Indiana: 18-latek z Bartlett utopił się w jeziorze Michigan
18-letni Rayan Mohammed z Bartlett, Illinois, utopił się w jeziorze Michigan na plaży Miller Beach w Gary, Indiana. Zdarzenie miało miejsce w sobotę. Chłopak wszedł do wody około godziny 2:00 po południu. Po kilku minutach zniknął pod falami wody. Poszukiwania nastolatka były utrudnione z powodu silnego wiatru. Fale dochodziły do 6 stóp wysokości. Ciało topielca odnaleziono około mili od miejsca jego zniknięcia.
Read moreIllinois: zidentyfikowano zwłoki mężczyzny wyłowionego z jeziora w Antioch, to 52-letni R.Mozdzynski z Mount Prospect
Zidentyfikowano zwłoki mężczyzny wyłowionego w poniedziałek z jeziora Lake Catherine w Antioch, Illinois. Potwierdzono, że to 52-letni Robert Mozdzynski z Mount Prospect na północno-zachodnich przedmieściach Chicago. Poszukiwania mężczyzny trwały od soboty 22 lipca. 52-latek skoczył do wody z łodzi pontonowej, prowadzonej przez jego dorosłego syna. Według relacji świadków, Robert Mozdzynski miał na chwilę wypłynąć na powierzchnię, po czym zniknął pod taflą wody. Poszukiwania mężczyzny, w których użyto także sonaru, prowadzone były przez ratowników specjalnej jednostki wodnej biura szeryfa powiatu Lake i miejscowej straży pożarnej.
Read moreChicago: 2 osoby utonęły we wtorek w jeziorze Michigan
Dwie osoby utonęły we wtorek w wodach jeziora Michigan. W okolicach plaży Elder Lane Beach w Winnetka na północnych przedmieściach zginął mężczyzna, próbujący ratować dziecko, które wypadło z tuby ciągniętej przez motorówkę. Pomimo udzielonej natychmiastowej pomocy medycznej mężczyzna zmarł w szpitalu Northshore w Evanston. Koroner powiatu Cook zidentyfikował ofiarę jako 43-letniego Luke’a Laidley. Także we wtorek, z laguny jeziora Michigan przy North Cannon Drive w dzielnicy Lincoln Park w Chicago, wyciagnięto zwłoki 61-latka, który wypadł z nadmuchiwanej tratwy i przez dłuższy czas pozostawał pod nią uwięziony. Mężczyzna zmarł po przewiezieniu go do szpitala St. Joseph Hospital. Nie ujawniono jego tożsamości.
Read moreUSA: były rozgrywający NFL R.Mallett utonął w wodach Zatoki Meksykańskiej
Były rozgrywający NFL Ryan Mallett utonął w wodach Zatoki Meksykańskiej. Tragedia rozegrała się 27 czerwca na plaży w Destin na Florydzie. Służby ratownicze zostały wezwane na plażę około godziny 2:12 po południu w związku z doniesieniami o kąpiących się w wodzie, którzy mają trudności z dopłynięciem do brzegu. Wśród nich był 35-letni Mallett. Mężczyzna zmarł po przewiezieniu go do szpitala. W czerwcu, z powodu silnych prądów w wodach Zatoki Meksykańskiej, na obszarze od Fort Morgan w Alabamie do Panama City Beach na Florydzie, zginęło 11 osób. „Prądy strefy surfowania tworzą się, gdy fale rozpraszają się na plaży, zatrzymując wodę między plażą a mielizną lub innym obiektem, dzięki czemu zbiegają się w wąski, przypominający rzekę kanał oddalający się od brzegu z dużą prędkością” – poinformowało Narodowe Centrum Pogodowe. „Chociaż nie wciągnie on nikogo pod wodę, prąd może odciągnąć nawet najsilniejszego pływaka od plaży poza rozbijające się fale.” 10-letnia średnia utonięć z powodu silnych prądów w amerykańskich akwenach wynosi 71 osób i stanowi jedną trzecią najczęstszych przyczyn śmiertelnych wypadków pogodowych, zabijając średnio więcej ludzi niż błyskawice, tornada czy huragany. Ryan Mallett był gwiazdą Arkansas Razorbacks, zanim został wybrany w drafcie do NFL w 2011 roku w trzeciej rundzie przez New England Patriots. W lidze spędził 7 lat, grając w New England Patriots, Houston Texans i Baltimore Ravens. Po zakończeniu karieru został nauczycielem wychowania fizycznego i trenerem w szkole średniej w White Hall w Arkansas.
