UE: 250 mln Europejczyków ma certyfikaty covidowe

250 milionów Europejczyków ma już unijne certyfikaty covidowe, który w założeniu mają ułatwić podróżowanie po Wspólnocie bez dodatkowych wymogów. Poinformowała o tym na sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen.  Dokumenty świadczące o zaszczepieniu, negatywnym wyniku testu lub przebytym zakażeniu koronawirusem zaczęły obowiązywać 1 lipca. Certyfikaty powinny zwalniać z dodatkowych testów czy kwarantanny – pod warunkiem, że sytuacja epidemiczna jest pod kontrolą. W przepisach wprowadzających dokumenty jest zapis, że jeśli będzie rosła liczba zakażeń i pojawią się nowe mutacje, to poszczególne unijne kraje mogą wprowadzać dodatkowe wymogi.

Read more

Od dziś w całej UE obowiązują certyfikaty covidowe

Od dziś w całej Unii obowiązują certyfikaty covidowe, które mają ułatwić podróżowanie po Europie bez dodatkowych wymogów, na przykład kwarantanny. Chodzi o dokumenty świadczące o zaszczepieniu, negatywnym wyniku testu albo przebytym zakażeniu koronawirusem. Oprócz 27 krajów członkowskich unijne certyfikaty będą działały także w Islandii, Norwegii, Szwajcarii i Liechtensteinie. Dokumenty są dostępne w formie cyfrowej i papierowej. “Certyfikaty mają pomóc krajom członkowskim w przywracaniu swobodnego podróżowania w bezpieczny i odpowiedzialny sposób” – mówiła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. O ich zaletach przekonywał też komisarz odpowiedzialny za sprawiedliwość. “Certyfikat to narzędzie, które pozwoli uniknąć chaosu i fragmentaryzacji, wielu rozwiązań krajowych i dokumentów trudnych do zweryfikowania. Jest jeden dokument zamiast 27” – dodał Didier Reynders. Automatycznie w Unii uznawane są certyfikaty świadczące o zaszczepieniu szczepionkami, które zostały autoryzowane przez Europejską Agencję Leków. Ale kraje mogą, jeśli zechcą, zwalniać z dodatkowych wymogów osoby zaszczepione preparatami, które nie zostały dopuszczone na unijny rynek, na przykład z Rosji i Chin. Kupiły je Węgry, a na zakup Sputnika zdecydowała się też Słowacja. Certyfikaty zostały stworzone z myślą o ułatwieniach w podróżowaniu, jednak poszczególne kraje wykorzystują je także do innych celów. Jest to przepustka do wejścia na festiwal, do restauracji czy do zameldowania w hotelu. Certyfikaty zawierają tylko niezbędne dane osobowe – imię i nazwisko oraz datę urodzenia, reszta to specyfikacja medyczna. Jest zapewnienie, że dane Europejczyków będą chronione, a specjalny unijny system, do którego musiały podłączyć się wszystkie kraje, ma służyć jedynie weryfikacji dokumentów, a nie przetwarzaniu danych osobowych. Unijne certyfikaty mają zwalniać z kwarantanny, choć przewidziano tak zwany hamulec bezpieczeństwa i kraje będą mogły wprowadzić ograniczenia, jeśli pogorszy się sytuacja epidemiczna. “Apelujemy jednak o koordynację działań i przed wprowadzeniem ograniczeń informowanie Komisji oraz wszystkich państw członkowskich” – dodał komisarz Didier Reynders.Z danych Komisji Europejskiej wynika, że przygotowane do wydawania i uznawania certyfikatów covidowych są wszystkie państwa z wyjątkiem Irlandii, która ostatnio doświadczyła ataku hakerskiego.

Read more

Szef dyplomacji UE – 150 tys rosyjskich żołnierzy przy granicy z Ukrainą i na Krymie

Ponad 150 tysięcy rosyjskich żołnierzy stacjonuje obecnie przy granicy z Ukrainą i na nielegalnie zaanektowanym Krymie – poinformował szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Ta sprawa była jednym z kluczowych tematów wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych 27 krajów.  Szef unijnej dyplomacji powiedział, że nie może przekazać skąd ma informacje o 150 tysiącach rosyjskich żołnierzy wokół Ukrainy i na jej terytorium. „Takie są dane” – mówił Josep Borrell. Dodał, że masowe zwiększanie liczebności rosyjskich wojsk w tym rejonie są niepokojące. „Ryzyko dalszej eskalacji jest oczywiste” – skomentował szef unijnej dyplomacji. Josep Borrell wyraził uznanie dla Ukrainy za powściągliwość w reagowaniu na prowokacje Rosji. Poinformował również, że ministrowie spraw zagranicznych wszystkich 27 krajów ponowili apel do Moskwy o wycofanie wojsk. Pytany o ewentualne, unijne sankcje za rosyjską agresję, oraz za złe traktowanie opozycjonisty Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej, Josep Borrell odpowiedział, że prace nad restrykcjami jeszcze się nie rozpoczęły, ale że to może się zmienić.

