Francja: prezydent E. Macron ogłosił akcję zbierania funduszy na ratowanie kościołów
Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił rozpoczęcie narodowej akcji zbierania funduszy na ratowanie budynków sakralnych. Celem jest wparcie gmin, które chcą remontować kościoły oraz inne miejsca kultu w rozsypce. Prezydent poinformował o uruchomieniu zbiórki podczas wizyty w zabytkowym kościele w departamencie Cote d’Or, zaplanowanej z okazji rozpoczynających się jutro Europejskich Dni Dziedzictwa. „Zbiórka ruszy dzisiaj. Celem jest zebranie w ciągu 4 lat 200 milionów euro„ – powiedział francuski prezydent. Pomoc trafi do gmin poniżej 10 tysięcy mieszkańców, które nie dysponują środkami pozwalającymi na utrzymanie budynków sakralnych. W efekcie często dochodzi do burzenia zabytkowych kościołów. „Osoby, które ofiarują do tysiąca euro będą mogły skorzystać z takich warunkach, jak podczas zbiórki po pożarze katedry Notre-Dame, czyli z ulgi podatkowej w wysokości 75 procent darowizny” – wyjaśnił szef państwa. Rząd zainicjuje też kampanię informacyjną przeciwko burzeniu kościołów, i zwiększy wsparcie dla gmin ratujących tego typu budynki. „Chcemy też, żeby te miejsca odżyły, jako miejsca kultu, ale też dla innych działań. Rozmawiamy o tym z episkopatem i diecezjami. Mogą to być na przykład warsztaty witrażowe, biblioteki, sklepy dla ubogich lub przestrzenie pracy dla studentów” – wskazała w rozmowie z radiem RTL minister kultury Rima Abdul Malak. Francuskie władze szacują, że od 3 tysięcy do 5 tysięcy kościołów w kraju wymaga remontu. Niemal połowa jest w rozsypce. W ciągu ostatnich 25 lat we Francji zburzono około 50 kościołów i kaplic.
Read moreTurcja: akcja ratunkowa w jaskini Morca zakończyła się sukcesem
Doświadczony amerykański badacz jaskiń, 40-letni Mark Dickey, który podczas eksploracji jaskini Morca w Turcji, poczuł się źle na głębokości ponad 1000 metrów, został w poniedziałek nad ranem wydobyty na powierzchnię. W akcji wydobywania speleologa uczestniczyli ratownicy z wielu krajów, w tym z Polski. Dickey, który bada jaskinie na całym świecie już od ponad 20 lat, uczestniczył w międzynarodowej eksploracji jaskini Morca, jednej z najgłębszych na świecie, w górach Taurus, w tureckiej prowincji Mersin. 2 września na głębokości 1040 metrów doznał krwawienia z przewodu pokarmowego i osłabł na tyle, że nie mógł o własnych siłach wydostać się na powierzchnię. Współtowarzysze pomogli mu dotrzeć do podziemnego biwaku, gdzie otrzymał pomoc medyczną, która pozwoliła na zatrzymanie krwawienia. Następnie podjęto akcję dalszego wydobywania naukowca na powierzchnię.
Read moreTurcja: akcja ratunkowa, amerykański naukowiec utknął w jaskini
Nawet kilka dni może potrwać akcja wydobycia na powierzchnię amerykańskiego naukowca Marka Dickey’a, który zachorował podczas podziemnej ekspedycji w tureckiej jaskini. 40-letni mężczyzna utknął w sobotę 1276 metrów pod ziemią. Trwa akcja ratunkowa, w której uczestniczą także polscy ratownicy górscy. Może potrwać kilka do 15 dni. Na razie udało się dostarczyć Dickeyowi sześć jednostek krwi i lekarstwa. Ratownicy opracowują sposób, w jaki uratować Amerykanina, który utknął w Morca, trzeciej co do głębokości jaskini w Turcji. W działania zaangażowanych jest 150 osób, także z zagranicy: Polski, Bułgarii, Węgier, Chorwacji, Włoch. BBC przypomina, że w 2014 roku podobną operację przeprowadzono w jaskini w niemieckiej Bawarii. Ratowano mężczyznę, który utknął na głębokości 1148 metrów. W operację zaangażowanych było 728 osób, trwała 11 dni.
