma się stać euro. Odchudzony ma być skład Komisji Europejskiej, jednak jej rola ma być wzmocniona, a komisarzy ma mieć wyłącznie 15 krajów. Pojawia się też tak zwana autonomia strategiczna, wprowadzone ma być pojęcie gender. Nowe traktaty mają być przyjmowane przez 4/5 państw.
Read moreUE – jest uzgodniony budżet na 2024, Polska zadowolona
Unijny budżet na przyszły rok uzgodniony, Polska jest zadowolona. Porozumienie osiągnęli negocjatorzy Parlamentu Europejskiego i krajów członkowskich. Płatności zostały ustalone na poziomie ponad 142 miliardów euro, natomiast zobowiązania wyniosą ponad 189 miliardów euro. Z informacji, które otrzymała brukselska korespondentka Polskiego Radia wynika, że budżet zapewnia istotne dla Polski finansowanie polityki spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej. Zwiększona została pula pieniędzy na projekty, na których zależało Polsce. Te ustalenia muszą jeszcze formalnie potwierdzić kraje członkowskie większością głosów na jednej z rad ministerialnych w najbliższych tygodniach oraz europosłowie w głosowaniu na sesji plenarnej. W przyszłym roku więcej ma być pieniędzy na fundusze: azylowo-migracyjny i zarządzania granicami. To oznacza większe wsparcie dla państw, które przyjęły uchodźców i tych, które chronią zewnętrznej granicy Unii. Więcej ma być też pieniędzy na projekty związane z mobilnością wojskową oraz projekty infrastrukturalne, w których uczestniczy Polska. Także program edukacyjny Erasmus będzie bardziej dofinansowany. W przyszłorocznym budżecie ma być również zwiększona pula na pomoc humanitarną zarówno dla Ukrainy jak i dla Palestyńczyków ze Strefy Gazy, ale nie będzie to kosztem wsparcia humanitarnego dla Kijowa. Polska jest też zadowolona ze wspólnej deklaracji Rady, Europarlamentu i Komisji Europejskiej, na wzór tej z ubiegłego roku, że w przypadku znacznego przyspieszenia realizacji projektów finansowanych z unijnego budżetu w przyszłym roku wprowadzone zostaną zmiany tak, by wszystkie faktury, które trafią do Komisji, zostały spłacone. W przyszłorocznym budżecie nie ma natomiast dodatkowych pieniędzy dla Ukrainy na podtrzymanie funkcjonowania państwa i działalności kluczowych instytucji w obliczu rosyjskiej napaści. Tu konieczne będą zmiany w unijnym budżecie. „Teraz kolej na rewizję, bez której będzie bardzo trudno zapewnić środki dla Ukrainy i na inne niezbędne zadania do 2027. Parlament jest gotowy i czeka na jednomyślną decyzję Rady” – skomentował jeden z negocjatorów europoseł Jan Olbrycht. Komisja Europejska zaproponowała przekazanie Ukrainie 50 miliardów euro w najbliższych czterech latach. W tej sprawie nie ma jeszcze jednomyślności wśród unijnych krajów, bo Węgry i Słowacja zgłosiły sprzeciw na niedawnym szczycie.