Read more

UE apeluje do Rosji o opiekę medyczną dla A. Nawalnego

Unia Europejska zaapelowała do Rosji o zapewnienie Aleksiejowi Nawalnemu pomocy lekarskiej. Oświadczenie w tej sprawie w imieniu 27 krajów opublikował szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Komentarz zamieściła na Twitterze także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Presję wywiera również Stałe Przedstawicielstwo Polski przy Unii.  Lekarze rosyjskiego opozycjonisty informują, że stan jego zdrowia jest krytyczny. Ma problemy z sercem, nerkami i kręgosłupem. Od 31 marca Aleksiej Nawalny prowadzi protest głodowy. Stracił ponad 15 kilogramów.  Szef unijnej dyplomacji podkreślił w oświadczeniu, że rosyjskie władze muszą zapewnić Aleksiejowi Nawalnemu natychmiastowy dostęp do lekarzy, do których ma on zaufanie. Josep Borrell dodał, że Rosja jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo i zdrowie opozycjonisty. Napisał również, że sprawa Nawalnego nie jest odosobnionym przypadkiem, ale potwierdza negatywny wzorzec kurczenia się przestrzeni dla opozycji i społeczeństwa obywatelskiego w Rosji.  Przewodnicząca Komisji Europejskiej ponowiła apel o natychmiastowe uwolnienie opozycjonisty, skazanego na pobyt w kolonii karnej w procesie, który – jak podkreśla Unia – był motywowany politycznie. “Nie możemy przymykać oczu na nasilające się represje władz rosyjskich wobec Aleksieja Nawalnego i brak odpowiedniego leczenia” – napisało z kolei na Twitterze Przedstawicielstwo Polski przy Unii. Polscy dyplomaci w Brukseli podkreślili, że niedopuszczalne jest również traktowanie organizacji antykorupcyjnych związanych z Aleksiejem Nawalnym jako terrorystycznych i ekstremistycznych. To komentarz do decyzji moskiewskiej prokuratury, która wystąpiła do sądu z takim wnioskiem, co będzie oznaczało ich delegalizację.

Read more

Przyszłotygodniowy szczyt UE w formie wideokonferencji

Przyszłotygodniowy unijny szczyt odbędzie się w formie wideokonferencji. Poinformował o tym rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela.  Początkowo planowano, że dwudniowy szczyt, który ma się rozpocząć w czwartek, będzie z osobistym udziałem przywódców 27 krajów w Brukseli. Szef Rady jednak zdecydował inaczej. Jego rzecznik Barend Leyts wyjaśnił, że powodem jest rosnąca liczba zakażeń koronawirusem w krajach członkowskich. Dodał, że szef Rady przeprowadzi konsultacje w tej sprawie z unijnymi przywódcami.  Wśród zaplanowanych tematów szczytu były między innymi pandemia, strategia szczepień, relacje z Rosją i Turcją. Nie wiadomo czy teraz program szczytu pozostanie taki sam, czy też wprowadzone zostaną modyfikacje. Planowano bowiem, że dyskusja na szczycie o relacjach Unii z Rosją odbędzie się w tak zwanym formacie zastrzeżonym, czyli tylko z udziałem przywódców, bez współpracowników. Szczyt na odległość, poprzez łącza wideo, uniemożliwia otwartą dyskusję.  Ze wszystkich planowanych tematów, tylko ten o relacjach unijno-rosyjskich uzasadniał fizyczną obecność przywódców na szczycie w Brukseli. Pozostałe tematy były poruszane podczas wideoszczytów organizowanych w czasie pandemii. 

