Kamala Harris wierzy w rozwiązanie konfliktu Izrael-Palestyna
Wiceprezydent USA Kamala Harris wierzy w dwupaństwowe rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykańska polityk mówiła, że Hamas nie może kontrolować Strefy Gazy, ale Palestyńczycy mają prawo do samostanowienia. Kamala Harris zdecydowanie potępiła atak Hamasu na Izrael z 7 października, jednak – jak dodała – w wyniku odwetowej operacji zginęło zdecydowanie zbyt wielu niewinnych Palestyńczyków. “Daliśmy jasno do zrozumienia, że naszym zdaniem to Autonomia Palestyńska powinna sprawować władzę przy pewnej reformie, ale to powinno mieć miejsce. Moim zdaniem nie może być pokoju i bezpieczeństwa w tym regionie, ani dla narodu izraelskiego, ani dla Palestyńczyków, ani dla mieszkańców Gazy, bez rozwiązania dwupaństwowego. I nie możemy z tego zrezygnować” – podkreśliła wiceprezydent USA. W Monachium jest także szef izraelskiej dyplomacji Izrael Kac. Polityk oświadczył, że jego kraj nie ma zamiaru deportowania Palestyńczyków ze Strefy Gazy. Izraelski minister zadeklarował jednocześnie, że jeśli nie uda się osiągnąć rozwiązania dyplomatycznego, władze jego kraju będą musiały usunąć Hezbollah z granicy z Libanem.
Read moreHuti zapowiadają dalsze ataki na Morzu Czerwonym
Przywódca jemeńskich Huti Abdulmalik al-Houthi oświadczył, że będą oni kontynuować ataki na Morzu Czerwonym tak długo, jak długo trwać będzie agresja przeciw narodowi palestyńskiemu. Deklaracja padła pomimo ataków odwetowych ze strony USA i Wielkiej Brytanii. “Wzywamy milion ludzi do wyjścia jutro na ulice, jeśli Bóg pozwoli. W stolicy Sanie i innych prowincjach” – apelował Abdulmalik al-Houthi.Przywódca Huti podkreślił, że “dopóki trwa agresja przeciwko narodowi palestyńskiemu” wsparcie Jemeńczyków “jest częścią dżihadu w imię Allaha i jest wyrazem pobożności”. Dziś Huti wystrzelili rakiety w stronę brytyjskiego statku, który płynął przez Zatokę Adeńską. Służby bezpieczeństwa morskiego zgłaszały eksplozje w tamtym rejonie. Ataki jemeńskich Huti na Morzu Czerwonym zakłóciły globalną żeglugę, zmuszając statki do obierania dłuższych i droższych alternatywnych tras. Czynne wspieranie Palestyny przez jemeński ruchu polityczno-militarny rodzi obawy o potencjalnym rozprzestrzenieniu się konfliktu między Izraelem i Hamas na cały Bliski Wschód.
Read morePaństwo Palestyna ze stolicą we Wschodniej Jerozolimie?
Egipt, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jordania ponownie wzywają do uznania państwa palestyńskiego. Szefowie dyplomacji tych krajów rozmawiali o zakończeniu wojny w Strefie Gazy. Gospodarzem spotkania jest Arabia Saudyjska. W rozmowach uczestniczył także wyższy rangą urzędnik palestyński. Celem spotkania było promowanie jednolitego stanowiska Arabów w sprawie wojny w Gazie. Po spotkaniu ministrowie wydali komunikat, w który jest mowa o “wdrożeniu rozwiązania dwupaństwowego i uznania państwa Palestyna w granicach z 4 czerwca 1967 roku, ze stolicą w Jerozolimie Wschodniej”. Politycy podkreślili także potrzebę wprowadzenia natychmiastowego i całkowitego zawieszenia broni oraz zapewnienia ochrony palestyńskiej ludności cywilnej. Wyrazili także poparcie dla UNRWA – palestyńskiej agencji pomocy ONZ. W ostatnim czasie na agencję spadła fala krytyki w związku z oskarżeniami Izraela, jakoby część pracowników tej organizacji była zaangażowana w atak Hamasu na Izrael z 7 października. Arabia Saudyjska, która była gospodarzem spotkania, oficjalnie nie uznaje istnienia państwa Izrael. Przed wojną toczyły się rozmowy na temat normalizacji stosunków saudyjsko-izraelskich, ale zostały zerwane po ataku Hamasu. Saudyjskie ministerstwo spraw zagranicznych stwierdziło w tym tygodniu, że nie będzie to możliwe bez powstrzymania izraelskiej agresji i uznania niepodległości Palestyny.
