COP27 – prezydent Duda o sprawiedliwej transformacji
Polski prezydent Andrzej Duda apelował w Egipcie o wspólne wysiłki na rzecz bezpieczeństwa energetycznego w Europie. To głównym wątek wystąpień polskiego przywódcy na rozpoczętym dzisiaj w egipskim kurorcie w Szarm el-Szejk szczycie klimatycznym ONZ. Doroczne spotkanie zgromadziło 120 światowych liderów, a także 3 tysiące uczestników. Polski prezydent mówił w Szarm el-Szejk, że rosyjska inwazja na Ukrainę ma ogromny wpływ na sprawy energetyczne, a co za tym idzie na walkę ze zmianami klimatycznymi. Chodzi tu przede wszystkim o wzrost cen energii, jaki został wywołany przez rosyjską napaść.„W moim kraju, jeśli popatrzę na swoje społeczeństwo, to jestem przekonany, że znacznie więcej pytań będzie mi zadawanych o to, jak poradzić sobie ze wzrastającymi kosztami energii, jak uregulować opłaty za prąd niż to, czy udało nam się osiągnąć w tym roku cele klimatyczne“ – mówił prezydent w rozmowie z polskimi dziennikarzami w Szarm el-Szejk. Andrzej Duda wziął udział w spotkaniu na temat sprawiedliwej transformacji. Chodzi o proces przechodzenia na „zieloną gospodarkę“ z uwzględnieniem sytuacji ekonomicznej danych krajów. Jutro polski prezydent ma przed południem wystąpić na forum ogólnym COP27. Jak zapowiada, głównym wątkiem wystąpienia także będzie sytuacja energetyczna w Polsce i w Europie. Szczyt klimatyczny ONZ w Egipcie potrwa dwa tygodnie. Ma zakończyć się wypracowaniem nowego porozumienia klimatycznego. Chodzi przede wszystkim o zobowiązania dotyczące zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Kraje rozwijające się mają nadzieję, że uda się też ustalić mechanizm „reparacji klimatycznych“ czyli odszkodowań, które miałyby być im wypłacane przez kraje rozwinięte czyli Zachód, obwiniany o doprowadzenie w ciągu ostatnich dekad do degradacji środowiska.
Read moreEgipt – zaczyna się szczyt klimatyczny COP27
Ponad 120 światowych przywódców oraz 30 tysięcy uczestników weźmie udział w rozpoczynającym się szczycie klimatycznym ONZ. Dwutygodniowe spotkanie w egipskim kurorcie w Szarm el-Szejk ma zakończyć się przyjęciem przez wszystkie kraje nowych zobowiązań dotyczących zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Choć pierwsze spotkania i rozmowy w Egipcie już się rozpoczęły, to oficjalne otwarcie konferencji z udziałem głów państw zaplanowane jest na jutro. Potem do pracy wezmą się delegaci z poszczególnych państw, którzy mają wspólnie opracować końcowe porozumienie klimatyczne.Każdy z krajów, który jest członkiem konwencji klimatycznej w ONZ ma w Szarm el-Szejk zadeklarować konkretne zmniejszenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Kilka godzin temu ostatecznie ustalono też, że przedmiotem obrad będą też „reparacje klimatyczne“. Chodzi o ewentualne odszkodowania, które bogate kraje miałyby przekazać krajom rozwijającym się. Miałoby to być zadośćuczynienie za dewastację środowiska przez Zachód w ostatnich dekadach, a środki pomogłyby krajom rozwijającym się w transformacji przemysłowej.Już w 2009 roku na szczycie klimatycznym w Kopenhadze Zachód zobowiązał się do przekazywania 100 miliardów dolarów rocznie dla krajów rozwijających się. Choć zakładano, że poziom ten uda się osiągnąć w 2020 roku, to do tej pory tak się nie stało. Porozumienie klimatyczne z Paryża z 2015 roku zakładało, że świat na tyle zmniejszy emisję CO2 do atmosfery, aby temperatura na globie wzrosła do końca stulecia maksymalnie o 1,5 stopnia Celsjusza. Teraz wiadomo już jednak, że tego celu nie uda się osiągnąć dlatego dyplomaci mówią o 2 stopniach.
Read more