Read more

Polska: środki z budżetu UE ogromnym impulsem dla polskiej gospodarki

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że pieniądze wynegocjowane przez rząd w Brukseli będą ogromnym impulsem dla polskiej gospodarki i znaczącą pomocą w walce z sytuacją pokryzysową. Porozumienie w sprawie pakietu budżetowego i mechanizmu warunkowości zostało osiągnięte wczoraj wieczorem, pierwszego dnia unijnego szczytu. Po wylądowaniu w Wojskowym Porcie Lotniczym Okęcie w Warszawie szef rządu mówił, że obecnie, w związku z pandemią koronawirusa, konieczne są działania na dużą skalę. “Czas niepewności wymaga specjalnych rozwiązań, wymaga szczególnych programów, dużych projektów, dużych zmian budżetowych, które pozwolą wyrwać Polskę z tej niepewności, wyrwać polską gospodarkę” – powiedział Mateusz Morawiecki. Dodał, że po wielkich kryzysach potrzeba nowych programów. Przypomniał, że po przedwojennym wielkim kryzysie podejmowane działania nazywano “nowym ładem”. Teraz – według premiera – potrzeba tego typu podejścia.  Mateusz Morawiecki zapowiadał program inwestycyjny o rekordowej skali. Wyjaśniał, że kapitał będzie budowany poprzez solidne finanse publiczne, program samorządowy i inwestycyjny, a także dzięki środkom z Unii Europejskiej. “Wraz z tymi środkami, 770 miliardów – bardzo dobry budżet, będziemy w stanie zaproponować największy program inwestycyjny, który z całą pewnością pomoże w tej sytuacji pocovidowej” – mówił szef rządu. Zaznaczał, że sytuacja gospodarcza w Polsce nie jest aż tak zła, jak w wielu innych krajach Unii Europejskiej. Polska i Węgry wycofały sprzeciw wobec budżetu Unii Europejskiej, bo reguła uzależniająca wypłatę unijnych funduszy od kwestii praworządnościowych została obudowana warunkami i wytycznymi. Stosowanie mechanizmu ma być ograniczone wyłącznie do ochrony budżetu przed korupcją i defraudacją oraz oszustwami finansowymi. Samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawa nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu. Cały pakiet finansowy, czyli budżet Unii na lata 2021-2027 i fundusz odbudowy po pandemii, to prawie dwa biliony euro. Dla Polski przewidziano około 123 miliardy euro dotacji, w tym 27 miliardów euro z funduszu odbudowy. Poza tym nasz kraj może liczyć na prawie 32 miliardy euro tanich pożyczek z funduszu.

Read more

Szczyt UE: jest zgoda na pakiet budżetowy i mechanizm praworządnościowy

Jest zgoda na pakiet budżetowy i dołączony do niego mechanizm praworządnościowy – poinformował przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. Decyzję podjęli unijni przywódcy na szczycie w Brukseli. Kompromis był możliwy, bo mechanizm obwarowany został wytycznymi i warunkami co do możliwości użycia tego narzędzia. To sprawiło, że Polska i Węgry wycofały sprzeciw. We wnioskach ze szczytu napisano, że celem przepisów dotyczących warunkowości jest ochrona unijnego budżetu przed oszustwami, korupcją i konfliktem interesów. Jest też mowa o tym, że samo stwierdzenie naruszenia praworządności nie jest powodem do uruchomienia mechanizmu warunkowości. Ponadto Komisja Europejska jest zobowiązania do przygotowania wytycznych, a mechanizm nie może być użyty przed oceną zgodności z unijnym prawem przez Trybunał Sprawiedliwości. Polskie władze nazywają wnioski ze szczytu mechanizmem gwarancyjnym do rozporządzenia uzależniającego wypłatę unijnych funduszy od kwestii praworządnościowych. Wnioski nie są prawnie wiążące, ale politycznie zobowiązujące. Cały pakiet finansowy czyli budżet Unii na lata 2021-2027 i fundusz odbudowy po pandemii to prawie dwa biliony euro. Dla Polski przewidziano około 123 miliardów euro dotacji, w tym 27 miliardów euro z funduszu odbudowy. Poza tym Polska może liczyć na prawie 32 miliardy euro tanich pożyczek z funduszu.

Read more

Rozpoczął się szczyt UE, jeden z głównych tematów to pakiet budżetowy

W Brukseli unijni przywódcy zasiedli już do stołu obrad, a jednym z głównych tematów jest pakiet budżetowy i dołączony do niego mechanizm warunkowości wypłaty funduszy. Dziś powinno być wiadomo, czy jest zgoda na kompromisowe zapisy i wytyczne dla Komisji Europejskiej kiedy może zostać użyty. Mechanizm w pierwotnej wersji był, zdaniem Polski i Węgier, nieprecyzyjny i mógł być wykorzystywany w decyzjach arbitralnych, motywowanych politycznie. Dodatkowe gwarancje zapisane we wnioskach ze szczytu mówią o tym, że mechanizm będzie miał zastosowanie dla ochrony interesów finansowych Unii przed korupcją i defraudacją i że samo stwierdzenie naruszenia praworządności nie jest powodem dla uruchomienia mechanizmu. Korzystanie z niego będzie możliwe dopiero po orzeczeniu unijnego Trybunału Sprawiedliwości o zgodności z europejskim prawem. “Chcemy, by budżet był uruchomiony jak najszybciej, ale nie odejdziemy od tego, żeby bronić polskich interesów poprzez maksymalną pewność co do tego, że w konkluzjach określone będą wytyczne dla Komisji Europejskiej” – mówił przed rozpoczęciem szczytu premier Mateusz Morawiecki. “Jesteśmy centymetr od osiągnięcia porozumienia. Dziś walczymy o jedność naszego wspólnego kontynentu o zdrowy rozsądek” – komentował premier Węgier Viktor Orban. Wnioski ze szczytu, w których są zapisane gwarancje nie są prawnie wiążące ale są zobowiązujące i ustalenia przywódców trudno będzie zignorować.