Read moreJ.Biden nałoży sankcje na izraelskich osadników stosujących przemoc wobec Palestyńczyków
Stany Zjednoczone nałożą sankcje na izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu, którzy atakują Palestyńczyków na okupowanym terytorium – podają przedstawiciele Białego Domu. Według nieoficjalnych informacji, rozporządzenie prezydenta Joe Bidena w tej sprawie zostanie ogłoszone jeszcze dzisiaj. Joe Biden już wcześniej krytykował ataki odwetowe izraelskich osadników na Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu Jordanu, do których dochodziło po ataku bojowników Hamasu na Izrael 7 października. Prezydent USA zapowiadał, że osoby odpowiedzialne za przemoc zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Rozporządzenie wykonawcze stworzy podstawy do nałożenia sankcji na osoby, które stosują przemoc wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu. Rozporządzenie Joe Bidena zostanie wydane w dniu, w którym składa on wizytę w kluczowym w wyborach prezydenckich stanie Michigan, zamieszkiwanym przez dużą grupę amerykańskich muzułmanów. Prezydent Biden jest przez nich krytykowany za jednostronnie proizraelską postawę w konflikcie w Strefie Gazy.
Read morePremier Izraela o powojennej przyszłości terytorium palestyńskiego
Trwa spór na linii Waszyngton – Tel Awiw odnośnie do przyszłości Palestyny i Izraela. Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami na Bliskim Wschodzie sugerują utworzenia państwa palestyńskiego, czemu sprzeciwiają się Izraelczycy. Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że sprzeciwia się utworzeniu państwa palestyńskiego w ramach jakiegokolwiek powojennego scenariusza. Jak dodał, Izrael zgodzi się tylko na porozumienie, wedle którego będzie miał zapewnioną kontrolę bezpieczeństwa na zachód od rzeki Jordan, w tym w Strefie Gazy. “W tym konflikcie nie chodzi o brak państwa, ale o istnienie państwa – państwa żydowskiego” – powiedział Benjamin Netanjahu.“Na każdym terytorium, z którego się wycofujemy, pojawia się straszliwy terror przeciwko nam” – dodał premier Izraela, przypominając, że “tak stało się w południowym Libanie, stało się to w Strefie Gazy, stało się to w Judei i Samarii”. “Dlatego wyjaśniam, że w każdym rozwiązaniu w dającej się przewidzieć przyszłości, z porozumieniem lub bez niego – Izrael musi utrzymać kontrolę bezpieczeństwa nad całym terytorium na zachód od rzeki Jordan. Jest to warunek konieczny” – tłumaczył premier Netanjahu. Odrzucenie postulatu o utworzeniu państwa palestyńskiego przez izraelskiego przywódcę jest odpowiedzią na deklarację szef amerykańskiej dyplomacji Antony’ego Blinkena. Podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos sekretarz stanu USA oznajmił, że Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami na Bliskim Wschodzie chcą utworzenia państwa palestyńskiego, gdy wojna się zakończy. “Teraz mamy do czynienia z czymś, czego wcześniej nie było, a mianowicie z krajami arabskimi i muzułmańskimi, nawet spoza regionu, które są gotowe utrzymywać stosunki z Izraelem w zakresie jego integracji, normalizacji, bezpieczeństwa, na co nigdy wcześniej nie były gotowe, i robić rzeczy, aby dać niezbędne zapewnienia, podjąć konieczne zobowiązania i gwarancje, aby Izrael był nie tylko zintegrowany, ale mógł czuć się bezpiecznie” – mówił w Davos Antony Blinken. Jak podkreślił, kraje te mają również absolutne przekonanie, które i my podzielamy, że musi to obejmować dążenie do powstania państwa palestyńskiego. Biały Dom poinformował o rozmowie prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Tematem był rozwój wydarzeń w Izraelu i Stefie Gazy. Według doniesień brytyjskiego dziennika “Financial Times” państwa arabskie opracowują aktualnie plan zakończenia wojny Izraela…