Read moreIllinois: 25-latek utopił się w wodach kanału Long Channel
25-latek utopił się w wodach kanału Long Channel, łączącego jeziora Petite i Spring w Lake Villa Township na północno-zachodnich przedmieściach Chicago. Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. 25-latek, który był pod wpływem alkoholu, dwukrotnie wskakiwał do wody. Za pierwszym razem został wyciągnięty z akwenu przez znajomych i zaprowadzony do domu przy West Forest Drive. Kilkanaście minut później, mężczyzna ponownie wszedł do wody. Tym razem kąpiel zakończyła się tragedią. Zwłoki 25-latka wyłowiono z wody o godzinie 6:30 rano w niedzielę.
Read moreChicago: 21-letni Krzysztof Szubert zmarł w wyniku utonięcia, koroner informuje o nieszczęśliwym wypadku
Kilka miesięcy po znalezieniu ciała Krzysztofa Szuberta w wodach jeziora Michigan, biuro koronera powiatu Cook poinformowała, że Polak zmarł w wyniku utonięcia, a przyczyną śmierci było zatrucie etanolem. Uznano, że zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem. Ciało 21-letniego Krzysztofa Szuberta wyłowiono z jeziora Michigan 7 grudnia w okolicach 1000 North DuSable Lake Shore Drive przy plaży Oak Street Beach. Zaginięcie Polaka zgłoszono 3 grudnia po tym jak wyszedł on z imprezy świątecznej zorganizowanej w jednym z lokali dzielnicy River North w Chicago.
Read moreMężczyzna utonął w wannie w apartamencie dla seniorów w Park Forest
Ciało mężczyzny zanurzone było przez kilka dni zanim zostało odnalezione przez Policję, w apartamencie należącym do budynku Green Oaks. Budynek Green Oaks składa się z apartamentów przeznaczonych dla seniorów. Znaleziono je 10 stycznia, po zawiadomieniu otrzymanym od menedżerki budynku, Erin Brewer, która nie widziała Jamesa Gordona, lat 81, przez dwa tygodnie. Niektórzy mieszkańcy przekazali oficerom, że nie widzieli mężczyzny od około 4 dni. Menedżer budynku nie posiada pozwolenia na wstęp bez obecności Policji. Egzaminator medyczny powiatu Cook po dokonaniu autopsji przekazał, że powodem śmierci było utonięcie, do którego przyczyniła się choroba sercowo- naczyniowa oraz cukrzyca. Śmierć została określona jako wypadek. Policja nie była w stanie skontaktować się z rodziną Gordona. Apartamenty dla seniorów Green Oak są opisane na stronie internetowej jako dostępne cenowo i umożliwiające życie pośród wspierającej społeczności. Są wyposażone w m.in. w system awaryjnego powiadamiania w nagłych wypadkach.
Read moreWłochy: w jeziorze Garda utonęło 4 mężczyzn, wśród ofiar jest turysta z Polski
W ciągu ostatnich 10 dni we włoskim jeziorze Garda utonęło czterech mężczyzn. Wczoraj wieczorem z wody wyłowiono ciało 42-letniego Polaka. Krótko przed północą, mężczyzna wraz z przyjacielem przybył na plażę Desenzanino. Tam postanowili zanurkować. Jeden z turystów bez problemów wynurzył się ponownie, lecz drugi nie wrócił już na powierzchnię. Kolega natychmiast wezwał niezbędną pomoc. Na miejscu interweniowała Straż Przybrzeżna i straż pożarna z Salò oraz ratownicy Straży Przybrzeżnej z Genui i specjalna jednostka nurków z Mediolanu. To właśnie ci ostatni odnaleźli leżącego na dnie 42-latka. Mimo prób reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. Środowe utonięcie było czwartym, w ciągu ostatnich 10 dni. W ostatnią niedzielę w tym samym jeziorze odnaleziono ciało 41-latka pochodzącego z Lecce. W ubiegłym tygodniu w miejscowości Limone del Garda z wody jeziora wyłowiono zwłoki 36-letniego barmana. Do dzisiaj natomiast nie odnaleziono ciała 51-letniego Anglika Arana Chady, który w miniony weekend wyskoczył z łodzi, by ratować znajdującego się w trudnej sytuacji 14-letniego syna. Zdołał on uratować chłopca, ale sam utonął. Od miesiąca trwają także poszukiwania 33-letniego Hasnaina Zeba, który samotnie wynajął rower wodny na plaży Feltrinelli w Desenzano del Garda. Rzecznik straży przybrzeżnej wskazuje, że przyczyną utonięć może być duża różnica temperatur powietrza i wody. Nagły skok do wody i gwałtowna zmiana temperatury mogą doprowadzić do szoku termicznego.
Read more