Read morePolski policjant podczas urlopu w Turcji uratował tonącego mężczyznę
Dzielnicowy z podwarszawskiego Mszczonowa sierżant Paweł Nietrzebka podczas urlopu w Turcji uratował tonącego mężczyznę. Informację na ten temat opublikowała Komenda Powiatowa Policji w Żyrardowie. Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Podczas pływania w morzu policjant zauważył tonącego mężczyznę, który wołał o pomoc, a po chwili zniknął pod wodą. Kiedy funkcjonariusz wydobył tonącego na powierzchnię, mężczyzna schwycil go i pociągnął pod wodę. Funkcjonariusz oswobodził się, zastosował chwyt ratowniczy i odholował mężczyznę do liny z bojami ograniczającymi kąpielisko. Potem dopłynął do brzegu i sprowadził pomoc. Żyrardowska policja podkreśla, że sierżant Paweł Nietrzebka jest ratownikiem medycznym, a od 30 lat ma uprawnienia ratownika wodnego. Funkcjonariusz szkoli też innych policjantów z zakresu pierwszej pomocy.
Read moreChicago: policjantka Joanna Tys uratowała tonącą kobietę
Chicagowska policjantka polskiego pochodzenia Joanna Tys uratowała tonącą 26-letnią kobietę. Zdarzenie miało miejsce o godzinie 5:30 rano w czwartek na plaży North Beach. Patrolujący okręg funkcjonariusze zwrócili uwagę na kobietę w jeziorze Michigan, która ma problem z dopłynięciem do brzegu. Na miejsce wezwano wodną jednostkę policji. Jak powiedziała Joanna Tys, ona i jej koledzy stwierdzili jednak, że kobieta nie może czekać i zdecydowali się na akcję ratunkową. Do wody wskoczyła Joanna Tys, która opisała, co się stało, kiedy w końcu nawiązała kontakt z kobietą w niebezpieczeństwie: „Wyciągnęłam rękę w jej stronę, a potem na sekundę objęłam ją ramionami. Kobieta zanurzyła się pod wodę, ale udało mi się ją podnieść i przytrzymać, i powiedziałem jej, proszę, zachowaj spokój”. Minutę później pojawiła się łódź ratunkowa, która zabrała ją i ofiarę w bezpieczne miejsce. „To był prawdopodobnie najlepszy moment w mojej karierze i jestem naprawdę szczęśliwa, że mogłam tam być”, powiedziała Joanna Tys. 26-latkę przewieziono do szpitala Northwestern Memorial Hospital. Jej życiu nie grozi niebezpieczeństwo. 29-letnia Joanna Tys jest córką polskich emigrantów z Lublina. Urodziła się w Polsce. Do Stanów Zjednoczonych przyleciała z rodzicami w wieku siedmiu lat. Mówi płynnie po Polsku. W Departamencie Chicagowskiej Policji pracuje od 2018 roku.
Read moreDr A.Gmurczyk przekazała swoją nerkę mieszkance Wirginii, której mąż uratował życie mieszkańca Chicago A.Reyesa
Wszystko zaczęło się od mówiącej po Polsku lekarki dr Aleksandry Gmurczyk z Northwestern Medical Group, która opiekuje się pacjentami z niewydolnością nerek, i która zdecydowała, że chce przekazać jedną ze swoich, nieznanemu pacjentowi. Dwa miesiące temu nefrolog przeszła operację. Dr Gmurczyk podzieliła się swoimi doświadczeniami na Tik Toku. Powiedziała, że operacja i proces rekonwalescencji są łatwiejsze niż mogłoby się wydawać. Wróciła do domu po krótkim pobycie w szpitalu, a dwa tygodnie później do pracy. Nerka Aleksandry Gmurczyk trafiła do kogoś, kogo nie znała, mieszkanki Wirginii o imieniu Ginger. Jej mąż, Gary, chciał oddać swój organ, ale badania wykazały, że nie jest odpowiednim dawcą dla swojej żony. Jego nerka trafiła do mieszkającego w Chicago Arturo Reyesa. W ten sposób uratowano dwa życia. Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Northwestern, para z Wirginii połączyła się wirtualnie z Chicago i po raz pierwszy spotkała się zarówno z dr Aleksandrą Gmurczyk, jak Arturo Reyesem. Kwiecień jest National Donate Life Month i wszyscy zaangażowani dzielą się swoimi historiami z nadzieją, że zainspirują innych do zostania dawcami.