Read more

UE: decyzja ws. dopuszczenia szczepionek Pfizera i Moderny na przełomie roku

Na przełomie tego i przyszłego roku Europejska Agencja Leków – EMA – zdecyduje, czy dopuścić do obrotu szczepionki Pfizera i Moderny w Unii Europejskiej. Dziś oba koncerny poinformowały, że skierowały do EMA wnioski w tej sprawie. Europejska Agencja Leków poinformowała, że jeśli jej eksperci będą mieli wystarczająco dużo materiału na ten temat, decyzję o tym czy dopuścić szczepionki do obrotu podejmą najpóźniej 29 grudnia – w przypadku Pfizera, i najpóźniej 12 stycznia 2021 roku – w przypadku Moderny. Producenci obu szczepionek deklarują, że ich skuteczność w leczeniu koronawirusa wynosi około 95 procent. Moderna i Pfizer podobne wnioski skierowały do agencji leków w Wielkiej Brytanii i w USA.

Read more

UE: Europosłowie Zjednoczonej Prawicy krytykują presję na Polskę

W kwestiach światopoglądowych Unia Europejska nie może niczego narzucać Polsce, która jest suwerennym krajem – tak mówili europosłowie Zjednoczonej Prawicy. Skomentowali w ten sposób zaplanowaną na jutro debatę w sprawie aborcji po niedawnym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Rezolucja ma być głosowana w czwartek. Na konferencji prasowej w Europarlamencie deputowani mówili, że naciski w tej sprawie są niezgodne z traktatami. Europoseł Patryk Jaki z Solidarnej Polski powiedział, że debata i rezolucja zbiega się w czasie z rozmowami w sprawie unijnego budżetu i mechanizmu uzależniającego wypłatę pieniędzy od kwestii praworządnościowych. Jego zdaniem w przyszłości przeciwko Polsce mogą być formułowane zarzuty dotyczące łamania praworządności za nieprzestrzeganie praw reprodukcyjnych. “W sposób naturalny powstaje obawa, ze tego typu stanowiska PE mogą się przełożyć na odbieranie Polsce pieniędzy. Jeżeli Polacy mają być karani za to, jak myślą, jaki program wybierają, jakie wartości wyznają, to z całą pewnością jest to przeciwne temu, co jest zapisane w traktatach, a traktaty mówią wprost – to są kompetencje państwa członkowskiego, a Unii Europejskiej nic do tego” – powiedział europoseł Patryk Jaki. Były wiceminister sprawiedliwości powiedział, że presja na Polskę w Europarlamencie jest coraz większa po zgłoszeniu przez nią sprzeciwu wobec pakietu budżetowego w związku z dołączonym do niego mechanizmem warunkowości. “Każdego dnia jest jakieś nowe uderzenie, kłamliwe w naszej ocenie, w Polskę” – dodał Patryk Jaki. Wymienił, oprócz debaty na temat aborcji i rezolucji, także dzisiejszą debatę dotyczącą sprawozdania o prawach podstawowych w Unii Europejskiej. W dokumencie mowa jest między innymi o strefach wolnych od LGBT. “To jest nieprawda, w tych uchwałach jest afirmacja tradycyjnego modelu rodziny, czyli to, co jest zapisane w polskiej konstytucji, o czym mówili założyciele Unii Europejskiej” – dodał Patryk Jaki. Mówił też, że zarzuca się Polsce łamanie praworządności, a tymczasem – jak podkreślał – to europejscy politycy krytykujący sytuację w Polsce łamią traktaty, zajmując się sprawami, którą są w kompetencji państw członkowskich. Próby przyjęcia mechanizmu warunkowości większością głosów zamiast jednomyślnie skrytykował obecny na konferencji prasowej europoseł Ryszard Czarnecki. “Teraz, kiedy chwilowa większość przegłosowuje na siłę chwilową mniejszość i dzieje się to pod dyktando tandemu niemiecko-francuskiego,…

Read more