Read morePolska – prezydent A.Duda: Święto Niepodległości to dzień radości, dumy i chwały
Prezydent Andrzej Duda powiedział podczas centralnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości, że 11 listopada jest dniem radości, dumy i chwały przypominającym nam, że po 123 latach niewoli Polska odzyskała niepodległość. W swoim wystąpieniu na placu Piłsudskiego w Warszawie prezydent przypomniał, że powrót naszego kraju na mapę był okupiony cierpieniem. “Dla nas, Polaków, ten dzień, 11 listopada, jest dniem radości, jest dniem dumy, jest dniem chwały, jest dniem, w którym ze wzruszeniem wspominamy, że po 123 latach niebytu nasze państwo – Polska – odrodziło się. Również zapłaciliśmy za to jako naród wielką cenę. W samej tylko I wojnie światowej, po różnych stronach frontu walcząc, w ramach różnych armii, zginęło pół miliona naszych obywateli” – mówił. Prezydent zaznaczył, że odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku było “wymarzonym i wspaniałym efektem wysiłku państwowego i narodowo-wyzwoleńczego”. Jak wskazywał, na ten sukces złożyły się na pewno opieka Opatrzności, ale także wielka wiara i siła narodu polskiego, który podtrzymywał swoje istnienie, swój język, pielęgnował swoje elity, szedł naprzód wierząc w to, że odzyska swoje państwo.Prezydent Andrzej Duda powiedział także, że o niepodległość walczyć należy nie tylko siłą, ale i mądrością. Przypominając słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, prezydent podkreślił, że stale musimy troszczyć się o naszą suwerenność, bo nie jest ona dana raz na zawsze. Jak mówił, o niepodległość walczy się nie tylko z bronią w ręku, ale również poprzez mądre prowadzenie spraw państwowych. “A ta mądrość nie oznacza tylko mądrych planów, a ta mądrość nie oznacza tylko mądrych myśli i ideologii. Ta mądrość oznacza także mądre działanie, mądre wykonanie, a przede wszystkim umiejętność współdziałania dla wspólnego, wielkiego dobra, jakim jest Rzeczpospolita” – wskazywał. Andrzej Duda mówił również, że dopiero przyszłość pokaże, kto ma rację w politycznych sporach toczących się w Polsce. Podkreślił, że w okresie I wojny światowej zarówno Józef Piłsudski jak i Roman Dmowski mieli rację w swoich koncepcjach państwowych i geopolitycznych, ale okazało się to po czasie. “Pamiętajmy tę lekcję” – dodał Andrzej Duda. Prezydent powiedział, że rozpoczęte programy zbrojeniowe muszą być “konsekwentnie dokończone”, zarówno jeżeli chodzi o zakupy sprzętu, jak i o zwiększenie…
Read moreLiczba ofiar śmiertelnych ostrzału Strefy Gazy przekroczyła 11 tysięcy
Liczba ofiar śmiertelnych izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy przekroczyła 11 tysięcy – poinformowało Ministerstwo Zdrowia w palestyńskiej enklawie. W ciągu pięciu tygodni zginęło 11 078 osób. Wśród ofiar śmiertelnych jest 4 506 dzieci. 27 490 osób zostało rannych – wynika z danych przekazanych przez Palestyńczyków. Izraelska ofensywa poprzedzona nalotami i ostrzałem rakietowym jest reakcją na atak Hamasu, do którego doszło 7 października.Tymczasem izraelski atak na największy szpital w Strefie Gazy spowodował śmierć 13 osób – twierdzi dowództwo Hamasu. “Trzynastu zabitych i kilkudziesięciu rannych w dzisiejszym izraelskim ataku na kompleks Al-Shifa w centrum Gazy” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu. Izrael poinformował, że wczoraj w pobliżu szpitala w wyniku ciężkich walk zginęło kilkudziesięciu członków Hamasu. Strona izraelska oskarża Hamas o wykorzystywanie szpitali, także tego w Al-Shifa, do koordynowania ataków i korzystania z nich jako miejsc przebywania dowódców wojskowych. Władze Hamasu i personel szpitala zaprzeczają tym oskarżeniom. Rozpoczęła się ewakuacja Polaków ze Strefy Gazy. Informację taką potwierdziło Polskiemu Radiu dowództwo operacyjne polskiego wojska. Polskie samoloty wojskowe mają przywieźć 29 Polaków do kraju, gdy tylko cała grupa znajdzie się po egipskiej stronie granicy w Rafah. Polacy mają być ewakuowani z Gazy przez przejście graniczne w Rafah z Egiptem.
Read morePrezydent USA spotka się w przyszłym tygodniu z przywódcą Chin
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden spotka się z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Do spotkania dojdzie w najbliższą środę w okolicach zatoki San Francisco – poinformował Biały Dom. Jak przekazano, rozmowy mają dotyczyć “zarządzania trudnymi stosunkami” pomiędzy obydwoma mocarstwami. Wysocy rangą przedstawiciele administracji USA zapowiedzieli, że Biden i Xi mają zamiar omówić “strategiczny kierunek relacji dwustronnych” w okolicznościach “ciężkiego kryzysu globalnego” spowodowanego między innymi konfliktami na Bliskim Wschodzie i Ukrainie. Biały Dom “ma realistyczne oczekiwania” co do spotkania i nie przewiduje osiągnięcia znaczących kompromisów w najważniejszych kwestiach bilateralnych. Spotkanie przywódców USA i Chin odbędzie się przy okazji szczytu APEC, Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku.