Read moreTurcja – kolejne osoby wyciągane z gruzów
Kolejne osoby są wyciągane spod gruzów w Turcji. Ratownicy ocalili życie kobiecie, która spędziła w zgliszczach 222 godziny. Większość ekip kończy już jednak pracę, bo od trzęsienia minęło półtora tygodnia. Liczba zabitych w Turcji i w Syrii przekroczyła 41 tysięcy. Z Turcji wyjechali już m.in. ratownicy z Belgii, Niemiec i Polski. Kolejne ekipy kończą poszukiwania. Miejscowe władze podkreślają, że teraz najpilniejszej pomocy potrzebują tysiące osób, które straciły domy. W Syrii nowych bezdomnych może być nawet 5 milionów, a w Turcji dwa miliony. „Nie jest łatwo przyzwyczaić się do życia w namiocie. Przez pierwsze godziny cały czas płakałam. Teraz już się oswoiliśmy z tym wszystkim. Nie chcemy już wracać do domu, bo boimy się, że się zawali“ – mówi Basak, Turczynka, która mieszka teraz pod namiotem. Organizacje pomocowe alarmują, że osobom bez dachu nad głową grozi teraz wyziębienie. Caritas Polska w ostatnich dniach dostarczyła 1200 materacy do syryjskiego Aleppo. A władze Turcji przewiozły niemal 30 tysięcy osób z miejsc dotkniętych trzęsieniem do hoteli w Antalii. Poniedziałkowe, podwójne trzęsienie ziemi w Turcji i w Syrii było jednym z najpotężniejszych na świecie w XXI wieku.
Read moreKorea Pd. – górnicy uratowani po 9 dniach pod ziemią
Po 9 dniach spędzonych pod ziemią, w Korei Południowej uratowano dwóch górników, którzy byli uwięzieni po zawaleniu się wyrobiska w kopalni rud cynku. Obydwaj mężczyźni przebywają w szpitalu, ale ich stan zdrowia określany jest jako stabilny. Górnicy w wieku 62 i 54 lat spędzili pod ziemią 221 godzin. Na powierzchnię wydobyto ich w piątek po godzinie 23 czasu lokalnego. Mężczyźni znajdowali się na głębokości około 190 metrów. Do zawalenia się wyrobiska w kopalni rud cynku w powiecie Bonghwa, położonego w odległości około 250 km na południowy-wschód od Seulu doszło 26 października. Pomimo nieustannej akcji poszukiwawczo-ratowniczej nadzieje na odnalezienie górników żywych malały z każdym dniem. Jak pisze Agencja Yonhap uratowani za pożywienie mieli jedynie kawę rozpuszczalną, którą zabrali ze sobą na feralną zmianę. Pili wodę spływającą po wyrobisku. Ze względu na chłód rozpalili małe ognisko i zbudowali pod ziemią schronienie.
Read moreSzczęśliwy finał akcji ratowniczej na Atlantyku
Szczęśliwie zakończyła się akcja ratownicza na Atlantyku, gdzie uratowano 62-letniego francuskiego żeglarzarza, który przeżył 16 godzin wewnątrz wywróconej żaglówki. Żeglarz wyruszył w rejs w niedzielę rano ze stolicy Portugalii – Lizbony. Tego samego dnia wieczorem Francuz wysłał pierwszy sygnał alarmowy. Wówczas jego żaglówka znajdowała się ponad 25 km od Wysp Sisargas w północno-zachodniej Hiszpanii. Na pomoc żeglarzowi wyruszyła łódź z pięcioma nurkami na pokładzie oraz trzy helikoptery. Jeden z nich zlokalizował wywróconą żaglówkę. Na kadłub łodzi zdołał dostać się jeden z nurków, który usłyszał stukanie dobiegające ze środka żaglówki. Przymocowano do niej balony wypornościowe, a nurkowie podpłynęli pod łódź. Znaleźli żeglarza, który miał na sobie neoprenowy kombinezon. Mężczyzna trafił do szpitala, skąd został zwolniony już po kilku godzinach.
Read more














