USA: strach przed recesją na giełdzie

Główne indeksy Wall Street spadły w poniedziałek po tym, jak na rynkach od Azji po Europę zostały pobite rekordy przez obawy przed recesją w USA i wycofywaniem się z transakcji typu carry trade związanych z walutami. Wyprzedaż była brutalna, a tak zwana grupa akcji Magnificent Seven – główna siła napędowa amerykańskich indeksów – straciła łącznie 900 miliardów dolarów wartości rynkowej. Tokijski indeks Nikkei zakończył poniedziałek z 12 % stratą, co stanowi największy jednodniowy spadek od czasu “Czarnego Poniedziałku” w październiku 1987 roku. Nie ma jednej przyczyny tych ruchów, ale piątkowe dane, które pokazały, że amerykańska gospodarka nie wygenerowała w lipcu tylu miejsc pracy, ile oczekiwano, były głównym katalizatorem, podczas gdy w Japonii podwyżka stóp procentowych 31 lipca sprawiła, że zakłady na taniego jena – wykorzystywane do finansowania zakupów aktywów o lepszych zwrotach – stały się mniej opłacalne. Nadmierna zmienność i skala wyprzedaży wywołały porównania z przeszłymi burzami rynkowymi – krachem giełdowym w Czarny Poniedziałek z 1987 r., globalnym kryzysem finansowym z 2008 r. oraz paniką, którą wywołało pojawienie się lockdownów COVID-19 w 2020 r. Rynek jest jednak daleki od powtórzenia tego, co zrobił podczas poprzednich zawirowań. W danych opublikowanych w poniedziałek aktywność amerykańskiego sektora usług odbiła się od czteroletniego minimum w lipcu, oferując pewną ulgę roztrzęsionym inwestorom. W międzyczasie rentowności obligacji spadły w związku z pędem do bezpiecznych aktywów i założeniem, że amerykańska Rezerwa Federalna będzie teraz musiała agresywnie obniżać stopy procentowe, aby pobudzić wzrost.

Read more

Federalny Urząd Statystyczny: Niemcy weszły w recesję

Niemiecka gospodarka weszła w techniczną recesję – poinformował Federalny Urząd Statystyczny. Zdaniem analityków to efekt zmian zachowań konsumenckich. “Inflacja pozostaje uporczywa” – twierdzą, dodając jednak, że nawet dla nich nowe dane okazały się “dość zdumiewające”. Po wyraźnym spadku PKB w czwartym kwartale ubiegłego roku zaistniały obawy, że w 2023 roku Niemcy nie unikną technicznej recesji. A jednak mimo, że niemiecka gospodarka wysyłała wiele sygnałów spowolnienia, ekonomiści zza Odry utrzymywali, że nie dojdzie do tego scenariusza. Teraz już wiemy oficjalnie, że największa gospodarka w Unii Europejskiej zaliczyła zimową recesję. Dla analityków Destatis to spore zaskoczenie, gdyż kwietniowe prognozy wskazywały na stagnację i zerowy wzrost PKB, a jeszcze wcześniej spodziewano się wzrostu o 0,2 procent.  Dzisiejsze dane pokazały rewizję w dół PKB z zera do – 0,3 procent za pierwsze trzy miesiące roku. Tym samym niemiecka gospodarka odnotowała dwa niekorzystne kwartały z rzędu. “Inflacja oscylująca wokół 7 procent odbiła się na konsumentach” – powiedział naczelny ekonomista Commerzbanku, Jörg Krämer. Według niego warto też zwrócić uwagę na wskaźnik oczekiwań instytutu Ifo, którego wartość spadła w maju po raz pierwszy od ośmiu miesięcy. “Obecne prognozy nie skłaniają do optymizmu. Spadek siły nabywczej i agresywna polityka monetarna każą spojrzeć rzeczywistości w oczy” – zaznaczył Jörg Krämer.

Read more

Niemcy: rekordowa inflacja i znamiona recesji

Niemcy zmagają się z najwyższą inflacją od ponad 50 lat. Analitycy Instytutu Badań Gospodarczych Ifo zapowiadają “srogą zimę” i oczekują, że przyszły rok przyniesie spowolnienie gospodarcze na “niespotykaną dotąd skalę”.   Monachijski instytut Ifo przewiduje, że aktywność w niemieckiej gospodarce zmaleje w 2023 roku o 0,3 procent. Zdaniem ekonomistów kraj zmierza ku zimowej recesji. “Rosnąca inflacja niepowstrzymanie zmniejsza siłę nabywczą dochodów gospodarstw domowych, zmuszając je do ograniczenia wydatków” – czytamy.  Według obliczeń instytytu Ifo, PKB Niemiec zwiększy się w tym roku o 1,6 procent, zamiast – jak wcześniej przewidywano – o 2,5 procent. Niemieccy ekonomiści zakładają, że inflacja wyniesie w 2022 roku średnio 8,1 procent, a w 2023 roku wzrośnie do 9,3 procent. Drastyczne cięcia prognoz dla Niemiec związane są między innymi z podwyżkami cen energii wskutek rosyjskiego ataku na Ukrainę. Zdaniem analityków do wzrostu cen przyczyniają się jednak też inne czynniki, jak na przykład podniesienie płacy minimalnej. Było ono jedną z obietnic wyborczych kanclerza Olafa Scholza. Coraz więcej przedsiębiorców przyznaje, że musi podnieść ceny, aby móc pokryć rosnące koszty płac.