Read moreKanclerz Niemiec zapowiedział zwiększenie wydatków na obronność
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz zapowiedział podniesienie wydatków na cele obronne. Przyznał, że Niemcy od lat sukcesywnie zwiększają swoje zaangażowanie militarne w świecie. “Musimy jednak wrzucić kolejny bieg, nastały inne czasy” – zaznaczył szef niemieckiego rządu.Podczas konferencji Bundeswehry w Berlinie Olaf Scholz podkreślił, że w obliczu narastających zagrożeń Niemcy potrzebują “potężnych sił zbrojnych”. Ocenił również, że niemiecka armia jest zdolna do działania, ale potrzebuje nowych ludzi, wobec tego musi przygotować atrakcyjne propozycje dla kolejnych pokoleń. “W szeregach wojska jest miejsce dla każdego, dla osób myślących naukowo i praktycznie, marynarzy i pilotów, mechaników i wykładowców” – wspomniał kanclerz. Podkreślił, że wspieranie transatlantyckich aspiracji jest “niemiecką racją stanu”. Według niego Niemcy w przyszłym roku po raz pierwszy osiągną wyznaczony przez NATO cel, jakim jest przeznaczenie dwóch procent PKB na obronność. Olaf Scholz wyraził przekonanie, że w obliczu destabilizacji sytuacji w Europie i na Bliskim Wschodzie zmiany w niemieckiej polityce obronnej powinny być długoterminowe. Dodał, że uchwalony po wybuchu wojny na Ukrainie fundusz dla Bundeswehry w wysokości 100 miliardów euro “to dopiero początek”.
Read moreUSA: koniec strajku w Hollywood
Hollywoodzcy aktorzy osiągnęli wstępne porozumienie z głównymi studiami filmowymi i telewizyjnymi w celu zakończenia strajku – poinformował związek zawodowy aktorów. Protest wstrzymał produkcję w całej branży filmowej i telewizyjnej na prawie cztery miesiące. Dziesiątki tysięcy amerykańskich aktorów będą mogły powrócić do pracy po tym, jak Związek Aktorów Ekranowych i Sojusz Producentów Filmowych i Telewizyjnych ogłosiły porozumienie kończące 118-dniowy strajk. Musi ono jeszcze zostać zatwierdzone przez szeregowych członków związku, ale jest to niemal pewne. Poza podwyżkami pensji porozumienie zawiera postanowienia mające na celu ochronę aktorów przed skutkami wykorzystania sztucznej inteligencji oraz premie ze streamingu. Umowa pozwala na wznowienie pracy nad serialami i filmami, choć w wielu przypadkach harmonogramy produkcji zostały zakłócone. Niektóre produkcje, takie jak “Stranger Things” czy “Spider-Man: Beyond the Spider-Verse” mają opóźnione daty premier. Inne zostały całkowicie anulowane. Mimo zakończenia strajku większość produkcji zaplanowanych na ten rok prawdopodobnie zostanie przesunięta na lata 2024-2025.
Read morePremier Węgier ostro o nielegalnej migracji
Zdaniem węgierskiego premiera przyjęcie nielegalnych migrantów będzie oznaczać koniec spokojnego życia również na Węgrzech. Mówiąc o tym Viktor Orbán użył także określenia, że Węgrzy nie chcą w Budapeszcie setek mini Stref Gazy. To była jedna z najostrzejszych w ostatnim czasie wypowiedzi węgierskiego premiera o nielegalnej migracji. Viktor Orbán powiedział, że jego zdaniem pozwolenie na wejście nielegalnych migrantów będzie oznaczać stworzenie świata pełnego terroryzmu, przestępczości i minigett, takich jakie można obserwować w Strefie Gazy. Dodał, że w tej kwestii powinna istnieć jedność narodowa. „Jest tylko jedno lekarstwo, nie należy ich wpuszczać, bo jakiekolwiek przyjęcie nielegalnych migrantów, akceptacja ich pobytu tutaj, prowadzi do tego, że nie da się żyć bezpiecznie, spokojnie, w dobrobycie. Na Węgrzech też nie będzie możliwe życie w pokoju” – powiedział Viktor Orbán w publicznym Radiu Kossuth. Węgierski premier podkreślił, że Bruksela powinna zmienić politykę migracyjną, aby nie popełniać błędów krajów Zachodu. Według niego każdy kraj powinien sam decydować w tej kwestii- bo jak to określił- Węgry należą do Węgrów.
Read more