Read morePrezes Banku Palestyny: na odbudowę Strefy Gazy potrzeba 50 mld USD
Prezes Banku Palestyny Hashim Shawa poinformował, że potrzeba co najmniej 50 miliardów dolarów na odbudowę ogarniętej wojną Strefy Gazy. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos mówił, że co najmniej 15 miliardów dolarów będzie potrzebnych na odbudowę samych budynków mieszkalnych. “W bombardowaniach straciliśmy wielu pracowników i całe ich rodziny” – wskazał Hashim Shawa i dodał, że skala zniszczeń i śmierci w Strefie Gazy rozdziera serce. Prezes Banku Palestyny podkreślił, że dopóki trwa wojna “trudno jest oszacować szkody”. Jak podkreślił, “potrzebujemy, aby się zakończyła”. Hasłem tegorocznego forum w Davos jest “odbudowa zaufania”. Hashim Shawa wyraził nadzieję, że społeczność międzynarodowa poprze rozwiązanie dwupaństwowe, w którym Izrael będzie współistnieć z przyszłym niepodległym państwem palestyńskim.
Read moreSekretarz stanu USA: oczekujemy, że Izrael skupi się na bardziej precyzyjnych operacjach w Gazie
Stany Zjednoczone oczekują, że Izrael skupi się na bardziej precyzyjnych operacjach w Gazie – powiedział amerykański sekretarz stanu Antony Blinken. “Jeżeli ta zmiana działań nastąpi, znacząco zmniejszy się liczba cywilnych ofiar” – mówił Antony Blinken na konferencji prasowej. Sekretarz stanu USA podkreślił też, że w kwestii zakończenia konfliktu świat musi wywierać presję również na Hamas, nie tylko na Izrael. “Światowi przywódcy powinni mocniej naciskać na Hamas, aby zakończyć cierpienie niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci. Może je zakończyć tylko poddanie się Hamasu” – zaznaczył amerykański sekretarz stanu. Jednocześnie dodał, że Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy z wieloma krajami w sprawie rezolucji Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczącej Gazy, której treść ma być głosowana dzisiaj.
Read moreIzrael zapowiada zmianę taktyki w Gazie
Izrael zapowiada zmianę taktyki w Gazie. Minister obrony tego kraju Joaw Gallant poinformował, że wojsko ma wkrótce przejść do kolejnej fazy operacji wojskowej. Miałoby to oznaczać mniej intensywne walki. O skuteczniejszą niż dotąd ochronę cywilów w Gazie od kilku tygodni apeluje społeczność międzynarodowa, w tym Stany Zjednoczone, najważniejszy sojusznik Izraela. O planach izraelskiej armii minister obrony mówił w trakcie spotkania z amerykańskim sekretarzem obrony Lloydem Austinem, który przyleciał do Tel Awiwu. „Będziemy operować na różnych poziomach intensywności. Wkrótce będziemy mogli stosować różne działania w różnych miejscach i przystąpić do kolejnej fazy, aby w konsekwencji umożliwić powrót lokalnej społeczności“ – mówił izraelski polityk. Ani izraelski minister Joaw Gallant ani amerykański sekretarz Lloyd Austin nie podali, kiedy mogłoby dojść do zmian. Z wypowiedzi polityków jednak wynika, że nowa faza wojny będzie mogła oznaczać powrót mieszkańców północnej Gazy do zniszczonych domów. Wszystko wskazuje na to, że na południu intensywne naloty i działania na lądzie będą kontynuowane. To tam prawdopodobnie ukrywają się przywódcy Hamasu, którzy są najważniejszym celem izraelskiej armii. Wojna w Gazie jest rezultatem szturmu Hamasu na Izrael z 7 października. Ekstremiści zabili wtedy 1200 osób. W odpowiedzi Izrael rozpoczął bombardowania Gazy. Od początku wojny zginęło ponad 19 tysięcy Palestyńczyków. To właśnie wysoka liczba ofiar w Gazie spowodowała międzynarodowe naciski na Izrael, aby zmienić taktykę prowadzenia działań wojskowych.
