Kwestia reparacji zamknięta?

Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytycznie odnieśli się do wypowiedzi premiera Donalda Tuska, dotyczącej reparacji od Niemiec. Podczas wczorajszej wizyty w Berlinie szef rządu zaznaczył, że w sensie formalnym, prawnym, międzynarodowym, kwestia reparacji została zamknięta wiele lat temu. Zdaniem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, stanowisko premiera Donalda Tuska godzi w interesy Polski. “Niemcy niestety w relacji z Polakami się nie zmieniły, a Donald Tusk się w to wpisuje” – powiedział Jarosław Kaczyński. “To skrajnie szkodliwe, haniebne, a do tego to także przestępstwo z punktu widzenia polskiego kodeksu karnego” – dodał prezes PiS. Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk powiedział, że sprawa reparacji nie jest zamknięta. “Stan prawny i polityczny jest jasny. Polskie społeczeństwo chce, żeby ta sprawa była uregulowana” – mówił poseł. Temat reparacji podjął rząd Mateusza Morawieckiego. W przygotowanym w tym celu raporcie wycenił straty Polski za niemieckie szkody z II wojny światowej na ponad 6 bilionów 220 miliardów złotych. Tych środków do tej pory nie udało się pozyskać od Niemiec.

Read more

Polski rząd walczy o reperacje

Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że parafowanie noty dyplomatycznej dotyczącej uregulowania sprawy następstw ataku na Polskę i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 to kolejny ważny krok w stronę sprawiedliwości i uporządkowania naszej wspólnej przeszłości. Szef rządu napisał w mediach społecznościowych, że Niemcy nie tylko zdewastowali nasz kraj i wymordowali miliony polskich obywateli, lecz także swoją agresją na wiele lat zablokowali rozwój Polski. “Często nie docenia się skali niemieckich zniszczeń dokonanych w Polsce podczas drugiej wojny światowej, za które nasz kraj nigdy nie otrzymał odpowiedniej rekompensaty. Reparacje to zadośćuczynienie za zbrodnie niemieckie dokonane na narodzie polskim, o których nigdy nie wolno zapomnieć” – podkreślił Mateusz Morawiecki. Prezes Rady Ministrów jest przekonany, że Polska otrzyma reparacje od Niemiec, choć nie nastąpi to szybko, a droga do uzyskania ich będzie długa i wyboista. Zdaniem Mateusza Morawieckiego ten proces może być rozciągnięty na pokolenia, w szczególności samo spłacanie poszczególnych rat, bo kwota rzeczywiście jest duża. “Niezwykle ważne jest jednak nie tylko zadośćuczynienie finansowe, ale też jest moralny i aksjologiczny wymiar tego procesu, czyli historyczna słuszność i pozycja na polu międzynarodowym” – dodał premier. Zaznaczył też, że ani rzekome zrzeczenie z 1953 roku, ani późniejsze umowy – w tym umowa 2+4 – nie mogą być traktowane jako akty rozstrzygające sprawę. “Żadnej takiej uchwały nie odnaleziono w archiwach. Nie mówiąc już o tym, że sam Bierut – jako sowiecki agent – był osobą niejako podwójnie nieuprawnioną do przedstawiania takiego zobowiązania. Tego typu zrzeczenia mogłaby dokonać Rada Państwa lub Sejm – ale nie wydały one żadnego takiego aktu” – oświadczył szef rządu. Według niego wbrew opiniom i szkodliwym dla polskiej sprawy kpinom wielu opozycyjnych polityków, władze są konsekwentne, a ich działania przynoszą wymierne efekty. “Miesiąc temu, kiedy publikowaliśmy raport przygotowany pod kierownictwem Arkadiusza Mularczyka, mówili oni, że to zagrywka obliczona jedynie na wewnętrzny efekt polityczny, na którą nikt nie zwróci uwagi – to jednak oczywista nieprawda, a my idziemy dalej i domagamy się sprawiedliwości” – stwierdził premier Mateusz Morawiecki. Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podpisał dziś notę dyplomatyczną w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Po uroczystym złożeniu…

Read more