Illinois: pracownicy placówki opieki nad zdrowiem psychicznym notorycznie ukrywali wykroczenia służbowe

Pracownicy placówki opieki nad zdrowiem psychicznym – Choate Mental Health and Developmental Center, w miejscowości Anna, Illinois, notorycznie ukrywali wykroczenia służbowe, w tym znęcanie się nad pacjentami, mówi raport Inspektora Generalnego Illinois opublikowany w piątek.  Śledztwo Inspektora nad Choate rozpoczęło się we wrześniu. Według raportu biura Inspektora Generalnego Illinois, personel placówki opieki nad zdrowiem psychicznym zatajał przypadki zaniedbań i znęcania się nad pensjonariuszami. Do wielu nieprawidłowości i poważnych naruszeń regulaminu dochodziło również w trakcie prowadzonego przez biuro Inspektora śledztwa. Problemy placówki zostały upublicznione w zeszłym roku, kiedy to śledztwo dziennikarskie organizacji ProPublica, Capitol News Illinois i Lee Enterprises ujawniło, że Policja Stanowa Illinois uruchomiła przynajmniej 40 dochodzeń w czasie ostatniej dekady nad pracownikami domu opieki. Ponad 10 osób otrzymało wyroki za znęcanie się, składanie fałszywych zeznań i utrudnianie śledztw.   Nowy raport mówi, że pacjenci często nie mieli możliwości składania skarg, czy poproszenia o pomoc telefonicznie. Aby skorzystać z telefonu musieli pytać o pozwolenie i informować, gdzie zamierzają zadzwonić. Plakaty z numerami telefonów linii pomocy, w tym do biura Inspektora Generalnego były w placówce usuwane. Telefony często ulegały awariom i przez wiele dni nie były naprawiane. Członkowie personelu nie ponosili konsekwencji dyscyplinarnych, grozili pacjentom, którzy składali skargi, mówi raport. Gubernator J.B. Pritzker w marcu ogłosił wieloletni plan naprawy dla Choate Mental Health and Developmental Center w partnerstwie ze szkołą medyczną Southern Illinois University School of Medicine. Plan m.in. oferuje rezydentom możliwość przeniesienia się do innych placówek.

Read more

Polska: coraz więcej pijanych kierowców na polskich drogach

Rośnie liczba pijanych kierowców na polskich drogich. Jak informuje policja, w ubiegłym roku funkcjonariusze zatrzymali o 6 tysięcy więcej nietrzeźwych kierujących niż w roku 2018. Podinspektor Radosław Kobryś z Komendy Głównej Policji podkreśla, dane są alarmujące, ponieważ jest to pierwszy taki wzrost od prawie dekady. Jego zdaniem, jedną z przyczyn takiego zjawiska może być coraz łatwiejszy dostęp do alkoholu. “Prawdopodobnie jest to przyzwolenie społeczne, przeświadczenie o tym, że kierowca nie zostanie zatrzymany do kontroli i nie będzie brał udziału w wypadku drogowym. Prawdopodobnie jest to też związane z większą podażą alkoholu, która wystąpiła w 2019 roku” – powiedział Radosław Kobryś. W ubiegłym roku nietrzeźwi kierowcy doprowadzili w Polsce do prawie dwóch tysięcy wypadków, w których zginęło 180 osób, a ponad 2 tysiące zostało rannych. Policja przypomina o zasadzie “zero tolerancji dla nietrzeźwych kierowców”. Każdy kierowca, przyłapany na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu, straci prawo jazdy, a sprawa zostanie skierowana do sądu.  

Read more