Read moreRamallah: prezydent Abbas wzywa USA do interwencji
Prezydent Mahmud Abbas powiedział, że Stany Zjednoczone muszą interweniować w sprawie zatrzymania izraelskich ataków na Palestyńczyków. Prezydent Autonomii Palestyńskiej spotkał się w Ramallah z doradcą amerykańskiego prezydenta ds. bezpieczeństwa Jake’em Sullivanem. Zwracając się do Jake’a Sullivana, prezydent Abbas mówił, że agresja wobec ludności palestyńskiej w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu i w okupowanej Jerozolimie, musi się skończyć. „Stany Zjednoczone muszą interweniować, aby zmusić Izrael do zatrzymania agresji przeciwko naszej ludności” – mówił palestyński prezydent. Wcześniej doradca amerykańskiego prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego rozmawiał w Tel Awiwie z władzami Izraela na temat zakończenia intensywnej fazy wojny w Strefie Gazy. Doradca Joe Bidena powiedział, że obecna operacja wojenna przejdzie w precyzyjne działania, wymierzone bezpośrednio w przywódców Hamasu. Jake Sullivan nie skonkretyzował, kiedy miałoby to nastąpić. Powiedział jedynie, że kwestię warunków i czasu, w którym miałoby dojść do zakończenia intensywnych działań wojennych, omawiał z premierem Netanjahu, przedstawicielami gabinetu wojennego, dowództwem Sił Obronnych Izraela i ministrem obrony.
Read morePalestyna: prezydent Abbas krytykuje Stany Zjednoczone
Palestyński prezydent Mahmud Abbas potępił zawetowanie przez Stany Zjednoczone rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, dotyczącej natychmiastowego zawieszenia broni w Strefie Gazy. Prezydent Abbas określił postawę Stanów Zjednoczonych jako „agresywną” i „naruszającą wartości humanitarne”. W oświadczeniu, opublikowanym przez biuro prezydenta Autonomii Palestyńskiej, znalazło się stwierdzenie, że Stany Zjednoczone ponoszą odpowiedzialność za rozlew krwi cywilów w Strefie Gazy „w tym dzieci, kobiet i osób starszych”. Zastępca przedstawiciela Stanów Zjednoczonych przy ONZ Robert Wood stwierdził wczoraj, że rezolucja jest “oderwana od rzeczywistości” i “nic by w rzeczywistości nie dała”. Podczas debaty w Radzie Bezpieczeństwa przekonywał, że zawieszenie broni przyniesie korzyść tylko Hamasowi. Jak mówił, nawet jeśli Izrael złożyłby broń, to Hamas nadal przetrzymywałby zakładników. Podkreślił też, że członkowie Hamasu, którzy kontrolują Gazę, ciągle są zagrożeniem dla Izraela. Do przyjęcia rezolucji Rady Bezpieczeństwa – składającej się z pięciu członków stałych i 10 niestałych – potrzeba co najmniej dziewięciu głosów. Rezolucji nie może się też sprzeciwić żaden ze stałych członków – Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny, Francja lub Wielka Brytania.
Read more