Read more

W. Brytania – bank centralny: Brytyjczyków czeka długa recesja

Brytyjczyków czeka długa recesja, która zacznie się jeszcze w tym roku – prognozuje bank centralny.Gospodarka ma się zacząć kurczyć tej jesieni. A recesja potrwać ma ponad rok: pięć kwartałów. “Źródłem tych zagrożeń są przede wszystkim rosnące ceny energii i działania Rosji” – stwierdził szef Bank of England Andrew Bailey. Pogorszyły się też prognozy co do inflacji. Jeszcze długo pożerać będzie oszczędności i obniżać wartość funta w portfelu Smitha. Pod koniec roku ma przekroczyć 13%. Według banku centralnego będzie to szczyt. Potem sytuacja ma się poprawiać, ale jak zastrzegł Andrew Bailey “inflacja będzie na podwyższonym poziomie przez większą część przyszłego roku”. Mimo spodziewanej recesji w górę idę stopy procentowe. Do poziomu 1,75% setnych. Cel: ograniczyć inflację. Efektem będzie jednak także to, że spłacanie pożyczek i kredytów hipotecznych stanie się trudniejsze dla milionów ludzi. Niektórzy przedsiębiorcy obawiają się, że utrudni im to prowadzenie biznesu. Faworytka wyścigu o fotel premiera, Liz Truss zapowiedziała, że będzie chciała wprowadzić budżet awaryjny, by pomóc Brytyjczykom w tzw. “kryzysie kosztów życia”. Kryzysie, który tej jesieni się zaostrzy w wyniku szybujących cen energii i coraz wyższych cen w sklepach.

Read more

J. Biden: w USA nie ma recesji

Prezydent Joe Biden oświadczył, że mimo spadku produktu krajowego brutto w drugim kwartale amerykańska gospodarka nie weszła w recesję. Joe Biden wskazał na opinie ekspertów oraz inne pozytywne wskaźniki ekonomiczne. Departament Skarbu poinformował, że w drugim kwartale produkt krajowy brutto USA zmniejszył się o 0,2 procent. W pierwszym kwartale także miał miejsce spadek o 0,4 procent, co według tradycyjnej definicji oznacza recesję. Joe Biden wskazał jednak na opinie szefa Zarządu Rezerwy Federalnej oraz większości ekonomistów, że mimo spowolnienia gospodarczego w Stanach Zjednoczonych recesji nie ma. “Mamy rekordowo niskie bezrobocie na poziomie 3,6 procent, odkąd zostałem prezydentem stworzyliśmy 9 milionów miejsc pracy, krajowe i zagraniczne inwestycje sięgają bilionów dolarów” – przekonywał Joe Biden. Prezydent wskazał także na wielomiliardowe inwestycje w baterie do samochodów elektrycznych i zakłady produkcji półprzewodników i układów scalonych. “Przezywamy najszybszy rozwój amerykańskiego przemysłu od trzech dziesięcioleci” – mówił Joe Biden. Wskazał też na uzgodniony przez Demokratów pakiet antyinflacyjny, w którym przeznaczono 370 miliardów dolarów na wsparcie “czystych technologii”.

Read more

2020 rokiem recesji w USA

Mimo niewielkiego wzrostu w ostatnim kwartale amerykańska gospodarka zakończyła rok 2020 znaczącym spadkiem. Produkt Krajowy Brutto Stanów Zjednoczonych spadł o 3,5 procent. W tym roku analitycy spodziewają się wyraźnego wzrostu.   W ostatnim kwartale 2020 roku wzrost PKB w USA wyniósł 4 procent. Nie wystarczyło to by zrekompensować straty jakie pandemia koronawirusa spowodowała w pierwszej połowie roku. 3.5 proc. recesja w skali całego roku jest pierwszą od kryzysu finansowego 2008 roku i największą od czasu II wojny światowej. Ekonomiści spodziewają się, że ten rok będzie dla amerykańskiej gospodarki znacznie lepszy. Wskazują na trwające szczepienia, które w najbliższych miesiącach powinny znacznie ograniczyć skale pandemii oraz kolejne pakiety stymulacyjne uchwalane przez Kongres. Choć bezrobocie w USA nadal pozostaje wysokie – wynosi obecnie 6,7%, ostatni tydzień przyniósł spadek liczby osób poszukujących pracy. Kolejne stany łagodzą też związane z Covid-19 restrykcje nałożone na usługi, turystykę, siłownie i restauracje. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że w 2021 roku PKB Stanów Zjednoczonych wzrośnie o ponad 5%. Analitycy są bardziej ostrożni przewidując wzrost na poziomie 4,3 procent. 

Read more